Wysłany: 2004-07-29, 12:39 Ptaki w okolicach Warszawy
Hej! Mam trochę wolnego czasu wieć chciałabym wybrać się gdzie dalej niż do Lasku Bielańskiego poobserwować ptaki. Dysponuję automobilem więc jeli znacie jakie ciekawe miejsca do których można dojechać w przeci?gu godziny, to napiszcie gdzie to jest i co można tam spotkać.
Kami
A ja zapraszam do Lasku Bialańskiego gdzie można spotkać:
kruki
wilgi
dudki
kapturki
rudziki
sójki
dzwońce
kowaliki
bogatki
modraszki
piewaki
kosy
zięby
dzięcioły duże
dzięcioły czarne
grzywacze
tak na moje jeszcze nie tak wprawne oko - krogulce i co dużego, ciemnego i br?zowego co upolowało mysz
i jeszcze wiele inny małych ptaszków których na razie nie potrafię rozpoznać
kuny (chyba lene)
sarny
zaj?ce
kiedy był ło
oprócz tego wiele owadów a w tym wielki kozioróg dębosz!
Wysłany: 2004-07-29, 13:00 Re: Ptaki w okolicach Warszawy
Kamikazi napisał/a:
i co dużego, ciemnego i br?zowego co upolowało mysz
To Myszołów zwyczajny W Bielańskim o ile mnie pamięć nie myli jest jego gniazdo.
Kamikazi napisał/a:
Hej! Mam trochę wolnego czasu wieć chciałabym wybrać się gdzie dalej niż do Lasku Bielańskiego poobserwować ptaki. Dysponuję automobilem więc jeli znacie jakie ciekawe miejsca do których można dojechać w przeci?gu godziny, to napiszcie gdzie to jest i co można tam spotkać.
Może w przyszłym tygodniu zrobimy wycieczkę Bocianow?? Kamikazi, Rey, Hubert, Namor, ja może kto jeszcze - może być na dwa samochody. Proponuję wstępnie poniedziałek lub wtorek - wyjazd 14-16.
Jest jeszcze niesmiertelny raszyn (znaczy stawy raszyńskie), dolina srodkowej wizsły (smoszewo, czerwińsk itp - też nie za morzami) i jeszcze nie oblukane przeze mnie, ale wygl?daj?ce na ciekawe stawey pod radomiem - a i ostoja ptakow dolina pilicy...No i na pewno co ciekawego jest nad bugiem. Ja sie wstepnie wybieram w sile 2-4 sztuk w sobote na raszyn. Jak masz ochote z nami to zapraszam. MOże Pelikan wrócił;)
Jeli mówimy o tych samych to rzeczywicie s? ciekawe, w zeszłym roku pod koniec sierpnia, były tam setki białych czapli, różne błotniaki oraz masa kaczek.
_________________ ceterum censeo Carthaginem esse delendam
Własnie zastanawiam się nad sobot? w Raszynie Anno, dziękuję za propozycje jednak wyj?tkowo w soboty mam transport (Tatu).
Mylę, że dobrym pomysłem będzie wymienianie się w tym temacie informacjami o obserwacjach ciekawych gatunków i o dobrych punktach obserwacyjnych w Warszawie i okolicach.
Może uda się czasami zorganizować parę osób i razem się gdzie wybrać? Ja dysponuję transportem tylko w soboty więc w ci?gu tygodnia dalsze wypady dla mnie s? raczej niemożliwe.
Zobaczymy może uda się rozkręcić i regularnie wyjeżdzać?
[ Dodano: 2004-07-29, 20:48 ]
Szybszy a gdzie by chciał jechać?
Nie znam Warszawy i okolic, ale z tego co kojarze to nad Zalew najlepiej zim? na zimuj?ce kaczuchy... teraz na takich zbiornikach kicha... lepsze stawy, ale rob co chcesz moge sie mylic...
To niezapomniana wycieczka.
Tam jest po prostu przepięknie! Krajobraz "Stawów" bardzo przypomina mi moje kochane Mazury. Cieszę się, że takie widoki s? na wyc?gnięcie ręki Warszawiaka. Znudzona betonow? dżungl?, jeszcze nieraz tam wrócę. Przywitało mnie stado łabędzi niemych. Wdzięczyły się przez przed moimi oczami by po chwili odpłyn?ć zrezygnowane, że nie dostały kawałka chleba. Miałam też okazję obserwować perkozy dwuczube i łyski z młodymi. Czaple siwe i kormorany też zaszczyciły mnie swoj? obecnoci?. Stały skład mazurskich jezior! Gdzieniegdzie pływały br?zowe kaczki z młodymi, oznaczone przeze mnie jako czernice (?).
Jeli kto jeszcze tam nie był to gor?co polecam! Jest scieżka przyrodnicza która prowadzi przez teren Stawów. Kilka ambon pozwala z góry spojrzeć na teren rezerwatu. Można tam spędzić cały dzień. Dojazd z Okęcia autobusem 706.
Zwłaszcza w sierpniu na stawach może być ciekawie. Nie znam dokładnie raszyńskich stawów, ale jeli jest gdzie jakie wypłycenie, to z pewnocia zatrzymuj? sie tam przelotne siewkowce. A na nie włanie najlepsza pora. Ponadto w sierpniu pojawiaja się czaple białe, a jak kto będzie miał szczęcie to może inne rzadkie czaple zobaczy(nadobne, purpurowe). Nadobne częciej spotyka sie n/Wisł?. A z Wisły na raszyńskie stawy jest niedaleko. Krótko mówi?c, warto zagl?dać na taki obiekt w każdej wolnej chwili.
[ Dodano: 01 Sie 2004 09:46 am ]
Zalewu Zegrzyńskiego o tej porze do obserwacji ptaków nie polecam. Jest tam obecnie więcej ludzi niż ptaków - zdecydowanie ciekawsze s? stawy. Zalew Zegrzyński ciekawszy jest jesieni? - od wrzenia-paĽdziernika aż do zamarznięcia!
Własnie wróciłam ze „Stawów Raszyńskich”. Pojechałam tam z zamiarem wypatrzenia pelikana. Zgadnijcie jakiego gatunku był pierwszy ptak jakiego tam zobaczyłam?
Był to... Pelikan różowy!
Jak widzicie spodobały mu się Raszyńskie Stawy bo siedzi już tam od około dwóch tygodni. Spotkałam go na Stawie Falenckim około godziny 12:30. Patrz?c z drogi, seidział na kamieniu po prawej stronie wyspy i czycił pióra. Jak już Anna wspomniała, jest wielkoci łabędzia i z pocz?tku nie byłam pewna co tam siedzi. Ale gdy tylko wyprostował głowę i pokazał dziób, nie miałam już w?tpliwoci.
Oprócz niego miałam okazję obserwować:
- zimorodka (na rzelastwie wystaj?cym z wody na Stawie P. Górnym)
- bociana czarnego (w powietrzu)
- czernicę (teraz już jestem pewna, że to czernica)
- myszołowa zwyczajnego
- błotniaka?
- i jak? pokrzewkę z delikatnym białym paskiem ocznym, uwijaj?c? się za owadami w zarolach.
Jak już Kejbii wspomniał będzie dokumentacja spotkania z pelikanem. Niestety nie mam teleobiektywu a zdjęcia s? robione ze sporej odległoci. Według mnie nie będzie problemu z odróżnieniem go od łabędzia Jak tylko je wywołam to zamieszczę w tym temacie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum