Witam!
Ostatnio wybralam sie na poszukiwanie chatki mysliwskiej.Pamietam ze bylam w niej kiedys z babcia.ale to dawno.szczerze mowiac nie bardzo wiedzialam gdzies isc i czy to bedzie daleko.Ide nad osiedle i takie o widoki:
Ubralam sie cieplo bo bylo chlodno.a wiatr wial bardzo zimny!
idac wyzej patrze a tu jakis chlopak na 100% nieznalojmy idzie w dol.ja glowa na dol uff przeszedl.patrze a przy plecku karimata!wiec on mogla albo spac w chatce mysliwskiej albo wraca z Baraniej Gory.Bardziej wierzylam w to 1.
Mijam ostatni dom i wyzej patrze a tu:
dochodze do pieknej ambony(tzn mysle ze ladna wg mnie )
wchodze nawet pewnym krokiem choc wchodzac w tym roku 7 razy na Barania Gore dlaej sie boje;/.ale jest bardzo dobrze i mocno zrobiona.wchodzilam tu juz kilka razy.narazie to znajome okolice.
a tu ambona:
teraz zapuszczam sie nieznana mi sciezka, droga.spotykam kolejne objawy zlodowacenia;)
teraz ide lasem i droga wyjedzona przez traktory.zrywa drewana;/
ide narazie pewnie jest drga wiec OK.
patrze las staje sie mniejszy, drzewka maleja, patrze jest polana!juz prawie w podskokach pedze wierzac w to ze to jest wlasnie to!patrze jest ambona.Dokladnie tak jak to pamietam.jest polana, na skarju ambona i naprzeciwko miala byc chatka.narazie jej nie widze i wchodze na ambone.Zaczela skrzypiec.i na serio na mniej sie okropnie balam;/. byla mniejsza niz ta wczesniejsza ale napedzila mi stracha!
tak wyglada:
tu jest polanka
Mysle ze byly by tutaj super obserwacje!moze dzikow a jak nie to saren
teraz zostaje isc w dol.patrze a na skraju:
jest!znalazlam!jupi!
tylko wydaje mi sie mniejsza niz sobie wyobrazalam/pamietalam.chyba ze to ja uroslam;)
chatka w srodku:
jest tutaj duzy piec.poczulam zapach jakby tu ktos niedawo ognien palil;)wiec jednak to tu ten gosciu spal;>na 3 lawkach mozna spac.No na ziemi by bylo brudno.na polance mozna sobie spokojnie namioty rozstawic mysle ze to piekne miejsce na wabienie sow
w srodku jest wiele podpisow.kilku sie domyslam kilku jestem pewna;)
jeszcze wejscie do chatki:
chatka:
najwazniejsze jest to co pisalo na drzwiach
chatka gluszca
wiec tu kiedys one musialy byc!i to sie moze zgadzac.Bo to jest niedlaeko szczytu i Baraniej Gory a tu kiedys /nie wiem jak teraz / gluszec byl
teraz pewno na tej polace nie ma....ale fajnie wiedziec ze z 40 min drogi od domu takie cudo mam
nie chcialo mi sie wracac.no ale coz.jeszcze tylko wspone ze gdy szlam do chatki spadl 1 drobny i mokrawy snieg
potem jak wracalam zrobilo sie juz ladnie.
jeszcze kilka widokow na zakonczenie:
co sadzicie o takiej chatce?MOzna by tam na obserwacje chodzic.Fajne miejsce.Jak spelnie jeden warunek a to juz za ok 4 miesiace to mama sie pewno zgodzi zebym tam chodzila na noc oczywiscie
Pozdrawiam serdecznie!
_________________ Niektórzy ludzie mają wielkie, inni małe marzenia.Nieważne jakie masz Ty, ważne jest, żebyś nigdy nie przestał marzyć.
http://stokrotka.mojegory.com.pl/
chatka gluszca :wiec tu kiedys one musialy byc!i to sie moze zgadzac.Bo to jest niedlaeko szczytu i Baraniej Gory a tu kiedys /nie wiem jak teraz / gluszec byl
teraz pewno na tej polace nie ma....
Sa, sa gluszce........ sowy tez sa.... robilismy tam oboz kiedys i soweczki byly....
chatka gluszca :wiec tu kiedys one musialy byc!i to sie moze zgadzac.Bo to jest niedlaeko szczytu i Baraniej Gory a tu kiedys /nie wiem jak teraz / gluszec byl
teraz pewno na tej polace nie ma....
Sa, sa gluszce........ sowy tez sa.... robilismy tam oboz kiedys i soweczki byly....
jaki oboz?kiedy?w tej chtce?
na tej polanie sa gluszce?
Jak sie tam spalo?Ile Was bylo?Jakie mieliscie obserwacje?Aha i o jkaiej porze roku?
Pooooozdrawiam!
_________________ Niektórzy ludzie mają wielkie, inni małe marzenia.Nieważne jakie masz Ty, ważne jest, żebyś nigdy nie przestał marzyć.
http://stokrotka.mojegory.com.pl/
PS.miało Cie w listpadzie na necie nie byc - dobrze ze jestes:)
Zobaczymy czy sie to nie zmieni.
Nie wiem zobacze,narazie zabieram tam jedna dziewczyne z forum ale nie tego
Bardziej ten temat sie spodobal ludziom z gorskich forow.Na przyrodzie nie bardzo a nawet wogole;./
Moze namowie Janka i Jadzie zeby tu ze mna sie wybrali
Zobaczymy....
Na zlot to i tak kilku w chatce reszta w namiocie....raczej zlotu to nie wiem czy bym chciala zeby byl....
Jakub musimy potem na gg pogadac mam dobre wiesci
Pozdrawiam!
Aha moze nie tutejj ten watek ale jesli chcesz isc na przewodnika Beskidzkieko to idz!Na studiach najlepiej!Zobaczysz jeszcze Ci sie to przyda i wogole.Powodzenia!
_________________ Niektórzy ludzie mają wielkie, inni małe marzenia.Nieważne jakie masz Ty, ważne jest, żebyś nigdy nie przestał marzyć.
http://stokrotka.mojegory.com.pl/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum