FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Mapa GoogleMapa Google
Google  



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Hubert
2006-07-01, 17:15
Gąsienice i poczwarki
Autor Wiadomość
skrzynior 

Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-10-09, 15:32   

Puchata jest i śliczna :D Masz jakieś konkretniejsze domysły? Chcę ją hodować, ale muszę wiedzieć jakie jedzenie jej dawać. Przed chwilką dałem jej babkę lancetowatą, to poszła w kimę, trochę dziubnęła :D
 
 
skrzynior 

Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-10-09, 16:13   

Sory za 2 posty z rzędu, ale nie mogłem już edytować. Domyślam się, że jest to Phragmatobia fuliginosa - identycznie wygląda w porównaniu z tymi z googli. Nie znalazłem jednakże nic o hodowli. Poradzi ktoś jakie jedzonko i warunki muszę zapewnić?
 
 
Aneta 
moderator



Posty: 1737
Skąd: Kutno
Wysłany: 2009-10-10, 15:44   

skrzynior napisał/a:
Domyślam się, że jest to Phragmatobia fuliginosa - identycznie wygląda w porównaniu z tymi z googli. Nie znalazłem jednakże nic o hodowli. Poradzi ktoś jakie jedzonko i warunki muszę zapewnić?


http://www.lepidoptera.pl...=208&country=PL - tu masz rośliny żywicielskie (o ile to faktycznie będzie fuliginosa). Problem w tym, że ten gatunek zimuje jako gąsienica - jeśli nie masz doświadczenia w zimowaniu tego stadium, odradzałabym branie się za hodowlę.
 
 
skrzynior 

Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-10-10, 19:41   

W takim razie motyl byłby dopiero koło maja? Doświadczenia nie mam, ale jak będę się poddawał przy większym "schodku" to go nie zdobędę nigdy :) Powiedzcie mi proszę tylko, czy przy temperaturze domowej przeżyje?
 
 
carr 


Posty: 265
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-10-10, 20:58   

Witam, mam do oznaczenia parę motyli (mam nadzieję, że motyli :P )

1. połowa lipca, okolice Kamieńska


2. przełom lipca i sierpnia, Poleski PN
_________________
Kto to pędzi tak przez miasto
komu w tych ulicach ciasno...

 
 
carr 


Posty: 265
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-10-10, 21:03   

Czy to larwa chrząszcza, czy się zbłaźniłem?? :P


8 października, okolice Jeziorska



Dzięki za pomoc! :)
_________________
Kto to pędzi tak przez miasto
komu w tych ulicach ciasno...

 
 
M_dryas 

Posty: 139
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2009-10-10, 21:30   

Drugie zdjęcie to gąsienica zmrocznika przytuliaka (Hyles gallii).
_________________
Pozdrawiam, Kuba Liberski.
 
 
Aneta 
moderator



Posty: 1737
Skąd: Kutno
Wysłany: 2009-10-11, 12:25   

Nr 1 - Euthrix potatoria. Domniemany chrząszcz to Cossus cossus ;)

skrzynior napisał/a:
W takim razie motyl byłby dopiero koło maja? Doświadczenia nie mam, ale jak będę się poddawał przy większym "schodku" to go nie zdobędę nigdy :) Powiedzcie mi proszę tylko, czy przy temperaturze domowej przeżyje?


Nie, w temp. pokojowej padnie. Dla dobra gąsienicy radzę Ci zacząć zdobywanie doswiadczenia od łatwiejszych gatunków (rusałki, brudnice).
 
 
skrzynior 

Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-10-16, 20:16   

Mam wrażenie, że moja pragmatobia zmalała prawie o połowę i przestała używać tylnych odnóży... Wcześniej nie spadała z ręki, teraz się zsuwa i ma tylne odnóża porośnięte czymś białym, jakby skórą. To normalne? Karmię pokrzywą i wcina ją z apetytem, więc nie wiem jaka może być przyczyna
 
 
Dragon 


Posty: 1737
Skąd: Olsztyn/Londyn
Wysłany: 2009-10-16, 20:31   

a może to pleśń? bo nie sądzę aby się przepoczwarzała (Phragmatobia fuliginosa musi zimować) , nie wiem... Nie wróży mi to nic dobrego - Aneta powinna powiedzieć więcej...
 
 
 
Waldi 

Posty: 115
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 2009-10-16, 21:07   

skrzynior napisał/a:
Mam wrażenie, że moja pragmatobia zmalała prawie o połowę i przestała używać tylnych odnóży... Wcześniej nie spadała z ręki, teraz się zsuwa i ma tylne odnóża porośnięte czymś białym, jakby skórą. To normalne? Karmię pokrzywą i wcina ją z apetytem, więc nie wiem jaka może być przyczyna

Widzę, że nie posłuchałeś rady Anety. Moje Phragmatobia fuliginosa już przestały żerować i przy obecnej pogodzie to normalne, a chyba nie trzymasz jej w pokoju? Chorobą może być Muskaradyna, która często występuje u gąsienic niedźwiedziówek. Tak, w ogóle co ona robi na rękach?
 
 
Aneta 
moderator



Posty: 1737
Skąd: Kutno
Wysłany: 2009-10-16, 21:28   

Ech, widzę, Skrzynior, że mi nie uwierzyłeś... I tylko szkoda gąsienicy.
Pleśń jest niestety mocno prawdopodobna, zwłaszcza jeśli warunki hodowli nie były prawidłowe - zbyt duża wilgotność lub/i nie dość częste sprzątanie odchodów.
 
 
Wiacek 
moderator



zamtop

Posty: 723
Skąd: Zamość
Wysłany: 2009-10-18, 21:17   

Do oznaczenia gąsieniczka z torfowiska niskiego.

DSCN8322.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 38,31 KB

_________________
Sekcja Odonatologiczna PTE
Zamojskie Towarzystwo Przyrodnicze - zamtop@wp.pl
 
 
 
Aneta 
moderator



Posty: 1737
Skąd: Kutno
Wysłany: 2009-10-19, 11:40   

Młoda Euthrix potatoria.
 
 
jowita_mircea 

Posty: 1
Skąd: kraków
Wysłany: 2009-11-08, 16:02   

dostałam mini różę w doniczce
kilka dni później wszystkie pączki zniknęły a winowajca siedział na gałązce
było zimno, więc żal mi było wyrzucić na zewnątrz
co teraz?
może jednak wynieść do ogrodu?

a jeżeli zatrzymam, to co dalej?

01.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 135,28 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
-


© Forum Przyroda
POLECAMY


www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl

REKLAMA


.

.

.

DogCampus.pl