Co bycie zrobili, gdyby na waszej czereni codziennie żerowały ptaki? Proszę o szybk? pomoc, ponieważ nie moge dłużej ptarzeć jak te stworzenia objadaj? moj? piękn? czerenię! Pomocy!
A seryjnie...
widziałem jak ludzie stawiaj? na drzewie kukły które maj? odstraszać szpaki, na pocz?tku to skutkuje, jednak po krótkim czasie ptaki "załapuj?" ze to podpucha i zajadaj? sobie na całego
w/g mnie nie ma rady na szpaki
Wysłany: 2005-06-15, 06:35 karabin policyjny - na rut!!!
Całkowicie eliminuje problem szpaków co najmniej na jeden sezon.
Ja też miałem ten problem, czerena stara i wielka, owoce pycha
a te małe potworki zeżr? wszystko. Na pocz?tku skutkowały typowe metody tj. strachy , radio
dzwoneczki na drzewie poł?czone sznurkiem i wyprowadzony koniec zamocowany w domu.
Ale trzeba właciwie cały dzień co 5 minut dzwonić żeby to co dało.
Może jednak kto wymyli co skutecznego zanim wielu działkowiczów powiesi trupy szpaków na górnych gałęziach dla odstraszenia reszty. Siatka jest dobra ale drzewo wielkoci domku jest za duże (tz. siatka na nie jest za droga)
_________________ Podmokły Przewodnik - Ptaki Centralnej Polski
www.birdsofpoland.pl
Trzeba szczepić stare odmiany na wolno rosn?cych podkładkach i wtedy można zastosować siatkę ale tak wogle najfajniejsze w tym jest to że to nie nasze szpaki to zżeraj? sprytne
[ Dodano: 2005-06-17, 17:48 ]
No to 500 na szpaczki poszedł
[ Dodano: 2005-06-17, 20:32 ]
Ale w sumie to: Wszystkie szpaki nasze s?! jak piewała Majka Jerzowska
_________________ Tatko od 12 sierpnia, mąż od 7 czerwca
Konstruktywny krytyk
Na granicy regionów LUB, MAZ, PDL.
Może jednak kto wymyli co skutecznego zanim wielu działkowiczów powiesi trupy szpaków na górnych gałęziach dla odstraszenia reszty. Siatka jest dobra ale drzewo wielkoci domku jest za duże (tz. siatka na nie jest za droga)
Nie ma co wymylać, bo przyroda już dawno sobie z czym takim poradziła. Trzeba tylko te metody przenieć na grunt gospodarki człowieka.
Rozwiazaniem w tej sprawie może być wprowadzenie gatunku który by polował na te ptaki. Częć wyeliminuje (przede wszystkim osobniki chore, osłabione), a zdecydowan? większoć przepłoszy, a przecież o to chodzi.
Tym rozwiazaniem jest kot. U mnie działa.
_________________ _______________________________________
Ku pamięci Winera
Biedny ten kot
Jak już to najpierw zwiększyć u niego zainteresowanie na ptaszki poprzez puszczanie mu filmów z ptakami, zabieranie go na drzewo i zachęcanie do polowania na ptaszki (ja próbowałem w drug? stronę zniechęcić (zdecydowanie trudniejsze), bo koty generalnie czaj? się na wszystko co sie rusza, a wokół siebie - na ziemi maj? tego doć dużo, ale jak już zł?pi? bakcyla do ptaków, to ojjjj.
[ Dodano: 2005-06-22, 14:17 ]
Kejbii napisał/a:
czyż nie jestem "creative"
Raczej umiarkowany sadysta
_________________ _______________________________________
Ku pamięci Winera
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum