PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Forumialny Spływ Wisł?
Autor Wiadomość
Adam Tarłowski 


Posty: 973
Wysłany: 2004-08-25, 14:14   

Po pierwsze w sprawie spływu:

jak narazie wybieraj? się:
AT, Monika, Pepe + 1, Szybszy, Mopek + Justyna, saas,
do wieczora czekamy na ostateczna decyzje Winera

wybieramy wariant z wypozyczeniem kajaków, coby sie nie martwic logistyk?, ostateczne potwierdzenie z wypozyczalni bede mial dzi, w rode wieczorkiem.

start popołudniu spod mostu w Dęblinie, godzina raczej płynna poczekamy az po robocie sie wszyscy zjad?

transport do Deblina:
Szybszego karoca i mój poldonez (z kierowc?) z Warszawy, po drodze trza zabrać saasa z Garwolina, i pewnie Mopka z Kozienic co sie da zrobic jad?c dwoma różnymi trasami.
Winerowi pozostaje PKP ale to nie daleko raczej.

co do specjalnego ekwipunku, tez dzis wieczorkiem ustalimy.


Po drugie w sprawie grzegorzab,

ja nazywam się Adam Tarłowski, tajemniczy W.N. to Wiesław Nowicki, o jego bojach z urzedasami mozna poczytac w jednym z ostatnich biuletynów OTOPu,
grzegorzab znam osobiscie i jesli zamierza mnie publicznie oskarzac o co to niech sie publicznie przedstawi i napisze o swoich osi?gnieciach w ochronie przyrody, wtedy załoze osbny temat p.t. "W odpowiedzi dla Grzegorza ..."
wiekszosc ludzi którzy znaj? mnie i Wieka doskonale wie, ze od wielu lat walczymy o zachowanie Dzikiej Wisły i choc nie mam zamiaru sie podpisywac pod wszytkimi Wiesia posunieciami to dzialamy nadal. Wiesio nadepn?ł na odciski juz wielu wpływowym ludziom, wiec takie ataki wcale mnie nie dziwi?.
Ja nie mam nic do ukrycia i chetnie odpowiem ale nie na anonimy.

Dla rozluĽnienia atmosfery: "jedyna poprawna wersja budek" to budka .p. prof Sokołowskiego, czy on tez komu nadepn?ł na odcisk :?: :twisted:
 
 
grzegorzb 


Posty: 1433
Wysłany: 2004-08-26, 10:11   

Adam Tarłowski napisał/a:

Po drugie w sprawie grzegorzab,

ja nazywam się Adam Tarłowski, tajemniczy W.N. to Wiesław Nowicki, o jego bojach z urzedasami mozna poczytac w jednym z ostatnich biuletynów OTOPu,
grzegorzab znam osobiscie i jesli zamierza mnie publicznie oskarzac o co to niech sie publicznie przedstawi i napisze o swoich osi?gnieciach w ochronie przyrody, wtedy załoze osbny temat p.t. "W odpowiedzi dla Grzegorza ..."
wiekszosc ludzi którzy znaj? mnie i Wieka doskonale wie, ze od wielu lat walczymy o zachowanie Dzikiej Wisły i choc nie mam zamiaru sie podpisywac pod wszytkimi Wiesia posunieciami to dzialamy nadal. Wiesio nadepn?ł na odciski juz wielu wpływowym ludziom, wiec takie ataki wcale mnie nie dziwi?.
Ja nie mam nic do ukrycia i chetnie odpowiem ale nie na anonimy.

Dla rozluĽnienia atmosfery: "jedyna poprawna wersja budek" to budka .p. prof Sokołowskiego, czy on tez komu nadepn?ł na odcisk :?: :twisted:
Cóz ja po prostu zapytałem się czy macie wymagan? zgodę i tyle.........
Co do reszty – jak mawiaj? uderz w stół a nożyce się odezw?.
Mówisz o oskarżeniach, pomówieniach itp. Jeli nie wiesz o tym że swego czasu gdy RZGW zakupiło budki od innego producenta niż poleconego przez Nowickiego to Nowicki mierzył z linijka wymiary i usiłował udowodnić że s? niewymiarowe i zmusić RZGW do zakupu tych jedynych słusznych – to przepraszam. Jeżeli nie wiesz o fakcie iż Nowicki w woj. lubelskim wyst?pił aby w miejsce zniszczonej „wyspy” na małej lokalnej rzece wstawić i zatopić barkę, przy czym było to niemożliwe bo rzeka była zbyt płytka i w?ska by barkę wstawić a nie zadał sobie trudu by sprawdzić co to za rzeka – to przepraszam. Jeli nie wiesz że Nowicki przy realizacji budowy wałów na odcinku Pangóra – Narew zgłosił się do inwestora i zaproponował nadzór merytoryczny – lub odwoływanie się od decyzji – to przepraszam. Jeli nie wiesz że jego bój o liny w kolorze pomarańczowym na mocie Siekierkowskim był idiotyczny (a za kolorek zapłacilimy wszyscy)– bo jak wskazuj? wszystkie opracowania – kolor lin jest bez znaczenia – ostatnio badania takie były prowadzone w Holandii – a opracowanie na ten temat znajduje się w siedzibie Bociana – jak twierdzi pewna znana Tobie również osoba. Zreszt? można poczytać o tym w necie. Jeli nie wiesz o tym iż współpracował z skompromitowanym Stowarzyszeniem Przyjazne Miasto – to przepraszam. Jeli nie wiesz o tym że pozwał dr Marka Kellera do s?du bo ten wydał opinie że piaskarnie maj? znikomy wpływ na gniazdowanie ptaków – zwłaszcza po przejciu fali powodziowej gdy wszystko co jest żywe na wyspach jest zmiatane – to przepraszam. Jeli nie wiesz o tym iż próbował unieważnić jedn? z prac magisterskich robionych na Wile – bo nie miał ten kto zezwolenia na wstęp do rezerwatów – to przepraszam. Jeli nie wiesz o tym że wciekł się w zeszłym roku gdy WKP czeć budek przekazał jednemu z Nadlenictw zamiast powiesić je nad Wisła – chociaż na wyznaczonym przez Nowickiego odcinku nie było drzew – to przepraszam. Jeli nie wiesz o tym że W.N. w momencie gdy wieszane s? budki przez RZGW lub gminy zgłasza się w celu podpisywania umów na ich czyszczenie – to przepraszam... itd. Jeli nie wiesz że Nowicki publicznie mówił że nie pójdzie na pogrzeb Pana Czesława Łaszka bo on gó... zrobił dla ochrony przyrody – to przepraszam.........
Mówisz o jego walce z urzędasami – masz rację walczy skutecznie przepisami tylko że nie maj? one nic do meritum sprawy. Przykład – okolice mostu ?więtokrzyskiego. Po rozbiórce mostu Syreny chciano uporz?dkować teren, usun?ć betonowy przyczółek po stronie praskiej. Nowicki blokował to przez długie miesi?ce – efekt przyrodniczy żaden. Jak sam stwierdził dla zasady.
Co do nadeptywania na odciski – to wiesz że wielokrotnie nadeptujemy na odciski Razem. I tak jak sam przyznajesz walczymy nadal o Wisłę. Jak sam przyznajesz nie popierasz wielu jego działań ja również bo wygrywaj?c potyczki często przez niego przegrywamy wojnę.
I to nie o atakowanie chodzi a o rozs?dek w działaniach – odwrócił się również od niego, o czym zapewne wiesz WWF. Czy oni też s? idiotami?

Co do przedstawiania się – jeli mówisz że mnie znasz to nie jest to „atak” anonimowy
Poza tym nie miejsce to na przypinanie sobie medali za zasługi dla przyrody. Pytasz się co zrobiłem ? A ja zadaje sobie pytanie co jest jeszcze do zrobienia.......
Ale jeli już tak koniecznie chcesz wiedzieć – m.in. przygotowałem i przeprowadziłem całociowy proces legislacyjny dla powołania 10 rezerwatów przyrody w tym ostatniego „Stawy Gnojna”.
Poza tym jeli tylko „padnie rozkaz” aby na forum podawać swoje personalia, miejsce pracy itp. na pewno to uczynię.
A w ramach rozluĽnienia – spokojnej wody, ciekawych obserwacji
P.S. a z pozwoleniem moglibycie nocować z czystym sumieniem w samym sercu głuszy........i zrobić co oficjalnie....ba może by i Konserwator dorzucił złotówkę na przeprowadzenie jesiennych badań w rezerwatach wilanych............
 
 
Adam Tarłowski 


Posty: 973
Wysłany: 2004-08-26, 11:24   

No cóż, spodziewałem się więcej rewelacji, ale i tak nie podejmuje się oddzielac czesciowych prawd, prawd, od kłamstw i plotek. W wielu przypadkach sie mijasz z rzeczywistocia Grzegorzu, w kilku wszystko sie zgadza, jednak wielu zapyta sie co to ma wspólnego z naszym splywem?
W sprawie budek w które moge byc uważany za zamieszanego :oops: moge jedynie oswiadczyc, że nikt niema monopolu na wieszanie i czyszczenie budek nad Wisł?, wrazie czego słuze telefonami do konkurencyjnych wobec mnie firm, powinienes takze pamietac, bo byles na tym spotkaniu kiedy Nowicki sie zobowiazał do spolecznego oczyszczenia budek wieszanych na zlecenie RZGW w Wawie, co do jedynie słusznych rozmiarów budek to trudno sie dziwic że ten kto wymyslił ich wieszanie nad rzek? domaga się ich prawidłowego wykonania. Wielokrotnie dostarczałem wzory budek zatwierdzone przez Nowickiego róznym firmom i instytucjom, wrazieczego słuze telefonami do nich...
A co do pływania po Wile bez zezwolenia...
No cóż zbytnio wziełes osobiscie żart o błyskawicznym oznakowaniu rezerwatów przez WKP, wszyscy wiedza a jak nie wiedza to sie dowiedza na spływie, że zakaz całoroczny wstepu do rezerwatów jest fikcja, na odcinku którym bedziemy płyn?c niema i niebylo ANI JEDNEJ tablicy informujacej o jakichkolwiek zakazach ani o tym ze jest tam jakis rezerwat, potrzeba by kilku batalionów policji aby go skutecznie wyegzekwowac na tym terenie, żegluga istnieje i to intensywna, wystarczy w wekend udac sie nad rzeke, wszystkie dostepne miejsca na rozbicie namiotów sa zajete... Turystyka przybiera coraz mniej przyjemne formy - rozjeżdzanie quadami kolonii legowych, po niedostepnych kiedys kępach szaleja landrowery, o zwykłych miejscowych kłusownikach to nawet niema co wspominac, oni byli i beda i wiele niezaszkodza rezerwatom...
Pytasz co jeszcze jest do zrobienia? Trzeba te problemy rozwiazac, nie uda sie to obrazaj?c sie wzajemnie...
Pozatym potwierdzam możliwosc biwakowania na tym odcinku poza terenem objetym ochrona rezerwatow?...
Moim zdaniem całoroczny zakaz wstępu do rezerwatów powinien byc zmieniony na zakaz wstepu do kolonii legowych w sezonie legowym, obecne przepisy sa jednymi z wielu których nikt w naszym kraju nie przestrzega...
 
 
grzegorzb 


Posty: 1433
Wysłany: 2004-08-26, 11:49   

Raczej się nie mijam -tylko już nie chciało mi się klepać w kawiaturę i pisać łopatologicznie. Ale dobra grunt że wyszło iż mamy rację co do pieniactwa Nowickiego. Co do spływu - masz rację ze całoroczny zakaz wstępu do rezerwatów to bzdura. Ale powiedz to Wiesiowi!!!!! przecież te rezerwaty to jego "dzieci" i jakakolwiek próba ucywilizowania spraw dojcia przez kompromisy do sensownych rozwi?zań przez niego spala na panewce. Przeciez gdyby nie jego sadystyczny upór w gnębieniu RZGW o najmniejsze duperele rezerwaty dawnobyłyby oznakowane. Przecież z toba równiez prowadzilimy rozmowy na temat oznakowania. RZGW było skłonne wydać pieni?dze nawet natablice informacyjne i co zrobił W.N. pozwał RZGW do s?du bo w czasie fali powodziowej zniszczyli - to fakt 1 gniazdo zimorodka zalane zreszt? przez wode. Ludzie mieszkaj?cy z drugiej strony wału płakali a Nowicki cynicznie mówił że trudno jak przerwie wał to przerwie a ludzie moga sie przeciez ubezpieczyć!!!!
Efekt - sprawę s? umorzył - oznakowania nie ma.
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10393
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-08-26, 11:53   

grzegorzb napisał/a:
[...]z toba równiez prowadzilimy rozmowy[...]

tzn kto :?: jak? instytucję sob? reprezentujesz grzegorzub :?:
_________________
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Brodnickie Towarzystwo Przyrodnicze
:cry: Winer'owi & Pawelele... Q pamięci :(
 
 
grzegorzb 


Posty: 1433
Wysłany: 2004-08-26, 11:59   

Cytat:
Moim zdaniem całoroczny zakaz wstępu do rezerwatów powinien byc zmieniony na zakaz wstepu do kolonii legowych w sezonie legowym, obecne przepisy sa jednymi z wielu których nikt w naszym kraju nie przestrzega

To szkoda że nie czytałe planów ochrony - tych pierwszych wersji przygotowanych prz Nowickiego. Chciał by nawet wędkarze nie mogli wchodzić przez cały rok na wyspy!!!
Wiesz pozatym że wielokrotnie były podejmowane próby by wyznaczyć terminy zakazu wstępu na wyspy - wyci?ć czeć pojawiaj?cych sie zadrzewień - z tego co wiem czeć ptaszorów gnieżdzi się na czystym piachu a nie w lesie. W wielu miejscach łachy pozarastały - dzięki komu dzięki W. N. mówi cynicznie że ptaki przeniosły się w inny rejon i znajda sobie inne miejsca. OK może i tak ale będ?c na spływie pokaż ludziom miejsca gdzie jeszcze kilka lat temu były łachy a teraz rosn? drzewa i po ptakach które tam gniazdowały ani ladu.

[ Dodano: 2004-08-26, 12:06 ]
Cytat:
Turystyka przybiera coraz mniej przyjemne formy - rozjeżdzanie quadami kolonii legowych, po niedostepnych kiedys kępach szaleja landrowery

Raczej nie nazwałbym tego turystyk? ....
Coż RZGW robi na złoć W.N. - ukradn? szlaban trudno niech jeżdz? na złoc W.N. a ze dostaje w d... przyroda to betonowcy tego nie rozumiej?.
Wywal? gruz - trudno niech pisze sobie do bólu, wydobywaj?c piasek - taka potrzeba przeciwpowodziowa. I tak dalej jak Izrael z Palestyna.....
 
 
Adam Tarłowski 


Posty: 973
Wysłany: 2004-08-26, 12:12   

hehe, mówiłem mówiłem, ale niewiem czy wypada dyskutowac i obmawiac kogos nieobecnego...

a Wisła ma to do siebie, że jeszcze wystepuja na niej naturalne procesy tworzenia sie i niszczenia wysp i kęp, i zachowanie tego procesu, koniecznego do zachowania specyficznych gatunków ptaków jest głównym celem powołanych rezerwatów. Nie jest wina Nowickiego że tak sie dzieje lecz zalet?, nad Bugiem wycinalismy krzaki bo sie chłopom nie opłaca wypas bydła, a tu wystarczy nie przeszkadzać. Oczywiscie nie zapominaj?c o koniecznych zabiegach przeciwpowodziowych, ale to chyba temat na inna równie ciekawa dyskusje.
 
 
grzegorzb 


Posty: 1433
Wysłany: 2004-08-26, 12:14   

krotom napisał/a:
tzn kto :?: jak? instytucję sob? reprezentujesz grzegorzub :?:


MY :D Jak?? słodka tajemnica :D - takie uroki forum każdy ma prawo się domyslac, każdy ma prawo, jeli sobie tego życzy byc anonimowy - przynajmniej dla niektórych :mrgreen:
Poza tym czy to co by zmieniło jeli bym powiedział że pracuję jako.......budowlaniec albo pracownik RZGW????//

[ Dodano: 2004-08-26, 12:29 ]
Cytat:
Nie jest wina Nowickiego że tak sie dzieje lecz zalet?, nad Bugiem wycinalismy krzaki bo sie chłopom nie opłaca wypas bydła, a tu wystarczy nie przeszkadzać

Zgadza się nie przeszkadzać - ale jeli chcemy utrzymać wyspy w jednym miejscu to pewne działania s? konieczne. Przykład - w rejonie Konstancina były sobie dwie niewielki łachy RZGW gdy zaczęły zarastać chciało je zgolić i zostawić W.N. blokuj?c kolejne decyzje, postanowienia itp. doprowadził do tego iż wyspy się umocniły i przy kolejnej wysokiej fali woda nie mogac znaleć ujcia - wywaliła około 600 m brzegu podchodz?c aż do wału. Koryto sie zmieniło, prad się zmienił i "wybrał" wyspy z drugiej strony. Obecnie to dwa "cycki" wystaj?ce z wody o powierzchni może 4m2 i wyrwa w brzegu która za nasze bo przecież RZGW to jednostka budżetowa pieni?dze trzeba będzie zasypać. A RZGW jak powrzechnie wiadomo pójdzie po najmniejszych kosztach i właduje tam gruz - co będzie zreszt? zgodne z prawem wodnym. Czy o to chodziło?
A blokowane Ujcie Jeziorki - zapraszam wszystkich do obejrzenia tego miejsca. Batalia o wybudowanie ostrogi odpychaj?cej nurt od wału toczy się od kilkunastu lat. Efekt zdesperowani ludzie wyłamali szlaban na wale i przywieżli kilka ciężarówek z gruzem usypali prowizoryczn? ostrogę - zażegnali strach o swoj dobytek - wygl?da to paskudnie - o to chodziło. Ale masz rację to odrębny temat jak wiec wrócicie to podyskutujemy namiętnie. Jeszcze raz dobrej pogody i obserwacji.
 
 
Adam Tarłowski 


Posty: 973
Wysłany: 2004-08-26, 15:11   

E, no tak to mozna sie przekrzykiwać w nieskonczonoć, bo zbudowanie tej ostrogi zlikwidowałoby cel ochrony dla którego powolano ten rezerwat, a batalia zdajesie szła o długoć tej ostrogi, ale to lepiej Wiesio by wytłumaczył...
ponadto znam z 10 miejsc bardziej zagrozonych, a tam zdajesie wmieszani sa jeszcze prywatni własciciele, którzy ponoć ż?dali odszkodowan za to że woda zabrała ich teren i dopóki im RZGW nie zaplaci to nie pozwol? nic budowac...
nie pisze tego ze 100% pewnosci? grzegorza ale zawsze dobrze jest zapoznac sie z argumentami wszystkich stron a potem na kims psy wieszac...
 
 
grzegorzb 


Posty: 1433
Wysłany: 2004-08-26, 15:24   

Adam Tarłowski napisał/a:
E, no tak to mozna sie przekrzykiwać w nieskonczonoć, bo zbudowanie tej ostrogi zlikwidowałoby cel ochrony dla którego powolano ten rezerwat, a batalia zdajesie szła o długoć tej ostrogi, ale to lepiej Wiesio by wytłumaczył...
ponadto znam z 10 miejsc bardziej zagrozonych, a tam zdajesie wmieszani sa jeszcze prywatni własciciele, którzy ponoć ż?dali odszkodowan za to że woda zabrała ich teren i dopóki im RZGW nie zaplaci to nie pozwol? nic budowac...
nie pisze tego ze 100% pewnosci? grzegorza ale zawsze dobrze jest zapoznac sie z argumentami wszystkich stron a potem na kims psy wieszac...


Zgadza się i już RZGW dla więtego spokoju zgodziło się na długoć któr? chciał Wiesio. Tylko RZGW chciało t? nielegaln? wybudowan? na dziko ucywilizować tzn obłożyć kamieniami i umocnić, a Wiesio NIE!!! najpierw rozbierzcie tę nielegalnie pobudowan? a potem zbudujcie legaln?. Z prawnego punktu widzenia -słuszne, ptakom i tak bez różnicy :mrgreen:
Zgadza się sa miejsca bardziej zagrożone ale RZGW nie ruszy bo ich Wiesio szacuje prawnie. Z tymi ludzmi z tego co pamiętam to było +- tak: powstała mala wyrwa w brzegu RZGW chciało to uzupełnić i zastabilizować brzeg nasypem kamiennym - rodzaj opaski brzegowej. Wiesio zastopował twierdz?c że za opask? będzie woda - fakt . i bed? do niej wpływały ryby - fakt które nie będ? mogły wypłyn?ć - fakt. Zblokował wyrwa się powiększyła ludziom zabrało ziemię za któr? musz? płacić podatki. A dalej to już poszło.....a wszystko przez te jakies piep......ptaki :mrgreen:
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5433
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-08-28, 16:46   

spływ przebiega sprawnie - włanie dopłynęlimy do ?wierży Górnych. Wskoczyłem tylko po piwo i lecimy dalej ;)
_________________
Błażej Wojtowicz®
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy

MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
Wychuchol 


Posty: 962
Skąd: Joozephoslaw
Wysłany: 2004-08-30, 17:30   

No i co tam, jak było na spływie ?? Dyskusja zboczyła na rozliczenia w sprawie budek itp, a tymczasem zapomniano o meritum w?tku. A może wszyscy uczestnicy siedz? w kryminale za wejcie na wyspę he he he :lol:
 
 
Mirek 


Posty: 2430
Skąd: Łosice
Wysłany: 2004-08-30, 18:14   

Dopiero dzisiaj kończy sie spływ. Więc wczeniej jak jutro nie należy spodziewać sie konkretnych informacji. Z tego co mi nieoficjalnie wiadomo było mnóstwo ciekawych rzeczy! Ale cóż - nie płynę, więc nie mogę zdradzać tajemnic...
 
 
 
saas 


Posty: 219
Skąd: PL
Wysłany: 2004-08-30, 19:32   

No to jako pierwszy ze splywowiczow zabiore glos.
Mirek napisał/a:
Z tego co mi nieoficjalnie wiadomo było mnóstwo ciekawych rzeczy! Ale cóż - nie płynę, więc nie mogę zdradzać tajemnic...

Mnostwo ciekawych rzeczy bylo faktycznie, zarowno na wodzie jak i na ladzie.
Bylo ognisko , woda oligocenska :wink: brakowalo tylko indian..,
Jesli chodzi o awifaune , bociana czaranego mozna bylo opatrzec do woli, z innych m.in czaple biale, nadobne, rybitwa wielkodzioba , kwokacze, leczaki... z reszta Szybszy prowadzil statystyke i pewnie poda dokladne dane na forum .
Ekipa super, Adam jako szef splywu OK , szkoda tylko ze musialem wczesniej wysiasc .
Oby cdn
 
 
 
Corvus 
moderator
Paweł Niski



Posty: 5901
Skąd: Siedlce/W-wa
Wysłany: 2004-08-30, 19:38   

Cytat:
czple[...] nadobne,

.............to , juz mówi samo za siebie, kurcze jak ja bym chciał wkońcu zobaczyć czaplę nadobn?.........
_________________
Paweł Niski
bynajmniej nie wody pragnie.... ten, co zanurza sie w bagnie.

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.