Myślę, że to jest wskazane. No ale jak to przymocować?? Czy na dnie upchnąć ile się da i takimi szczebelkami zabezpieczyć (oczywiście odległość między szczeblami na tyle mała żeby butelki "nie uciekły" ).
z butelkami w istocie to nie problem... bardziej chodzi tu o drewno oraz o siatki, które miałyby zabezpieczyć pisklaki przed przedwczesnym wodowaniem....
całkiem tanie plastikowe w kolorze zielonym o drobnych oczkach kupiłem kiedyś w kraku. wcale nie mniej odporne od metalowych, które korodują, żwir wytrzymałyby. do przesiewania i kompostu i żwiru uzywałem
a drewno ? hm, ten, tego...
P.S.
myślałem, ze ktos wykasował posty z naszego tematu, a to drugi załozony....
nazwa troche niefortunna, w skrócie i jeden i drugi widać przeglądając forum jako "Śląsko-zagłębiowskie dzi......."
_________________ Łukasz Krajewski
Ostatnio zmieniony przez pulsatilla1214 2007-07-27, 17:07, w całości zmieniany 1 raz
Myślę, że to jest wskazane. No ale jak to przymocować?? Czy na dnie upchnąć ile się da i takimi szczebelkami zabezpieczyć (oczywiście odległość między szczeblami na tyle mała żeby butelki "nie uciekły" ).
... no mocowanie butli to już zostaw mnie ...
Myślę, że 4 pięciolitrówki na platformę wystarczą bez problemu - no chyba, że tego żwiru będzie > 100 kg, albo platforma ze stali ... - po jednej do rogu.
Praktyczna dla rybitw byłaby też jakaś roślinność ... trza to obgadać ... najlepiej przy browcu ...
A na kiedy planujesz wodowania ???
kupuje sie takie siatki po prostu w jakiejs Castoramie chyba dosc tanio...
możesz się zorientować po ile jest taka siatka? Przy wymiarach 2x2m trzeba nam 8m siatki, a jeśli platform byłoby 4 no to daje to 32m siatki.... (co za skomplikowane wyliczenia )
Krystian napisał/a:
mocowanie butli to już zostaw mnie ...
Myślę, że 4 pięciolitrówki na platformę wystarczą bez problemu - no chyba, że tego żwiru będzie > 100 kg, albo platforma ze stali ... - po jednej do rogu.
Naturalnie Krystian! Wiem, że jesteś dobry w te klocki Nie wiem tylko czy 4 butle na taką platformę to nie za mało - myślałem o cn.8-10
Na ,,ptasich listach" w nawiązaniu do polawań i zabicia hełmietek znalazłem coś takiego:
Powiem tak,
sprawa jest delikatna, jak wszystkie tego rodzaju sprawy. Jest
szansa ze uda nam sie zdobyc jedna z helmiatek (w sumie padly jednak
4) bo ona ciagle lezy sobie w lodowce i czeka na rosol/wypchanie.
Ale to nie jest takie wcale pewne ani latwe.
Pewne jest natomiast to ze skonczyly sie czasy bezkarnosci
tych....... Zawzielismy sie i zaczynamy dzialania na szeroko
zakrojona skale.
W skrocie jak wyglada sytuacja pod Zatorem.
Stawy w Spytkowicach i Przerebie naleza do OHZ. OHZ robi przetargi
na polowania na tym terenie . Jeden przetarg to najczesciej 2
polowania, sobota Przereb, niedziela Spytkowice. Pierwsze polowanie,
to najfajniejsze, kiedy kaczek jest najwiecej i sa najmniej
plochliwe kosztuje ok. 8-9 tysiecy zlotych!! Dzis wyjatkowo w piatek
zaczelo sie polowanie na Przerebie, w ktorym biora udzial mysliwi z
Warszawy, za tydzien przyjada inni ktorzy w kilkunastu zloza sie po
te kilkaset zlotych i sobie zapoluja. No a jak wiadomo jak sie placi
to sie wymaga, wiec oni strzelaja do wszystkiego co lata!!. Ale to
sie zmieni bo juz w najblizsza sobote 25. sierpnia organizujemy
wielką ptasiarska impreze na Przerebie. Juz dzis zapraszam
wszystkich ktorzy lubia te stawy, przyjezdzaja tam obserwowac ptaki
lub po prostu nie chca aby dalej dochodzilo do takich rzezi o
tłumne przybycie. Oczywiscie z lunetami, aparatami i kamerami!! Tak
sie dobrze sklada ze wszystkie stawy sa dostepne z drog gminnych, na
ktorych sa szlaki rowerowo/turystyczne lub z wału wislanego. I z
tych drog/walow bedziemy ogladac do czego to "milosnicy przyrody"
strzelaja!! Szczegoly juz wkrotce jak dowiem sie dokladnie kiedy i o
ktorej rozpocznie sie to polowanie. Na Spytkowicach bedzie trudniej
bo wiekszosc stawow jest niedostepna ale i tak mozna im napsuc
troszke krwi.
Oprocz OHZ stawami w Rudzach i na Bugaju i na Stawach Monowskich
gospodaruja kola lowieckie Kruk i Sokol. Z nimi bedzie trudniej ale
tez beda czuc nasz oddech na plecach.
Mysle ze w niedlugim czasie zbierzemy material dowodowy ktory
pozwoli na zakazanie tego ewidentnego klusownictwa w majestacie prawa.
Generalnie jednak trzeba zrobic cos znacznie wiecej. Trzeba
doprowadzic do zmieny prawa lowieckiego. Bo co prawda mysliwi moga
polowac tylko na 4 gatunki kaczek ale w rzeczywistosci dla nich
istnieje tylko jeden gatunek pod wszystko mowiaca nazwa "dzika
kaczka" a jak wyrazil sie jeden z przewodniczacych kola lowieckiego
"Wlosi nie chronia i jest dobrze a poza tym w Polsce prawo jest zle,
bo gdyby mozna bylo strzelac do wszystkiego to by nie bylo problemu"
Najgorsze jest to ze oni NIE CHCA chronic, nauczyc sie rozpoznawac
etc.. Na dzien dzisiejszy w moim odczuciu trzeba doprowadzic do
zmiany dwoch rzeczy, przesuniecia terminu polowania z tego
absurdalnego 15. siernia, nawet na 01. pazdziernika i wprowadzenie
mozliwosci ZEWNETRZNEJ kontroli tego na co oni poluja. Na dzien
dzisiejszy to jest panstwo w panstwie!! Bez zadnej kontroli !! Na
takich polowaniach mysliwy moze zastrzelic dajmy na to kulika
cienkodziobego i NIC mu sie nie stanie za to. Jest sporo organizacji
ptasiarsko/ochroniarskich ktore musza wywierac stały nacisk na PZL,
musimy dopiac swego!!
Pawel Malczyk
Oj coś mi się wydaje, że ekipy Śląsko-zagłębiowskiej tam nie zabraknie ...
Dzisiaj na Sulikowie miałem przedsmak - kilku pukawkowych zamordowało kilkanaście krzyżówek ... , nie wszystkie trafione zostały znalezione, choć psiarnia grasowała, jedna spadła na drogę i rozjechały ją samochody... masakra
Oczywiście kanonady płoszyły całe stado ,,nie kaczek" - ok. 300 innych ptaków.
Szczegóły za chwilkę w ,,Obserwacjach ... "
W dniu 17X br. w Oddziale Zespolu Parkow Krajobrazowych Woj. Slaskiego w Rudach odbedzie sie taka mala konferencja pt. "Aktywna ochrona sow". Program mozna sciagnac ze strony ZPKWS (trzeba kliknac w "Zaproszenie" i pojawi sie program w pliku Worda). Gdyby Ktos mial czas i ochote przybyc to serdecznie zapraszam w imieniu organizatorow. Dla zachety dodam, ze dysponujemy ciekawymi materialami, ktore otrzymaja uczestnicy.
Środa 10.00 ... może tam wpadnę
Zapowiada się nieźle ...
ZAPROSZENIE
Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego zaprasza do udziału w:
II konferencji Metody i środki czynnej ochrony fauny w województwie śląskim pt. „Aktywna ochrona sów”
TERMIN I MIEJSCE:
- 17.10.2007 r. (środa), rozpoczęcie o godz. 1000
- sala konferencyjna Oddziału Biura ZPKWŚ w Rudach, przy ul. Raciborskiej 10
- zgłoszenia przyjmowane są do 12.10.2007 r.
UCZESTNICY:
- pracownicy naukowi, przedstawiciele Samorządów, leśnicy, przedstawiciele organizacji pozarządowych, przyrodnicy, ornitolodzy, pracownicy parków krajobrazowych, nauczyciele, studenci i inni zainteresowani
TEMATYKA
Konferencje obejmie zagadnienia badań i ochrony sów, ze szczególnym uwzględnieniem terenu Parku Krajobrazowego „Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich” oraz całego województwa śląskiego. Sowy, choć skryte i rzadko spostrzegane, występują w praktycznie każdym środowisku – od leśnych ostoi po zabudowę miejską. Skuteczność ich ochrony zależy więc od każdego z nas. Tym samym konferencja skierowana jest nie tylko do przedstawicieli służb ochrony przyrody, leśników czy ornitologów, ale do szerokiego kręgu zainteresowanych, włącznie z pracownikami referatów ds. ochrony środowiska administracji samorządowej.
Współorganizatorem konferencji jest Stowarzyszenie Ochrony Sów w ramach projektu „Aktywnej ochrony sów w Polsce” realizowanego przez Fundację Wspierania Inicjatyw Ekologicznych przy wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Funduszu Inicjatyw Obywatelskich.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum