Zapowiadam organizację planowanego wczeniej już spływu. Tym razem Biebrza - Szybszy pokłony;)
Wiem, że nie każdemu może pasować termin, ale w razie co powtórzy się tak? imprezę bez problemu. Ja nie chciałbym odpucić tej wiosny, a Biebrza w weekend majowy to porażka.
Planuję więc 22/23/24.04 na spływ , przy czym chętni mog? dotrzeć już w czwartek wieczorem.
Noclegi - namiot, wyżywienie - własna inwencja, podobnie jak umiejętnoci użycia kajaka
Sprzęt kajak 2 os. lub kanadyjka.
Ze swojej strony załatwiem sprzęt , pozwolenie na spływ, planuję wyjazd i noclegi oraz powrót kierowców po bezpiecznie pozostawione autka.
Reszta już dla chętnych poprze maila lub wyjanienia na forum.
Liczba miejsc ograniczona !!! Nie muszę chyba zachwalać rozlewisk na wiosnę.
Liczę na gwardię z I Forumialnego Spływu Wisł? - i do zobaczenia.
Miłego kajakowania, ale jak wiemy niektórzy s? uziemieni przez Dzień Ziemi 2005, pozostaje jeszcze Bug i Wisła ?rodkowa.
A po zatym widze, że w tym sezonie imprez Bocianowo-Forumialnych nie zabraknie.
I tak Ada spływ Forumialny bez Ciebie to już nie to samo.
Odbijemy sobie jednak przy innej okazji - może być na wodzie, czemu nie? Bug, Wisła... fajnym pomysłem - ostatnio natrafiłem, a sam nie uskuteczniałęm jest Czarna Hańcza (t? znam i polecam) ale łacznie z kanałem Augustowskim i Biebrz? - na 5 dni da radę..;)
ale to i wieszanie budek - rzeczywicie zagęszczamy co nie co;)
Czarna Hańcza (t? znam i polecam) ale łacznie z kanałem Augustowskim i Biebrz? - na 5 dni da radę..;)
Pewnie da radę, ale po co aż tak drałować Najfajniej to sobie płyn?ć z nurtem, czasami trochę machn?ć wiosłem ... no ale ja jestem znany z żółwiego tempa i płyn?łem np Narwi? Suraż - Kurowo 2,5 dnia bardzo to sobie zreszt? chwal?c
Pepe, włanie cholera miałem do Ciebie pisać - na 90% będę w pi?tek zagranic? i chciałem Cię prosić o przesunięcie spływu o 1 dzień tj. 23/24/25 (jeli oczywicie da rady) ale jeszcze potwierdzę.
[ Dodano: 22 Mar 2005 06:17 pm ]
No niestety już wiem - wracam w pi?tek wieczorem, więc nad Biebrzę mogę dojechać póĽno w nocy. W razie czego będę (a właciwie będziemy bo moj Pani też zglosiła akces) tylko 2 dni jeli łapówka w postaci dobrego francuskiego wina nie skłoni Was do przesunięcia terminu
Sprawa ma się tak, że większoci łatwiej się zaurlopować na pi?tek i wykorzystać weekend.
Ja powiem tak, jełi dojedziecie w pi?tek, nawet póĽno, kajak czeka wraz z Nami zapewne w Goni?dzu - już ja co wymylę, lub Osowcu (może tam przybijemy na pole).
Zobaczymy jaki będzie skład osobowy, bo nie wykluczone, że my poszusujemy jeszcze w Basenie Dolnym w poniedziałek.
W każdym razie z "żabiej" perspektywy - tyłka tuż nad wod?- Najlepszy odcinek rzeki i tak zobaczycie.
pzdr PePe
a i Wychuchol z tym poł?czeniem Cz.Hańczy jest tak, że rzeczka tak ładnie niesie, iż nie trzeba nawet wiosła (tylko wówczas raz dziobem raz ruf? w dół - sprawdzałem działa;)) Natomiast Kanał jest niemiluch i nic tam z siedzenie, chyba że kto ma zamiar i zaszczyt wszystkie luzy zaliczyć ( to już szczytny cel)
Lista osób na spływ w tym terminie jest już niestety zamknięta. Przykro mi jeli kto się wachał, lub zbyt póĽno dowiedział. Wszystkich nie można uszczęliwić.
Wspomnę o mi wiadomych z TP Bocian: Szybszy razy dwa;-)) póki co?,
Saas i Misiek oraz Jego psia mać PePe tyż razy dwa.
Planowane dalsze spływy forumialne, a omawiane wczeniej: Bug, Wisła - tu musimy pokombinować nad terminem. Nio i może ta Czarna Hańcza kiedy jak będa chętni...;)
ano wrócilimy...i wielka szkoda...
Jak jest? Jeszcze nad podziw spokojnie. Pewnie z racji wysokiego stanu wody oraz zamieszania pogodowego. W sobotę płynęlimy w przelotnych opadach niegu ( nie wspominaj?c o białych namiotach o 7.00 rano).
Jeli chodzi o Basen Dolny, bo tam zawsze najwięcej się dzieje, to stan wody jest tak wysoki, że nie widać głównego nurtu. Na wysokoci Brzostowa jedno wielkie jezioro. To niestety spowodowało brak gr?dzików, a co za tym idzie ptactwa.
Batalionów duże stada, ale nie tokuj?, bo gdzie?? w locie?? Podobnie z moim ulubieńcem rycykiem. Dużo go było w Basenie ?rodkowym, a w Dolnym nielicznie z podobnego powodu.
Dużo jeszcze gęsi i kaczek, ale też wyżej - poniżej Ossowca, ale przed "rozlaniem".
Konkretniej co udało się zaobserwować - liczę, że szybszy uzupełni:
- bataliony stada niemożliwe do policzenia(dużo, nie tokuj? jeszcze),
- rycyki (częsty widok),
- rybitwy - tu polecam Brzostowo ja widziałem wczoraj białow?se, ale zeszły rok obfitował też w czarne,
- bieliki kilkakrotnie - w jednym miejscu 5,
- orlik - nie mamy z szybszym pewnoci jaki
- błotniaki (częsty widok),
- żurawie (częsty widok)
- czaple siwe (częsty widok)
- czaple białe - w tym roku jako rzadziej niż w latach ubiegłych
- b?k odzywa się non stop,
- dudki ( ja widziałem parkę)
- podróżniczek (my nie stwierdzilimy, ale doniesiono na, że już jest)
- bocian czarny
- łabędĽ niemy i krzykliwy ( też trochę - nie potrafię ocenić iloci)
- kormorany
- czajki (pospoliciuchy), ale już także na jajkach
retyyyyy było tego tyle, że nie wiem o czym jeszcze powinienem pamiętać...
Szybszy ratunku!!!! ja w między czasie wezmę knigę i polecę strona po stronie...hehe
Woda oada bardzo powoli i jeli ten stan się utrzyma długi weekend będzie podobnie mizerny i zbyt "głęgboki". Nie chcę jednak być złym prorokiem.
Wypad był bomba bo niespodziewanie hardkorowy pod względem pogody, wspomnienia na lata. Nie wiedziałem, że to tak wielki teren! W sumie bomba, znowu mnie tam ci?gnie. Dzięki Pepe !!!!!
Do obserwacji dodam:
- 1 kulik mniejszy (po cichu liczę że cienkodzioby z powowdu jasnego brzucha ale wiem że to prawie nie możliwe, tak czy inaczej jutro wieczorem rzucę fotkę)
- kilka krwawodziobów
- para zauszników
- 1 obserwacja głosowa trzcinniczka
- ok. 30 brzęczek
- kilka pięknych czaplińców na niskich wierzbach tuż przy rzece
Poza tym kilka martwych dzików i bobrów oraz 3 żywe łosie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum