FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Dobre aparaty cyfrowe
Autor Wiadomość
Hunt 
moderator
Sławomir Rykiel



Posty: 772
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-06-18, 01:08   

Gdzie sprawdzasz ze jest 63mm przy "x5 i x10"? te 63mm to ogniskowa obiektywu dla 35mm, jako że masz mniejszą matrycę w aparacie niż klatka filmu liczymy tzw. cropa po pomnożeniu wychodzi 380mm.

Co do określenia "zoom"- Przykład, sa dwa szkła Sigma 70-300mm (zoom 4x) i Sigma 18-200mm(zoom bagatela 11x) powiedz który obiektyw da większe powiększenie?? Podpowiem, ten pierwszy....

I jeszcze jedno, fizyka zabrania zrobienia poprawnego optycznie układu soczewek o krotności większej niż 10-12x, mutanty w stylu 18x, nawet 20x (olek sp-570) dają obraz naszpikowany aberracjami, beczkami, itp itd, wszelkimi możliwymi wadami optycznymi! Potem producenci przetwarzają powstałą fotkę przez soft w aparacie w celu pozbycia się wad i powstaje piękny obraz olejny (przykład sony h9)
_________________
Jakiś Canon jakieś szkła...
 
 
RB 

Posty: 80
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-06-18, 08:48   

Wiktoria napisał/a:

Nie robię na auto, bo na auto zdjecia wychodzą za jasne, a poza tym jest wtedy tylko 5x zoom do dyspozycji ;) A swoja drogą dlaczego długość ogniskowej wynosi tyle samo (63mm) przy zdjeciu zrobionym z 5x i 10x zoomem i co to oznacza?


Oznacza to, że te dodatkowe x2 to po prostu powiększanie obrazka. Aparat sam sobie kadruje obrazek i zapisuje jego centralną część jako całość. Możesz to sama zrobić zawsze w praktycznie dowolnym programie do edycji zdjęć. Zrobisz to zresztą lepiej od automatu, więc nie dotykaj tego zuma cyfrowego...

Wiktoria napisał/a:

Najczęściej robię zdjecia na taki programie, który jest literką "P" oznaczony, trzeba tam tylko kompensacje naświetlania zmieniać. Z innymi trybami czasami tylko eksperymentuje, ale zmieniając ISO też wielkiej różnicy nie zauważyłam (może nie trafiłam w odpowiednie parametry). Zdjęcia dzisiaj postaram się jeszcze wysłać.

Pierwsze - w kompaktach i większości hybryd matryca ma takie wymiary (fizyczne a nie mln pikseli), że ilość światła padającego na piksel jest mała lub bardzo mała w porównaniu z lustrzankami nawet APS-C. Dlatego owe aparaty szumią na wysokich ISO niemiłosiernie. Co gorsza niektóre szumia tez na niskich ISO. Na zdjęciu niekadrowanym jest to może słabo widoczne ale jeśli musimy kadrować aby ptak wypełni wiecej kadru to będzie to naprawdę bardzo rzucało się w oczy. Dlatego jeśli tylko możesz to nie podwyższaj czułości ISO!
Aparat najlepiej pracuje na natywnym ISO matrycy (zwykle, choć nie zawsze jest to najniższa wartość - nigdy nie jest to więcej niz 200, zwykle jest jest to 100, bywa że 80) wyższe ISO to wzmacnianie sygnału oraz szumu matrycy!

ISO jest parametrem 2-3 rzędnym. Ciebie powina interesować prędkośc migawki i przesłona. Pierwsza odpowiada za to czy zdjęcie jest poruszone czy nie, druga za głębie ostrości. Oczywiście te parametry są ze sobą związane - jeśli chcesz zwiększyc prędkośc migawki (aby uniknąc poruszeń) to musisz szerzej otworzyć przesłone - czyli wartośc przesłony musi się zmniejszyć. Im większa wartość przesłony tym większa jest tez głębia ostrości na zdjęciu. W fotografii ptaków zwykle głębia ostrości ma znaczenie znacznie mniejsze niż ostrość. Dlatego też najlepiej powinno Ci się pracowac na preselekcji migawki ustawionej na jakiś rozsądnie krótki czas rzędu co najmniej 1/300 s (jeśli masz ogniskową odpowiadająca 300 mm w małym odbazku). Jeśli aparat nie jest w stanie tego osiągnąc bo jest zbyt mało światła - dopiero wtedy zwiększaj ISO!


Dalej - nie chodzi o jakies krotności zuma! Aby rozsądnie pracować z foto ptaków 300mm ogniskowej w przeliczeniu na mały obrazek to praktycznie minimum. Bardzo cienkie minimum zresztą. Więszość cyfrówek kończy sie wcześniej. Te które maja 300 i więcej mm ogniskowej w przeliczeniu na mały obrazek maja ta wadę, że obiektywy nie są optymalizowane do tych ogniskowych. Mało kto uzywa bowiem na codzień tego w kompakcie. Dlatego te długości cierpią na aberracje wszelkiego rodzaju a osiągana ostrośc obrazu jest zwykle raczej nędzna.

Do meritum - jesli chcesz aparat na krótko do nauki - właściwie wszystko jedno co kupisz byle miało odpowiednio długą ogniskową. Problem w tym, że IMO szybko zdecydujesz się na jakąś lustrznkę - tu głónie powstanie poblem obiektywu, bo dobre (a nawet tylko dość dobre) długie szkła są po prostu drogie. Chyba, że ostrzone recznie ruskie na M42.
Możliwe też ze zechcesz spróbowac digiskopingu, ale to jest ciężki chleb... i dobre lunety tez potrafia kosztowac...
 
 
RB 

Posty: 80
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-06-18, 12:43   

Hunt napisał/a:


I jeszcze jedno, fizyka zabrania zrobienia poprawnego optycznie układu soczewek o krotności większej niż 10-12x,


Powiedzmy szczerze, że te co bardziej przyzwoite zumy to krotności rzędu 3-4 (wszelkie 80-200/2.8, C 100-400/4 L, Sigma 100-300/4). Sigma 50-500 jest tu wyjątkiem, ale i to nie jest szkło klasy jakiejkolwiek 80-200/2.8.
 
 
Wiktoria 
Młody przyrodnik


Posty: 3191
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-06-19, 11:13   

Zacznę od tego, że Hunt wyprowadził mnie z błedu, bo do tej pory myślałam, że robieę zdjecia na 10x zoomie podczas, gdy używałam również cyfrowego :oops: W takim razie jakoś zdjeć przy 10x zoom (lub 63mm ogniskowej) uważam za przyzwoitą :)

RB, dziękuję za rady odnośnie ISO, przysłony i czasu migawki i wyjaśnienie jak to działa :)

RB napisał/a:
Do meritum - jesli chcesz aparat na krótko do nauki - właściwie wszystko jedno co kupisz byle miało odpowiednio długą ogniskową. Problem w tym, że IMO szybko zdecydujesz się na jakąś lustrznkę - tu głónie powstanie poblem obiektywu, bo dobre (a nawet tylko dość dobre) długie szkła są po prostu drogie.

Aprat nie jest na krótko, bo nie zamierzam już nic kupować przed lustrzanką. O porządnym lustrze zacznę myśleć dopiero, kiedy zacznę samodzielnie zarabiać (jeśli to będzie po skończeniu studiów, to jeszcze 10 lat muszę sobie poczekać ;) ). Cena cyfrowego sprzętu idzie w dół, więc kupowanie lustrzanki w ciągu najbliższych paru lat byłoby w moim przypadku pozbawione sensu (zwłaszcza, że i tak z takim sprzętem mogłabym robić zdjecia najwyżej na ogrodzonym terenie mojej działki) ;)
RB napisał/a:
Możliwe też ze zechcesz spróbowac digiskopingu, ale to jest ciężki chleb... i dobre lunety tez potrafia kosztowac...

Na razie to jeszcze w jakąkolwiek lunetę nie udało mi sie zaopatrzyć, a o diskopingu na razie w ogóle nie myślę.

Hunt napisał/a:
proponuje Ci FZ-8 obecnie za około 800zł... za resztę kasy kup sobie TCON-17 (konwerterek zwiększający ogniskową 1,7x)

Jeśli taki konwerter zwiększa ogniskową 1,7x to by znaczyło, że po jego zastosowaniu ogniskowa o wartości 72mm zwiększyłaby się do 122,4mm (czyli ok. 20x zoom) ?
Ale przeczytałam w Wikipedii, że taki telekowerter 4 razy jasność obrazu i 2 razy rozdzielczość obiektywu. Bardzo znacząco odbija się to na jakości zdjeć?
I czy zamontowanie takiego kowertera w tym Panasonicku fz-8 wymagałoby jakiś skomplikowanych operacji? Bo chyba do zdjeć macro wypadałoby to zdejmować.

Pewnie macie ze mnie ubaw, bo ja zupełnie prawie zielona w tym wszystkim jestem :oops: , ale obiecuję w wakacje się podszkolić :)
_________________
Dzikie=piękne
 
 
 
Hunt 
moderator
Sławomir Rykiel



Posty: 772
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-06-19, 12:08   

Pamiętaj niema głupich pytań, są tylko.... ;)

Jeszcze jedno, nie używaj wartości ogniskowej przed cropem to wprowadza w błąd. Fz-8 ma na końcu 430mm razy 1,7 (conv) wychodzi 730mm. A z tym już pozna pójść na ptaka... W przypadku proponowanego prze zemnie modelu (TCON-17) niema spadku światła i rozdzielczości szkła(spadek światła jest pomijalny, a sama rozdzielczość tcon jest większa od rozdzielczości szkła fz-8).

Zoom nadal zostanie 12x, będziesz miała po prostu większą ogniskowa o 1,7x czyli od 61mm do w/w 730mm. Tak do makro będziesz musiała zdejmować tcon (montowany przez pierścień pośredni), jeżeli chodzi o makro, będziesz musiała kupić albo helliosa albo DCR-250 jeżeli zależy ci na ciekawszych efektach...

Link do kilku fotem zrobionych fz-8 z założonym TCON-17:

http://www.birdforum.net/showthread.php?t=111940

Oraz tu(tcon z innymi aparatami):

http://www.pbase.com/cameras/olympus/tcon_17
_________________
Jakiś Canon jakieś szkła...
 
 
Wiktoria 
Młody przyrodnik


Posty: 3191
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-06-19, 12:39   

Hunt napisał/a:
Pamiętaj niema głupich pytań, są tylko.... ;)

No to w takim razie:
Hunt napisał/a:
eszcze jedno, nie używaj wartości ogniskowej przed cropem to wprowadza w błąd. Fz-8 ma na końcu 430mm razy 1,7 (conv) wychodzi 730mm.

Skoro i 72mm i 430mm to wartości ogniskowej dla tego samego aparatu, a to czym te ogiskowe sie różnią?

Hunt napisał/a:
(montowany przez pierścień pośredni)

to ten adapter do konwertera? Chyba takei cuś też trzeba nabyć. Ile może cośtakiego kosztować dla Panasonicka?

I dziękuję za adresy stron :)
_________________
Dzikie=piękne
 
 
 
Hunt 
moderator
Sławomir Rykiel



Posty: 772
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-06-19, 12:49   

430mm to wartość dla klatki 35mm mówiąc komuś mam 430mm na końcu od razu wiadomo ze chodzi o tele, mówiąc 72mm ta sama osoba będzie mała przed oczami szkło do portretu...

Tak pierścień trzeba kupić koszt około 20zł..
_________________
Jakiś Canon jakieś szkła...
 
 
RB 

Posty: 80
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-06-19, 13:14   

Wiktoria napisał/a:

Hunt napisał/a:
eszcze jedno, nie używaj wartości ogniskowej przed cropem to wprowadza w błąd. Fz-8 ma na końcu 430mm razy 1,7 (conv) wychodzi 730mm.

Skoro i 72mm i 430mm to wartości ogniskowej dla tego samego aparatu, a to czym te ogiskowe sie różnią?


Generalnie posługujemy się pewnym slangiem, który może sprawiac kłopot we właściwym odbiorze treści.
Otóz kazdy obiektyw ma ogniskową. Twój obiektyw w Panasonicu ma maksymalna ogniskową 72mm. To jest realna ogniskowa tego obiektywu w tej konfiguracji soczewek. Większej nie możesz osiągnąć.
Jednak trudno jest porównywac ogniskowe obiektywów różnych aparatów, gdyż mają one różnej wielkości element swiatłoczuły.
Pewnym standadrdem stał się dość dawno temat format małoobrazkowy, odpowiadający wielkości klatki standardowego filmu małoobrazkowego czyli 36x24mm. Tej wielkości matryce są drogie w produkcji i przeważająca większośc wspólczesnych aparatów cyfrowych dostępnych dla zwykłego śmiertelnika amatora ma matryce mniejsze bądź znacznie mniejsze (choć istnieją tez matryce małoobrazkowe i większe od nich).

