Jechac w gory zeby na koniach jezdzic? ehhh troche sie mija z celem. Na konie jezdcie do stadniny jakiejs. Gory trzeba poczuc nie tylko pelna piersia ale i... nogami!
Zreszta bylem w Bieszczadach w tym roku i widzialem takie konne wycieczki to tylko po jezdniach asfaltowych jezdzili. Na szlaki na koniach sie nie wiezdza... chyba ze sa jakies specjalne ale watpie...
Ale skoro jest tyle chetnych to jedzcie! Polecam stadnine zachowawcza koni huculskich w Wołosatem - tam mozna pojezdzic. Oraz w Tarnawie nad Sanem.
WRRRRRRRRRRRR Napisałam cał? odpowiedĽ, nie zauważyłam że na IE siedzę i oczywicie się wywalił! I muszę pisać od nowa
Batman napisał/a:
ale kiedy miałby się odbyć
Na razie zarzuciłam tylko temat żeby zobaczyć czy w ogóle s? chętni... Przyznam się szczerze, że nie spodziewałam się żeby ktokolwiek zechciał na co takiego pojechać, bo to, bo siamto - i już to zaczyna wychodzić... W każdym razie skoro już mam podać jaki termin, to dopiero w rejonie przyszłorocznych wakacji - z dwóch powodów:
1. Jest ciepło, drogi s? suche i... w tym terminie takie rajdy s? organizowane.
2. (odpowiedĽ zarazem na pytanie)
Dominik napisał/a:
Kessy, na twoim miejscu nie chcialbym byc odpowiedzialny za ten zlot
Otóż włanie nie ja byłabym odpowiedzialna. W teren nie jedzie się samemu tylko pod opiek? instruktora i wymagane jest mieć podstawowe umiejętnoci jazdy. Termin przyszłorocznych wakacji jest na tyle odległy, że gdyby kto się skusił, miałby odpowiedni? iloć czasu, żeby te umiejętnoci zdobyć!
Adam napisał/a:
Zastanawiam się własnie, czy przez nasze forum nie bede musiał sie udac na korepetycje z jazdy konnej, coby mnie nie ominęła taka odjazdowa impreza.
Byłoby to zapewne wskazane Ja pojechałam pierwszy raz w teren 4 dnia obozu konnego na którym byłam kilka lat temu. Czasu żeby się nauczyć jest więc sporo. Dla chc?cego nic trudnego! Można przecież pomagać w stadninach przy koniach, za co pozwalaj? jeĽdzić troszeczkę, czasem nawet pod okiem instruktora - to argument dla tych którzy (bardzo słusznie zreszt? ) powiedz?, że konie to droga "zabawa"...
Tetrao napisał/a:
Jechac w gory zeby na koniach jezdzic? ehhh troche sie mija z celem.
Tetrao, to że Ty akceptujesz góry tylko z wysokoci własnych nóg... To już Twoja sprawa A jak już się w swoim zdaniu utwierdzisz, to spójrz jeszcze raz w treć tematu Chodzi o to, aby pojechać sobie na rajd konny - miejsce jest tylko dodatkiem do tej wspaniałej przygody jak? jest podróżowanie w siodle po ł?kach i lasach! Wybrałam akurat Bieszczady, bo słyszałam od znajomych, że włanie tam takie rajdy organizuj?. No i jest to piękna okolica, nikt chyba temu nie zaprzczy. Ale równie pięknie może być na Mazurach czy gdzie indziej! Góry czy nie - to sprawa drugorzędna...
I nie jest prawd?, że nie ma szlaków konnych. Potwierdzam to, co napisał Hubert - takie szlaki s? wytyczone. O ile dobrze pamiętam, stadnina która pod tym względem wygl?dała najlepiej miała tych szlaków ok. 500km wytyczonych!
Ja za parę dni zapisuję się na jazdę konn? w ramach w-fu na studiach i będę brała nawet dodatkowe lekcje u koleżanki
Bardzo jeszcze liczę na głos Marcina (Szybszego). Skoro miłe mu równiny afrykańskie i strzelanie z łuku, to może i siodło go skusi
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
[...]przyszłorocznych wakacji jest na tyle odległy, że gdyby kto się skusił, miałby odpowiedni? iloć czasu, żeby te umiejętnoci zdobyć![...]
to ja mówię PRRRRR maleńka.
Od razu oznajmiam, że sie na takie co nie pisze (podobno od jazdy w siodle robi? się krzywe nogi ) ale życzę Wam przedniej zabawy przy galopowaniu, cwałowaniu etc ... a Waszym koniom mówię WIO
_________________ ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Tetrao napisał:
Jechac w gory zeby na koniach jezdzic? ehhh troche sie mija z celem.
Tetrao, to że Ty akceptujesz góry tylko z wysokoci własnych nóg... To już Twoja sprawa A jak już się w swoim zdaniu utwierdzisz, to spójrz jeszcze raz w treć tematu Chodzi o to, aby pojechać sobie na rajd konny - miejsce jest tylko dodatkiem do tej wspaniałej przygody jak? jest podróżowanie w siodle po ł?kach i lasach!
Dokładnie TAK. Ponowne ukłony dla kessy !!!
Tetrao, jestem podobnego zdania, dlatego złaziłem polskie formacje pagórków i skał wielokrotnie i wielokrotnie jako kadra PTTK organizowałem obozy wędrowne w tych pięknych rejonach, ale nie o tym jest mowa. Choć jak chcesz i zaproponujesz to pewnie chętnie się wybiorę i jaka grupa też zapewne się zbierze...I hope
Zapewne Tobie też przydałoby się z tego co widzę spojrzenie z innej perspektywy - oszczędzaj stawy bo je zamęczysz hihi !!!
Poza tym szlaki konne tam s? - to tak dla wszystkich nieuwiadomionych, ale i innych lenych dróg przez cudowne ostępy wiele...
Z pozdrowieniami dla kessy - będę walczył o dogodnoc terminu!!!
PS. Ada dasz radę!!! poza tym jest kilka fajnych miejsc do nauki w zasięgu - chętnie pomogę w kontakcie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum