PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kilka pytań o lornetki nocne i porro na ptaki
Autor Wiadomość
Czeremcha 

Posty: 3
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-08-24, 17:44   Kilka pytań o lornetki nocne i porro na ptaki

Witam wszystkich,

Ostatnio nabyłem lornetkę Lunt engeerning 7x50 MS, która miała zastąpić mojego bushnella marine 7x50. Przeznaczenie, wypatrywanie zwierząt nocą i obserwacje przy księżycu. Lunta wybrałem z uwagi na jego większe kątowe pole widzenia (7,5), był też o jakieś 5 stów droższy. I teraz pora na mieszane odczucia: mam wrażenie, że ta lorneta jest ciemniejsza w obserwacji, niż tańszy bushnell. Obie pokryte na wszystkich powierzchniach warstwami FMC. Stąd rodzi się pytanie laika:

Czy to większe pole u lunta, może mieć wpływ na mniejszą jasność lornetki? Albo większe muszle oczne, które wpuszczają światło z boku?

Wszystko i tak okaże się przy pełni. Niestety nie mam ich obu, aby porównać.

Szukam też lornetki porro o parametrach 8x42, do obserwacji ptaków i dziennych przyrodniczych. W budżecie do 1000. Google pokazuje tylko 2 modele, a na pewno jest coś więcej do wyboru i co przetestowaliście w terenie. Mile widziane duże pole i konieczna wodoszczelność. Co polecicie z własnego użytku?

Z góry dziękuję za odpowiedzi.
 
 
kivirovi 


Posty: 1739
Skąd: Cambridge, UK
Wysłany: 2020-08-26, 23:08   

Z lornetkami tak to jest, ze mogą być W rzeczywistości dość ciemne wbrew cenie i opisowi. Nie wynika to raczej z pola. Zmierz źrenice wyjściowe. Powiększenie tez może być zafałszowane.

Chcesz jasna o tania z dużym polem 8x42. Dobrze ze nie dodałeś, ze ma być wytrzymała... moim zdaniem dość dobrym kompromisem była Bushnell Legend L, Kite Toucan, z dużym polem Vortex Diamondback ale za cenę abery. No a z porro zawsze Leevenhuk Sherman Plus lub Pro.

Po prostu przy cenie 1000 kompromisy są duże, przy dwa średnie a przy 4 niewielkie...
http://birdfair.pl/lornet...tysiac-zlotych/
_________________
Nikon hg 8x32, Kowa 20-60x88, TS-PZ 680-1000/7.7-11.4
Pentax K-5, Σ17-70/4
Panasonic gx7, S30/2.8, 100-300/4-5.6
 
 
Czeremcha 

Posty: 3
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-08-30, 15:54   

Dziękuję bardzo za odpowiedzi

Opowiem tak, może i zle, że zacząłem testować lornetkę w nów, stąd wrażenia. Czekam na pełny księżyc, wtedy opiszę coś więcej dla innych. Na pewno zaletą są szerokie i duże muszle oczne, dzięki temu że z boku jest ‘’przerwa’’, lorneta nie paruje od ciepła oczu przy różnicach temperatur. Bushnell parował szybko. W nim też mogłem podczas pełni zobaczyć nawet jaśniejsze włosy na grzbiecie dzika, i odcienie, choć małe pole irytowało. Tenże lunt engineernig 7x50 polecany jest do obserwacji astro i zastosowań morskich, ewentualnie polowań, ale widzę, że gwiazdy u niego iskrzą, choć niebo wypada jasne. W dzień natomiast pokazał mi obrazy tak czyste, klarowne i piękne, że z miejsca zostałem ‘’wyznawcą zakonu Porro’’ ;P I pomyślałem, że skoro przyzwyczaiłem się korzystać z tak dużej lornety w terenie, to już mniejsze 8x42 nie będzie tak problematyczne w obsłudze. I tak mam sprzęt cały czas na szyi, i nie odczuwam że jest. I nie ma sensu iść w dachowe, bo dość rujnują kieszeń, a nie dają wcale lepszego obrazu.

Właśnie o tym levenhuku Sherman Pro myślę od początku i zerkam na niego, ale brak dostępności jakichś szerszych opinii czy recenzji wstrzymał mnie nieco od zakupu. Mam już dwa levenhuki karma pro 10x42 i 8x42 (zakupione za wskazówkami z pana artykułów :) ) optycznie są ok, choć w obu po niecałym roku zaczęły odklejać się muszle oczne – nakładki. I w porównaniu z luntem, obraz u nich wypada nieco ‘’mleczny’’, nie sposób tego opisać, niby jest wszystko dobrze, ale jak porównałem, popatrzyłem na ptaki przed domem, to było odkrycie! Obserwacja zwykłych sierpówek i wróbli takim szkłem, była doznaniem. Widać wyraznie taką różnicę, że oba levenhuki dają obraz z lekką ‘’mgiełką’’, choć jak się nie ma porównania, to człowiek zachwycony. A porro dało mi obraz ostry i kontrastowy, jak żyleta. Dlatego z dachówkami będę powoli się żegnał. Zysk na tak zwanej ‘’kompaktowości’’, jest znikomy.

