FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
jaśminowiec - dlaczego nie kwitnie ?
Autor Wiadomość
BeaJolKa 


Posty: 3179
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2007-11-02, 14:03   jaśminowiec - dlaczego nie kwitnie ?

posadzony on ci jest 10-12 lat temu, przycinany zgodnie z zaleceniami, podlewany, nawożony..
i piernik jeden nie ma ochoty kwitnąć i pachnieć :evil:
brakuje mu czegoś ? udało mi sie kupić odmianę nie kwitnącą ? są w ogóle takie?

proszę o sugestie :lol: po chyba pójdzie pod topór....
_________________
POMOC PTAKOM

Wolny Tybet !!!
 
 
 
Ptyś 

Posty: 1439
Skąd: Ponidzie
Wysłany: 2007-11-02, 16:25   

A jak przycinasz :idea: :?: bo tak gwoli scislości to on kwitnie na pędach 2 letnich wiec jak je obetniesz to d.blada :idea: A jak ma te pędy 2 letnie i mimo to nie kwitnie tzn że mu coś nie pasi może za sucho ma ,albo za jałowo- ja bym zrobil tak: nie obcinal tego roku i podnawoził trochę :idea: ;-)
_________________
"Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
 
 
BeaJolKa 


Posty: 3179
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2007-11-02, 19:17   

Ptyś, nic mu nie pasi :/ urzędowo podcinany jest co 3 lata, podlewany ekstra, bo lata są gorące i faktycznie było suchawo; nawożony, ponieważ padło podejrzenie, że gleba jakaś jałowa albo nie te składniki, więc go podsypaliśmy niemnożko...
kurcze, jak chodzę po mieście, to przecież widzę posadzone jaśminowce, których nikt nie nawozi i nie podlewa, a kwitną jak zawriowane :roll: ; w każdym poradniku i w necie czytałam, że właściwie to nie ma większych wymagań , stanowisko słoneczne i półcieniste.
za to ma co roku ekstra fantastyczne mszyce, chyba zbiera wszystkie gatunki, bo siedzą jednocześnie na gałęziach, choć osobno, mszyce różnego koloru :shock:
_________________
POMOC PTAKOM

Wolny Tybet !!!
 
 
 
Ptyś 

Posty: 1439
Skąd: Ponidzie
Wysłany: 2007-11-02, 20:08   

moze dlatego nie kwitnie bo go "wypijają" :idea: :?: ja mam 2 szt i obie kwitną luksus a mszyce to sa ale czarne tylko :smile: może spróbuj nieobcinać :idea: Jaki jest duży :idea: :?:
_________________
"Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
 
 
BeaJolKa 


Posty: 3179
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2007-11-02, 20:37   

no więc my te mszyce regularnie psikamy :] na śmierć :roll:
a krzew teraz po odrośnięciu po ubiegłorocznym wczesnowiosennym radykalnym obciachaniu przez zdesperowanego Hrabiego Małżonka, pięknie odbił i posiada spokojnie 2,5 metra.

Hrabia twierdzi, że 4 lata temu był 1 ( 1 sztuka) kwiat, czyli wychodzi na to, że może kwitnąć, ale nie chce :tup:
_________________
POMOC PTAKOM

Wolny Tybet !!!
 
 
 
Ptyś 

Posty: 1439
Skąd: Ponidzie
Wysłany: 2007-11-02, 23:34   

no to najwidoczniej jakiś leniwy klon wam sie akurat trafił :idea: ;-)
_________________
"Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 2905
Skąd: z jeziora

Wysłany: 2007-11-03, 03:04   

jesli był silnie cięty i odbił na 2,5 metra to powinien zawiązać pąki ;-) trzymaj kciuki, BeaJolu :oki: Tylko tym razem wczesną wiosna chroń go przed Hrabią Małżonkiem :mrgreen:

Jaśminowce sa jednymi z najbardziej wrażliwych na susze krzewow jakie znam ( liście tracąc turgor klapną zwisajac smetnie do deszczu), co często w miejskich warunkach na słabszej glebie widzialem. Dlatego jak rosnie na nagiehj ziemi to czyms go tam podsciolkowac (chyba ze jest trawnik)

I jeszcze jedno - aby kwitnąć potrzebuje słońca. Im go mniej tym i kwiatow mniej ( ale ze w ogole to dziwne ;-) )

a, i jeszcze jedno - nie nawozić :!: chyba ze chce się miec duzo zielonych lisci :tup: nawozenie pobudza rosline do wzrostu, nie do kwitnienia (chyba ze nawoz z duza iloscia potasu, ale darujmy sobie lepiej :mrgreen: )
_________________
Laski, piaski i karaski
 
 
BeaJolKa 


Posty: 3179
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2007-11-03, 11:47   

pulsatilla1214 napisał/a:
nie nawozić :!: chyba ze chce się miec duzo zielonych lisci


to by się zgadzało, liście to ma bujne :D
dobra :oki: dostanie jeszcze jedna szansę :] i podściółkę, bo trawę sama osobiście wokół niego wyhakałam :roll: , bo doczytałam gdzieś, że trawa jest bardzo pochłaniająca i wyciagajaca wszystkie składniki.

Ptyś, i pulsatilla1214, :] dzięki serdeczne za porady
_________________
POMOC PTAKOM

Wolny Tybet !!!
 
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 2905
Skąd: z jeziora

Wysłany: 2007-11-03, 13:09   

tak, wyciąga. ale lepsza trawa niz goła ziemia, która znacznie szybciej traci wodę. Ideałem pod krzaczkiem brak chwastów, ale za to jakas sciolka (ale nie z kory iglastej :> ) , np jakies odpadki z ogrodka - warstwa polamanych drobnych gałązek z przycinania drzewek owocowych, troche suchych lisci miedzy nimi, itd :oki: a w glebie od razu wilgotniej i dżdżowniczki spulchnią :mrgreen:
_________________
Laski, piaski i karaski
 
 
laiki 

Posty: 3
Skąd: grójec
Wysłany: 2008-01-13, 23:32   

To nieprawdopodobne żeby mając tyle lat nie kwitł.Czy to napewno jest jaśminowiec ?.Mój ma kilka lat nie psikam nie pielę naworzenie minimalne.kwitnie co roku.Przyrosty 2,5m :shock: .być może zbyt silny wzrost chamuje zakładanie pąkuw kwiatowych.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org