Wysłany: 2006-12-17, 17:29 Robak, ktory spedza sen z oczu
Witam
Od 2 lat mam problem z robakiem ktory zadomowil sie u mnie w domu. Mieszkam w kamienicy, podloga z desek - tam tez w szparach czy na deskach myszkuje i pojawia sie w kazdym zakątku mojego mieszkania.
Probowalem juz wszystkiego aby sie go pozbyc ale po ostatnim pryskaniu znow za 2 tygodnie sie pojawil
Nie wiem jak sobie z nim poradzic bo nie moge go zidentyfikowac
Chodzilem z tym robakiem do biologow, gosci od robali ale kazdy mowil co innego, jeden ze kornik drugi i trzeci ze jeszcze cos innego, czwarty ze kołatek
Zwracam sie do Was o pomoc w identyfikacji tegoz robala i ew. prosze o pomoc jakbym mogl sie go w koncu pozbyc
Czy widziałeś może w domu małe brązowe chrząszcze?
Na podstawie tych zdjęć jest prawie nie do oznaczenia, ale wygląda mi na larwy chrząszcza Attagenus smirnovi(spójrz na zrobione przeze mnie zdjęcia) lub inny gatunek Attagenus.
Ten konkretnie gatunek pochodzi z Kenii i został zawleczony do europy gdzie rozprzestrzenia się dosyć szybko. Larwy żywią się papierem zawierającym krochmal i jest szkodnikiem zbiorów bibliotecznych.
Hej,
Nie jestem ekspertem od owadów więc ciężko mi coś więcej powiedzieć. Właściwie tylko hobbystycznie fotografuję.
Tego chrząszcza spotkałem u siebie w mieszkaniu ale nie w takich ilościach jak u Ciebie.
Stąd też mam zdjęcia. Widziałem w przeciągu roku może kilka dorosłych chrząszczy i kilka larw. Przechadzały się przeważnie po drewnianej podłodze. Wymiotłem uważnie całe mieszkanie i odpukać od dwóch tygodni nie widziałem już ani jednego. Ten gatunek jest z tego co się orientuję ciepłolubny i żyje tylko w mieszkaniach. Na zewnątrz raczej nie przetrwa, tym bardziej zimą. W internecie wyczytałem, że zywi się krochmalem, więc raczej nie powinien zniszczyć twoich swetrów. Być może larwy szukają w odzieży dogodnego miejsce do przepoczwarzenia (chrząszcze mają stadium poczwarki).
I może to jest dobry wabik, żeby położyć jakiś stary sweter na podłodze?
Pisałeś, że próbowałeś dezynsekcji i nie pomogło. Pewno trzeba będzie to powtórzyć. Jeśli chrząszcze złożyły gdzieś jajeczka to trucizna na nie chyba nie zadziała i larwy wylęgną się.
Szubak Attagenus sp. może odżywiać się materią pochodzenia zwierzęcego, taką materią jest wełna. Nie szuka on tam miejsca do przepoczwarzenia ale raczej coś do zjedzenia.
Witam.
U mnie tez zamieszkały szubaki dokładnie takie jak na zdjęciach. Niestety robią szkody - bardzo smakuje im wełna i bawełna szczególnie w ciemnych, spokojnych miejscach (np. rzadko otwierane szafki). Mieszkają tez pod listwami przypodłogowymi, meblami i jak coś smakowitego wpadnie np za łóżko to próbóją to "zasiedlić". Dokładno odkurzanie i mycie pomaga na kilka dni. W popierach ich jeszcze nie znalazłam i w żywności też.
Może możecie podpowiedzieć jakąś stronę z informacjami na ich temat? W sumie fajnie byłoby wiedzieć z kim się mieszka . Może jest coś czego nie lubią i co spowoduje, że sobie pójdą? A może to ja powinnam poszukać innego lokum bo mam wrazenie, że zostawił je nam poprzedni właściciel mieszkania :-/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum