FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Hubert
2006-07-01, 17:15
Gąsienice i poczwarki
Autor Wiadomość
Aneta 
moderator



Posty: 1014
Skąd: Kutno
Wysłany: 2008-06-03, 11:39   

tuchu89 napisał/a:
a czy te brudnice nieparki mają rozrużnialną płeś w stadium larwalnym czy dopiero po wyjsciu z kokon mozna to stwierdzić ?


Czasami widać to po rozmiarach gąsienicy - z naprawdę dużych (ok 6 cm) będą na pewno samice. Jednak gdy gąsienica dorasta tylko do średnich rozmiarów, nie da się powiedzieć o płci nic pewnego i trzeba czekać na wylęg imago.

Kolomi - raczej S. verbasci, choć przydałby się widok z góry.
 
 
kolomi 

Posty: 39
Wysłany: 2008-06-03, 15:57   

Nie jest to w pełni z góry ale może wystarczy.
 
 
Aneta 
moderator



Posty: 1014
Skąd: Kutno
Wysłany: 2008-06-04, 11:38   

Bardzo dobre ujęcie :) - potwierdzam, S. verbasci.
 
 
Asiuleczka 

Posty: 4
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2008-06-09, 19:12   

Moja babcia znalazla ostatnio w ofrodku pewna gasienice, nie udalo mi sie jednak zrobic takiego zdjecia zeby bylo widac jej wszystkie detale.
Natomiast ma ok. 2 cm, po bokach ma rdzawe plamki z ktorych wyrastaja "wloski", z przodu 3 pary przecietnych odnozy, a dalej 4 pary jakby przylepek oraz jedna na samym koncu. Glowka jest zolto-pomaranczowa z dwoma podloznymi kropkami.

Pomozcie, z gory dziekuje.
 
 
Asiuleczka 

Posty: 4
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2008-06-09, 22:09   

Zapomnialam dodac ze jest czarna i wczesci grzbietowej ma rzad rdzawych kropek, takich samych jak po bokach.
 
 
Aneta 
moderator



Posty: 1014
Skąd: Kutno
Wysłany: 2008-06-10, 15:21   

Lepiej wrzuć jakąkolwiek fotkę, bo większość gąsienic ma cztery pary odnóży odwłokowych + jedną analnych, a już na pewno wszystkie mają po trzy pary odnóży tułowiowych ;) Zdjęcie, nawet słabe, przynajmniej określi nieco kształt ciała.

Edit:
Chociaż w sumie i tak obstawiam Lymantria dispar :cool: :
http://www.lepidoptera.pl...=248&country=PL
 
 
Asiuleczka 

Posty: 4
Skąd: Elbląg
  Wysłany: 2008-06-10, 15:25   

No to takie zdjecie udalo mi sie zrobic.

Ale bardzo dobrze obstawilas, to ta gasieniczka ;)

gasienica.JPG
Plik ściągnięto 9 raz(y) 13.88 KB

 
 
Renka 


Posty: 88
Skąd: Kielce
Wysłany: 2008-06-11, 13:59   

Jakiego gatunku to gąsiennica? Obserwowana na murawie kserotermicznej

gąsiennica.JPG
gąsiennica
Plik ściągnięto 7 raz(y) 17.47 KB

_________________
Interesują mnie stanowiska Orobanche (zaraza)
 
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 2903
Skąd: z jeziora
Wysłany: 2008-06-12, 00:57   

odwiedziłem temat, gdyz chcialem zapytać o gąsienicę, to ta powyżej :haha:

Dodam, że obserwowane przeze mnie żerowały na dziewannie (Verbascum sp.) i były dość duże - około 5 cm.
 
 
Dragon 


Posty: 1354
Skąd: Olsztyn/Londyn
Wysłany: 2008-06-12, 09:28   

pulsatilla1214 Kapturnica dziewannówka Shargacucullia verbasci ale w przypadku Renki mogą być też inne kapturnice:
Kapturnica trędownikówka Shargacucullia scrophulariae
Kapturnica przenętówka Shargacucullia prenanthis
Shargacucullia lychnitis
 
 
 
Renka 


Posty: 88
Skąd: Kielce
Wysłany: 2008-06-12, 10:24   

Moja kapturnica też żerowała na dziewannie
_________________
Interesują mnie stanowiska Orobanche (zaraza)
 
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 2903
Skąd: z jeziora
Wysłany: 2008-06-12, 11:53   

dziękuję, Dragon :oki:

co ciekawe, choć często bywam na kserotermach, to gąsienice zauważyłem dopiero we własnym ogródku, gdzie w zeszłym roku na skalniaku zostawiłem tworzącą się piekną rozetę dziewanny ;) Chyba przez to podgryzanie wypuściła teraz masę kwiatostanów :res: :lol:
 
 
Aneta 
moderator



Posty: 1014
Skąd: Kutno
Wysłany: 2008-06-12, 12:30   

Rozwiewam wątpliwości ;) - na zdjęciu Renki jest Sh. verbasci. A jako że do oznaczania stadiów przedimaginalnych motyli mamy osobny wątek, posty zostały przeniesione.
 
 
Asiuleczka 

Posty: 4
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2008-06-17, 20:48   

Mam pytanie, ile srednio trwa przepoczwarzanie sie gasienic? I jak to przebiega?
 
 
Aneta 
moderator



Posty: 1014
Skąd: Kutno
Wysłany: 2008-06-18, 12:54   

Chodzi ci o sam proces zrzucania oskórka? Cóż, może to trwać kilkanaście lub więcej minut: najpierw pęka oskórek na "karku" gąsienicy, tuż za głową, ciało zaczyna nabrzmiewać, oskórek rozpruwa się dalej, a spod niego wyłania się już ukształtowana, acz jeszcze miękka poczwarka. Gdy wydobędzie większą część ciała ze starej osłonki, gwałtownymi, wijącymi się ruchami uwalnia się z resztek oskórka, czasami aż do chwili, póki ten zupełnie nie oderwie się od poczwarki. Następnie nowe stadium wisi lub leży spokojnie, dopóki jego nowa "skóra" nie stwardnieje. Oczywiście przed tym procesem gąsienica czyni pewne przygotowania, w zależności od gatunku - może robić sobie oprzęd z jedwabnej nici, czasami do jego wykonania używa liści, ziemi czy innej materii organicznej; gąsienice motyli dziennych przygotowują sobie mała "łatkę" z przędzy, do której poczwarka będzie zakotwiczona kremastrem, ewentualnie - jak pazie czy bielinki - snują wokół siebie nić, która będzie przepasywała i zarazem podtrzymywała przyszłą poczwarkę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org