Witam, oboz jesienny na Spiszu odbedzie sie w dniach 8-12 pazdziernika 2008. Baza tym razem w Kacwinie, tutaj link :
http://www.wyciag.kacwin.prv.pl/ ......cena 20 zeta/noc...
prosze dzwonic na domowy lub komorkowy podane na stronie i rezerwowac noclegi w dniach, ktore Wam pasuja. Dzwoniac prosze podac haslo SOWY... i wiadomo ze dzwonicie ode mnie. Oprocz tego wyslac zgloszenie dop mnie na priva: przyroda@gmail.com
Liczy sie kolejnosc zgloszen a miejsc jest tylko 15. Kilka osob jedzie samochodem, wiec tutaj na Forum mozna sie dogadac w kwesti transportu. Pozdrawiam i do zobaczenia. Moja kom w razie potrzeby 600364982.... Felix
hejka, chyb ajuz nie ma wolnych miejsc u gospodarza, ale nie widze problemu, zeby sie zakwaterowac gdziekolwiek indziej w Kacwinie. Nasz budynek jest w centrum wsi kolo kosciola wiec nalezy szukac w necie czegos jak najblizej. Ja bede od srody juz wiec sprawde co i jak. Bede udzielal info via tel kom, bo nie wiem czy bede mial neta na miejscu. Podro Felo
no to kto z forum wybiera sie na obóz?
jakby ktoś szukał transportu to mam dwa wolne miejsca w samochodzie.
wyjazd w piatek popołudniu.
Ze mną jak narazie jedzie Athene...
Pełku i reszta małopolan co z Wami??
Jedzie ktoś z Wawy samochodem i ma wolne miejsce ? ( chętnie się wcisnę )
Wstępnie planuje podróż pociągiem do Nowego Targu (w nocy ze środy na czwartek ) a potem PKSem. Rezerwacji lokum nie mam, ale chyba o tej porze roku nie będzie problemu..
W srode bede ostatni dzien w pracy i pozniej przez kilka dni nie bardzo mam co z soba zrobic. Mozliwe, ze nagle podejme decyzje o wyjezdzie, jesli mialbym wspolpasazera. Kokon: jesli mi zostawisz swoj telefon na priv i bede w srode dostatecznie wczesnie wolny (14:00 - 16:00), to zadzwonie do ciebie. Jesli ktos jeszcze z Wawy sie waha i uzaleznia wyjazd od miejsca w samochodzie, to prosze podac swoj numer na moj priv. Nie obiecuje, ze na pewno pojade, bo nie wiem, czy w srode po pracy na pewno bede juz wolny.
Jakby ktos jeszcze chcial dolaczyc, to wyruszamy z kokonem w czwartek o 6:00 spod kina ochota. Przystanek ochota w kierunku poludniowym. Zostawcie telefon na priv, zebym wiedzial, ze ktos jeszcze sie wybiera i stawcie sie na przystanku. Przeczytam jeszce dzis, albo przed wyjazdem od siebie, czyli ok 5:00.
no to kto z forum wybiera sie na obóz?
jakby ktoś szukał transportu to mam dwa wolne miejsca w samochodzie.
wyjazd w piatek popołudniu.Ze mną jak narazie jedzie Athene...
heja Forek nie moze, ale jedzie Jaro i ma jeszcze 1 wolne miejsce...telefon gdyby sie ktos zdecydowal....692035792....na miejscu sa juz Vojtus, Cocoon i Grat. Pogoda jest lux a bedzie jeszcze lepsza. Pozdrowka
hejka, oboz zakonczony... choc Grat z Kokonem jeszcze grasuja po Spiszu.
Ekipa dopisala jak zwykle!!! W sumie przewinelo sie 19 osob
Bylo tworczo i wesolo, mememee
Obserwacje przyrodnicze: mielismy sporo drapoli, z ciekawszych kurhannik 1 ad i orzel przedni 1 juv i 1 imm. Wykrylismy kilka soweczek i 1 nowe stanowisko urala, drugie zostalo potwierdzone. Mamay wiec, conajmniej 3 puszczyki uralskie po polskiej stronie Spisza. Byly tez jarzabki, orzechowki, krzyzodzioby i inny obecny tam na stale drobiazg. Spenetrowalismy tez slowacka czesc Spiskiej Magury. Bardzo ciekawe dwa rezerwaty i przepiekna wioska Osturna, ktora jest zywym skansenem. Teren ten tworzy jedna calosc z polskimi lasami na Spiszu, wiec ma znaczenie dla bytowania duzych ssakow drapieznych. Potwierdzilo sie przypuszczenie, ze zaczela tu bytowac wataha wilkow, ktore porywaja owieczki, tak Slowakom jak i naszym bacom. Natomiast najciekawsze jest to, ze w kazdej wsi mówiono nam o widywaniu rysia, który nawet w Kacwinie podchodził owieczki w biały dzień. Mysliwi tez go widuja z ambon, od wiosny tego roku. Moze na stale osiedli sie na Spiszu. Podobnie jest z misiami, byla nawet samica z 2 mlodymi.
To tyle. Pozdrawiam Felix
Wrzucajcie fotki, bo jest kupe fajnych...
Poza orłem przednim warto nadmienić, że bardzo fajnie leciały inne, może nie tak rzadkie ptaki drapieżne, ale zawsze było na czym oko zawiesić. A konkretnie chodzi o intensywny przelot myszołowa, w tym stadek po kilkanaście ptaków, a także jastrzębia i krogulca, a tuż przed wyjazdem nad bazą w Kacwinie ukazał się jeszcze kobuz.
A na koniec, na pocieszenie wobec usilnych, nieudanych prób wypatrzenia pluszcza, wyczailiśmy pliszką górską dyndającą przy potoku.
Poza orłem przednim warto nadmienić, że bardzo fajnie leciały inne, może nie tak rzadkie ptaki drapieżne, ale zawsze było na czym oko zawiesić. A konkretnie chodzi o intensywny przelot myszołowa, w tym stadek po kilkanaście ptaków, a także jastrzębia i krogulca, a tuż przed wyjazdem nad bazą w Kacwinie ukazał się jeszcze kobuz.
A na koniec, na pocieszenie wobec usilnych, nieudanych prób wypatrzenia pluszcza, wyczailiśmy pliszką górską dyndającą przy potoku.
A poniżej kilka zdjęć z wypraw podgrupy ogólnośląsko-wielkopolskiej.
Niesamowicie urokliwe miejsce;Sympatyczni , bardzo otwarci ludzi; Doborowe towarzystwo; Barwy Złotej Polskiej jesieni... wszystko to sprawiało, że każdy uczestnik obozu mógł znaleśc coś tylko dl siebie...
DSC_00440001.JPG był czas na lenistwo, i puszczanie mydlanych baniek... czas na pasje
Plik ściągnięto 99 raz(y) 93.9 KB
DSC_01040001.JPG inni oddawali się kontemplacji...
Plik ściągnięto 99 raz(y) 57.99 KB
DSC_00520001.JPG i tak w jednych budziły sie dzieci
Plik ściągnięto 99 raz(y) 107.05 KB
_________________ Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum