Dzięki temu miałam najładniejsz? obserwację dzięciołka. Dla większoci nie jest to jaka wielka rzadkoć, ale ja pierwszy raz widziałam dzięciołaka z tak bliska. Przechadzał się sie po pobliskim drzewie.
Dwa lata temu, w okolicach Sylwestra - przebywałem w Beskidzie Niskim - Jaliska. Odzywały się tylko czarnogłowki i gile, pojedyczo orzechówki, mało ptactwa, zima. Poszedłem na marszyk do granicy - OCZYWI?CIE aparatu fot. nie chciało mi się ze sob? wlec.. I OCZYWI?CIE wtedy włanie - miałem nalepsz? w życiu obserwację dzięciołka.. Przyleciał spox na przydrożn? wierzbę, żerował kilka minut jakies 2-4 m ode mnie, nic sobi nie robi?c z mojej obcnoci... Było słońce.. miałem wtedy szanse na konkursowe fotki...
Kamikazi napisał/a:
żerowało 11 biegusów zmiennych. Miałam porane słoneczko zza pleców i wspaniały widok na żerujace ptaszki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum