PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Tetrao
2006-02-25, 22:26
Biebrza - wrazenia z wyprawy!
Autor Wiadomość
Wychuchol 


Posty: 962
Skąd: Joozephoslaw
Wysłany: 2007-05-07, 10:33   

Namor napisał/a:
Za niewielkie pieniądze uczestniczyliśmy też w "szkole przetrwania" - Wychuchol to coś dla Ciebie - codzienna kąpiel w Biebrzy i odłupywanie z lodu łyżeczek od herbaty.


O przepraszam, w kąpielach pod lodem nie do pobicia jest Al :-D Który nawiasem mówiąc w tej chwili rzucił się na głęboką wodę i pisze maturę ;-)
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2007-05-08, 15:10   

Tradycyjnie już muszę napisać epicką relację z Biebrzy, a nie ograniczać się tylko do ptasiego podsumowania w Obserwacjach Ptaków. ;-)
A i tym razem jest co pisać, bo i w tym roku ptaki obrodziły, o towarzystwie nie wspominając. :mrgreen:

A więc....

27.04
Dojeżdżam dwoma pociągami do Łodzi, skąd potem wraz z Juvkiem (tegorocznym maturzystą :twisted: ) wyruszamy wspólnie w kierunku ptasiej mekki. :]
Na miejsce dojeżdżamy późnym wieczorem i już pierwszy stały przystanek - rozlewiska w Laskowcu, napawają nas nutką pesymizmu :roll: . Rok temu o tej porze mieliśmy tu kilkaset rożeńców i świstunów... Teraz suchuteńko, widzimy czajkę i rycyka... :|
Kolejny przystanek w drodze do Goniądza - bagno Ławki, również niczym nie zaskakuje. W porówaniu do poprzedniego roku - sucho jak pieprz. Śpiewa tylko brzęczka, tokuje jeden kszyk, gdzieś w dali słychac żurawie. Bida... :roll:
Przed zmrokiem docieramy do Goniądza gdzie spotykamy się z Kamikazi i wspólnie wyruszamy na nocne nasłuchy. I tu miłe zaskoczenie - goniądzkie bagna wrzały!! :res:
Słyszeliśmy dobrych kilkanaście kropiatek, 2 derkacze, klangor żurawi, tokujące po zmroku kszyki, brzęczki, bąka, tuż przy moście szalał podróżniczek.
Po suto zakrapianym przyjęciu przywitalnym z ekipą Hiszpanów udaliśmy się z juvkiem na miejsce spoczynku, gdzie przywitała nas wrzaskliwym rechotem stara znajoma - goniądzka płomykówka. :tup:

28.04
Pobudka o 6 rano i hajże na bagna pod Goniądz! Potwierdzamy tu ubiegłonocny zestaw dźwiękowy i uzupełniamy go obserwacjami wzrokowymi. Prócz tego udaje nam się wysłuchać pierwsze dwa słowiki szare, zobaczyć pierwsze żurawie i pałaszującego mrówki na drodze krętogłowa. Zresztą za dnia okazało się, że z rozlewiskami nie jest tak źle... Trochę wody się jeszcze ostało :oki:
Potwierdza to późniejsza wizyta w Mścichach, gdzie w paru miejscach rzeka przelewała się przez drogę i trza było trochę pobrodzić. Tamże również pierwsze ciekawostki ptasie - nad głową przelatuje nam krzyczący w niebogłosy kulik mniejszy, a wszędzie kręcą się stada rybitw białoskrzydłych i pojedynczych białowąsych. Tu też mamy pierwsze tego roku spotkanie z większymi ilościami królów Biebrzy - batalionami. Obserwujemy też młodego bielika, czaplę białą, słyszymy derkacza i bąka.
Następny przystanek to niezawodne Brzostowo :tup: Tutaj wśród tysięcy ptaków udaje się wypatrzyć perełki w osobach 2 łabędzi czarnodziobych oraz samca podgorzałki. Setki, jak nie tysiące rybitw białoskrzydłych i białowąsych ożywiąją bagna i tworzą niezapomniany tutejszy klimat.
Potem jeszcze zahaczamy o Grądy Woniecko i Zajki, gdzie do syta napawamy się biebrzańskimi standardami - setkami batalionów, kwokaczy, brodźców śniadych, rycykami, błotniakami łąkowymi....
Wieczór planujemy spędzić na tokowisku dubeltów, które z roku na rok traci swoją aktualność :/
Dubeltów brak, za to przemiłym zaskoczeniem okazuje się galopujący nad naszymi głowami bekasik, a także tradycyjne tu słonki, derkacze, podróżniczki, kropiatki...

29.04
Dzień zaczynamy (i właściwie kończymy ;) ) na wypadzie w Górny Basen Biebrzy w okolice Kopytkowa. Tam z ciekawszych rzeczy udaje się nam zobaczyć dwa krążące orliki krzykliwe oraz 1 kulika wielkiego.
Spotykamy też pozostawione samopas dziewczyny gliwickiej grupy ornitologicznej :twisted: ... ;)
Potem z juvkiem złaziliśmy okolice Goniądza i Wólki Piasecznej, ale nic konkretnego i wartego wymienienia nie udało się zobaczyć. Po południu totalnie spierdzieliła się aura i resztę dnia spędziliśmy w knajpie :P

30.04
Wczorajsze niepowodzenia trza było sobie odbić z nawiązką :!:
O 3 pobudka i jazda na torfowiska w środkowym basenie Biebrzy. Udało się tam wysłuchać 3 tokujące samce cietrzewi, 2 ciąnące słonki, a z ciekawszych 3 dorosłe mewy żółtonogie przelatujące nad lasem i łąkami prościutko na północ.
Były i drapolowe akcenty - najpierw pokazuje się krzykliwy a potem wspaniały orlik grubodzioby. Zapewne ptaki z jednej pary, bo ponoć tutaj lęgnie się taki mezalians właśnie ;)
Po odespaniu porannej rejzy stres maturzysty nie wytrzymał ;) Juvek spękał i postanowił wrócić do domu :cry:
Na jego miejsce przyjechał jednak Rafał Świerad :res: Szybka przeprowadzka do innego lokum, potem odebanie kesiaka z dworca i śmig na ptaki!
Pierwsze poszły Mścichy - tam prawdpodobnie przeleciało koło nas stadko ok 20 kulików mniejszych. Prócz mścichowskich standardów zaliczyliśmy jeszcze samiczkę zbożowiaka...
Potem kolej przyszła na Brzostowo. Tu też ostro - w towarzystwie ekipy gliwickiej wypatrujemy: 2 bewiki, 2 bernikle białolice, gęś tybetańską oraz standardy, takie jak bieliki, perkoz rdzawoszyi, zestaw rybitw...

1.05
Wyjazd o 6 rano na tzw. Biebrząńską Pętlę!
Na Bagnie Ławki na nowej kładce wypatrujemy - śpiewającego samca wodniczki, samca błotniaka łąkowego, kilka rycyków.
Następna w kolejce - Wizna. W drodze tutaj wita nas siedząca na drutach samica kobczyka. Następnie na samych rozlewiskach mamy bliskie spotkanie z trzema łabędziami krzykliwymi, brodźcem pławnym, a podczas ścigania kropiatek po łąkach udaje się wydeptać bekasika.
Potem kolej na osławione już Brzostwowo. Tutaj jak zwykle coś nowego - 13 biegusów zmiennych, 2 siewnice, kilkadziesiąt mew małych.
Nawet po poworcie do bazy nie próżnujemy! Razem z Rafałem i kesiakiem penetrujemy okolice Goniądza i Wólki Piasecznej. Rezultaty całkiem, całkiem - dorosły bielik, para orlików grubodziobych wspólnie polująca i przekazująca sobie ofiarę. 1 osobnik z białym nadajnikiem na plecach. Całkiem blisko pokazał się też ich krzykliwy kuzyn - słowem drapolowy dzień. :oki:
W Wólce spotyka nas smieszna niespodzianka. Gwiżdżąc całą drogę udaje mi się w końcu zwabić dzięcioła zielonosiwego - o dziwo, bez ogona!! :roll: Do teraz zastanawiam się jak on siada na drzewach ;)
Dzień kończymy wieczorkiem na Barwiku - rzekomym :] tokowisku dubeltów. A tam znów podobny zestaw - tokujący bekasik, podróżniczek, bąk, słonka, derkacz...
To była jednak typowo sowia noc! Z wieży w Barwiku słyszeliśmy dwa puchacze, grupa Pabla i zdena zwabiła jednago w Budach, a grupa gliwicka innego w Grądach i to wizualnie!! My zdobyliśmy się jeno na żałosny tłicz w tych dwóch miejscach, z ciekawszych dosłuchując się jedynie głosu lelka... :roll:

2.05
Skoro świt wyruszamy na torfowiska w Górny Basen Biebrzy. Tam udaje się nam namierzyć 2 słyszane, a prócz tego 2 widziane samce cietrzewi. Obserwujemy też pieknego orlika grubodziobego i lokalizujemy dwa stanowiska krętogłowa...
Wracając z wczesnorannej wycieczki niezmordowany Rafał proponuje zajrzeć na rozlewiska w Budnem, co okazuje się strzałem w 10!!! :res:
Oprócz 12 czapli białych, podnieśliśmy do lotu stado około 30 gęsi zbożowych wśród których wyłuskaliśmy pojedynczą GĘŚ KRÓTKODZIOBĄ!
Mieliśmy idealne porównanie do lęcacych zbożówek, widzieliśmy zestaw cech, łącznie z kolorem nóg, pokryw skrzydłowych, długości i odcienia szyi - słowem wymarzone stwierdzenie. Szkoda że bez fotki :/
Potem zachęceni sukcesem penetrujemy okolice Wólki Piasecznej, skąd przynosimy kolejną obserwację clangi, a przede wszystkim bębniącego w olsie samca dzięcioła białogrzbietego.
Po południu pan Witek - tata Kamikazi, proponuje nam podrzutkę na Zajki, gdzie mieliśmy w zamiarze poszukać pliszek cytrynowych. Zamiast tego odnajdujemy... grupę Pabla Minutilli z dziewczynami :]
Stamtąd wraz z Hiszpanami podjeżdżamy jeden przystanek do Długiej Luki na Bagnie Ławki, a tamże rozśpiewane 4-5 wodniczek, błotniak łąkowy i tokująca para kulików wielkich.
Wieczorem znów zachciało nam się dubeltów i znów wróciliśmy z bekasikiem i tamtejszym standardem... :mrgreen:

3.05
Dzień wyjazdu druhów - Rafała i Karlowatego, więc spędzony na intensywnym penetrowaniu najbliższych okolic, czyli okolic Goniądza.
A tamże - 3 samce i samica łąkowiaczka, dorosły sokół wędrowny oraz 100 rybitw białoskrzydłych przelotnych na E.
W Budnem przybyło gęsi - mieliśmy ok 150 zbożówek i ok 100 białoczółek, niestety krótkiej brak :(
Mieliśmy za to peregrina, zapewne tego samego co pod Goniądzem, kobuza, ok 25 brodźców śniadych i ciekawą pliszkę będącą zapewne hybrydem żółtej i tundrowej!
Późnym popołudniem ja, kesiak i Tony zrobiliśmy sobie drapolowy piknik na łączce w Goniądzu - udało się dostrzec 2 clangi, 1 pomarinę, kobuza, boćka czarnego.

4.05
Rano odjeżdża ekipa Pabla Minutilli i ja wprowadzam się na ich miejsce do "zimnego domku" (będącego zimnym tylko z nazwy :> )
W międzyczasie przyjeżdżają moi rodzice, więc razem biorąc kesiaka ruszamy na biebrzańską pętlę.
Z wartych wymienienia - na Mścichach pojawiły się już pierwsze wodniczki - śpiewało z 3-4 samce. Był już też pierwszy podlaski świerszczak. W Brzostowie prócz tradycyjnej masy ptactwa - 2 sieweczki obrożne, samca "pliszki tundrowej" oraz 6 bernikli białolicych, a także duże zgromadzenie aż 165 brodźców śniadych!!
Pełnym zaskoczeniem był wyczes tokującego dubelta na Bagnie Wizna. Ponowne wyłuskanie go na Barwiku znów zakończyło się pełnym fiaskiem... Zamiast tego z nowości tamże - 5 przelotnych na N fuscusów i 2 kolejne świerszczujące świerszczaki.

5.05
Biebrza pustoszeje z ludzi. Rano ma wyjechać Hubert, Namor i kessy. Robimy więc pożegnanie Goniądza i to dość owocne. Widać tego dnia przeloty sprzyjały ptakom, bo wczesnym rankiem nad Goniądzem przemknęło stadko kilku krzyżodziobów świerkowych, a prawdziwym hitem jaki nas spotkał w momencie gdy odjeżdżająca ekipa wsiadała do samochodów było....
9 WYDRZYKÓW OSTROSTERNYCH, dorosłych jasnych ptaków w przelocie na N!
Nawet gęś króka nie wywołała we mnie takiej radości jak ten wyczes!! :tup:
Hubert i Namor mieli nietęgie miny, jak okazało się ze nasz okrzyk "wydrzyki, kurna wydrzyki" nie był jajcami! :> :mrgreen:
Ekipa wyjeżdża - ruszam więc sam na bagna. Z ciekawszych rzeczy udaje mi się wypłoszyć z bliska derkacza, wyczesać pierwsze śpiewające wodniczki pod Goniądzem, a także przywabić w Wólce dzięcioła zielonosiwego, tym razem z ogonem :oki:
Również w nocy nie próżnowałem - naoglądałem sie piruetów podniebnych pary tutejszych płomykówek z przekazywaniem pokarmu włącznie. W międzyczasie słyszałem przelatujace nocą piskliwce, łęczaki i jakies dziwne gdaczące stworzenie... kłek....... kłek..... ślepowron? :roll:

6.05
Wcześnie rano wyciągam rodziców na cietrzewiowe torfowiska z nadzieją na fotograficzne pożegnanie cietrzewii... niestety na dzień dobry spotykamy wracającego od strony tokowiska... mysliwego :evil: :evil: :evil:
Jeden Bóg wie co chował w bagażniku....
:?
Nie twierdzę, że walił do cieciorów, niemniej jednak słyszeliśmy tylko 2 samce i to z bardzo daleka. Osobników które wczesniej tu tokowały nie stwierdziliśmy :? Zniknęły też słonki....
Musieliśmy obejść się smakiem i zajrzeć w trzciny nad kanałem Ełk, gdzie prócz stałego zestawu wyczesaliśmy samca wąsatki, śpiewającego trzcinniczka oraz kwaczącego samca zielonki - który ładnie się pokazywał żerując na brzegu kanału.
Z nowości wiosennych tamże - 2 pierwsze wilgi i muchołówka białoszyja.
W dzień penetrujemy okolice Goniądza - zestaw tradycyjny - 2 clangi, 2 wodniczki, błotniaki łakowe, krętogłowy, bielik.
Po południu pożegnianie z Brozstowem - a tam z ciekawszych ponownie samiec podgorzałki, dorosły bielik, 14 czapli białych, 160 brodźców śniadych, śpiewający ortolan.

7.05
Deszczowy poranek przed powrotem do domu nie przynosi żadnych rewelacji. Wracamy pożegnani przez ławkowe wodniczki, łąkowiaki, kuliki i rycyki...
Śląsk przywitał nas parą gąsiorków przy drodze w okolicy J. Świerklaniec. ;)


Było przewspaniale i już odliczam dni do kolejnego maja... Szkoda, że to ostatni tak długi weekend. Potem kilkakrotnie spotka nas ledwo 3-4 dniowe wolne :?
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2007-05-10, 13:57   

Hej biebrznięci co tak cicho i mało kolorowo? Odsypiacie jeszcze dziczenie? ;)

to na zachętę wrzuce kilka własnych fotinek bagiennej majówki :]

brzostowo.jpg
Plik ściągnięto 1998 raz(y) 91,09 KB

hiszpańska inkwizycja.jpg
Plik ściągnięto 2024 raz(y) 120,38 KB

łęk.jpg
Plik ściągnięto 1991 raz(y) 113,61 KB

ojciec dyrektor.jpg
Plik ściągnięto 1982 raz(y) 146,32 KB

łosiu.jpg
Plik ściągnięto 1996 raz(y) 120,74 KB

_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
Alcedo 
Piotr Guzik


Posty: 6452
Skąd: Krosno/Kraków
Wysłany: 2007-05-10, 15:03   

OMG ale relacja :res:
wyczes totalny :res:
szkoda ze ja nie mogłem :(

Tetrao napisał/a:
hiszpańska inkwizycja.jpg
ooo, chyba kojarze kilka osób ;)
_________________
Przyznane tytuły: Tańczący z Zimorodkami oraz Al-Szybki Bill
 
 
orlik06 
ornitolog-piórolog


Posty: 3504
Skąd: Szkieletczyzna
Wysłany: 2007-05-10, 18:12   

Tetrao, relacja jest super.Ale wyczesaliście gatunków.
_________________
Kowa 10x42 BD42-10
Nikon Fieldscope 82mm ED+Manfrotto
Panasonic Fz50
 
 
 
Kejbii 
Kejbii


Posty: 10266
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2007-05-10, 23:05   

Jezdem pod wrażeniem jakości wyczesów i jakości epistoły :res:
_________________
https://www.facebook.com/...i/photos_albums
Kazik - Piosenka Milipantów
http://www.youtube.com/watch?v=fHp1NviVGZs
Nauka jest metodą badania świata, a nie raz na zawsze ustaloną wizją świata, więc nie ma gwarancji, że uprawomocni oświeceniowe ideały ludzkiej racjonalności - John Gray, London School of Economics
 
 
 
for 
teriolog
Zgórmysyn

Posty: 4280
Skąd: Góry
Wysłany: 2007-05-11, 08:07   

same terenowe zdjecia :]
:res: za obserwacje i atmosfere :]
wrzuccie jakies zdjecia z wieczornych grzecznych towarzyskich forumowych spotkań :]
_________________
W górach jest wszystko co kocham...

Nie lubię tzw. zrównoważonego rozwoju!!!!
 
 
 
Justyna 


Posty: 550
Skąd: Gdańsk/Suwałki
Wysłany: 2007-05-11, 18:44   

rycyk forever :D
widze fota z burzyna.. Możesz mi powiedzieć kiedy była hiszpańska inkwizycja w burzynie? może się mineliśmy
Czy tam jest juvek na fotce?
_________________
 
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2007-05-12, 11:34   

Justyna napisał/a:
Możesz mi powiedzieć kiedy była hiszpańska inkwizycja w burzynie?


Hiszpańska inkwizycja trwała przez cały majowy weekend. Inkwizytorzy sprawdzali jakość polskiej przyrody i zdaje sie nie zawiedli się (choć wyobraźnia płatała im wiele figli ;) )

Justyna napisał/a:
może się mineliśmy


ta fotka z burzyna jest z 28.04, ale miejsce to odwiedzaliśmy dość regularnie. Hiszpańcy zdaje sie podobnie :grin:

Justyna napisał/a:
Czy tam jest juvek na fotce?


jest tam owszem kawałek jego czupryny :oki: brawo za wyczes :>

Dołączam inną fotke munchachos wraz z ich automobilem i uroczą przewodniczką :cool:

kami y espanoles amigos.jpg
Plik ściągnięto 2039 raz(y) 148,24 KB

_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2007-05-12, 14:25   

I jeszcze jedna porcyjka fołt :mrgreen:

