Wysłany: 2004-05-05, 18:09 Biebrza - wrazenia z wyprawy!
Male rezime z majowego wyjazdu nad Biebrze.
30.IV.04
Rodzice odwaza mnie i moja Galeride do Goniadza, stamtad razem z kumplem mielismy smignac do osowaca gdzie planowalismy nocleg. Jako ze koles utknal w korku pod Wyszkowem cale popoludnie spedzielm na wiezy w Goniadzu a tam:
wszedobylskie rybitwy bialoskrzydle - najlicznejsze z biebrzanskich, stado 40 rozencow nad glowa , ostatnie klucze gesi gegaw i zbozowych, a takze czapla biala, dudek i samiec krogulca. Juz tego pierwszego dnia przywitaly nas typowe biebrzanskie standardy jak: tokujace rycyki, krwawodzioby, kuliki,bataliony, leczaki i zurawie i one wlasnie towarzyszyly nam przez caly pobyt!
Kumpel przyjechal dopiero o 22 oznajmiajac nam ze spoznil sie bo mial wspaniale spotkanie z ...puchaczem
1.V.04
Juz z Osowca wyruszamy zrobic tzw. biebrzanska petle - czyli turne po poludniowym basenie bagien. A tam caly zestaw naszych blotniakow, orlik (clanga? )lerka, piekny podrozniczek, drozdzik itp. Najpiekniej bylo jednak w miejscowosci Burzyn gdzie obserwowalismy tokowiska batalionow po kilkadziesiat sztuk! Widok nie do zobaczenia w Goniadzu np. (przynajmniej w tym roku )W tej okolicy rowniez mnostwo rybitw wszelakiej masci (4 gatunki) rozence, plaskonosy, cyranki, b?ki i dudki.
2.V.04
Wstajemy o 3 rano i ruszamy w basen polnocny na torfowiska! W tej czesci parku dudki odzywaja sie w kazdej wsi po kilka! wszystko zagluszaly trele slowikow szarych i skowronkow... mimo to udalo nam sie wylapac ten dzwiek ktorego szukalismy. Cietrzewie odzywaly sie z wielu miejsc na torfowisku. tropienie jednak zajelo wiele czasu! pierwszego koguta znalazla moja dzierlatka, potem szlo juz gladko... znalezlismy 2 samce + trzeci na drzewie. wspaniala obserwacja - udalo mi sie nawet skombinowac cos na miae digiscopingu z kamera cyfrowa i z luneta... wyszlo calkiem niezle - wszystko widac. Oprocz tego blotniaki lakowe tokujace rycyki no i prawdziwy hicior calej wyprawy, o ktorym powiem Wam dopiero po konsultacji ze znawacami z KOO, zeby nie zapeszac
Tegoz samego dnia smignelismy jeszcze do Kopytkowa gdzie znalezlismy gniazdo kulika i wysiadujaca samice - 20 m od szosy , a takze 2 [b]kobuzy w Goniadzu.
3.V.04
wczesnoranny spacer w okolicach wsi Osowiec zaowocowal wspaniala obserwacja orlika krzykliwego, oraz znowu kilka kobuzow, ktore pote widywalismy codziennie po kilkakroc!
Stamtad zawedrowalismy na laki w Wolce Piasecznej, gdzie samiec b. lakowego hamal sobie jaszczurke jakies 10 metrow od nas. Procz tego stado jeleni, i losie.
Wieczorem ruszylismy na slawne tokowisko dubeltow do Barwika! I tu moj najwiekszy zawod! Od wielu lat dubelty wracaly na ta sama laczke - w tym roku sie nie pojawily! Moze dlatego ze czesc laki byla skoszona nie wiem sam, kto cos wie niech powie!
Jeszcze raz wrocilismy do Goniadza, gdzie w okolichach Budnych Zarnowa znow cala gama rybitw z bliskiej odleglosci oraz bekasik!
W nocy szukalismy we wsi pojdzki i plomykowki ale niestety... zamiast tego wysluchalismy koncertu w wykonaniu kropiatek, baka i derkacza!
4.V.04
rano przed wyjazdem poszlismy zobaczyc Biebrze od "srodka" - ruszylismy na kajaki, stamtad mozna bylo przyjzec sie batalonom i innym bagiennym pospoliciakom - np. hajstrze i brodzcom sniadym!
Niestety podobnie jak dubeltow tym razem nie dalo sie wyszukac wodniczki...
Ok godz. 14. wyjechalismy z ptasiej mekki ku brudnej reszcie Polski.
Pozdrawiam wszystkich tych bardziej i tych mniej BIEBRZNIETYCH ... i tych ktorzy juz niedlugo takimi sie stana. Pozdrawiam Karoline
Ostatnio zmieniony przez Tetrao 2006-02-25, 22:30, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: 2004-05-05, 18:54 Re: Biebrza - wrazenia z wyprawy!
Tetrao napisał/a:
Najpiekniej bylo jednak w miejscowosci Burzyn gdzie obserwowalismy tokowiska batalionow po kilkadziesiat sztuk! Widok nie do zobaczenia w Goniadzu np. (przynajmniej w tym roku )
Czyli pomimo różnych zabiegów ogólnie liczba batalionów nie zwiększa się Niektóre Ľródła mówi? iż nad Biebrz? gniazduje tylko około 10 samic .
Tetrao napisał/a:
Wieczorem ruszylismy na slawne tokowisko dubeltow do Barwika! I tu moj najwiekszy zawod! Od piecdziesieciu lat dubelty wracaly na ta sama laczke - w tym roku sie nie pojawily! Moze dlatego ze czesc laki byla skoszona nie wiem sam, kto cos wie niech powie!
a mylałem że akurat z dubeltami się ostatnio poprawiło Ciekawe czy to tylko zjawisko lokalne czy podobnie jest na innych tokowiskach
Niektóre Ľródła mówi? iż nad Biebrz? gniazduje tylko około 10 samic
... to masz bardzo optymistyczne informacje bo ja slyszalem ze... 0
Cytat:
a mylałem że akurat z dubeltami się ostatnio poprawiło Ciekawe czy to tylko zjawisko lokalne czy podobnie jest na innych tokowiskach
Nie wiem jak jest gdzie indziej, ale zywie nadzieje ze kryzys na Barwiku wynika tylko z wyraznej zmiany srodowiska na tej laczce... rok temu ta czesc torfowiska sie spalila, mimo to dubelty tokowaly kilka metrow dalej... najprawdopodobniej regeneracja takiej laki trwa dlugo - , na dodatek czesc zostala skoszona (co za d... to zrobil ), wiec miejmuy nadzieje ze tylko to przeszkodzilo dubletom w tokach w tym roku.
Niesety zlazilem kawal terenu, ale nigdzie innych dubeltow ani niewidzialem ani nie slyszalem. zobaczymy za rok ...
No niesety nie musza byc obecne samice... Samce tokuja rowniez podczas wiosennych wedrowek po czym leca dalej...
Bataliony to prawdziwi bledni rycerze, nawe gdy zaplodnia juz gotowa do legu samice, leca dalej zostawiajac samice i jej potomstwo na laske natury. Stad tez ilosc legowych baaionow nie okresla sie w parach ale wlasnie w samicach.
Nic dodać nic uj?ć. Zreszt? u nas tokuj?ce bataliony można spotkać w innych miejscach i to w całkiem słusznych ilociach np. w Parku Narodowym Ujcie Warty.
Tetrao napisał/a:
Cytat:
Niektóre Ľródła mówi? iż nad Biebrz? gniazduje tylko około 10 samic
... to masz bardzo optymistyczne informacje bo ja slyszalem ze... 0
No to po prostu pięknie Znaczy się ostatnie stałe lęgowisko batalionów w Polsce się skończyło A pomyleć że na "Batalionowej Ł?ce" całkiem niedawno gniazdowało około 50 samic. T R A G E D I A
No to ładnie.Wszyscy widzieli bataliony oprócz mnie!!I jeszcze do tego mówicie że ostatnie tokowisko wymarło:)Powiedzcie co bardziej optymistycznego.Bo się normalnie załamię....Też chce zobaczyć bataliony.
Nie załamuj się, ja też nie widziałem batalionów, ale jestem pewien, że jeszcze zobaczę. Gdzie czytałem, że ptaki gniazduj? w jednym miejscu przez dziesi?tki lat, a tu nagle z jednego roku nie ma ani jednego, za to za rok znowu przylatuj?. Może i tu tak będzie??
_________________ ceterum censeo Carthaginem esse delendam
Główna przyczyna zaniku bataliona to utrata siedlisk lęgowych w wyniku melioracji i kontroli zalewów w dolinach rzecznych. W ostatnich latach drugim, równie ważnym czynnikiem jest zmiana intensywnoci gospodarowania na zachowanych powierzchniach ł?k zalewowych( zanik tradycyjnego ekstensywnego chowu bydła). Dawniej jedn? z przyczyn spadku liczebnoci batalionów był jego odstrzał. Poza tym jak by jeszcze było mało batalion osi?ga słaby sukces lęgowy( tylko 30% nad Biebrz? -przynajmniej do niedawna).
Oj, dawno było sie nad Biebrz?. Tokowiska cietrzewi to cos wspanialego
Naszczęcie mam pod nosem mał? Biebrzę, która zwie sie zbiornik retencyjny Witulin-Terebela
W ostatnich dniach mozna było tam zobaczyć
rybitwa białoskrzydła 35-40 (przelotne). S? tam w zmiennej liczbie juz od tygodnia
rybitwa czarna 16-20 (p)
rybitwa rzeczna 20-25 (lęgowe)
rybitwa białoczelna 3 (p)
sieweczka obrożna 12-15 (znam polozenie 2 gniazd bez wiekszego przeszukiwania terenu)
sieweczka rzeczna 20-25 lęgowe
łęczaki 250-300 (p)
kwokacz do 15
batalion 350-400!!
brodziec sniady do 3
mewa mała 5-6
rycyk do 25
biegus mały 7
rybitwa wielkodzioba 2
rybitwa białow?sa 2
poza tym piskliwce, krawawodzioby, czajki, bekasy samotniki, płaskonosy, cyranki, cyraneczki, wistuny, rożeńce, błotniaki stawowe , ł?kowe, kobuzy
Z płazów s?: ropucha zielona, szara, paskówka!!, rzekotka drzewna, zada wodna, trawna i moczarowa
P.S Corvusie nad Bugiem jest wiecej batalionów
Wpadnij np. do projektowanego rezerwatu Kalinik koło Bubla Starego. Na ł?kach otaczajacych teamtejsze starorzecze (02.05) pasło sie 30 batalionów, 40-45 łęczaków. Poza tym 10 krawaodziobów, 1 rycyk, 5 par czajek. Odzywala sie jedna smica kszyka
Qrde Szymon ale miałe wypad
Swoj? relacj? zmuszasz mnie do wyjazdu na drugi koniec Polski. Masz może jak? mapkę gdzie co warto zobaczyć , gdzie spać, może jakie całe "trasy" przemarszu ?
No i nie mogę się doczekać co tam do KOO wysłałe za obserwację........
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum