PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pająk gryzie moje dziecko!!!
Autor Wiadomość
Aneta 
moderator



Posty: 4749
Skąd: Kutno
Wysłany: 2009-07-09, 10:58   

Ubrania to mało prawdopodobne źródło pochodzenia ewentualnych pluskiew, ciuchy są przecież odkażane i prane przed umieszczeniem w sklepie. Pluskwy zresztą wolą inne miejsca - jeśli już ich szukać to w nocy, bo wtedy wychodzą na żerowanie. Ale byłyby też inne, pośrednie ślady ich obecności - plamki zaschniętej krwi na pościeli i materacu. W waszym przypadku stawiam raczej na starego, dobrego komara ;) A na to jest - prócz chemii - jedyny dobry sposób, czyli moskitiery w oknach.
 
 
pipi 

Posty: 7
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-02, 20:57   

I to był stary dobry komar ;) Po kilku dniach znowu zaatakował, a raczej zaatakowały, w nocy zabiłam chyba z 10 :?Malucha kurowałam ponad tydzień, bąble były ponad cm, rozlewały się,ale już jest dobrze.Zamontowałam siatki w oknach i mamy już spokój.A swoją drogą to nie pamiętam aby w poprzednich latach komary były aż tak uciążliwe i powodowały aż tak duże odczyny...Pozdrawiam wzystkich :)
 
 
bodyrox 

Posty: 2
Skąd: Krakow
Wysłany: 2010-05-06, 17:26   

Przepraszam za odkopanie starego tematu, ale mam dokładnie taki sam problem. Tylko, że w moim przypadku są to malutkie krostki z zaczerwienieniem dookoła. Na samym brzuchu mam ich 9 (wszystkie mniej więcej w tym samym miejscu- okolice pępka)... Czy to może być pluskwa? A może pająk? Albo zwykły komar. Dodam, że śpię przy otwartym oknie. Dodam jeszcze, że w ostatnim czasie (około 1-2 miesiące temu dostałem łóżko od sąsiada :D ). Ano i jeszcze jedno.. Jako, że jestem nastolatkiem w moim pokoju przeważnie panuje nieład.
 
 
Aneta 
moderator



Posty: 4749
Skąd: Kutno
Wysłany: 2010-05-07, 11:43   

Z opisu, a i nawet ze zdjęcia nie da się tak na pewno określić co wywołuje daną skórną reakcję, bo zazwyczaj są one niespecyficzne. Równie dobrze jak ugryzienia może być to objaw alergiczny (np. jeśli nosisz pasek z metalową klamrą dotykajacy skóry, może to być reakcja na nikiel). Wypij wapno rozpuszczalne - powinno pomóc niezależnie od tego czy jest to ugryzienie, czy alergia. Jeżeli objawy będą się nasilać, możesz wybrać się do lekarza.

Co do pluskiew jako potencjalnych podejrzanych - na poprzedniej stronie linkowałam jak wyglądają ugryzienia pluskiew, możesz obejrzeć, albo po prostu wpisać w grafikę Google "bedbug bites". Możesz też sprawdzić materac (zazwyczaj na jego bokach są czarne kropki albo i same owady), szpary podłogowe, szczeliny mebli itp. Takie poszukiwania najlepiej robić w nocy, bo pluskwy właśnie wtedy wychodzą na żerowanie.
 
 
bodyrox 

Posty: 2
Skąd: Krakow
Wysłany: 2010-05-08, 00:39   

Dzisiaj około godziny 03:00 zaobserwowałem, że w szparze podłogowej porusza się coś takiego podobnego do pluskwy, tylko było tak jakby chudsze (węższe) i dłuższe. W dodatku poruszało się bardzo szybko.
 
 
Aneta 
moderator



Posty: 4749
Skąd: Kutno
Wysłany: 2010-05-08, 11:13   

To bardziej przypomina pchłę - one też kryją się w takich zakamarkach.
 
 
murdock 

Posty: 1
Skąd: Poznan
Wysłany: 2012-01-17, 23:08   

Witam wszystkich serdecznie.Jestem tu nowy.Czlowiek z Poznania.Chcialbyn sie wypowiedziec w sprawie ugryzien przez pajaka.Otoz autorka tego topiku ma racje w 100%.Sprawcami ugryzien dziecka jest pajak katnik domowy.Nie pluskwy ani ten pajak pseudo czarna wdowa.Skad to wiem-bo sam padlem juz kilkanascie razy ofiara ugryzien pajaka domowego o nazwie katnik domowy.Do niedawna nie mialem pojecia ze te pajaki moga gryzc ludzi.Nie wiedzialem tez jak te pajaki sie nazywaja.Tak sie akurat zdarzylo ze rano budzilem sie z obrzekiem a to kolo oka z jednej strony a to z drugiej.Za kazdym razem podnosilem do gory lozko i tam zabijalem pajaka ktorego nazwy nie znalem.Kilka razy zdarzylo sie ze zabilem pajaka po ataku na mnie w nocy w polsnie.Wiedzialem jednak ze byl to pajak.rano znajdowalem zabitego pajaka w poscieli.Nazwe ustalilem przegladajac internet.Akurat zeszlej nocy mialo rowniez miejsce podobne zdarzenie.rano-zabity pajak w poscieli.Jestem zupelnie pewny,tak na 100% ze sprawca byl zawsze pajak o nazwie katnik domowy.Niewielkich rozmiarow ok.3-4cm dlugosci brazowy pajak.
_________________
murdock
 
 
Aneta 
moderator



Posty: 4749
Skąd: Kutno
Wysłany: 2012-01-18, 12:29   

murdock napisał/a:
Otoz autorka tego topiku ma racje w 100%.Sprawcami ugryzien dziecka jest pajak katnik domowy.


Przecież autorka sama napisała, że ostatecznie winowajcą okazały się komary, więc nie kombinuj.
Twoja opowieść też zresztą jest mało wiarygodna - kilkanaście ukąszeń przez kątniki? Musiałbyś mieć w sypialni całe ich stada. Nie przeczę, że coś może Cię gryźć, ale póki nie złapiesz kątnika na gorącym uczynku, podczas gryzienia, albo nie znajdziesz go przygniecionego na poduszce (bo ukąszenia przez te pająki powstaja zwykle w taki - bardzo przypadkowy - sposób; to nie są stworzenia, które podejdą, ugryzą z premedytacją i spokojnie się oddalą :] ), nie możesz pisać o pewności co do jego winy.
 
 
Justyna K 


Posty: 2541
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-01-18, 19:46   

Aneta napisał/a:
ale póki nie złapiesz kątnika na gorącym uczynku, podczas gryzienia, albo nie znajdziesz go przygniecionego na poduszce
murdock napisał/a:
Kilka razy zdarzylo sie ze zabilem pajaka po ataku na mnie w nocy w polsnie.Wiedzialem jednak ze byl to pajak.rano znajdowalem zabitego pajaka w poscieli.
Jak bardzo na poduszce powinien się ten pająk znaleźć, żeby to był dowód jego winy? :mrgreen: ;)

ps. inna sprawa, że pewnie fajnie byłoby zobaczyć zdjęcia tych przygniecionych pająków, bo oznaczanie przy pomocy zdjęć w internecie bywa zawodne ;)
_________________
Moje rysunki na Facebooku
Moje rysunki na blogu
 
 
Aneta 
moderator



Posty: 4749
Skąd: Kutno
Wysłany: 2012-01-19, 11:57   

Justyna K napisał/a:
Jak bardzo na poduszce powinien się ten pająk znaleźć, żeby to był dowód jego winy? :mrgreen: ;)

Jak dla mnie im bliżej tym lepiej, tzn. gorzej dla pająka :-D
Serio, kątniki nie są wcale skore do gryzienia ludzi - wprost przeciwnie, to płochliwe stworzenia. Jeśli jakiś nawet jakiś w nocy przemknie śpiącemu po nogach, to nie znaczy że pędzi po to, zeby dziabnąć go w twarz - raczej zwiewa jak najszybciej od tego ruszającego się i mamroczącego giganta pod rzeczone łóżko ;)

A kwestia oznaczeń to już osobna sprawa...
 
 
Tess 

Posty: 158
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2012-01-20, 20:36   

Trudni mi uwierzyć w krwiożercze kątniki. U nas te pająki bywają częstymi gośćmi i jak dotąd nikogo nie użarły. Ba - raz jeden lata temu ugryzł mnie krzyżak i raz w stopę, gdzie skóra jest bardzo delikatna, nasza " Czarna wdówka". A tak - nic.
 
 
HrodLoptrsson

Posty: 1
Skąd: Polska pn-zach
Wysłany: 2012-09-05, 11:47   co pogryzło dziecko?/ugryzienie pająka

1. ugryzienie małego dziecka - z doświadczenia wiem, że zwykły i niegroźny komar (no chyba, że przenosi nicienie, podobno teraz to się zdarza) potrafi spowodować u małego dziecka - rocznego, półrocznego - spory i groźnie wyglądający obrzęk, co więcej - sama ranka po wkłuciu potrafi zropieć... a to tylko komar :)
w tej chwili moja córka ma 2,5 roku i gdy ją gryzły komary to wyglądało już tak jak u dorosłego człowieka

dobrym lekarstwem dla małych dzieci jest Dapis (tak to się chyba nazywało)

2. wielokrotnie słyszałem, że "zęby" naszych polskich pająków są zbyt krótkie by przebić skórę dorosłego a i jad jest niegroźny (w razie gdyby mu się udało)

zdarzyło mi się parę dni temu, że musiałem szybko wyjść do ogrodu (pies kopał dziury) - pogoniłem moją Gretę i wracałem do domu, w pewnym momencie poczułem ukłucie w grzbiet stopy, tak jakby szpilką, tak jakbym miał jakiś patyczek w bucie, dokładnie tak też pomyślałem - wyciągnąłem więc stopę z buta (zwykłe zakryte klapki do wyjścia na ogród) i zacząłem wytrzepywać - wypadł pająk :) biedulek, pająk i dwie jego nogi luzem, widocznie mu je jakoś zgniotłem
pająk był trochę mniejszy od pospolitego krzyżaka, trochę chudszy, nie był więc malutki

co jest tu najważniejsze - ugryzienie porównać mogę do patyczka czy igły świerkowej w bucie, po prostu śmieszne, śladu po tym nie ma i w zasadzie nie było, największe szkody odniósł pająk - przynajmniej dwie nogi

oczywiście trzeba wzią pod uwagę to, że ugryzienie nastąpiło przez skarpetkę więc pewnie bez skarpetki te jego "ząbki" wbiłyby się głębiej, bolałoby trochę bardziej, byłby jakiś ślad
ale z drugiej strony skóra na grzbiecie stopy jest cieniutka i delikatna...

tak więc myślę, że do większości polskich pająków można podchodzić bez obaw, raczej nie uda im się ugryźć a nawet gdy się uda - nic strasznego się nie stanie

oczywiście są pewnie pająki potrafiące bardziej ugryźć - podobno kątnik, podobno jakiś tygrzyk? ale ogólnie nie ma się czego bać, najlepiej po prostu ich nie ruszać i dać im spokój
_________________
Hrod Loptrsson
 
 
Lucynkaoo7 

Posty: 2
Skąd: UK
Wysłany: 2012-10-01, 22:39   

Witam, prosze o rade gdyz moja corke drugi raz w odstepie 2 tygodni cos ugryzlo, pierwszy raz za kolanem chwile po zalozeniu pizamy ktora lezala w lozku i drugi raz to samo ale w posladek tez chwile po polozeniu sie do lozka. Objawy te same czyli po chwili straszne pieczenie, musialo byc naprawde mocne bo cora az skakala i piszczala z bolu, ma 5 lat i mowila ze swedzi, ugryzienie to mala kropki czerwone i na około duza czerwona plama tak na wielkosc okolo jablka . Robal ugryzl ja przedwczoraj a jeszcze wczoraj ja swedzialo a do dzis jest taka dosc widoczna kropka teraz zciemniala jest taka bordowa, co to mze byc?
Sprawdzilismy wszystko na okolo i posciele zmienione nawet materac wyprasowalam aby ewentualne obaki potraktowac temperatura, dodam ze mieszkamy no obecnym mieszkaniu krtko bo dopiero 2 miesiace ale wszystko bylo robione malowane nowa wykladzina , moze cos siedzi w podlodze w deskach? Wykluczam komary gdyz w angli nie ma ich duzo moze dwa latem trafilam a pozatym to ugryzlo ja jak byla przykryta koldra.
Prosz o rade
 
 
BJK 


Posty: 5890
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2012-10-02, 08:26   

Lucynkaoo7, czy to jest nowy czy stary budynek? zwróciłaś uwagę może na jakieś ślady na pościeli? może to są pluskwy?
_________________
"Żywa substancja jest bytem,który naprawdę jest podmiotem,albo,innymi słowy,jest bytem o tyle, o ile substancja jest ruchem zakładania i ustanawiania siebie samego, czyli zapośredniczeniem między swoim stawaniem się czymś innym i sobą samym. " G.W.F.Hegel
 
 
Lucynkaoo7 

Posty: 2
Skąd: UK
Wysłany: 2012-10-02, 21:19   

Budynek może miec około 50 lat myślę.
A pluskwy raczej nie bo widziałam zdjęcia ugryzień plluskwy i wyglądają inaczej.
Sprawdzałam pościel i materac nie ma nic
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   - recenzje mang
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.