PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Wiacek
2007-02-19, 20:02
Muchołówka amerykańska
Autor Wiadomość
Cephalotus 
pasjonat


Posty: 1685
Skąd: Żary
Wysłany: 2012-03-18, 21:28   

Niestety, zdarzyło mi się kupić kilka worków firmy Aura, które były doskonałe, po czym w różnych sklepach kupiłem 4 worki w sporym odstępie czasowym o wiele gorszej jakości. Miałem okazję porównać oba podłoża, gdyż znajomy miał worek z dobrej partii. Dobry torf był jak puszek, podczas gdy ten zły przypominał ziemię kwiatową. Dlatego często, gęsto za nasze sukcesy lub porażki odpowiada jakość torfu jaka się nam trafi. Ja wiem czego szukać i co jest dobre, a co nie koniecznie. Trudno tego wymagać od osób początkujących w tym temacie. Ponieważ, gdyby stosować się do moich zasad, to rośliny wyglądałyby lepiej. Co z tego, że napiszę, aby kupić kwaśny torf, jak będzie licha partia i taki się komuś trafi... Na to nie mam już żadnego wpływu.

Życzę powodzenia i szczęścia w znalezieniu lepszego podłoża. (Albo jak możesz pokaż zdjęcie próbki, byle ostre.)
_________________
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

Moją pasją jest natura. | Moje zdjęcia
 
 
 
Krtekov 

Posty: 9
Skąd: DSW/DW
Wysłany: 2012-03-18, 22:34   

Tym razem zakupiłem "Torf Kwaśny pH 3,5-4,5 Berta, Krasoń, Zakład Ogrodniczy Wrocław". W dotyku jest, tak jak pisałeś, bardzo delikatny i w dotyku jak puszek. Zdjęcia może nie są najlepsze, ale warunki oświetleniowe i sprzęt mam jakie mam :)





Co o tym sądzisz?
 
 
Cephalotus 
pasjonat


Posty: 1685
Skąd: Żary
Wysłany: 2012-03-18, 23:16   

Jakoś mimo wszystko nie bardzo podoba mi się z wyglądu. Taki trochę ziemiasty i czarny. Zwykle torf jak jest dobry, to ma brązową barwę, chyba, że zdjęcie przekłamuje. Jeżeli nic do niego nie dodałeś, to na czystym, gołym torfie wątrobowce nie urosną. Nie może to być normalne. Może dla innych roślin byłby doskonały, ale my rozmawiamy pod kątem owadożerów. Może dalszą rozmowę przenieśmy na grunt prywatny.
_________________
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

Moją pasją jest natura. | Moje zdjęcia
 
 
 
daro31 


Posty: 38
Skąd: Birmingham
Wysłany: 2012-04-23, 12:20   

Witam po zimowej przerwie, mamy już prowie koniec kwietnia, wiec mysle ze nie zapomnieliście zajac się swoimi kwiatkami i poczyniliście już pierwsze kroki, aby wasze muchołówki wstaly z zimowego snu i zaczerpnely prawdziwych promykow słońca, moja mucholowka już od jakiegos miesiąca zazywa kąpieli słonecznych i może nie którzy nie uwierza ze to jest caly czas jedna i ta sama mucholowka, która kupilem 2 lata temu i nie obcinając kwiatostanu gdy zaczely zakwitac, ( znajdzcie moje poprzednie posty ) mimo ze sporo osob twierdzi ze kwiatostan oslabia sile witalna rośliny, ja nie ingerowalem jak na razie w wegetacje mojej muchołówki wiec już nie będę się rozpisywal i po prostu pokaze wam jak moja mucholowka sobie radzi, oczywiście nadmienie ze nie chce być tu jakims pyszałkiem, bo może sam jeszcze sporo nie wiem i ze bardzo licze się ze zdaniem np. Krzyska założyciela tego forum Nick : Cephalotus i mam nadzieje ze znajdzie on czas, aby przyjrzec się bliżej temu.
Mucholowka ma obecnie 6 pedow kwiatowych , które zaznaczyłem na 2-gim zdjęciu i teraz zmuszony jednak jestem wkroczyc z mala interwencja i ściąć kilka z nich na pewno te które będą wyglądać na slabe okazy, nie dajace perspektyw na zdrowy wyglad rosliny




Tego pewnie jeszcze sporo osob nie widziala, dotyczy młodych nie doświadczonych hodowcow mucholuwek, którzy zaglądają na te forum z pytaniami



Pozdrawiam wszystkich i zagladajcie na te forum bo warto :)
_________________
Pozdrawiam
daro31 ;)
 
 
 
mtwarda 

Posty: 7
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-05-06, 21:14   

aaaale ładny! moja po przebojach z robaczkami i zimie, kiedy straciła wszystkie łapki wygląda marnie, coś już wypuszcza, ale w tym roku nie wróci już do formy sprzed 2óch lat :/

 
 
daro31 


Posty: 38
Skąd: Birmingham
Wysłany: 2012-05-11, 16:45   

Witam chciałem wam pokazac co się dzieje z moja mucholowka, pozdrawiam



_________________
Pozdrawiam
daro31 ;)
 
 
 
MuFfa96 

Posty: 1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-05-12, 11:58   

Witam, to mój pierwszy post na tej stronie ;)
Mam 2 pytania:

- czy jeżeli mam okna od północy, to lepiej byłoby trzymać muchołówkę na parapecie czy oświetlać ją sztucznie lampką o mocy 20W?
- czy muchołówka może jeść małe, żywe rybki? np. nowo narodzone gupiki
 
 
daro31 


Posty: 38
Skąd: Birmingham
Wysłany: 2012-06-03, 09:37   

MuFfa96, troche pozno ale lepiej niz wcale, w sprawie swiatla to mucholowka jest swiatlozerna wiec daj jej najwiecej ile mozesz sprawdz gdzie bedzie najjasniej, jesli to nie pomoze to ja doswietl a co do karmienia to ja stanowczo mowie nie w srodowisku naturalnym te rozliny nie zdobywaja ryb tylko owady i na tym bym poprzestal, pozdrawiam

A tu przy okazji chciałem tylko pokazac swoja muchołówkę dla zagladajacych na te forum, pozdrawiam wszystkich ;)





_________________
Pozdrawiam
daro31 ;)
 
 
 
Szoguniasty 


otop

Posty: 572
Skąd: Nowa Dęba
Wysłany: 2012-06-17, 15:40   

Oto moja roślinka



Mam kilka pytań do doświadczonych hodowców. Na doniczce pisze, żeby nie wystawiać jej bezpośrednio na słońcu a z tego co piszecie to powinna być wystawiona na słońce (sam już nie wiem jak powinno być). Chciałbym ja też przesadzić do większej doniczki i tutaj moje drugie pytanie- jaki torf będzie najodpowiedniejszy ?

Pozdrawiam hodowców :)
_________________
"Będziemy chronić
Tylko to, co kochamy;
Będziemy kochać
Tylko to, co rozumiemy;
Będziemy rozumieć
Tylko to, co poznamy."
 
 
 
bou-bou 

Posty: 138
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-06-20, 19:10   

Im więcej słońca tym lepiej, pamiętaj tylko o zapewnieniu stałej obecności wody w podstawce. Torf powinien być kwaśny i bez dodatków typu nawozów.
 
 
Szoguniasty 


otop

Posty: 572
Skąd: Nowa Dęba
Wysłany: 2012-07-03, 12:23   

Czy przypadkiem nie za bardzo wystawiam ją na działanie promieni słonecznych i stąd te "poparzenia"?

_________________
"Będziemy chronić
Tylko to, co kochamy;
Będziemy kochać
Tylko to, co rozumiemy;
Będziemy rozumieć
Tylko to, co poznamy."
 
 
 
bou-bou 

Posty: 138
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-07-07, 20:17   

Szczerze wątpię.
 
 
Klaudia_90 

Posty: 1
Skąd: Katowice
Wysłany: 2012-07-15, 11:36   

Witam.
Mam problem z moją muchołówką. Wyjechałam na wakacje i zostawiłam ją pod opieką, ale niestety kiedy wróciłam zastałam ją w okropnym stanie. Część liści zwiędła, a cześć sczerniała. Obawiam się, że była podlewana nawozem do roślin kwitnących. Poradźcie mi proszę, co mam zrobić. Czy da się jeszcze odratować, czy muszę ją wyrzucić?

IMG_2305.JPG
Plik ściągnięto 954 raz(y) 96,39 KB

IMG_2306.JPG
Plik ściągnięto 941 raz(y) 116,47 KB

 
 
gruby9999 

Posty: 2
Skąd: Radom
Wysłany: 2012-08-17, 16:01   

Może przesadzenie w nowy świeży torf coś pomoże ale to tylko moje gdybanie , gdyz sam jestem początkującym hodowcą.


Witam wszystkich na początku chciałem pokazać swoja muchołówkę która kupiłem w styczniu w obi

Tak wyglądała






A tak wygląda dziś



I tutaj mam pytanie kolorem niebieskim zaznaczyłem dziwne ślady , tak jak by coś jadło łapki od czego te dziurki ??



Natomiast kolorem czerwonym zaznaczyłem miejsca z których wyrastają liście nagle zrobiły sie takie dwa miejsca



na zdjęciach widać ze są w rożnych miejscach tzn ze z jednej muchołówki zrobiły mi ie dwie ?? mogę je rozdzielić do osobnych doniczek ? dodam ,że już przesadzałem w większa doniczkę ?? i jak je rozdzielić normalnie wykopać i rozerwać ??

aha dodam ,że te wszystkie robale to sama łapie na parapecie tylko te duże nóżki to po pająku krzyżaku którego jej dałem , a tak to jej nie karmie. Te wysuszone korpusy lepiej wyjmować czy zostawiać w łapkach ?

Proszę o pomoc z góry dziękuje

Michał.
 
 
Cephalotus 
pasjonat


Posty: 1685
Skąd: Żary
Wysłany: 2013-03-04, 23:02   

Tak w gwoli ścisłości. Ja ciągle jeszcze żyję, ale jakoś nie dostaję powiadomień z tematu, w przeciwnym wypadku, w ogóle tutaj nie zaglądam. Więc jakbym się nie odzywał, a było pytanie, to szturchnąć mnie prywatnie, że taka potrzeba jest, to oczywiście zaglądnę i się wypowiem. Jeżeli będzie o czym. :)

Michale, tyle czasu upłynęło od napisania przez Ciebie postu, że nie wiem czy mam się do niego jeszcze odnieść.
_________________
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

Moją pasją jest natura. | Moje zdjęcia
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   -
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.