Od 11 - 14.III.04 odbedzie sie kolejny oboz monitorowania lesnych gatunkow sow w Beskidzie Zywieckim.
Jedyna oplata za oboz bedzie oplacenie noclegow w schronisku. Podczas imprezy mozna nauczyc sie jak wabic i rozpoznawac glosy rzadkich gatunkow sow, oboz nastawiony jest glownie na lokalizowanie nowych stanowisk soweczki i wlochatki. W zeszlym roku szukalismy tez puchacza i puszczyka uralskiego, co mamy zamiar kontynuowac.
Jest tez duza szansa na zobaczenie gluszca (moze nawet tokujacego) oraz dzieciola trojpalczastego i jarzabka.
Na obozie bylem w zeszlym roku w listopadzie i polecam uczestnictwo kazdemu. prowadzacy oboz Andrzej Felger ma olbrzymia wiedze i wspaniale opowiada...
Oboz odbywa sie w miejscu gdzie las jest chroniony dwoma rezerwatami, totez puszcza ma tu niezwykle naturalny i pierwotny charakter, nienaruszony przez czlowieka. W dobra pogode widac swietnie cale pasmo Tatr i slowacki Krywan!
Poniweaz pojawiaja sie pytania to pozwole sobie zacytowac informacje z listy ptaki:
"Witam! Zapraszam na kolejny oboz sowiarski na Rysiance w Beskidzie Zywieckim (11-14 marca 2004). Impreza darmowa - trzeba tylko dojechac i zaplacic za noclegi w schronisku. Bedzie mozna sie nauczyc wyszukiwania w terenie stanowisk takich gatunkow jak soweczka, wlochatka, oba puszczyki oraz puchacz. Bedziemy rowniez tropic i mapowac miejsca wystepowania gluszcza. W terenie naszyc dzialan wystepuje takze wilk, rys i niedzwiedz, wiec szansa aby sie nauczyc rozpoznawac oznaki ich bytowania w terenie. Wszystkich zainteresowanych prosze o kontakt na priva. Pozdrawiam A. Felix Felger"
miasto? no caly witz polega na tym ze to jest jak najdalej od miasta jak sie tylko da ... To jest szczyt Rysianka, ok 10 km na wschod od Milowki...
Cytat:
ilosc miejsc jest ograniczona itp...
im wiecej nas tym lepiej
Cytat:
Mówiłe, że dopiero w wakacje ten obóz będzie, a tu już w marcu.
Mowilem o wakacjach bo wtedy, nam studentom najlatwiej jest znalezc czas... ale obozy te odbywaja sie czesto - co miesiac , dwa...
No i czego nie powiedzialem?
No jeszcze w programie szukac bedziemy przed soba jak i pod stopami sladow rysia , wilka i niedziwdzia... ostatnio niedaleko schroniska duzo wilczych odchodow lezalo takze szanse sa...
Streszcze jeszcze jak wyglada taki dzien na obozie :
Najpierw jest spotkanie organizacyjne, podczas ktorego laczymy sie w grupy (ilosc grup w zaleznosci od ilosci osob). I tymi grupami chodzimy w teren ok 3x dziennie, kazda grupa w inne miejsce... wszyscy maja specjalne mapki terenu gdzie zaznaczaja obserwacje sluchowe naoczne itp. mapujemy rowniez (co bardzo wazne)
reakcje sikor i innych ptakow na glos sowy . Soweczka jest na tyle nielubiana w swiecie ptakow ze na jej glos zlatywaly sie nam nie tylko sikory ale rowniez wlochatka i zaniepokojony dzieciol trojpalczasty. Oczywiscie miejsce gdzie mobbing (niepokojenie sie drobnego ptactwa) jest wyrazny stwarza duze prawdopodobienstwo trafienia na terytorium soweczki co potem ulatwia szukania stanowisk...
Po powrocie z terenu zdajemy relacje innym grupom co widzielismy i zanotowalismy - w ten sposob w kilka dni powstaje juz w miare dokladny obraz stanowisk poszczegolnych gatunkow...
sowy chyba się liczy w większoci włanie luty-marzec
mowiac wakacje mialem na mysli wakacje studenckie... a wiec rowniez wrzesien kiedy jest drugi szczyt aktywnosci glosowes sow... Chociaz w lipcu druga aktywnosc zaczyna juz np. puszczyk uralski, takze mozna powiedziec ze na sowy mozna jezdzic przez caly rok
Ale tak jak mowisz Mopku najlepsza pora to wlasnie marzec... wiec jescze raz wszystkich namawiam na oboz. ja bylem w listopadzie, soweczki sie odzywaly glownie tym jesiennym glosem i nie bardzo chcialy sie pokzaywac...
Teraz w szczycie aktywnosci powinno byc lepiej...
Wracajac do tematui studiow.... powoli przekonuje sie ze sam chyba nie bede sobie mogl pozwolic na wyjazd ... jak ktos sie zdecyduje to napiszcie koniecznie jak bylo.
Oczywiscie nie trzeba jechac na cale 4 dni, mozna wpasc tylko na weekend i wyjechac kiedy sie chce - nie ma zadnych konkretnych terminow...
Informuje już teraz iż obóz sowiarski odbędzie się w tym roku w terminie 11-14.XI , tym razem nie w Beskidzie a w Pieninach.
Jako że okolice Rysianki, Pilska i Romanki, zostały przebadane i zmonitorowane pod względem sów w 2003 roku w tym roku będziemy szuakć sów w nie do końca zbadanym, a znacznie bardziej urozmaiconym gatunkowo miejscu jakim s? Pieniny.
Dokładniejsze dane podam wkrótce. Narazie spróbujcie się wyrobić na ten termin !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum