Mam problem z moją lustrzanką. Na zdjęciach widać tłuste plamy, powiedział bym że to plamy na matrycy, ale jak patrzę przez wizjer to też je widzę. Dodam jeszcze że to nie wina obiektywu. Pomocy!!
Chyba ze coś tam lata i pomazało i matryce i lustro, bo przez lustro widzę więcej plam niż jest na zdjęciach. Spróbuje to tak jak radzisz przedmuchać gruszką, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Plamy są cały czas w tych samych miejscach i nie zmieniają wielkości. Grucha za bardzo nie pomogła, bo to bardziej przypomina tłuste plamy, niż kurz.
Ale skoro na zdjęciach też je widać to znaczy że matryca też jest brudna.
Mam jeszcze takie pytanie od czego mogą powstać takie tłuste plamy?
Tak alfa 200. No dobrze załóżmy, że to nie "tłuste" palmy. Na pewno też te plamy nie są na obiektywie, bo po jego zmianie też są. Wynika z tego że są na lustrze, ale dzisiaj rano "gruchałem" tam i bez zmian. Ale chyba brud na szkle nie wpływa na plamy na zdjęciach? Dopiero "raczkuje" w sprawie lustrzanek, więc przepraszam za takie błahe pytania.
i najlepiej zrob zdjecie jakies jednolitej powierzchni (np biales sciany) na minimalnej i na maksymalnej przyslonie. Jezeli smieci na minimalnej nie bedzie a na maksymalnej tak to znaczy ze sa na matrycy - i wtedy albo grucha albo serwis.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum