wypraszam sobie, nie jestem żadnym bądź niczyim członkiem
A to przepraszam, ale jeśli nie jesteś i nie zamierzasz być to zastanów się czy dobrze robisz, zachowujesz sie jak wyborca który narzeka, że w kraju jest źle ale na wybory nie chodzi, wiecej wiary w swoje możliwości życzę.
xhardcorex napisał/a:
Długo nie będę do póki w polskich NGOsach będzie tyle jadu, zawiści i nie będę wiedział o co w tym wszystkim chodzi (czyt. o pieniądze)
Sam sobie chyba zaprzecZasz, piszesz ze nie wiesz oco chodzi i piszesz czytaj chodzi o pieniądze...
Co do zawiści to głownie w przypadku ptaków spotykałem się z nią w środowisku naukowym , typu kto ma wiecej publikacji itd. rzadziej wsród zaliczaczy gatunków.
A pieniądze, toć bez nich nie da rady prowadzić szerszych działań i staranie sie o nie jest obowiazkiem zarządów. Natomiast niema co ukrywać, że w tej sprawie chodzi o ten przetarg: http://www.mazowsze.uw.gov.pl/pdf.php?id=5904.
Firma Ekos Henryka Kota wraz z swymi podwykonacami: Sławomir Chmielewski I A. Dąbrowski po prostu odpadła, niby normalna sprawa a jakie komplikacje z tego wyszły?
Czy jeden niezadowolony biznesmen naukowy swoimi działaniami zniechęcił cię do członkostwa w NGOsach?
A może po prostu powinniście ustalić linie podziału miedzy strefami wpływów, wiesz tak jak "chłopaki z miasta" To by była recepta na wasze bolączki.
Tak, tylko ile ofiar będzie śmiertelnych zanim te granice się ostatecznie ukształtują?
A jak ktoś założy nową organizacje, będzie wojna znów od nowa?? Pomysł śmieszny, ale realizowany, poczytaj strategie badań na stronie MSTO.
xhardcorex napisał/a:
Ważne żeby się nie zachowywać jak ogrodnika pies
Również odsyłam do dokumentów programowych MSTO, zobacz co tam o ProNaturze napisano...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum