PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Mimoza wstydliwa - od ziarenka aż po grób
Autor Wiadomość
Su 


Posty: 68
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-16, 08:33   Mimoza wstydliwa - od ziarenka aż po grób

Zakupiłam nasiona mimozy wstydliwej obecnie moczą się w wodzie jak każą na opakowaniu :) zobaczymy co mi z tego wyrośnie spodobała mi się ta mimoza ze względu na ciekawy system obronny (składanie listków) i piękne kwiaty :) jeśli ktoś coś wie proszę o pomoc !
wiem ze lubi słoneczko dużo i lubi tez uboga glebę a nawet przetrwa susze czy zimno jest łatwa w uprawie i odporna na nieudolność hodowców :) :blabla: chętnie posłucham waszych opinii!
_________________
Zastanawiałam się nad wyborem pomiędzy psem a dzieckiem-nie wiem czy jestem gotowa na zniszczony dywan czy całe życie!
 
 
tiggi 

Posty: 82
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-20, 10:16   

Zasiałam nasiona 2-3 dni temu po uprzednim moczeniu ich w letniej wodzie - i już wybijają ;)
 
 
Justyna K 


Posty: 2534
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-03-22, 12:03   

Pierwszy temat o mimozie :D Ja nie moczyłam ziaren, tylko wsadziłam do wilgotnej ziemi i przykryłam folią z dziurkami (taka mała "szklarnia"). Jak wykiełkowały i urosły na jakieś 3 cm, to zdemontowałam folię. Mimozy muszą rosnąć pojedynczo, więc jeżeli zasadzicie kilka nasion w jednej doniczce to trzeba je przesadzić, bo inaczej przynajmniej część się zniszczy - tak wynika z mojego skromnego doświadczenia. I jak już będą duże, to przyda się podpórka (jakiś patyczek) i przycięcie wierzchołka, żeby zaczęły się rozgałęziać.

Ale na suszę to bym mimozy nie radziła wystawiać. czytałam, że powinna mieć stale wilgotną ziemię.
_________________
Moje rysunki na Facebooku
Moje rysunki na blogu
 
 
tiggi 

Posty: 82
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-26, 15:40   

Moje mimozki ;) mają już jakieś 3 cm od ziemi :)

[ Komentarz dodany przez: nurek: 2009-03-26, 16:05 ]
tiggi, daruj sobie takie posty. Z całym szacunkiem, ale to nie jest blog o mimozie... Takie posty nic nie wnoszą do tematu i kwalifikują się do skasowania. Następnym razem nie będę tak pobłażliwy.
 
 
Su 


Posty: 68
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-28, 09:08   

oczywiscie ze nie będę jej wystawiała na susze ,jednak myślałam ze ten temat będzie bardziej oblegany w końcu roślina tego typu jest dość ciekawym zjawiskiem!
ja w doniczce zasadziłam kilkanaście ,jednak czytałam ze jak urosną około 10 cm trzeba je porozsadzać samotnie i tak tez zamierzam zrobić :D nie wiem tylko czy mi parapetu starczy dla nich no ale w każdym razie udostępnię jeszcze parapet w kuchni :)
zastanawiam się czy ktoś tu na forum ma mimozę i dlaczego nic o niej nie pisze :P
_________________
Zastanawiałam się nad wyborem pomiędzy psem a dzieckiem-nie wiem czy jestem gotowa na zniszczony dywan czy całe życie!
 
 
Justyna K 


Posty: 2534
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-04-03, 10:45   

Su napisał/a:
czytałam ze jak urosną około 10 cm trzeba je porozsadzać samotnie i tak tez zamierzam zrobić
Ja rozsadziłam jak miały jakieś 3 cm :P nie wiem, jakie będą tego konsekwencje, ale mam nadzieję, że nic roślinkom nie będzie.
Su napisał/a:
myślałam ze ten temat będzie bardziej oblegany w końcu roślina tego typu jest dość ciekawym zjawiskiem!
Widocznie ludzie wolą gatunki drapieżne od ruchliwych ;) A propos, na allegro są oferty sprzedaży nasion roślin "tańczących", które ruszają się same z siebie. W każdym razie tak są reklamowane :)
nurek napisał/a:
tiggi, daruj sobie takie posty. Z całym szacunkiem, ale to nie jest blog o mimozie... Takie posty nic nie wnoszą do tematu i kwalifikują się do skasowania. Następnym razem nie będę tak pobłażliwy.
Przepraszam że się wtrącam, ale tak właściwie to o co chodzi? :roll: temat jest o mimozie i dlaczego nie wolno się pochwalić swoim kwiatkiem? W temacie o muchołówkach są zdjęcia okazów. Sama chciałam wstawić zdjęcia swojej (kwitnącej) mimozy, ale w tej sytuacji to raczej z tego zrezygnuję :roll:
_________________
Moje rysunki na Facebooku
Moje rysunki na blogu
 
 
tiggi 

Posty: 82
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-03, 13:52   

Moje już reagują na dotyk ;P Ale do takiej postaci wyrosły tylko 4 ziarna, reszta się zatrzymała ;)
w sumie to dobrze, bo co ja bym zrobiła z taką ilością roślinek ? ;)
 
 
nurek 
Tomasz Kosut


Posty: 3914
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2009-04-03, 16:50   

Justyna K napisał/a:
Przepraszam że się wtrącam, ale tak właściwie to o co chodzi? :roll: temat jest o mimozie i dlaczego nie wolno się pochwalić swoim kwiatkiem? W temacie o muchołówkach są zdjęcia okazów. Sama chciałam wstawić zdjęcia swojej (kwitnącej) mimozy, ale w tej sytuacji to raczej z tego zrezygnuję :roll:

To jest forum dyskusyjne, nie musisz przepraszać za zabranie głosu ;)
I oczywiście, że możesz się pochwalić swoją roślinką, wstawić fotkę, o coś zapytać tudzież napisać coś interesującego o swojej "podopiecznej". Jednakże odsyłam do regulaminu i punktów 9 - 11. Zacytuję w szczególności dwa zdania:

"Pamiętaj, że Forumowicze śledzący dany temat odwiedzają go by dowiedzieć się czegoś nowego. "
"Nie komentuj, jeśli nie masz niczego ciekawego do napisania."

Post, w którym dowiadujemy się, że czyjaś roślinka ma już 3 cm jest... (pominę dokończenie tego zdania). Pisząc coś pamiętajmy, że należy uszanować czas innych. Każdy nowy post czyta na forum cn. kilkadziesiąt osób. Nie uważasz, że widząc treść postu tiggi mogą się czuć lekko sfrustrowani jego zawartością? Ja doskonale rozumiem tą radość i chęć podzielenia się taką nowiną ze wszystkimi naokoło, ale nie podzielam sposobu w jaki to jest okazane.
Moderatorzy i tak na wiele rzeczy przymykają oko, bo jakbyśmy się mieli porządnie wziąć do roboty i z regulaminem w ręku śledzić zawartość forum to by dopiero była rzeź niewiniątek ;) Myślę, że takie luźniejsze podejście jest dobre dla wszystkich, ale to nie znaczy, że mamy siedzieć cicho; czasami trzeba zareagować coby Was w ryzach utrzymać ;)

Uff, starczy tego offtopicu :]
Proponuję ewentualną dalszą dyskusję przenieść na priwa bądź utworzyć odpowiedni do tego temat w kuluarach (w końcu to temat o mimozie a nie dywagacje o słuszności mojego komentarza do postu) :)
_________________
 
 
tiggi 

Posty: 82
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-03, 16:54   

Jeśli jest to wątek o mimozie, więc wskazanym jest żeby toczyły się tu rozmowy właśnie o niej.
Z mojego postu o tym, że mimoza ma 3 cm. można wywnioskować że szybko rośnie - prawda? Szczególnie, że napisałam kiedy zasadziłam ...


Trochę luzu, albo zrazicie do siebie chętnych do dyskusji ... :roll:
:evil:
 
 
Justyna K 


Posty: 2534
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-04-06, 18:36   

tiggi napisał/a:
Ale do takiej postaci wyrosły tylko 4 ziarna, reszta się zatrzymała ;)
Ciekawe. A na jakim etapie się zatrzymała? :D A zasadziłaś je razem, w jednej doniczce, czy każde osobno?
tiggi napisał/a:
Trochę luzu, albo zrazicie do siebie chętnych do dyskusji ... :roll:
Popieram tiggi w tym względzie. Tym bardziej że wątek mimozy jest na razie dość wątły i przydałoby się dodać mu życia. Ale racja, koniec "off". Chyba nie ma sensu otwierać nowego tematu ;)
dopisane: tak dla wyjaśnienia, fakt że czyjaś roślina ma 3 cm dla niektórych jest interesujący ;) :P
_________________
Moje rysunki na Facebooku
Moje rysunki na blogu
 
 
tiggi 

Posty: 82
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-06, 19:02   

wsadziłam po 3 ziarna do doniczek... Ta "reszta" zatrzymała się na etapie kiełkowania - mają po dwa listki, ale już widać zaczątki "właściwych listków"... ;)
 
 
Su 


Posty: 68
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-06, 22:51   

a u mnie wyrosło ich bardzo wiele może jutro je porozsadzam zwolniłam 2 balkonowe doniczki może mi starczy miejsca :) zobaczymy które mi się najlepiej utrzymają :) powiem tylko ze mimoza składa się na dotyk i wieczorem, rośnie bardzo ciekawie ,jest to roślina wieloletnia wiec okres wegetatywny będzie dość długo trwał ale zobaczymy :)

U mnie sadzonek jest około 35 :)
_________________
Zastanawiałam się nad wyborem pomiędzy psem a dzieckiem-nie wiem czy jestem gotowa na zniszczony dywan czy całe życie!
 
 
Justyna K 


Posty: 2534
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-04-07, 16:49   

Su napisał/a:
U mnie sadzonek jest około 35 :)
Ojej :roll: :D Zacznij to sprzedawać albo coś ;)
Su napisał/a:
okres wegetatywny będzie dość długo trwał ale zobaczymy :)
Nie bardzo rozumiem... co masz na myśli pisząc "okres wegetatywny"?
Su napisał/a:
mimoza składa się na dotyk i wieczorem
Właśnie, wieczorem "zasypia" :) Ale jak się ją taką poskładaną potrąci, to dodatkowo opuszcza całe gałązki. Tak samo się dzieje, jak się ją za mocno pogłaszcze w dzień - wtedy składają się drobne listki i całe liście też opadają.
_________________
Moje rysunki na Facebooku
Moje rysunki na blogu
 
 
tiggi 

Posty: 82
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-07, 17:05   

Ja się tak ostatnio przestraszyłam, bo podlałam kwiatki i kapnęło mi na mimozę - i cała gałązka w dół poszła ;)
 
 
Su 


Posty: 68
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-09, 15:38   

okres wegetatywny rośliny jest ten czas kiedy roślina kiełkuje i wytwarza wszystkie elementy potrzebne do przetrwania czyli wytworzenie nasienia,kiełkowanie nasion wytwarzanie siewki i okres wegetatywny czyli łodyga, listki bez kwitnięcia i owocowania bo to jest okres generatywny np rośliny 2 letnie potrzebują 2 lat żeby zakwitnąć przez 1 rok stadium wegetatywne, roślinka" uzbraja" się we wszystko by moc drugiego roku zaowocować rozumiesz? a co do ruchów mimozy jest to ruch roślin zwany sejsmonastią mimoza nie dość ze składa listki to jeszcze składa łodyżki w dol dzieje się to w wyniku oddania wody ktora znajduje się miedzy listkiem/łodyżką i główną (ta woda podtrzymuje te listki rozłożone a łodyżkę uniesiona)łodyga wtedy następuje ruch,ta woda jest na zewnątrz roślinki jest jednak nie widoczna gołym okiem :)
_________________
Zastanawiałam się nad wyborem pomiędzy psem a dzieckiem-nie wiem czy jestem gotowa na zniszczony dywan czy całe życie!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   - mangi
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.