Jak to działa? Weźmy obiektyw małoobrazkowej lustrzanki o ogniskowej 300mm i zamiast na klatce 24x36 zapiszmy obraz na klatce 23.5 x 15.6 mm, czyli na typowej matrycy stosowanej w Nikonach, Sony, Pentaxach (lustrzanki) - tzw. format APSC. Co będzie widziała ta matryca? Efekt będzie taki jak typowego zooma cyfrowego. Po prostu cała klatka będzie wycinkiem klatki małoobrazkowej. Czyli obiektyw 300mm będzie zachowywał sie jak obiektyw o wyższej ogniskowej. Jako, że wymiary liniowe klatki APSC to 1/3 wymiaru formatu małoobrazkowego to nasz obiektyw 300mmm na klatce APSC będzie odpowiadał jeśli chodzi o kąt widzenia obiektywowi 450mm na klatce małoobrazkowej.

Podobnie jest z Twoim fz-8. Tutaj 72mm na matrycy, która tam siedzi odpowiada jeśli chodzi o kąt ewidzenia 432mm dla formatu małoobrazkowego. Całkiem przyzwoity wynik.
 
 
Wiktoria 
Młody przyrodnik


Posty: 3191
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-06-19, 13:24   

Dziękuję badzo, chyba rozumiem :)

Myśle, że ten Panasonic będzie faktycznie dla mnei dobrym rozwiązaniem. Jeśli się na niego zdecyduję i zakupię to dam znak jak sie sprawuje ;)
_________________
Dzikie=piękne
 
 
 
orlik06 
ornitolog-piórolog


Posty: 3189
Skąd: Szkieletczyzna
Wysłany: 2008-06-19, 15:14   

Wiktoria, aparat jest mniej ważny.Każdym aparatem da się robić dobre zdjęcia.A jeśli chodzi o pasikoniki to polecam gorąco.Dobra matryca,szkła a zdjęcia wychodzą bdb.
_________________
Kowa 10x42 BD42-10
 
 
 
Ptyś 

Posty: 1566
Skąd: Ponidzie
Wysłany: 2008-06-20, 15:18   

Tyle że trzeba sobie od razu program do usuwania szumów zainstalować w kompie :idea: :> Ale poza tymi szumami inne sprawy w tych aparatach są super :idea:
_________________
"Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
 
 
Karol T 

Posty: 86
Skąd: Kolno
Wysłany: 2008-06-20, 20:40   

Cytat:
Sigma 50-500 jest tu wyjątkiem, ale i to nie jest szkło klasy jakiejkolwiek 80-200/2.8.




RB co to znaczy?
 
 
orlik06 
ornitolog-piórolog


Posty: 3189
Skąd: Szkieletczyzna
Wysłany: 2008-06-21, 09:38   

Ptyś napisał/a:
Tyle że trzeba sobie od razu program do usuwania szumów zainstalować w kompie :idea: :>



Dlaczego?Mam aparat od paź.bodaj i jakoś mi te szumy nie przeszkadzają.Oczywiście szumu ale te opinie że tylko szumi to przesada.
_________________
Kowa 10x42 BD42-10
 
 
 
Hunt 
moderator
Sławomir Rykiel



Posty: 772
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-06-21, 11:32   

Ptyś, najśmieszniejsze jest to, że te potwornie szumiące Panasoniki, w porównaniu z innymi aparatami i tak mało szumią :)

Nie dawno Fuji wypuścił s100FS (28-400mm, 11mpx itp itd) na razie cena około 2k, ale jak spadnie do około 1500 wybór w tym przedziale cenowym stanie się prostszy... ;)
_________________
Jakiś Canon jakieś szkła...
 
 
Eryk 
Młody Ornitolog


Posty: 492
Skąd: Internetu
Wysłany: 2008-06-21, 11:40   

Czy aparat Panasonic FZ30 jest dobry na ptaki...? :>
_________________
Pozdrawiam Eryk
(Szukajcie mnie w Borach Dolnośląskich)
http://Erykos.posadzdrzewo.pl/

Między błotami swój żywot prowadzi
Kulig, na długich przeto nogach chodzi.
Nie wdzięcznym, ale głośnym krzyczy głosem
Pokiwając na wsze strony nosem".
Mateusz Cygański
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group -

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org