Znalazłem jeszcze z porro 8x42 takie modele:

Bushnell Legacy WP 8x42 – FMC i dobra cena, brak opinii

Vixen Ascot ZR 8x42 ( Makro od 6 metrów, więc dla mnie odpada do ptaków)

Levenhuk Sherman Pro 8x42

Parametry tej ostatniej OK, tylko jak wspomniałem mam już 2 inne levenhuki i okazują się dość kruche. Jedna mi się rozszczelniła od lekkiego puknięcia i zalała w deszczu, na szczęście serwis wymienił na nową. Dożywotnia gwarancja to spory plus. Gdyby ktoś z forum wiedział coś o tym Shermanie jak się sprawuje, i mógł coś powiedzieć, będę wdzięczny.
 
 
kivirovi 


Posty: 1739
Skąd: Cambridge, UK
Wysłany: 2020-08-31, 18:46   

Shermany są znacznie lepsze optycznie, rzekłbym wręcz wybitne, niż karma ale co ja tu mogę powiedzieć o mechanice... pod tym wzgledem to musisz od razu iść w Docter Nobilem i koniec.

Ha bym jeszcze polecał Swift ed 8x44 i jego starsze inkarnacje. Możliwe ze Vixen Foresta to tez z tej grupy.

Ze współczesnych lornetek najlepsze porto jakie widziałem robi Opticron Imagic.

Poza tym możesz jeszcze pójść w Abbe-Koeniga pryzmaty dachowe o szczególnych własnościach optycznych ale generujących bardzo długie lornetki. Optolyth Royal i Zeiss Dialyt są najbardziej dostępne... Obrazy naprawdę niezapomniane...
_________________
Nikon hg 8x32, Kowa 20-60x88, TS-PZ 680-1000/7.7-11.4
Pentax K-5, Σ17-70/4
Panasonic gx7, S30/2.8, 100-300/4-5.6
 
 
Czeremcha 

Posty: 3
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-09-07, 03:56   

Witam raz jeszcze,

No i przyjechał Sherman Levenhuk 8x42. Na którego tak długo miałem smaka. Nie wiem teraz co powiedzieć. Zgodzić się mogę, że jest wybitna optycznie… Obraz jest głęboki, nasycony w kolorach, realistyczny, trójwymiarowy. Tyle by było z zalet.

Cóż, w pierwszym spojrzeniu przywitały mnie dziwne, niebieskie obwódki widoczne na brzegach, takie jak u góry szyb w samochodach. Efekt występuje, kiedy muszle oczne odkręcone są na max. Lornetka łapie dużo dziwnych odblasków, flar i ‘’duszków’’, co przelatują jak chcą. Widać czasem nawet takie srebrne ‘’kryształki’’, albo kiedy patrzę w lesie, to widzę odbicia krzewów i listków z powłok. Przy przesuwaniu i wodzeniu za skaczącym na gałęzi ptakiem, obraz często się zaciemnia, lub z boku wychodzą złote refleksy (pochmurny dzień, bez słońca). Wszystkie te fajerwerki i atrakcje nie występują zawsze i nie wiem już od czego to zależy. Czasem też traci się ostrość na środku (chwilowe zmętnienie) Muszle oczne są twarde i nieprzyjemne w przykładaniu. Karma pro leży znacznie lepiej przy oczach, i porównywałem – nie łapie takich odblasków i cudactw. Wypada pod tym względem o niebo lepiej. Mimo kilku wspólnych dni, jakoś nie mogę się z Shermanem polubić, więc chyba go oddam. Na plus trzeba dodać, że przy księżycowej nocy radził sobie nie gorzej niż Lunt 7x50. Być może trafiłem jakiś felerny egzemplarz, a może tak ma. Gdyby był moją pierwszą lornetką, byłbym zachwycony, ale że parę już ich było, szuka człowiek ''tej jedynej'', z którą będzie mu dobrze.

Szukam więc dalej. Ideałem byłoby porro 8x42 z miękkimi, gumowymi i wywijanymi muszlami ocznymi. Z polem około 8 +, wodoszczelną, FMC, do 1000 zł? Znalazłem pentaxa SP o takich parametrach, ale nie jest wodoodporny ani uszczelniony. Nie wiem czy warto na coś takiego się porywać, ani jak z parowaniem takich lornetek.
 
 
inmunis 


Posty: 212
Skąd: Nysa
Wysłany: 2020-09-07, 16:12   

Kiedyś bardzo chciałem mieć lornetkę 8x32 poczytałem sobie co i jak i kupiłem właśnie Levenhuk Sherman PRO 8x32, już nie pamiętam ile to było lat temu ale wiem że jak odpakowałem popatrzyłem zadzwoniłem do sklepu gdzie ją brałem i powiedziałem tak : proszę mi wysłać KITE LYNX 8x30 bo przez tego shermana to mnie tylko głowa boli. Lynxa miałem kilka lat sprzedałem na rzecz nowej CL 3x30. Więc myślę że kolega powinien celować w coś może z tej firmy jakiej jest KITE. Jest tam taki model KITE Caiman 8x42 może to być coś ciekawego pole ma 7,6. Jest jeszcze Ursus i Toucan z takim samym polem 7,6. Więc jest w czym wybierać.
_________________
moje oko
 
 
 
kivirovi 


Posty: 1739
Skąd: Cambridge, UK
Wysłany: 2020-09-07, 21:31   

Czeremcha,
To co opisałeś wyglada na problem niedokładnego poskładania oraz złego doboru i skorygowania tego pola.

Pentaksy Porro są lornetkami staroświeckimi i jednymi z najbardziej konserwatywnych na obecnym rynku. To jest inna klasa sprzętu, sadze ze warto spróbować.

Jakie są alternatywy:
Inny Chińczyk, np z TS Service
Niemieckiego Steinera, Optolytha lub Doctera, Mówimy o używanych
Amerykaniec: Celestron Lub lepiej Bushnell
Brytyjczyk: Opticron - jak już pisałem - mój typ
_________________
Nikon hg 8x32, Kowa 20-60x88, TS-PZ 680-1000/7.7-11.4
Pentax K-5, Σ17-70/4
Panasonic gx7, S30/2.8, 100-300/4-5.6
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.