Wysłany: 2003-10-27, 22:32 Lunety do obserwacji ptaków
Witam,
Jestem nowym użytkownikiem forum i chcialbym sie przywitać i powiedzieć parę słów o sobie.
Interesuje sie ornitologi?, szczególnie ptakami drapieżnymi. Mieszkam pod Wrocławiem. (może kto z Was jest z tych okolic ?)
Mam pytanie o sprzęt optyczny jakiego używacie do podgl?dania ptaków. Ilu z Was ma lunetę i co to za sprzęt? Od dłuższego czasu chcę sobie kupić jak? lunetę i zbieram opinie na ich temat.
Najczęciej wybierane s? KOWA (mniej drogie) lub Swarovski (jeszcze droższe), obiektyw zoom 20-60. Ja wolałem 30xW, bo lepiej oddawał kolory i przyjemnoć była ogólnie większa, a spadek szczegółów jest nieznaczny (widać go praktycznie tylko przy odczytywaniu obr?czek na mewach). OD tego czasu chyba obiektywy polepszyły się, st?d może nie być to aktualne.
1.Lunety firma renomowanych to wydatek 7-10tys zl (zwlaszcza APO, HD,ED) i zoom
2. luneta renomowanej firmy zoom o gorszej jakosci szkle. 2,5-5 tys zl
2a.bressera mozna miec za 1-2tys. Odrawdzam wszelkie zoomy.
3.Yukon 8-100x100mm za ok. 1100zl, podobno daje rade na powiekszeniach do 70x. Nie polecam Yukona 20-50x50.
4. ruskie ZRT 30x i 60x 70mm srednica za 350 zl. Bardzo ciemne i niski statyw ale o niebo lepiej z taka luneta niz bez lunety nad stawem czy jeziorem
5. ZRT (j.w.) z przystosowaniem do okularow astronomicznych ok. 650zl. Dwa powiekszenia np. 20x i 45-55x (od 60x juz starszna aberracja chromatyczna) O niebo (!!!) jasniejszy obraz, i wiekszy komfort obserwacji. nie ma sie co szarpac na zoom.
Najlepszy jest pkt.1 ale to sprawa znacznego wydatku. Ja uzywam pkt.2 i jest niezle.
Temat dotycz?cy lunet nie cieszy się zbyt dużym powodzeniem . Ciekawe dlaczego?
Czyżby wszyscy uczstnicy forum byli zawodowcami traktuj?cymi lunetę jako zwykł? nie godn? uwagi pomoc typu "terenowy notatnik" czy okulary przeciwsłoneczne ?
A może nikt z Was nie używa czego takiego (z przyczyn powiedzmy obektywnych...)?
Wydaje mi się jednak, że podstawow? przyczyn? jest - KASA. Dobra luneta to spory wydatek, dlatego chciałbym powiedzieć, że z tego względu kupiłem niedawno lunetę ZRT 457M przerobion? tak, żeby można było do niej zakładać różne okulary i uzyskiwać tym samym różne powi?kszenia. Muszę powiedzieć, że to rozwi?zanie - zasugerowane w poprzedniej wiadomoci - naprawdę działa i jest jak na moje potrzeby rozwi?zaniem rewelacyjnym i tanim .
Zachęcam wszystkich, którzy chcieliby kupić sobie lunetę, a nie maja zbyt dużo pieniędzy na to poł?czenie porz?dnej rosyjskiej roboty udoskonalonej przez polskie złote r?czki, potrafi?ce zrobić co z niczego.
Trochę się rozpisałem, więc kończę, ale jakby kto był zainteresowany szczegółami - służę pomoc? i czekam na pytania
Ja jestem posiadaczem wspomnianego juz modelu Yucon 6-25x25+25-100x100.
nabylem ja za posrednictwem internetu za 1000 zl.
jestem bardzo zadowolony, luneta ostrzy dobrze nawet przy maksymalnym przyblizeniu, a do 70 rzeczywiscie jest idealna. jak na moje aktualne mozliwosci tak finansowe jak i czasowo-ptakowe lepiej byc nie moglo, w bezposrednim porownaniu ze svarowskim (parametrow nie pamietam) nie widzialem wiekszej roznicy.
Ogl?dałem tez i Yukona.
Rzeczywicie powyżej 65x nic nie widać ale do 65x było ok.
Moje w?tpliwoci budzi jedynie ten "przełacznik" między obietywami do 25x i powyżej 25x. Nie wiem co tam za ustrojstwo siedzi i jak? iloć przeł?czeń wytrzyma?
W orgilalnym ZRT457M też jest jaki "przeł?cznik" między powiększeniami 30x i 60x ale podobno rozwi?zanie tam zastosowane woła o pomste do nieba , dlatego aby wyci?gn?ć z tej lunety ile się da nalezy się tego cudeńka pozbyć. A że Yukon 6-100x100 jest modelem stosunkowo nowym nie ma (przynajmniej ja nie mam ) informacji o jakoci tego mwchanizmu.
Inna sprawa jaka mnie zaniepokoiła to to, że Yukon mimo swoich gabarytów wydał mi się jaki delikatny i nietrwały ... ale to chyba tylko moje subiektywne i pewnie niczym nie uzasadnione odczucie.
tego przelacznika wlasciwie wcale nie trzeba uzywac... mi np. nie byl specjalnie potrzebny obiektyw 6 - 25, zwlaszcza ze mala srednica powoduje ze obraz jest ciemny.
Niezgodze sie jednak, ze na powiekszeniach wiekszych niz 65 nie widac NIC - obraz jest calkiem niezly.
A wrazenie nietrwalosci rzeczywiscie jest, co wynika z tego iz lneta ma niestety obudowe pastikowa
ja na razie nie narzekam... 8)
Jeli chodzi o powiększenia powyżej 65 razy to nie upieram się przy swoim. Do demonstracji dali mi jaki kiepski statyw i cała luneta drżała a poza tym było zimno i mgła tak że mogłem po prostu poddać się szybciej niż by wypadało
Dojrzewam powoli do zakupu lunety ze redniej lub górnej półki, ze skonym obiektywem, z zoomem powiedzmy 20-60x. Jeżeli kto słyszał o kim kto sprzedaje po w miarę atrakcyjnej cenie to chętnie porozmawiam. Sprawdzałem na allegro.pl ale s? tam praktycznie same lunety do wiatrówek lub astronomiczne... Z góry dziękuję.
P.S. Czy statyw fotograficzny będzie pasował do lunety tj. czy maj? takie same płytki mocowania?
Najczęciej wybierane s? KOWA (mniej drogie) lub Swarovski (jeszcze droższe), obiektyw zoom 20-60. Ja wolałem 30xW, bo lepiej oddawał kolory i przyjemnoć była ogólnie większa, a spadek szczegółów jest nieznaczny (widać go praktycznie tylko przy odczytywaniu obr?czek na mewach). OD tego czasu chyba obiektywy polepszyły się, st?d może nie być to aktualne.
Jurek
Chyba już takich nie produkuj? ale można kupić używane. Czy pasuj? do nich okulary z tych nowych wersji jak pod poniższym linkiem? Jak? ma szerokoć obiektywu oraz jaka minimalna szerokoć jest OK? Dzięki z góry za poradę!
Proszę o następne opinie o lunetach, szczególnie osób, które miały możliwoć poznać kilka modeli. Spotkałem b.tanie lunety Optisan (a własciwie teleskopy, które można używać z przystawk? "ziemsk?"). Czy co wiadomo na ich temat, bo sprzedawca znał tylko cenę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum