Czy wg Was jakiś pakiet 5-litrowych butelek jest w stanie zdać egzamin???
i co? zdały?
sorki że takie stare śmieci odgrzebuję ale właśnie w przyszłym roku chcemy wodować podobną machinę i chciałbym wiedzieć czy 5 litrowe butelki po mineralnej zdadzą egzamin
pozdro
_________________ Maciej Szajda
Poznańska Grupa OTOP
www.otop.org.pl
Niestety jak to często ze mną bywa nie doszło nawet do jakichkolwiek prób... nie mogę więc nic na ten temat powiedzieć... Jakoś nam z działaniami na rzecz Chlidonias nie idzie - teraz na celowniku Sterna, ale tu to jedynie łopata i młot wystarczy
No i się odbyła owa akcja. Do boju ruszył duet w składzie Tomek Święciak i ja. Roboty tam jest od groma, żeby solidnie umocnić tą coraz mniejszą wysepkę... niemniej co zrobiliśmy:
- wyciachaliśmy trzcinę i trawę które wyrosły zbyt mocno i wiosną nie pozwoliłyby na założenie gniazd; a tak po zimie będzie idealna niska, w dodatku korzenie umocnią wysepkę
- dostępnym materiałem umocniliśmy tak jak to było możliwe skraj S wysepki i przewężenie na jej środku.
Czy to zda egzamin? Zobaczymy wiosną... wiadomo jedno, że jeśli chcemy "mieć" tam rybitwy trzeba będzie się tam jeszcze sporo napracować
a co się z nią dzieje, że coraz mniejsza się staje?
Pawelele napisał/a:
wyciachaliśmy trzcinę i trawę które wyrosły zbyt mocno i wiosną nie pozwoliłyby na założenie gniazd; a tak po zimie będzie idealna niska,
w takim razie może lepiej byłoby po tym ścięciu nawieźć tam trochę (w zależności od możliwości) żwiru, piasku lub małych kamieni, coby zagłuszyć trzcinę i zrobić idealne podłoże pod rybitwy rzeczne, białoczelne i sieweczki...?
_________________ Maciej Szajda
Poznańska Grupa OTOP
www.otop.org.pl
a co się z nią dzieje, że coraz mniejsza się staje?
Wodą ją rozmywa... to ledwo wystający szczyt takiego niewielkiego garbu... jeśli woda podnosi się o 20cm to wyspa znika.
lagopus napisał/a:
w takim razie może lepiej byłoby po tym ścięciu nawieźć tam trochę (w zależności od możliwości) żwiru, piasku lub małych kamieni, coby zagłuszyć trzcinę i zrobić idealne podłoże pod rybitwy rzeczne, białoczelne i sieweczki...?
No to byłoby duże przedsięwzięcie - należałoby pontonem tam to dowozić, a takich kursów pewnie kilkadziesiąt by trzeba zrobić. Myślę, że doraźnie poprzestaniemy na umacnianiu i zobaczymy co z tym dalej będzie.
No to byłoby duże przedsięwzięcie - należałoby pontonem tam to dowozić, a takich kursów pewnie kilkadziesiąt by trzeba zrobić.
to jest właśnie to, kwestia poświęcenia, ale jak człowiekowi zależy pamiętam transport trzciny i platform w tym roku... ciężka robota, ale opłaciła się zresztą można by zacząć od jakiegoś niewielkiego fragmentu, na wiosnę dowieźć raz tyle i powtarzać zabieg dwa razy do roku. i zanim sie obejrzycie w czasie a wyspa będzie idealna dla rybitw
_________________ Maciej Szajda
Poznańska Grupa OTOP
www.otop.org.pl
Ona jest nadal idealna jeśli chodzi o podłoże - 80 par lęgowych mówi samo za siebie. Teraz się tylko o to rozchodzi, żeby nie zarosła za bardzo i żeby ją nie rozmyło...
Sezon się kończy, ale wypadałoby podjąć jeszcze pare działań. Po ostatnim spacerze od Piekła do zatoki się podłamałem - full śmieci... gdzieś w okolicach października jak już się mniej ludu będzie kręciło można zrobić pospolite ruszenie i pozbierać to badziewie. Może ktoś ma pomysł jak jeszcze kogoś zwerbować??
Hmmm wstępnie się zastanawiałem nad najbliższym weekendem ale to jednak okolice Wszystkich Świętych i wiadomo jak to jest... wyjazdy to tu, to tam. Myślę więc, że lepiej byłoby spróbować się zebrać na weekend 8-9.XI
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum