Tu TomekQ w Goniadzu moze bede przejazdem, zas w piatek spimy w Wiznie przy Basenie Poludniowym (4 osoby). Moze spotkam kilku "Bocianowcow" - bede jezdzil samochodem oklejonym "Plus GSM" Do zobaczenia !!
nasza ekipa ciutkę się uszczupliła widzę ...... teraz to rzeczywicie mikro - WYJAZD będzie
Ja potwierdzam - jade autobusem o 5:50 z Krosna, w Wawie będe około 15 a tam Kami sie mn? zaopiekuje potem o 17~18 u Amiego w bryce i dawaj długa do Goni?dza
hardcore, a możesz mnie zabrać?? W domu mam awarie neta, a goć z obsługi może przyjć dopiero w rode, więc Anka dopiero dzisiaj odczytałem twojego maila. Więc hardcore, jak będziesz mógł mnie zabrać to daj znać.
OK czekam na telefon od rodziców
Corvus napisał/a:
a mi się całkowicie ekipa(ele ekipa ,tylko Bielik) rozsypała.......:/
i mój wyjazd stoi pod dużym znakiem zapytania. samemu mi się po prostu nie opłaca. nie chce jechać żaden Siedlczanin.......???............
Corvi może mi uda się Ciebie zabrać tylko czekam na info od starszych czy będzie AUTO na czas
_________________ Tatko od 12 sierpnia, mąż od 7 czerwca
Konstruktywny krytyk
Na granicy regionów LUB, MAZ, PDL.
jak to mówi? : 'wstyd to krać i z baby spać"
a tak na serio to strasznie mi przykro że nie znalazł sie nikt z Siedlec, lub okolic kto bych chciał się tam jeszcze wybrać. i samemu po prostu mi się nie opłacało.
next time.........
Dobre opowiadanie nie jest złe. Z wyprawy nad Biebrze od 27 maja do 29 maja.
Noc pierwsza
Więc przyjechalimy z Amikosikiem, Ani? Amikosikow?, Tony'm i KB'im do Goni?dza przed 22:00 po czym ładn? chwilke szukalimy domku gdzie maj? wydać nam klucze Po wysłaniu Ani do Pana Gospodarza trafilimy do domku gdzie spotkalismy Huberta i Namora. Rozpakowalimy sie jako tako, poznalimy XhardcoreX'a i Martoche i poszlimy z Hubertem i Tony'm na wieże obserwacyjn? za mostem w Goni?dzu. Dech zaparło mi w piersiach ( ) jak zobaczyłem okolice: gwieĽdzista noc, kumkanie kumaków i innych żab, b?k i trzcinniczek sie odzywał, gwiazdy z nieba odbijały się od wody na bagnach - wypas . Po powrocie toczyły się "Nocne Rozmowy part I " do póĽna... ja i Tony zwinelimy się jako jedni z ostatnich spać - położyłem się, było około 2-giej w nocy Czyli na nogach byłem jakie 22 godziny.
Dzień pierwszy :]
Już z Hubertem i Tonym w nocy sie umówilimy że zrobimy wake up o hm.. to była 4 rano prawda?
No i ubralimy się i wyszlismy w teren - dla mnie szok - tyle gatunków, widziałem remiza (którego pierwszy zauważyłem ) , kormorana młodego, cyranke, rybitwy białoskrzydł? i czarn?, mieszki, bielika, łyske, czernice, czaple siw?, zięby, bociany białe, cierniówki, potrzosy, pliszki siwe i żółte, kokoszki, kulczyka, kszyka, płaskonosa, trzciniaka (ten to licznie nam pozował ), rycyka, makol?gwe, błotniaka stawowego, muchołówke szar?, słowika szarego (ten to już wybitnie się nas nie bał), piecuszka, krwawodzioby, dziwo-nije , rokitniczke, czajki. W trakcie obserwacji doł?czyła do nas ekipa (chyba tylko częć ) Po paru godzinach wrócilimy do domq i chciałem się czego napić - więc zrobiłem sobie herbate. I w tym momencie zaczęły się problemy: 1=gdzie jest curkier do herbaty, 2=gdzie jest sól dla KB'iego KB znalazł (jak twiedził w cukierniczce cukier) - i ja mu uwierzyłem, więc poszukiwania zakończone. Cukier jest, soli nie ma . Posłodziłem sobie herbate... ale cukier wydał mi się jako za bardzo skostniały, więc wzi?łem łyżeczke, na język dałem sobie dużo kryształków, i co sie okazało? cukier nie jest cukrem cholera mnie wzięła a wszyscy sie miali że soliłem sobie herbate. Plus był w tym jeden - znalazłem KB'iemu sól . W południe poszlimy jeszcze raz w teren - tym razem cała ekipa (brakowało tylko xhardcorex'ów ) . W pewnym momencie zobaczyłem cu leż?cego w wodzie. Pierwsze co pomylałem - martwa białoskrzydła rybitwa. I chciałem po ni? ić żeby ja oskubać dla Kami ale perspektywa chodzenia w rozklejonych mokrych butach przez nastepne dni nie była miła. Zadania podj?ł się KB (twadziel, no nie? ) Wszedł w bagno (s? foteczki) wyci?gn?ł rybitwe (s? foteczki) i oskubał(s? foteczki ) A wieczorem z Amikosikiem, Ani? Amikosikow?, Tonym i Hubertem obserwowalimy w [tu kto niech powie gdzie - bo ja nie pamiętam] gęgawy 2 i samca błotniaka stawowego walcz?cego z ł?kowym - normalnie RE-WE-LA-CJA Po powrocie z wojaży bylimy zmęczeni i zastalimy KB'iego i Namora w domq przy... napojach . Namor spytał się co widzielimy ciekawego a ja odparłem
Cytat:
a... ł?kowego walcz?cego z błotniakiem
Troszke się pomialimy i zaczęły się "Nocne Rozmowy part II" i dużo miania , oraz złoci która mnie ogarneła kiedy z letniej wody w prysznicu zrobiła się lodowata Noc druga :]
"Nocne Rozmowy part II" skończyły się wczeniej niż w poprzedni dzień, zostało zrobionych kilka fotek, od północy do godziny 1 obraz mi sie strasznie rozjeżdzał - widziałem podwójnie ale dotrwałem do końca (nie wiem czemu ale zupełnie nie pamiętam momentu kiedy Xhardcorex z Martoch? opucili nas )
Dzień drugi
Wstalimy co przed godzin? 10, pożegnałem się z Hubertem i szybko do kocioła (ja podbiegałem za Tonym z kanapk? w ręku ) . Po powrocie z mszy w której ksi?dz mnie wkurzył zaczelismy sie pakować i długa w teren. Żar lał się z nieba, komary cieły niemiłosiernie a tu kogo widzimy? Namora i Huberta - spotkanie po "latach" Udało się wychaczyć ptaszki takie jak: srokosz, g?siorek, rokitniczka, trzcinniczek, bocian biały, rycyk, krwawodziób, oknówka, dymówka, brzegówka, pliszka siwa, rybitwa czarna, dziwo-nija , makol?gwa, remiz - głos, podróżniczek - głos, przepiórka - głos, żuraw, czapla siwa, potrzos, dudek, błotniak stawowy, Accipiter sp, dzięciołek, szczygły, cierniówka, piegża, zięba i więcej się nie odczytam
Moich przygód na Dworcu Zachodnim i o powrocie do Krosna nie opowiem bo to już nie obejmuje tematu o Biebrzy
Mam nadzieje że niczego nie poknociłem
[ Dodano: 30-05-2005, 11:16 ]
olaboga... zamordujecie mnie za to opowiadanie [ Dodano: 30-05-2005, 11:43 ]
Tony - wrzuć fotki i filmiki na jak? stronke żebymy mogli poci?gać sobie
obraz mi sie strasznie rozjeżdzał - widziałem podwójnie ale dotrwałem do końca (nie wiem czemu ale zupełnie nie pamiętam momentu kiedy Xhardcorex z Martoch? opucili nas )
no ciekawe dlaczego ( oczywicie nic nie sugeruję )
Corvus napisał/a:
prosimy o wiele fotek w albumie , w dziale "Imprezy Przyrodnicze"
no ciekawe dlaczego ( oczywicie nic nie sugeruję )
oj mylisz sie moja droga... ja nic tego tamtego
pamiętam że jak juz sie kończyło rozmawianie to powiedziałem komu że mi sie rozjeżdza obraz ..... ale seryjka - taki pi?cy to ja jeszcze chyba nigdy nie byłem ... na 24 godziny spałem 2 a w ci?gu nastepnych 24 godzinach , 4 i dodać do tego należy zmęczenie po łażeniu w teren... i widzisz czemu obraz sie rozjeżdzał ... a Ty odrazu o jednym
Ale i tak było spoko !
Był jeszcze spływ z Dolistowa do Goni?dza (Xhardcorex, Marta, Kejbii i ja), ale niewiele pamiętam, bo Marta na samym pocz?tku tak mi przywaliła wiosłem w głowę, że wiadomoć odzyskałem dopiero pod koniec spływu
dla Xhardcorexa, bo to dzięki jego uporowi spływ się odbył.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum