FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Jaskinie
Autor Wiadomość
AlicjaTiR 

Posty: 3
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-02-25, 22:04   Jaskinie

nie znalazłam jeszcze tematu o jaskiniach :) bywacie w jaskiniach?jakie są wasze doświadczenia???może jakieś porady do żółtodziobów???
 
 
AlicjaTiR 

Posty: 3
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-02-25, 22:19   

aaaaaaaaaaaa jednak znalazłam!!! :D jest pare tematów i fajne zdjęcia nawet!!!
Ale i tak piszcie :D PoZdRaWiAm
 
 
Wychuchol 


Posty: 899
Skąd: Joozephoslaw
Wysłany: 2007-02-25, 23:45   

Jaskinie fajna rzecz ! :oki: jak miałem naście lat byłem maniakiem jaskiniowym. Teraz pełzanie w niskich korytarzach mi gorzej idzie bo urosłem :-D Ostatnio byłem w zeszłym roku na Jurze.

Jak miałem 11 lat mieliśmy z ojcem mrożącą krew w żyłach historię w Mylnej. Poszliśmy tam niezbyt przygotowani :oops: z jedną słabą latarką. Weszliśmy do bocznej salki po czym mieliśmy różne zdania odnośnie tego którędy wracać, bo pomyliły nam się korytarze. Co gorsza ojciec rozwalił sobie łękotkę. Latarka oświetlała już tylko na pół metra a my brnęliśmy przed siebie nie widząc ciągle znaków szlaku. Wreszcie znaleźliśmy szlak. Szliśmy dalej przy gasnącym świetle, gdy nagle ojciec wpadł po kolana do szczeliny. Przeszliśmy bokiem i po chwili na końcu korytarza pojawiło się światło otworu. To było niezłe uczucie...

Rok później wróciliśmy z mapami i dużą ilością latarek i wyrównaliśmy z Mylną rachunki ;-) .
 
 
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 2554
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2007-02-26, 07:24   

AlicjaTiR, No to Jura Krakowska zaprasza....
Jaskinie fajne są, szczególnie jak są puste :P
pozdrowienia od znajacego dobrze Jaskinie Wierzchowską :)

Turystyka i Rekreacja AWF ? Który rok ?
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping"

Przewodnik Beskidzki
 
 
 
for 
moderator
Zgórmysyn



Posty: 3472
Skąd: Bochnia
Wysłany: 2007-02-26, 13:43   

Pełek napisał/a:
pozdrowienia od znajacego dobrze Jaskinie Wierzchowską

pana przewodnika po Jaskini :res:
zachecam do zwiedzania Jaskini Ciemnej i Łokietka w OPN-ie oraz Nietoperzowej u mnie w ZJPK
_________________

ogromny :res: dla Kess i Kamikazi za zawodowe łażenie po górach :]
 
 
 
Stokrotka 
starczok


Posty: 329
Skąd: z gór
Wysłany: 2007-02-26, 18:19   

ja narazie byłam w jednej i było to coś pięknego tym bardziej że były tam nietoperze! zamierzam się wybrać koło wiosny do następbych ale to wszytsko zależy od wielu rzeczy, najlepiej iśc do jaskini z kims doświadczonym. moim przewodnikiem był chłopak który w jaskini czuł sie jak ryba w wodzie:-) i miał bardzo doba orientację. ja sie niestety nie umiem orientować w jaskiniach...i szkoda:(
fajnie Alicja że poruszyłaś ten temat.
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Niektórzy ludzie mają wielkie, inni małe marzenia.Nieważne jakie masz Ty, ważne jest, żebyś nigdy nie przestał marzyć.
http://stokrotka.mojegory.com.pl/
 
 
 
Kamikazi 
moderator



Posty: 2302
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-26, 20:13   

Gdy jest okazja do zwiedzenia to czemu nie... ;) Mroźna, Łokietka, Niedźwiedzia... nic ekstremalnego. Jedyną ekstremalną przygodę miałam daawno temu w Turcji w Dim Cave, gdy jeszcze nie była oficialnie udostępniona dla zwiędzających. Kolejny raz przekonałam się, że autochtoni z krajów arabskich czasami nie mają poszanowania dla swojego dziedzictwa ;) Przewodnik z którym byłam w dowód sypatii do mnie podszedł do stalaktytu, walnął w niego :shock: i mi dał odłupany kawałek w prezencie. Mój błąd polegał na tym, że zatrzymałam ów stalaktyt i nie narobiłam opowiedniego rabanu. :oops: Do dziś mam wyrzuty sumienia... i stalaktyt...



Edit: dopisano gwoli wyjaśnienia dla Qby, że niby piszę głupoty.

Qba napisał/a:
...Jak Ci urwał to miałaś zostawić? To tak samo głupio było by gdyby wyrzucać zpowrotem złowioną rybę do wody


Tak, powinnam była zostawić i zwrócić uwagę przewodnikowi, że to karygodne zachowanie z jego strony! Nie powinno się przyjmować takich prezentów bo tym samym daje się przyzwolenie na takie zachowania.

O wypuszczaniu ryby pozwolisz, że nie napiszę w tym wątku.

Ok, koniec OT ;)
_________________
Kasia

.

[Ptasi Azyl] [STOP] [Galeria zdjęć] [Galeria rysunków] [Niecodziennik]
Ostatnio zmieniony przez Kamikazi 2007-02-27, 10:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Oczko 
herpetogeolog


Posty: 270
Skąd: wrocek
Wysłany: 2007-02-26, 22:02   

Bylam jak na razie w czterech jaskiniach
w jednej w wieku lat 11 i nie pamietam nazwy :roll:
w Mroznej tej jesieni...w ktorej bylo cieplej niz na zewnatrz bo to poranek byl poza tym jej nazwa nie wziela sie od temperatury a od specyficznych naciekow ;-)
w Radochowskiej ogladac stanowisko kielza zdrojowego
w Niedzwiedziej przy okazji oczyszczania profilu przed jakas konferencja :twisted:

...i to dopiero poczatki mojego szlajania sie po jaskiniach :twisted: w tym roku byc moze dane mi bedzie zejsc w dolne partie Niedzwiedziej i pozwiedzac pare w Tatrach :mrgreen:
_________________
Uniwerek Wrocławski:Biologia specjalizacja Zoologia oraz Geografia z Biologią

!!! http://waranek.act4trees.com/ !!!!
 
 
 
claviceps 
moderator
Siedzący Łoś



Posty: 3065
Skąd: Vratislavia
Wysłany: 2007-02-27, 15:31   

Dla mnie najlepsza z tych turystycznych jest Mylna w Tatrach. Jak zsedłem tam 1-szy raz, to wyczytałem w przewodniku Nyki (zresztą moim ulubionym :smile: ) takie cos: "odcinki mokre i niskie"; ale nie myslałem, że bedzie to oznaczało pełzanie na kucaka po kostki w wodzie :mrgreen: (akurat po deszczu było). No i ta półeczka z łańcuchem na sam koniec jaskini :smile: . Po wyjściu rewelacyjnie się prezentowalismy: cali w błocie wśród niedzielnych kolorowych "turystów" w Koscieliskiej. Wróciłem tam z dziką rozkoszą :!:
_________________
Bart Smyk

"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"


Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji!
 
 
 
Oczko 
herpetogeolog


Posty: 270
Skąd: wrocek
Wysłany: 2007-02-27, 17:37   

claviceps po Twoim poscie postanowilam dodac jeszcze jeden punkt do mojej planowanej w wakacje ekspedycji w Tatry :mrgreen: :mrgreen: ja po prostu kocham ciorac sie :mrgreen:
_________________
Uniwerek Wrocławski:Biologia specjalizacja Zoologia oraz Geografia z Biologią

!!! http://waranek.act4trees.com/ !!!!
 
 
 
Stokrotka 
starczok


Posty: 329
Skąd: z gór
Wysłany: 2007-02-27, 17:43   

Oczko witaj w klubie lubiących się ciorać:D
Ja w sumie to lubię nasze Beskidzkie jaskinie. I będę się na nich skupiała. Wiele z nich ciężko jest znaleźć. Często się coś sypie na głowe. Oczywiście wszytsko z rozsądkiem.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Niektórzy ludzie mają wielkie, inni małe marzenia.Nieważne jakie masz Ty, ważne jest, żebyś nigdy nie przestał marzyć.
http://stokrotka.mojegory.com.pl/
 
 
 
claviceps 
moderator
Siedzący Łoś



Posty: 3065
Skąd: Vratislavia
Wysłany: 2007-02-27, 17:59   

Oczko napisał/a:
claviceps po Twoim poscie postanowilam dodac jeszcze jeden punkt do mojej planowanej w wakacje ekspedycji w Tatry

No to razem z Mylną możesz zrobic Obłazkową i Raptawicką - obie sa bardzo blisko Mylnej. ZObłazkowej własciwie to pamiętam tyle, że tam byłem :smile: Za to Raptawicka - miodzio, szczególnie dojscie: 15-metrową ścianką z łańcuchem, dochodzisz do wlotu i ... czarno :mrgreen: bo trzeba jeszcze zejść 5 m po drabince na dno. Sama jaskinia niezbyt duża i raczej przestronna, ale dla mnie :oki:
No i jeszcze w Kościeliskiej masz Wawóz Kraków ze Smocza Jamą - sama dziura bez rewelacji (raptem 37 m długości), ale cały czas idziesz po łańcuchu ostro do góry :smile:
_________________
Bart Smyk

"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"


Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji!
 
 
 
Stokrotka 
starczok


Posty: 329
Skąd: z gór
Wysłany: 2007-02-27, 18:38   

http://edu.pgi.gov.pl/muzeum/index.html
http://edu.pgi.gov.pl/muzeum/jaskinie/jaskinie.htm
_________________
Niektórzy ludzie mają wielkie, inni małe marzenia.Nieważne jakie masz Ty, ważne jest, żebyś nigdy nie przestał marzyć.
http://stokrotka.mojegory.com.pl/
 
 
 
Wychuchol 


Posty: 899
Skąd: Joozephoslaw
Wysłany: 2007-02-27, 21:02   

W Raptawickiej fajnie jest połazić po wielkim rumowisku, a na końcu jest korytarzyk, w którym kiedyś zamurował się pewien chłopak z Zakopanego po zawodzie miłosnym, ale po paru dniach miał dosyć i wyszedł. Po Obłazkowej tez można trochę popełzać. Byłem też kiedyś dawno temu w Wodnej pod Pisaną, z tym że ona nie jest udostępniona do zwiedzania.

Po takim łażeniu po jaskiniach szliśmy kiedys Doliną Kościeliską pokryci gliną i rozmawialiśmy głośno o tym, ze to skandal, że toleruje się to obozowisko skinów, którzy wrzucają ludzi do glinianki :mrgreen: Przynajmniej jedna grupka niedzielnych turystów zawróciła :roll:
 
 
claviceps 
moderator
Siedzący Łoś



Posty: 3065
Skąd: Vratislavia
Wysłany: 2007-02-27, 21:11   

Aha jest jeszcze jedna jaskinia tatrzańska, do której kazdy może wejść. Dziura o pięknej nazwie... Dziura :mrgreen: Leży na końcu Dolinki ku Dziurze (dolinka reglowa bliziutko samego zakopca). Może nie jest zbyt imponująca - strome zejście, komora i chyba krótki korytarzyk, w sumie może 50 m, ale w sam raz na krótki spacerek :smile: , a i dolinka przepiękna, i raczej mało znana.
_________________
Bart Smyk

"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"


Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org