FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: krotom
2006-08-09, 14:29
Lunety do obserwacji ptaków
Autor Wiadomość
orlik06 
ornitolog-piórolog


Posty: 3189
Skąd: Szkieletczyzna
Wysłany: 2008-07-03, 16:21   

slowiczek napisał/a:
planuję zakup lunety i waham się między dwoma modelami:
1.Zeiss Diascope 85 T* FL 85mm, z okul.20-60x-cena:1449$+449,9$=1898,9$


Lookałem przez tą lunetę i nawet przez ten okular i muszę powiedzieć,że wymiata.Jasna jak cholera,podczas mgły daje radę,wszystko dobrze i sprawnie chodzi.
_________________
Kowa 10x42 BD42-10
 
 
 
brynek17 
>bird>

Posty: 19
Skąd: kłobuck
Wysłany: 2008-07-09, 21:47   

pyt.1
Mam pewien problem a mianowicie.Jestem poczatkującym obserwatorem ptaków i waham sie pomiedzy zakupem lornetki a lunety-co prawda tylko do 450zł.o lunetach nie mam zielonego pojęcia ale sądząc po cenach lunet to w tej cenie nie zakupi sie rewelacji :? O dobrą lornetke w tej cenie tez ciężko ale juz jest większy wybór-i tu moja prosba,podajcie jakieś dobre modele lunet i lorbetkek w w tek granicy cenowej.Jeszcze odnosnie pewnej lornetki-Minolta Clasic 2-wiecie cos o niej(jak sie sprawuje,czy wartowydać na nia kasę??)
Pozdrawiam
_________________
..::BIRD IN THE BEST!!!::..
 
 
 
orlik06 
ornitolog-piórolog


Posty: 3189
Skąd: Szkieletczyzna
Wysłany: 2008-07-17, 13:59   

brynek17 napisał/a:
O dobrą lornetke w tej cenie tez ciężko ale juz jest większy wybór


Da się coś znaleźć.Ogólnie lepiej jesli masz tyle kasy kupić lornetkę i za jakiś czas zbierać na lunetę.Prześledź ten temat może znajdziesz coś co cię interesuje http://forum.przyroda.org...netka-vt422.htm
_________________
Kowa 10x42 BD42-10
 
 
 
brynek17 
>bird>

Posty: 19
Skąd: kłobuck
Wysłany: 2008-07-17, 20:45   

Dzieki za linka :oki: .Już dokonałem zakupu -Delta Optical Silver 10-50 i jestem zadowolony,całkiem dobrze ostrzy i narazie problemu z nia nie ma:) :cool:
Pozdrawiam
:grin:

[ Komentarz dodany przez: kessy: 2008-07-22, 23:57 ]
Kolejny forumowy posiadacz Delty :] Powinni nam zniżki dawać :mrgreen:
 
 
 
perdix 

Posty: 1
Skąd: stalowa wola
  Wysłany: 2008-08-10, 12:21   luneta

witam mam pytanko na temat twojej lunety jak sie sprawuje czy mozna wkrecic filtr uv
 
 
brynek17 
>bird>

Posty: 19
Skąd: kłobuck
Wysłany: 2008-08-10, 15:20   

perdix napisał/a:
witam mam pytanko na temat twojej lunety jak sie sprawuje czy mozna wkrecic filtr uv

Ja zakupiłem lornetke a nie lunetę ;)
pozdrawiam
_________________
..::BIRD IN THE BEST!!!::..
 
 
 
mpd36 

Posty: 58
Skąd: Ziębice
Wysłany: 2008-08-10, 20:13   

Witam !
Nie tak dawno stałem przed podobnym problemem jak większość uczestników wątku. Jaką kupić lunetę, jaki okular, statyw, gdzie kupić, ile poświęcić pieniędzy itd. Nie było to wcale łatwe. Przeszukałem setki stron w necie. Dzisiaj jestem zadowolonym użytkownikiem Kowy 823 M, którą kupiłem w GB w sklepie http://www.cleyspy.co.uk. Sprzęt był używany jednak w doskonałym stanie. Praktycznie bez śladów użytkowania. Za 700 GBP + 75 GBP za ubezpieczoną przesyłkę dostałem w komplecie: body, zoom 20-60x, okular szerokokątny 32x, pokrowiec, oraz dodatkowo filtr UV, który nie był wystawiony jako element kompletu. Oczywiście przed dokonaniem zakupu zadałem pytanie na zagranicznym forum ptasiarskim o wiarygodność sprzedawcy. Otrzymałem sporo bardzo pozytywnych (zero negatywnych) wypowiedzi z różnych krajów. Nie jestem ich przedstawicielem handlowym ani nic w tym rodzaju. Muszę jednak pochwalić sklep za doskonały kontakt meilowy i telefoniczny. Przez miesiac z górą trzymali lunetę odłożoną dla mnie. Z powodu różnego od naszego systemu numeracji kont w UK miałem problem z wysyłką gotówki. W końcu znajomy, który pracuje w GB zapłacił za mnie kartą. Towar został wysłany natychmiastowo na mój adres do Polski, zapakowany w profesjonalny sposób. Wszystko odbyło się na telefon i poprzez emeil, bez żadnych PayPali, MoneyTransferów itd. Przesyłka droga, ponieważ sam sobie takiej zażyczyłem nie chcąc narażać się na niespodzianki ze strony poczty. Zresztą w tej chwili, każdy ma znajomego na wyspach i kwestia transportu nie jest poważnym problemem.
Wiem, że niektórzy wolą sprzęt nowy, ale w tym przypadku naprawdę nie widzę sensu przepłacać. Taki zestaw nawet w Stanach wyjdzie drożej nie mówiąc o hazardzie związanym z cłem itd.
Co do zakupów w USA warto wejść na ebay.pl/społeczność. O tym co ludzie tam wymyślają aby obejść zbójeckie przepisy powinni uczyć na akademiach ekonomicznych. Polak potrafi. Nie mówi się o tym we wątku i myślę, że nie wszyscy o tym wiedzą, ale wiele z zagranicznych sklepów (nie osób prywatnych) oferuje sprzęt używany w doskonałym stanie. Figuruje on pod zakładkami "pre owned", "second hand", "used" binoculars, optics lub spotting scopes. Warto poszukać, nie trzeba się spieszyć. Pewnym utrudnieniem jest tu konieczność znajomości angielskiego. W dzisiejszym świecie jest on jednak przydatny w tak wielu obszarach, że nie trzeba chyba nikogo przekonywać co do jego użyteczności. Myślę zresztą, że posługiwanie się nim jest dość powszechne (przynajmniej na tyle, żeby sklecić jakieś zapytania i odpowiedzi w meilu). W razie czegoś ktoś zawsze może pomóc. Generalnie nie bójcie się wyzwań, szukajcie nowych rozwiązań.
Zalety dobrej optyki poznaje się dopiero w "praniu". Nawet obejrzenie sprzętu w sklepie nie gwarantuje późniejszej satysfakcji po wyjściu w teren. Wiele z osób tutaj piszących to ludzie młodzi, których zwyczajnie nie stać na zakup drogiego sprzętu. Powiem tak: kupujcie śmiało te Celestrony, Picola, i in. i nie zakładajcie w wieku 20, 20-kilku lat, że to już luneta na całe życie. Człowiek już jest tak skonstruowany, że ciągle chce więcej. Ja mam świetną lunetę, a już kombinuję, że za parę lat można by ją wymienić na Kowę 883 lub jeszcze inną lepszą, która pojawi się na rynku. Kupujcie i cieszcie się ptakami. Nawet nieco słabsza luneta oferuje możliwości, których nie może dać żadna lornetka.
Mam możliwość porównać na bieżąco funkcjonowanie kilku lunet z górnej półki (to temat na osobny post) i zapewniam Was, że do każdej można się przyczepić. Wcale nie jest tu wyjątkiem świetna nota bene firma Swarovski. Każdy z nas ma inne preferencje, inną budowę ciała, inny wzrok, gust itd. Różnice w sprzęcie który, do tej pory oglądałem są rzeczywiście niewielkie i sprowadzają się do detali, a żeby je wychwycić trzeba brzegowych warunków obserwacji. Testy techniczne nie zawsze przekładają się na tzw. satysfakcję konsumenta.
Przeczytałem dziś wszystkie wątki w tym dziale i zauważyłem, ze brakuje testów porównawczych lunet. Postaram się zebrać kolegów i zrobić subiektywny test lunet, podobny do tego jaki na swojej stronie zamieścił dr Betleja. Mamy do dyspozycji Opticrona GA80ED, Opticrona HR80ED, Swarka ATS80ED, moją Kowę 823M Prominar, po dwa rodzaje okularów do opticronów i kowy. Być może po przeczytaniu tego postu przyłączy się ktoś z forumowiczów. Ponieważ nasze grono zamieszkuje okolice zb. Otmuchowskiego (1 kol. z Wrocka), tam lub na Nyskim można by to zrobić. Jeżeli się to nie uda, postaram się w niedługim czasie opisać moje wrażenia z ptaszenia z w.w. sprzętem.
Pozdrawiam wszystkich.
P.S.Zachęcam do podobnych inicjatyw. Sami widzicie jak wielu szuka porady.
 
 
RB 

Posty: 80
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-09-03, 11:07   

Witam,

Ostatnio miałem możliwość porównania bezpośredniego w polu, lesie i nad woda dwóch całkiem grzecznych lunet - własnej Kowy 661 z okularem szerokokątnym TE-14WD (x30) oraz Swarovskiego ATS 80HD z okularem zmiennoogniskowym x20-60. Jak widać przepaść między nimi ogromna, zwykłe szkło i obiektyw 66mm kontra szkło niskodyspersyjne i obiektyw 80mm, różnica w cenie również kolosalna: zestaw Kowy (body, okular i pokrowiec) to c.a. 800 USD podczas gdy Swarek w takim zestawie ceni się na 3100 USD.

Wrażenia... Kowę znam już dobrze i jestem do niej przyzwyczajony. Swarovski zadziwił mnie jakością wykonania najdrobniejszych detali. Przykłady? Osłona obiektywu Swarka ma szybki zaczep zaciskowy (jak osłona obiektywów foto), podczas gdy u Kowy należy go wkręcić - funkcjonalnie jest to jednak zauważalna różnica. Pokrowiec na lunetę Swarka (ponad 4 krotnie droższy od odpowiednika u Kowy) jest raczej twardy (Kowa - miękki, ale wyściełany 'antywstrząsowo') i bardzo funkcjonalny. Producent przewidział np. miejsce na osłonę obiektywu (w Kowie nic takiego, trzeba ją trzymać w kieszeni...). Swarovski stał na firmowym statywie z włókien węglowych - ooo, to jest coś, tyle że kosztowne ... (ale też jakość pracy głowicy świetna i stabilizacja naprawdę dobra).

Ale ocena jakości lunety przede wszystkim w obserwacjach leży... Zacznijmy od ostrzenia. Kowa 661 posiada małe pojedyncze pokrętło na wierzchu korpusu, podczas gdy u Swarovskiego ogniskujemy szerokim dużym pierścieniem podobnie jak w obiektywach foto. Mechanizm lżej (i IMO milej, cokolwiek by to znaczyło) pracuje u Kowy jednak u Swarka ze względu na większy skok całości łatwiej o precyzyjną regulacje. Choć różnice tu są nikłe. Patent dwu pokręteł - zgrubnego i precyzyjnego stosowany w Opticronach, Vixenach czy wyższych modelach Kowy chyba by mi pasował najbardziej, ale to w sumie szczegół...

No to patrzymy... cóż, różnicę widać, ale trzeba się mocno przyglądać. Obraz w Kowie jest bardzo dobry, wyraźny i jasny. Dużą zasługę ma w tym naprawdę świetny okular szerokokątny o naprawdę szerokim polu widzenia. Ten tandem działa. Aberracja chromatyczna co prawda jest dostrzegalna, ale na moim zdaniem bardzo niskim poziomie.

Swarovski - przede wszystkim zoom. Polem widzenia oczywiście odstaje od okularu Kowy, nawet na powieszeniu x20, ale poszukiwania ptaka można przeprowadzać w zasadzie równie efektywnie. Na powieszeniu 30 krotnym obrazy z Kowy i Swarka różnią się nieco kolorem - o dziwo wydawało mi się ze Kowa jest jakby... jaśniejsza. Dziwne... może to spowodowane ta delikatna różnica barwy...Obserwacje były prowadzone w dobrym świetle.
Inne różnice - u Swarka aberracji chromatycznej się nie dopatrzyłem w ogóle. Nie dziwie się. No i możliwość podkręcenia powiększenia do x60... gdy obraz jest w pełni czytelny i naprawdę dobrej jakości. U Kowy nie wiem, ale nie sądzę, aby aż tak dobrze było... 65 mm i zwykłe szkło...
No ale tak chwalę Swarka ale tak w rzeczywistości to... obrazy w obu różniły się bardzo mało. Żony obu posiadaczy (też obserwujące ptactwo) nie zauważyły praktycznie żadnej różnicy na powiększeniu 30. Ja dopatrywałem się z trudem (może z zazdrości). Posiadacz Swarovskiego podobnie (może z grzeczności... ;-) ). Powiększenie 60 się przydaje, ale w sumie nie zwiększa wcale zbytnio zasięgu, bo tu powietrze degeneruje obraz bardziej niż szkło... Za to na rozsądnej odległości można pooglądać drobniejsze szczegóły, a to miłe ;)

Cóż podsumowując, bez wątpienia Swarovski ATS 80 HD jest nieco inną klasa niż Kowa 661, ale ... trochę :-) Obie lunety w obserwacji na średnich powiększeniach są praktycznie nieodróżnialne. Przy powiększeniu 60 krotnym Swarovski pozostaje świetnym instrumentem. Kowa -nie wiem.
W digiscopingu - niestety aberracje Kowy trochę już wychodzą, jak jest u Swarka sam nie sprawdzałem, ale zdjęcia z tej lunet są szeroko dostępne... i są świetne. Tyle, ze ja jeszcze dobrych digi-fotek z lunety robić nie potrafie :sad:

Moje obserwacje zdają się wg mnie potwierdzać że usprawnienia z poziomu bardzo dobrego na poziom doskonały są najkosztowniejsze :) Za 800-1000 USD można mieć bardzo dobry sprzęt. Skok do następnej klasy kosztuje już znaaacznie więcej...

lunety2 m.jpg
Plik ściągnięto 53 raz(y) 87.3 KB

 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 7929
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2008-09-03, 21:14   

RB, a czy Twoja Kowa ma ten feler z wypadającym okularem :?: :?
Po drugie wyższość Swarka dałaby się na pewno zauważyć przy gorszych warunkach oświetleniowych... ale za tę cenę nie ma co być pobłażliwym - musi być dobry :]
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
RB 

Posty: 80
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-09-03, 21:58   

krotom napisał/a:
RB, a czy Twoja Kowa ma ten feler z wypadającym okularem :?: :?
Po drugie wyższość Swarka dałaby się na pewno zauważyć przy gorszych warunkach oświetleniowych... ale za tę cenę nie ma co być pobłażliwym - musi być dobry :]


Nie stwierdziłem kłopotow z okularem.

W gorszych warunkach świetlnych - może tak. Zauważ, ze porównywalem stały okular (i naprawdę jasny) z zoomem, sądzę, że to wrażenie lekko ciemniejszego obrazu u Swara mogło brać sie z normalnej ciemności okularu zmiennoogniskowego. W tej konfiguracji mogłoby nawet nie być wyższości widać... Ale nie wiem na pewno, nie patrzyłem po ciemnku :-)
 
 
orlik06 
ornitolog-piórolog


Posty: 3189
Skąd: Szkieletczyzna
Wysłany: 2008-09-04, 06:38   

Tylko po co przepłacać na skwarka jak można kupić kowę i być z niej zadowolonym.
_________________
Kowa 10x42 BD42-10
 
 
 
RB 

Posty: 80
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-09-04, 07:22   

orlik06 napisał/a:
Tylko po co przepłacać na skwarka jak można kupić kowę i być z niej zadowolonym.


JEŚLI jest się zadowolonym to upgrejdowac się nie warto. JEŚLI...

Proszę zwrócic uwage, że Kowa była w konfiguracji kompromisowej - ze stałym okularem 30x. Swarovski ze swym naprawdę dzialającym powiększeniem 60x pozwalał na więcej...

Obawiam się, że porownanie lunet z podobnymi okularami dałoby nieco inne rezultaty.

Nie nazwałbym kupna Swarovskiego przepłacaniem. Niekiedy chcialbym miec więcej nz 30x powiększenie. Widzę jaka jest różnica podczas robienia zdjęć poprzez lunetę.

Inaczej - gdybym miał moznośc zapłacenia 3000 USD z hakiem - kupiłbym Swarka lub Kowę 883 lub co tam takiego się da podobnego. Mimo, że jestem świadom, że w większości wypadków to samo uzyskalbym sprzetem kilkakrotnie tańszym. W optyce cudów nie ma... Jakośc kosztuje a naprawdę niekiedy mala różnica jakośći znaczy wiele.

Natomiast prawda jest że sprzęt tzw. sredniej pólki w okolicach tego 1000 USD ma naprawdę dobre parametry i może bardzo dużo i lepiej kupować to niz odkladać na superoptyke.
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 7929
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2008-09-04, 07:32   

dla przypomnienia:

porównanie Kowy i Opticrona

polska strona o lunetach
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
tmaszkal 
Siewkolub


Posty: 732
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-09-04, 21:19   

RB napisał/a:
podczas gdy Swarek w takim zestawie ceni się na 3100 USD.


z tego co sie orientowalem owy zestaw kosztuje ok 2700$ choc jak by podliczyc przesylki i zdzierstwo ceregieli bankowych to wyjdzie podobnie...
_________________
Wbrew pozorom lubię czesać - szalony fryzjer z Milicza:P
 
 
 
RB 

Posty: 80
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-09-05, 09:27   

tmaszkal napisał/a:

z tego co sie orientowalem owy zestaw kosztuje ok 2700$ choc jak by podliczyc przesylki i zdzierstwo ceregieli bankowych to wyjdzie podobnie...


O faktycznie na B&H można ze statywem dostać za 2700 USD. Statyw nie jest węglowy co prawda, ale bez przesady :-) Dolicz jeszcze pokrowiec za 245 USD (cena jest jak to u Swarka :-) ) i wyjdzie c.a. 2950 USD. Ale tu jest statyw a do Kowy trzeba statyw doliczyć, a to 100 USD conajmniej będzie :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org