PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wrzeniowy wypad w Bieszczady
Autor Wiadomość
Anem 


Posty: 2499
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2005-09-04, 13:33   

green power napisał/a:
ja polecam jechac autobusem z katowic do ustrzyk


No włanie o tym poł?czeniu mówiłem, bo ja włanie jechałbym z Katowic... Green power ile ten autobus się wlecze :?:
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 3497
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2005-09-04, 15:14   

Cytat:
ile ten autobus się wlecze

no troche tego jest, z ustrzyk do krakowa jechałem ok.6,5 godziny (wliczaj?c wszystkie objazdy w kraku z katowic z 8 godzin bedzie)
_________________
Tomasz Figarski
 
 
 
Hubert 


otop

Posty: 6019
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-09-04, 19:56   

green power napisał/a:
drozda obrożnego,

Gdzie konkretnie?
green power napisał/a:
ale bardzo przytulne schronisko jest w Cisnej

No to pewnie poznałe Ariego :] .
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 3497
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2005-09-04, 21:12   

Hubert napisał/a:
No to pewnie poznałe Ariego

poznałem poznałem, a jakże!, :mrgreen:

[ Dodano: 2005-09-04, 21:15 ]
a drozdy obrożne dwa razy 1) na czerwonym szlaku z Cisnej na Okr?glik; 2) na Górnym Otrycie
_________________
Tomasz Figarski
 
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2005-09-04, 22:56   

green power napisał/a:
ok. 120 ci?gn?cych nad Bosfor


mniej więcej takie samo stado boćków widziałem ok tydzień temu w Wołosatem koło Ustrzyk.
Anem napisał/a:
Włanie sobie sprawdzam poł?czenia w Bieszczady... 10 godzin poci?giem z przesiadk? w Sanoku albo PKS, który z Katowic wyjeżdża o 12 więc w Ustrzykach będzie pewnie w nocy Niech żyje polska komunikacja...


Anem ten PKS o 12 jedzie ale... do Ustrzyk Dolnych :lol: (to 50 km od Górnych!)
Można tak jechac ale konieczny jest nocleg w Dolnych i rano do Górnych.
Polecam wariant poci?gowy Katowice - Sanok i potem PKSem do Ustrzyk G.
Jest też przelotowy PKS z Wocławia przez Katowice do U.G. W Katowicach jest około 1 w nocy ale za to jeste juz raniutko na miejscu.

W tamtym roku drozdów obrożnych widywałem dużo z samej Tarnicy i w jej okolicy. W tym roku jakos nie miałem szczęcia :roll:
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 3497
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2005-09-04, 23:10   

Tetrao napisał/a:
mniej więcej takie samo stado boćków widziałem ok tydzień temu w Wołosatem koło Ustrzyk

przyznasz chyba że widok mog?cy zaprzeć dech w piesiach; ja przynajmniej pierwszy raz sie z takowtm spotkałem
_________________
Tomasz Figarski
 
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2005-09-04, 23:15   

green power napisał/a:
przyznasz chyba że widok mog?cy zaprzeć dech w piesiach; ja przynajmniej pierwszy raz sie z takowtm spotkałem


ja podobnie! Pierwsze moje wrażenie to "żurawie'! :lol:
Wspaniale to wygl?dało bo pokr?żyły wszystkie w jednym kominie a następnie wszystkie jednoczenie uderzyły na SE.
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 3497
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2005-09-04, 23:51   

Cytat:
Wspaniale to wygl?dało bo pokr?żyły wszystkie w jednym kominie a następnie wszystkie jednoczenie uderzyły na SE.

no moje zachowały sie identycznie :mrgreen:

[ Dodano: 2005-09-04, 23:59 ]
a a propes jeszcze wrażeń z Bieszczadów zapomniałem napomkn?ć o kwestii, która mnie bardzo zbulwersowała - około południa, Połonina Wetlinska (PN!!!), ide sobie szlakiem grzbietowym, patrze, a tu w dole, depcz?c murawy alpejskie chodzi sobie gostek i zbiera borówki przy pomocy tego takiego "wynalazku", który z tego co wiem zabroniony jest nawet w LP!!!! A przy szlaku co rusz tabliczki zakazuj?ce schodzenia ze szkalu i mówi?ce o regeneracji i ochronie połonin. To samo powtórzyło sie następnego dnia na Caryńskiej - tam inny gostek tez parał sie tym procederem!! I to wszystko w biały dzień w Parku Narodowym, a gdzie straż parku!!!!???? :evil: :evil:

[ Dodano: 2005-09-05, 00:01 ]
Tetrao napisał/a:
Pierwsze moje wrażenie to "żurawie'!

a żurawie tez były tele ze w liczbie zaledwie 34 sztuk
_________________
Tomasz Figarski
 
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2005-09-05, 10:00   

Ci zbieracze jagód to prawdziwa plaga! Dopiero w tym roku tak się rozplenili! Penetruj? połoniny na całych ich długociach, i doszczętnie niszcz? krzaki jagód tymi grzebieniami.
Też słyszałem że ta technika zbieractwa jest zabroniona, ale obawiam sie że miejscowym na wiele się w parku pozwala :/ Taki dziadek utytłany na fioletowo z tym grzebieniem w ręku stał na moich oczach w towarzystwie strażnika granicznego, zaraz przy budce biletowej parku narodowego. Nie s?dze więc żeby bali sie jakich konsekwencji! :roll:
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 3497
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2005-09-05, 11:24   

Tetrao napisał/a:
Taki dziadek utytłany na fioletowo z tym grzebieniem w ręku stał na moich oczach w towarzystwie strażnika granicznego, zaraz przy budce biletowej parku narodowego.

No włanie oni s? z nimi za pan brat; a mnie, jako wielce kryminogenn? jednostke, oczywicie nie omieszkali pogranicznicy "dojechać" podczas wieczornego spaceru :|
_________________
Tomasz Figarski
 
 
 
Batman 


Posty: 2293
Skąd: Poznań
Wysłany: 2005-09-05, 14:23   

green power napisał/a:
No i po 13 godzinach w autobusach wróciłem z "końca wiata". [...]

:shock: :?: :?: :?:
A czy poza sławetnym sudeckim Końcem Swiata jest jeszce jaki inny, bo szczerze powiedziawszy o innym nie słyszałem :?:
_________________
_______________________________________
Ku pamięci Winera
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2005-09-05, 15:05   

Cytat:
A czy poza sławetnym sudeckim Końcem Swiata jest jeszce jaki inny, bo szczerze powiedziawszy o innym nie słyszałem


Batman pisane z małych liter i w cudzysłowie oznacza że nie jest to konkretne miejsce a okrelenie Bieszczad, moim zdaniem całkiem zreszt? słuszne! :mrgreen:
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
Batman 


Posty: 2293
Skąd: Poznań
Wysłany: 2005-09-05, 15:24   

Cytat:
Batman pisane z małych liter i w cudzysłowie oznacza że nie jest to konkretne miejsce a okrelenie Bieszczad, moim zdaniem całkiem zreszt? słuszne!

To pierwsze sie zgadza, na temat drugiego bym polemizował, gdyż w Polsce wiele mamy miejsc, które się uważa za takowe, ale oficjalnie jest jedno i to w Sudetach.
A czytaj?c ten tekst na myl mi przyszło że kto tak nazwał miejsce nad które wkrótce przyjedziemy, mianowicie Bielawskie Błota, bo tam też nieziemski krajobraz panuje.
_________________
_______________________________________
Ku pamięci Winera
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2005-09-05, 15:30   

To chyba prawo każdego nazywać "końcem wiata" swój prywatny w jego odczuciu "koniec wiata" ? :mrgreen:

W Sudety jeĽdziłem kiedys regularniej ale jako nie czułem się tam jak na końcu wiata! Bieszczady natomiast maj? swój niepowtarzalny klimat (bez w?tpienia najdziksze, najmniej zbadane i najrzadziej jeszcze odwiedzane góry w Polsce), leż? na najbardziej SE krańcu Polski i to okrelenie jak najbardziej do nich pasuje :wink:

Ale to oczywicie moje subiektywne odczucie! Każdy pewnie znalazł kiedys jego własny, prywatny "koniec wiata" i niech tak pozostanie :oki:
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
Batman 


Posty: 2293
Skąd: Poznań
Wysłany: 2005-09-05, 15:37   

Tetrao napisał/a:
W Sudety jeĽdziłem kiedys regularniej ale jako nie czułem się tam jak na końcu wiata! Bieszczady natomiast maj? swój niepowtarzalny klimat (bez w?tpienia najdziksze, najmniej zbadane i najrzadziej jeszcze odwiedzane góry w Polsce), leż? na najbardziej SE krańcu Polski i to okrelenie jak najbardziej do nich pasuje

Czuć sie niekoniecznie musiałe, tymbardziej że całe te góry nie s? nim jak najbardziej, a jedno konkretne miejsce, które jak najbardziej takie wrażenie sprawia.
Natomiast czy Bieszczady s? najrzadziej odwiedzanymi górami w polsce, tu bym polemizował > ostatnio (w przeciagu 7-8 lat) stały się jednymi z najbardziej obleganymi, tudzież ostatnio panuje istna moda.
_________________
_______________________________________
Ku pamięci Winera
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.