Reszta załogi najwyraźniej nie robiła zdjęć :-P

wodnica.jpg
Plik ściągnięto 2000 raz(y) 66,74 KB

wodniczkowe.jpg
Plik ściągnięto 1994 raz(y) 136,67 KB

flavek.jpg
Plik ściągnięto 1995 raz(y) 62,4 KB

piskorz.jpg
Plik ściągnięto 2038 raz(y) 144,04 KB

sioło.jpg
Plik ściągnięto 1997 raz(y) 139,17 KB

_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
Justyna 


Posty: 550
Skąd: Gdańsk/Suwałki
Wysłany: 2007-05-12, 15:09   

Tetrao hej foty wodniczkowe robileś na Bagnie Ławki? :D

a co do Burzyna to byłam tam 03.05 :) bez lunety cięzko idzie cokolwiek wyhaczyć.
_________________
 
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2007-05-12, 15:15   

Justyna napisał/a:
Tetrao hej foty wodniczkowe robileś na Bagnie Ławki?


Tak te akurat zrobione z nowej kladki na Ławkach - tzw. Długiej Luki :grin:

3.05 my akurat w burzynie nie bylismy, więc nawet nie można mówić ze się minęliśmy. ;-)

Następnym razem koniecznie trzeba wymienić się telefonami (a konkretniej - numerami :] )
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
Karłowaty 


Posty: 1259
Skąd: radomskie/W-wa
Wysłany: 2007-05-14, 13:34   

Tetrao napisał/a:
Reszta załogi najwyraźniej nie robiła zdjęć :-P


No dobrze, spróbuję wrzucić kilka widoczków i nieudolnych prób digiscopingu.

03_05_07_srokosz.JPG
Plik ściągnięto 6226 raz(y) 10,7 KB

02_05_07_zielonosiwa.JPG
Plik ściągnięto 6226 raz(y) 21,38 KB

02_05_07_Goniądz.JPG
Plik ściągnięto 6226 raz(y) 13,27 KB

30_04_07_Krajobraz z łosiem.JPG
Plik ściągnięto 6226 raz(y) 19,64 KB

29_04_07_Goniądz.JPG
Plik ściągnięto 6226 raz(y) 15,06 KB

 
 
Karłowaty 


Posty: 1259
Skąd: radomskie/W-wa
Wysłany: 2007-05-14, 13:43   

Ciąg dalszy zdjęć:

28_04_Goniadz.JPG
Plik ściągnięto 6222 raz(y) 25,05 KB

28_04_07_bociek.JPG
Plik ściągnięto 6222 raz(y) 18,59 KB

01_05_07_Burzyn.JPG
Plik ściągnięto 6222 raz(y) 22,04 KB

01_05_07_Długa Luka.JPG
Plik ściągnięto 6222 raz(y) 20,55 KB

02_05_07_spiewak.JPG
Plik ściągnięto 6222 raz(y) 32,68 KB

 
 
Kamikazi 


Posty: 2898
Skąd: Gdańsk/Warszawa
Wysłany: 2007-05-15, 17:25   

W Niecodzienniku jak zwykle conieco z podróży ale na wszstkie przygody zabrakło miejsca. ;)
Nadrobi się przy ognisku na Zlocie Forumowym! ;)

http://www.woliera.com/index.php?pid=1082

B1.jpg
Plik ściągnięto 1989 raz(y) 66,8 KB

B28.jpg
Plik ściągnięto 1993 raz(y) 30,5 KB

B9.jpg
Plik ściągnięto 1994 raz(y) 52,76 KB

B15.jpg
Plik ściągnięto 2028 raz(y) 79,58 KB

B10.jpg
Plik ściągnięto 1995 raz(y) 51,66 KB

_________________
Kasia Skakuj Goworek

.

[CLOVERtshirt] [Galeria rysunków] [Galeria zdjęć] [Niecodziennik] [Ptasi Azyl]
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   - forum anime
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.