[...]chodziło mi raczej o to czy można je zeżreć i czy w ich skladzie nie ma jakichś dobrodziejstw po których mogło by nas spotkać coś nieskończenie przykrego chodzi mi akuratnie o Świdośliwę kłosową i ewentualnie jakie one są w smaku bo może bym sobie gdzieś posadził kolo domu
a z kolei przy świdośliwie jajowatej Amelanchier ovalis przeczytałam, że owoce są jabłuszkowate, czarne, z nalotem; nadają się na konfitury i inne przetwory; są smaczne i aromatyczne
to może kłosowa też się nadaje
wiosną posadziłem sobie Amelanchier jajolistną Miala juz kilka zawiązków, ale nie wiem czy nie zrzuciła w czasie suchego lata (listki cos klapły nieco mimo podlewania). Niestety nie konsumowalem, choć zdaje sie własnie jadalne. Ale to zalezy od źródła, niektóre podają, że niejadalne
derenia jadalnego tez posadziłem z myślą o konsumpcji, a piernik po sześciu latach ( ) zakwitł dopiero pierwszy raz w tym roku, owoców zero W przyszlym kwiatów pewnie znów niet cytryniec też zwykle strajkuje
Eeee to mój Cornus mialł w tym roku 1 owoc ale to bylo dopiero pierwsze poważne kwitnienie Ma tak ze 6 lat z tym ze przez 5 lat formowałem go ostro bo sobie wymyślilem że to będzie drzewko a nie krzak teraz ma 1,25 pieńka i ładną kulistą korone,martwią mnie natomiast jagody kamczackie bo za nic te krzaczki nie chcą rosnąc w tym roku po garstce owocków z krzaczka tylko było Borówka wysoka nie chce za bardzo u mnie rosnąc bo gleba zasadowa i trzeba zakwaszać a poza tym jest zwięzła i borówki zdaje sie tego nie lubią zbytnio, dlatego te Świdośliwę wymyśliłem szkoda tylko ze nikt nie sprzedaje sadzonek olcholistnej ale nie tracę nadziei
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
Mam Ale tak na serio to oczywiście że mas jako że gleby u mnie dobre to za pare lat będzie z wiadro owoców,a może jeszcze sobie go rozmnoże z pędów zielnych i wtedy wannę dereniówki uczynię
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
a ja tej jesieni nabyłem na działkę jałowiec, głóg, ognik, berberys, irgę i wiciokrzew wszystkie z myślą o ptakach jedne mają służyć za schronienie i potencjalne miejsce na założenie gniazda, niektóre dodatkowo za pokarm
_________________ Maciej Szajda
Poznańska Grupa OTOP
www.otop.org.pl
A czy ja wam zabroniłem przyjeżdżać ,Kejbionowi sie na ten przykład bardzo podobało{u nas w domu bardzo dobrze sie jada } a jako że jest troche gruntu koło domu to est gdzie ognisko zrobić i jest też gdzie zalec po ewentualnem przedawkowaniu.Jest co focić bo rezerwaty nie są za daleko bo do Pińczowa jest z 20 km do Buska- Zdroju z 15 a w okolice Raclawic z 25 km .Stawy w górkach i Mlodzawach {jakby komus jakieś ptaszki do dyńki przyszly} też są blisko Z Kejbionem żesmy sie umówili na storczyki w polowie maja myślę ze sfocimy z 15 gatunków
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum