FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Dąb i kasztanowiec
Autor Wiadomość
Kamil 
K.B.


Posty: 2807
Skąd: podlaskie
  Wysłany: 2007-06-03, 18:32   Dąb i kasztanowiec

Czy ktoś zna "przepis" jak zasadzić kasztanowiec i dąb z nasion(tzn. z żołędzia i z kasztana :-D )kiedyś o takim miałem napisane w szkolnym zeszycie ale zeszytu już niestety nie mam :mrgreen: .Możecie podać link do jakiejś stronyt lub napisać "przepis" tutaj :?: Z góry dzięki :!:
 
 
 
xhardcorex 
Jerzy Jeż


Posty: 2124
Skąd: biała podl/wawa
Wysłany: 2007-06-03, 19:10   

najlepiej pójść pod dąb lub kasztanowiec i wykopać sobie sadzonkę a następnie ją przesadzić :) oczywiście zielonym do góry :)
_________________
Tatko od 12 sierpnia, mąż od 7 czerwca :D
Konstruktywny krytyk :]
Na granicy regionów LUB, MAZ, PDL.
 
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 3086
Skąd: Gołonóg, DG
Wysłany: 2007-06-03, 20:42   

i kasztanowiec, i dąb łatwo rozmnażają sie i kiełkują :oki: ale zbierac nalezy te póxno opadające, wczesniej spadaja opadniete przez szkodniki :]

z tym, ze w wypadku dębu wysiane drzewko dość długo będzie naprawdę niewielkie, gdyż przez ładne kilka lat dab niemal wyłacznie rozbudowuje system korzeniowy, dopiero później startuje w górę :oki: co innego bardzo szybko rosnący kasztanowiec
_________________
Łukasz Krajewski
 
 
Kamil 
K.B.


Posty: 2807
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2007-06-04, 14:53   

no ale mi chodzi o sposób jak to wsadzić :mrgreen: Czy trzeba najpierw wkładać w wodę czy w doniczke,czy od razu do ziemi :?:
 
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 3086
Skąd: Gołonóg, DG
Wysłany: 2007-06-04, 23:36   

wsadź z pięć do ziemi każdego, niepotrzebne usuniesz :> nie ma co się doszukiwac w tym większej filozofii :mrgreen:

pare lat temu zebrałem kilka orzechów czarnych lezacych pod drzewem kolo wydziału. wsadziłem do ziemi chyba z pol roku pozniej i wykielkowaly wszystkie ;-)

dąb i kasztanowiec nie sa bardziej kłopotliwe w uprawie, podobnie jak inne cięzkonasienne drzewa :oki: ciagle wyrywam samosiejki orzechów włoskich, które gubią i rozsiewają ptaki siadajace na drutach ponad ogródkiem :tup:

z jesionem czy wiązem to troche dobrze sie pobawić najpierw z nasionami, ale te to pikuś ;-)
_________________
Łukasz Krajewski
 
 
Kamil 
K.B.


Posty: 2807
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2007-06-05, 15:36   

pulsatilla1214, dzięki za radę :mrgreen: .A co do jesionu too sobie przesadziłem malutkiego samosieja i jakos rośnie ale nie wiem czy czubek nie usechł bo nie ma liści
 
 
 
Olga 


Posty: 1941
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-06-06, 14:50   

tak jak pisze pulsatilla1214 z kasztanowcem nie ma problemu :] kiedys tak na próbe wsadziłam do ziemi kasztana, teraz mam takie oto cudo :-D (mam nadzieje, że szrotówek go nie wyczai ;-) )


zdjecie można zobaczyc tutaj

z tyłu widac moją hodowle rosiczek :-D
_________________
Polowanie nie jest żadnym sportem, to morderstwo z zimną krwią. Jeśli ktoś potrafi pokonać niedźwiedzia w zapasach lub samemu dogonić zająca, wówaczas może sie uważać za prawdziwego sportowca.
 
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 3086
Skąd: Gołonóg, DG
Wysłany: 2007-06-06, 18:51   

z tym jesionem nie przejmuj sie, wzmocni korzenie to wystrzeli w górę ;-) Choć tak po prawdzie to aby uzyskać jesion o ładnym pniu to trochę trzeba zachodu.. :]

no własnie, jak pisze olenka... ze wzgledu na szrotówka radziłbym zapobiegawczo wsadzic inny kastzanowiec, np. czerwony lub drobnokwiatowy, ich na razie nie rusza... :-P ( a co ciekawe był przypadek przerzucenia sie tego kosmity nie wiadomo skąd na jawor... :twisted: ) Z czerwonego miałem kiedyś podebrac spod gliwickich, ale zawsze jak owocują to jakoś mnie tam nie ma... :roll:

P.S.

olenka :shock: jakies mega duże te rosiczki, na torfowisku takie malutkie... :cool: Przyznaj się czym je tuczysz... :lol: :>
_________________
Łukasz Krajewski
 
 
Olga 


Posty: 1941
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2007-06-06, 21:03   

pulsatilla1214 napisał/a:
olenka jakies mega duże te rosiczki, na torfowisku takie malutkie... Przyznaj się czym je tuczysz...


to tylko kawałek kolekcji ;-) a zdjęcia rosic dam w odpowiednim temacie (tzn. o muchołówce ;-) ) jak juz nie będzie kłopotów z zalącznikami :mrgreen:
_________________
Polowanie nie jest żadnym sportem, to morderstwo z zimną krwią. Jeśli ktoś potrafi pokonać niedźwiedzia w zapasach lub samemu dogonić zająca, wówaczas może sie uważać za prawdziwego sportowca.
 
 
 
Kamil 
K.B.


Posty: 2807
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2007-06-10, 16:00   

a tak wogóle to o jakiej porze roku najlepiej sadzić jest drzewa :?: Ja słyszałem że jesienią.To prawda :?:
 
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 3086
Skąd: Gołonóg, DG
Wysłany: 2007-06-10, 21:44   

sadzić drzewko czy wysiać nasionko ;-) ?

Nasionka róznie, niektóre gatunki wymagają przemrożenia nasion i kiełkują dopiero po jakimś czasie, czasem przelegując i rok w ziemi. Inne znów badzo szybko tracą zdolność kiełkowania i szybko trzeba je wysiewać po zbiorze. Wszystko zależy od gatunku.

Natomiast co do sadzenia drzewek to rzeczywiście dobrze jest sadzić jesienią (i lepiej wczesną niż późną), ale zwyczaj ten powstał, gdyż niegdyś niemal wyłącznie był dostepny materiał szkółkarski z tzw. gołym korzeniem (drzewka wykopane w szkółce). Zawsze przy takim wykopywaniu część korzeni ulega uszkodzeniu i łatwo przesycha, stąd im dłuższy czas przed rozpoczęciem wegetacji na odbudowanie systemu korzeniowego tym lepiej - jesienią drzewiaste mają juz dobrze wykształcone pąki na przyszły rok a liście jak wiesz same opadają. To ma znaczenie, gdyż liscie wyparowując wodę dodatkowo oslabiałyby uszkodzony system korzeniowy. Tak więc ciepła wilgotna jesień najlepsza :oki: Wiosną sadzone z gołym korzeniem mogą mieć zahamowany wzrost własnie ze wzgledu na słabość korzeni i mogą to odchorowywać dłuższy czas.

Ale dziś jak wiadomo można dostać krzewy czy drzewka uprawiane w pojemnikach, doniczkach, stąd wlasciwie mozna je sadzić cały rok (korzenie nie ulegają uszkodzeniu). Najważniejsze, aby posadzone wiosną podlewać wystarczająco w czasie letnich upałów, które mogą okazać się zabójcze dla malucha :oki: W ogóle nalezy unikać sadzenia w pełnym słońcu nowo nabytych roślin, chyba że są naprawdę niewielkie i obficie podlewamy :oki: Ale i tak mogą dostać poparzeń i dopiero nowe liście przystosują się do zmienionych warunków :]

P.S.

I zawsze po sadzeniu dobrze jest skrócić "zielone" części roślinki, przyciąć gałązki, zawsze jej to wyjdzie na dobre z powodów wcześniej opisanych :oki:
_________________
Łukasz Krajewski
 
 
Kamil 
K.B.


Posty: 2807
Skąd: podlaskie
Wysłany: 2007-06-11, 16:34   

pulsatilla1214, dzięki :D .Ja swój jesion posadziłem w środku upalnego lata i jakoś się trzyma
 
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 3086
Skąd: Gołonóg, DG
Wysłany: 2007-06-11, 18:08   

oby tak dalej :oki: jak mu miejsce odpowiada, to bedzie odporny ;-) a trzeba przyznać, że jesiony są dość wymagające... :> poza tym szaleje choroba grzybowa dzisiątkująca młode jesiony, więc uważaj :oki:
_________________
Łukasz Krajewski
 
 
IrekM 


Posty: 960
Skąd: Lubomierz
Wysłany: 2007-06-11, 18:14   

Jeżeli chodzi o jesiona, to najgorsze jest to, że w kraju występuje zamieranie jesiona.

Jest to choroba grzybowa powodująca zamieranie pędów, gałęzi a nawet całych sadzonek. Dwa lata temu w moim nadleśnictwie trzeba było na szkółce spalić kilkanaście tysięcy sadzonek. Wypady na uprawach jesionowych dochodzą do 40 - 50%, a z roku na rok jest gorzej.

Jeżeli zauważysz, że Twój jesion zamiera, to spróbuj wyciąć go na tzw. bezpieńkę, a zainfekowane pędy spal.
_________________
IREK
pomóż wspomóż dopomóż wyjątku czuły
odeprzeć tłumne armie reguły

MOJA OKOLICA
 
 
 
IrekM 


Posty: 960
Skąd: Lubomierz
Wysłany: 2007-06-11, 18:16   

pulsatilla1214 napisał/a:
oby tak dalej :oki: jak mu miejsce odpowiada, to bedzie odporny ;-) a trzeba przyznać, że jesiony są dość wymagające... :> poza tym szaleje choroba grzybowa dzisiątkująca młode jesiony, więc uważaj :oki:


No to żeśmy się zgrali :mrgreen: :!:

Niestety nie tylko młode szlag trafia.
_________________
IREK
pomóż wspomóż dopomóż wyjątku czuły
odeprzeć tłumne armie reguły

MOJA OKOLICA
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org