PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Góry Świętokrzyskie
Autor Wiadomość
dysiunia 


Posty: 202
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-11-17, 19:44   Góry Świętokrzyskie

Witam! Założyłam ten temacik, ponieważ liczę na pomoc forumowiczów. Aktualnie zbieram informacje związane z przyrodą nieożywioną w dwóch Parkach Krajobrazowych - Szanieckim oraz Suchedniowsko-Oblęgorskiego (obydwa blisko Kielc). Wszystkie informacje zostaną wykorzystane do stworzenia planu ochrony przyrody dla tych parków. Poszukuję fachowej literatury z tamtych terenów oraz wszelakich prac niepublikowanych (maszynopisów, prac naukowych- magisterskich, inżynierskich). Zainteresuje mnie wszystko co może mieć związek z rzeźbą, tworami przyrody nieożywionej (jaskinie, formy skalne, osuwiska, odsłlonięcia geologiczne itp.), złożami, hydrologią. Za jakiekolwiek dane powiązane z dotychczasową ochroną- np. opisem rezerwatów czy pomników przyrody jestem w stanie uzłocić :-P ...
Proszę o pomoc jeśli ktoś coś na ten temat wie :)
Z góry śliiiiiiiiiczne dzięki!!! :-D
_________________
L-Sz.F.P.

"Żyj krótko, zaśnij szybko, pozostaw po sobie cudowne wspomnienia..."
 
 
 
Joanna 


Posty: 2333
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-17, 19:50   

dysiunia napisał/a:
Za jakiekolwiek dane powiązane z dotychczasową ochroną- np. opisem rezerwatów czy pomników przyrody jestem w stanie uzłocić ...
Uzłocić - znaczy dzielisz się kasą za ekspertyzę ? :roll:
 
 
dysiunia 


Posty: 202
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-11-18, 09:16   

No....może niedosłownie :> , ale na Forum sprawy materialne wydają się mniej ważne od zwykłej empatii i chęci podzielenia się wiadomościami, współpracy.... :-D
_________________
L-Sz.F.P.

"Żyj krótko, zaśnij szybko, pozostaw po sobie cudowne wspomnienia..."
 
 
 
Joanna 


Posty: 2333
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-18, 09:39   

dysiunia napisał/a:
No....może niedosłownie , ale na Forum sprawy materialne wydają się mniej ważne od zwykłej empatii i chęci podzielenia się wiadomościami, współpracy....
To prawda forumowicze łatwo dają sie wykorzystywać jak się ich poprosi. Pewnie z czasem przestaną. Mnie tylko wybacz - trochę mierzi Twoja postawa i nie chodzi o to ile tysiaków za to zgarniesz i nawet nie o to czy w ogóle pojedziesz do tych miejsc w czasie przygotowawania ekspertyzy czy też powstanie ona zza biurka. Chodzi o postawę która niestety obserwuję u niektórych kobiet a nigdy u mężczyzn którzy są chyba bardziej ambitni. W stylu "jestem taka mala więc zbierzcie za mnie wszelkie dane do doktoratu/ekspertyzy itd...." Myślę że gdybyś zadała sobie najpierw trud zebrania czegoś, zorientowania się jakie dane w ogóle istnieją i poprosiła o brakujące wyglądałoby to inaczej. Może w ogóle Uniwerek w Kielcach powinien to robić, ale jak rozdzielane są ekspertyzy nie wnikam. Wiem że jestem paskudna, zrzędliwa i czepliwa (coraz bardziej w miare jak dzień staje się krótszy :) ) ale pewne postawy szczególnie mnie martwią a i Ty nie bedziesz mieć satysfakcji z pracy przy takim podejściu. Pozdrawiam.
PS. Osobiście jeśli chcę do ekspertyzy czyjeś świeże dane jeszcze niepublikowane proponuję podział środków.
 
 
orlik06 
ornitolog-piórolog


Posty: 3504
Skąd: Szkieletczyzna
Wysłany: 2008-11-18, 10:25   

dysiunia, a nie lepiej samemu pojechać?
_________________
Kowa 10x42 BD42-10
Nikon Fieldscope 82mm ED+Manfrotto
Panasonic Fz50
 
 
 
dysiunia 


Posty: 202
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-11-19, 12:06   

No cóż...Można być sobie zrzędą- tego nikt nie zabrania...Jednocześnie poczułam się w jakiś sposób zaatakowana i to w nieprzyjemny sposób. Po pierwsze ze względu na płeć - zapewniam, że gdybyś znała mnie osobiście- przez gardło nie przeszły by Ci słowa o braku lub wielkości ambicji ... :>
Po drugie- nie wymagam i nie proszę o przesyłanie gotowych materiałów, a jedynie ewentualnie o tytuł pracy, autora lub nakierowanie gdzie ją mogę znaleźć- i mówię tu także o wszelakich ośrodkach w Kielcach. To, że obecnie pracuję na miejscu i próbuję się oczytać w tym temacie- nie oznacza, że nie pojadę także w teren i nie zrobię wizji...Nie wiedziałam, że dzielenie się wiadomościami na temat bibliografii to taka "ambicjonalna zagłada"...
Dla wiadomości- w obecnej chwili dysponuję 43 pozycjami i dalej szukam innych, a że nie mam w tej chwili możliwości pojechać do Kielc- próbuję uzyskać wiadomości , które byłabym w stanie znaleźć w bibliotekach krakowskich! Teren przewidziany mam na styczeń i wtedy też zamierzam buszować po ośrodkach naukowych w Kielcach!!!
A co do wynagrodzenia- uważam za obraźliwe dywagowanie- jakobym miała z tego jakikolwiek zysk! Obecne zajęcie jest częścią moich obowiązków zawodowych i nie dostanę za to nic ponad pensję pracowniczą!!!
Jeszcze jedna kwestia - materiałów niepublikowanych. Przykładowo prace magisterskie - są obecnie dostępne w wersji elektronicznej na każdej uczelni. Każdy, komu mogą być przydatne może z nich skorzystać po załatwieniu spraw formalnych. To, że proszę o nakierowanie mnie ewentualnie na takie prace - nie jest zbrodnią, a zwykłą prośbą o ułatwienie mi poszukiwań....
Proponuję więc drugim razem napisać do mnie prywatną wiadomość wyrażającą swoje niezadowolenie (swoją drogą chyba nie do końca uzasadnione) zamiast szkalować mnie na forum publicznie...
Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że udało mi się wyjaśnić dokładniej niejasności...
_________________
L-Sz.F.P.

"Żyj krótko, zaśnij szybko, pozostaw po sobie cudowne wspomnienia..."
 
 
 
Joanna 


Posty: 2333
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-19, 13:16   

dysiunia napisał/a:
Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że udało mi się wyjaśnić dokładniej niejasności...
Spojrzałam na Ciebie cieplej, nie przeczę ale dopóki mnie Szef nie zbanuje zawsze przy tak postawionej prośbie "ślijcie mi wszystko na temat" będę sprawę kometować jak wyżej. Przykro mi że możesz pojechac do Kielec dopiero na końcowym etapie powstawania ekspertyzy żeby zebrać materiały i obejrzec teren. Wydawało mi się że przed planem zagospodarowania konieczne są aktualne badania i opinia specjalistów którzy znają w tym terenie każdą skałę a nie wątpliwej może jakości magisterki i opracowania hydrologiczne sprzed 40 lat. Sama chyba prznasz że wygląda to nieciekawie dla dalszej ochrony tych terenów. Rozumiem jednak że jesteś na etacie i wykonujesz polecenia.
pozdrawiam serdecznie Joanna
 
 
dysiunia 


Posty: 202
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-11-19, 14:48   

Nie zgodzę się z Tobą...Plan ma powstać na przełomie najbliższego roku, a jest podzielony na pewne etapy. Pierwszym z nich jest zbiórka literatury dostępnej, niepublikowanej, zapoznanie się z materiałami i ogólne zapoznanie z terenem. Dalsze etapy przewidują dokładną rewizję terenową z załączonymi kartami inwentaryzacyjnymi, punktami GPS oraz dokumentacją fotograficzną.
Mylisz się także w sprawie materiałów-geologia jest specyficzną dziedziną, w której nawet dość stara literatura wydaje się młoda (skałki nie mają tendencji do przemieszczania co rok). Z kolei prace magisterskie - prowadzone przez młodych ludzi , którym zależy zazwyczaj na pozytywnej opinii choćby recenzenta mogą być bardzo przydatne ze względu na "wąskość tematu"- ponieważ dany magistrant opracowuje i bada wąski aspekt, robi to dokładniej i szczegółowo.
Co do zakresu mojej pracy- to (nie wiedząc czemu mam się tłumaczyć) wyjaśniam, że nie zajmuję się żadnymi ekspertyzami sensu stricto. Moim zadaniem jest przygotowanie operatu z zakresu geologii w w/w parkach. Całość wędruje do naszych zleceniodawców i oni moją pracę zatwierdzają albo i nie...Moja praca podlega recenzjom tak więc fuszerka nie wchodzi w grę.

Jeszcze jedno przemyślenie: Rozumiem, że idąc Twoim tokiem rozumowania wiele postów, w których ludzie proszą o jakieś informacje czy o oznaczenie czegokolwiek jest pisaniną leniwych ludzi, którym się nie chce poszukać wiadomości w książkach?
Moim zdaniem pytania o jakiekolwiek dane mają sens ponieważ są szanse, że natrafi się na kogoś, kto w temacie siedzi i może udzielić pewnych porad lub nakierować choćby na to gdzie szukać i co warto wziąć pod uwagę.
Pozdrawiam...
_________________
L-Sz.F.P.

"Żyj krótko, zaśnij szybko, pozostaw po sobie cudowne wspomnienia..."
 
 
 
Joanna 


Posty: 2333
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-19, 16:49   

dysiunia napisał/a:
Jeszcze jedno przemyślenie: Rozumiem, że idąc Twoim tokiem rozumowania wiele postów, w których ludzie proszą o jakieś informacje czy o oznaczenie czegokolwiek jest pisaniną leniwych ludzi, którym się nie chce poszukać wiadomości w książkach?
Nie to nie jest zupełnie to samo. Przeważnie pytania dotyczą konkretnie czegoś, czego dana osoba akurat nie wie i prawdopodobnie musiałaby się przekopać przez sterty literatury, zdobyć duże doświadczenie ternowe a nawet może skończyć studia żaby sie czegoś dowiedzieć lub rozpoznac coś. Dla innych osób to chwila by pomóc. Od lat pomagam innym bez szemrania czy tutaj czy przez swoje strony a czasem tez pytam się o coś speców od roślin itd. Czasem też chętnie wysyłam literaturę której dana osoba nie ma bo np. mieszka w mniejszej miejscowości. Ty po prostu nie masz czasu pojechać żeby zdobyc literaturę potrzebną Ci w zawodowej działaności za która dostajesz pieniądze i w której się wyznajesz i robisz społeczną akcje zdobywania biografii piowiedzmy z braku czasu. Dla mnie jest spora różnica między pomocą innym a odrabianiem pracy za innych.
 
 
dysiunia 


Posty: 202
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-11-19, 19:36   

Właśnie naszą rozmowę prześledziła moja koleżanka- szukałam obiektywizmu względem całej tej sytuacji, więc ją o to poprosiłam. Jak udało się ustalić- mamy Joanno zupełne odmienne tory rozumowania, przez co zapewne nie uda się nam dojść do porozumienia.

Osobiście zaznaczam, że nigdy nawet nie próbowałam zrzucić na nikogo innego mojej pracy. Zakładając ten temat szukałam jedynie pomocy w ustaleniu gdzie szukać zwłaszcza lokalnie wydawanych pozycji, które nie są ogólnie dostępne. Założyłam (błędnie lub też nie), że na forum mogą znaleźć się osoby, które możliwe, że z tym tematem miały jakąś styczność i być może coś mi zasugerują, podpowiedzą.
W efekcie zostałam poddana wątpliwej jakości publicznej pseudopsychoanalizie przez osobę, która nie dość, że mylnie rozumie moje intencje i uparcie próbuje mi wmówić rzeczy, które prawdą nie są (nie mając przy tym absolutnie rozeznania w całej sytuacji i nie próbując nawet zagłębić się w jakiekolwiek szczegóły) to jeszcze jak mniemam specjalistę zupełnie innej dziedziny (co może ma mniejsze znaczenie).

Ostatecznie proponuję zakończyć tą dywagację, która staje się powoli intelektualnym ping-pongiem... :idea: i niczym więcej...
_________________
L-Sz.F.P.

"Żyj krótko, zaśnij szybko, pozostaw po sobie cudowne wspomnienia..."
 
 
 
xhardcorex 
Jerzy Jeż


Posty: 2827
Skąd: biała podl
Wysłany: 2010-01-07, 19:28   

Cytat:
Z morza wyszliśmy pod Kielcami


Zdarzyło się to ok. 400 mln lat temu. Dowodzą tego ślady, które w Górach Świętokrzyskich odkrył polski paleobiolog Grzegorz Niedźwiedzki. To prawdziwa rewolucja w naszej wiedzy o tym, kiedy i jak życie stanęło na czterech nogach

Odkrycie Polaka trafiło dziś na okładkę prestiżowego tygodnika "Nature". Niedźwiedzki najpierw szukał dinozaurów. W 2002 r. jako 22-letni student biologii wypatrywał ich śladów w Górach Świętokrzyskich. W nieczynnym kamieniołomie koło wsi Zachełmie wdrapywał się na skamieniałe osady pochodzące sprzed 245-255 mln lat. Kiedy się znudził, dla odmiany postanowił rzucić okiem na starsze o 150 mln lat skały z dewonu.

- Wtedy natknąłem się na tropy, które wyglądały zupełnie jak odciski łap gada - opowiada "Gazecie" dzisiejszy doktorant w Zakładzie Paleobiologii i Ewolucji na Uniwersytecie Warszawskim. - W osadach pochodzących z okresu, w którym - jak sądzono - życie raczkowało jeszcze w oceanie, a od twardego lądu trzymało się daleko! Ale, przyznaję, odpuściłem sobie to odkrycie.

Innymi słowy - Niedźwiedzki nie uwierzył w to, co zobaczył. Ale kilka lat później poszedł na wykład znanego szwedzkiego paleontologa prof. Pera Ahlberga. Usłyszał, że wiedza na temat pierwszych kręgowców lądowych i etapów wychodzenia życia z wody na twardy grunt może być dziurawa. Że na czterech nogach mogliśmy stanąć dużo wcześniej, niż się nauce wydaje.

Niedźwiedzkiemu zapaliło się w głowie światełko. Wrócił do swojego kamieniołomu. I natychmiast znalazł kolejne tropy. W tym jeden bardzo dokładny odcisk pokazujący szczegóły anatomiczne stopy, która go zrobiła. Bingo!

Jak to możliwe, że po raz pierwszy na czterech łapach "wyszliśmy" z morza właśnie pod dzisiejszymi Kielcami?

Ok. 400 mln lat temu Ziemia wyglądała zupełnie inaczej niż dziś. Polska leżała poniżej równika, w rejonie tropikalnym zalanym przez niewielkie morze. Dzisiejsze Góry Świętokrzyskie były zaś płytką, rozległą laguną.

Dla Polski odkrycie Grzegorza Niedźwiedzkiego to trzykrotny sukces. Po pierwsze, rewolucja w naszej dotychczasowej wiedzy dokonała się polskim paleontologicznym młotkiem. Po drugie, na polskiej ziemi. I po trzecie, według naszych ustaleń na stronę tytułową w "Nature" nasza nauka czekała aż od 1970 r., kiedy to embriolog Andrzej Krzysztof Tarkowski opublikował w tym brytyjskim tygodniku wyniki swoich badań nad dzieworództwem ssaków.


http://wyborcza.pl/1,7547...d_Kielcami.html
 
 
 
Ptyś 

Posty: 2137
Skąd: Ponidzie
Wysłany: 2010-01-08, 13:08   

http://www.tvp.info/infor...ismy-kolo-kielc
http://www.nature.com/nat...pods/index.html
jakby ktoś chciał dokładny namiar na to miejsce to służę bo akurat znam tamtą okolicę
_________________
"Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   - opowiadania
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.