Wysłany: 2006-02-16, 13:55 Gdzie na majowy weekend?
Biebrza odpada, za tłumnie podobno. Może ktoś mi coś doradzić? W grę wchodzi teren całej Polski, choć nie ukrywam że najlepiej byłoby gdyby była to część północno-wschodnia. Najlepiej jakaś rzeka...
A może Rajd Świętokrzyski? Zawsze stanowi to kuszącą opcję wędrówek... ale jeżeli zależy na ptakach i rzece to zapraszam w dolinę Noteci: Ślesin, Białośliwie... chociaż z noclegami jest tam kłopotliwie...
_________________ ...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
Wieżyca!!! I góry i jeziora i rzeczka i morze blisko - żyć nie umierać
_________________ ...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
dopóki, panowie, nie ruszycie odwłoków na północ, a co najmniej do centrum - pozostajecie mało nośni z tym Waszym: "Gorce, Bieszczady, góry" - o-ka ! To tak, jabym ja chciał jeździć na zlociki tylko na Stawy raszyńskie i Zalew Zegrzyński
przypominam, że my, ludzie centrum już się do Was nieraz ruszyliśmy (vide dwa "sowiarskie") Jest też człek z nizin maciek co u Was nagminnie buszuje - takiego Waszego emisariusza u nas niet ...
Brawo Kejbii!!! Podpisuję się wszystkimi kończynami i długopisem w zębach!
I dorzucę jeszcze jedno północne miejsce, może Sebastian będzie miał ochotę. Podobno dość kiepsko jest z obsadą Kopania (punkt AB koło Darłówka) - pewnie przyjęliby Cię z otwartymi ramionami Może tam?
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
Gdybym tam mieszkał to za groma bym się stamtąd nie ruszał... Mają rację chłopaki że się nie ruszają bo po co? Wszystko co najfajniejsze mają. Jedyny powód jaki mi przychodzi do głowy, to w celach towarzyskich..
Górki są świetne, ale nie zapominajmy też o bagnach a z tym mamy lepiej np. w pn-wsch Polsce. Ja np uwielbiam Podlasie, barwny teren przyrodniczo i etnograficznie
A ja zakochanym jest w Dolinie Noteci i Krajnie - bagien Ci u nas dostatek
_________________ ...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
Lukasz a może zamiast Gorce to Babia (to tak żeby zezłościć północniaków )
Nie tym razem bo na majowy weekend jedziem w nizinne, bagienne okolicy Polski. KB, Kessy - zadowoleni W gorach bede przed i po dlugim weekendzie bo GORY SA NAJLEPSZE chociaz lubie wszystkie miejsca, byle byly DZIKIE
(Babia jest za mala zwlaszcza w okupowane wolne dni - w Gorcach czy Bieszczadach mozna znalezc nawet wtedy odludne miejsca )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum