PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Tarifa Hiszpania wolontariat
Autor Wiadomość
Agent Tomek 
Siewkolub


Posty: 1998
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-10-06, 00:18   

Pierwsze wrazenia na goraco z Hizpanii.... raczej mieszane. Licze na zle wiatry :P

Hiszpanie od rana licza drapole, jak ich nie licza to na nie patrza a w czasie wolnym jada je fotografowac... drapole drapole drapole....neguja istnienie innych rzedow ptakow, zwlaszcza tych morskich. Moze maja uczulenie na jod, albo boja sie ze im piasek na plazy wejdzie pod paznokcie :res:

no i licza tez bociany. No i nie zapominajmy o kondorach...ale no tak one nie wystepua w Europie :-D
_________________
Cudownie jest chodzić tak z pasją pod rękę gdy ktoś zaczarował mój cały świat w tęcze :)
Z siłą stu smoków, pełnię mych pokus ukoję w potoku wyczesu uroków :twisted:
Moja twierdza Wrocław, moje spojrzenie surowe, mój przyjaciel Tosław, noszę lornetkę przy sobie :cool:
 
 
 
bladii77 


gko

Posty: 827
Skąd: Gorny Slask
Wysłany: 2011-10-06, 08:49   

To chyba logiczne... pojechałeś liczyć drapole i bociany przelatujące.... za to Oni sa rozliczani....I nie martw się, kondorów nie liczą...szukaj Buitre negro!!
_________________
Adrian
 
 
Agent Tomek 
Siewkolub


Posty: 1998
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-10-06, 20:48   

Oczywiscie, przyjechalem tu na wolontariat liczyc drapsy - robie to z wielka ochota, a kazdego ciemnego orzelka ogladam 7 razy zeby sie opatrzec. To jest barddzo satysfakcjonujace.

Ale nie moge zaprzeczyc, ze jak jestem niecaly 1km od Atlantyku i o 12 robi sie zly wiatr i konczymy robote, to jest niewiarygodnie flustrrujacym ze Hiszpanie zamias zawiesc nas na plaze (o co poprosilem, w Algeciras sewawatching jest zasadniczo niemozliwy :sad: ), jada na ploty na inny punkt, a wieczorem jedziemy na wysypisko ogladac drapole.....

drapole, drapole, drapole, o zesz ja zielone drzewko :]

Choc dzis juz bylo lepiej, bylismy tu i tam po pracy :oki: No ale mamy jeszcze kupe dni, licze na srogi wyczes :res:
_________________
Cudownie jest chodzić tak z pasją pod rękę gdy ktoś zaczarował mój cały świat w tęcze :)
Z siłą stu smoków, pełnię mych pokus ukoję w potoku wyczesu uroków :twisted:
Moja twierdza Wrocław, moje spojrzenie surowe, mój przyjaciel Tosław, noszę lornetkę przy sobie :cool:
 
 
 
M_dryas 

Posty: 367
Skąd: UTM: CA75
Wysłany: 2011-10-06, 22:36   

To chyba ja byłem gdzie indziej ;-) bo mój wyjazd był rewelacyjny. Czyli - jeszcze tam jesteś? No to daj im jeszcze szanse :mrgreen: Pewnie będzie jeszcze rejs na delfiny - i nie będą Ci kazali oglądać delfinów, możesz się rozglądać za ptakami, może jakiś wyjazd na La Janda i Los Laces :-) Wiadomo - drapole to priorytet, ale jakoś ekipa, z którą ja byłem, dostrzegała też inne ptaki :-)

Playa de los Lances.jpg
Atlantyk, przy plaży.
Plik ściągnięto 2125 raz(y) 44,9 KB

Atlantyk, plaża.jpg
Nie mają uczulenia na piasek ;-)
Plik ściągnięto 2135 raz(y) 41,84 KB

_________________
Sekcja Odonatologiczna PTE
Śląskie Towarzystwo Entomologiczne
Pozdrawiam, Jakub Liberski.
 
 
Pescado_r 

Posty: 104
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2011-10-08, 21:22   

Pozwólcie, że dorzucę coś od siebie :)
Miałem przyjemność być już dwa razy w Tarifie( 2 i 3 lata temu). Powiem szczerze, że było to jedno z najcudowniejszych ptasich przygód w życiu :oki:
Fakt, wyjazd i liczenie nastawione są głównie na drapole, ale okazji do obserwacji innych grup nie powinno zabraknąć :) Nie wiem czy coś się zmieniło, ale pamiętam jak po skończonym liczeniu wiele razy prosiliśmy ekipę hiszpańską o wysadzenie w pobliżu plaży i nie było żadnego problemu.Spokojnym spacerkiem szło się do stacji wyczesując po drodze co się dało :) A nawet jak się przyjeżdżało prosto do stacji do można było nawet od razu zmykać na plażę z lunetą :) Szczególnie fajne miejsce jest przy ujściu rzeki do oceanu, gdzie zbudowano pomost i czatownię do obserwacji(widoczne na pierwszym zdjęciu M.dryas). Poza tym polecam La Jandę, jako świetne miejsce do obserwacji wielu ciekawych gatunków z kaniukiem, orzełkiem południowym i ibisami kasztanowatymi na czele ;)
Warto się tam wybrać na cały dzień, bo po powrocie z liczenia drapoli jest już zwykle za późno..Na ocean za delfinami(i nie tylko) też się warto wybrać, jednak również lepiej przeznaczyć na to cały dzień..
Jak liczna jest teraz ekipa? Międzynarodowa czy raczej jednolita? Jak przelot? :)
pozdr!
 
 
Kamikazi 


Posty: 2898
Skąd: Gdańsk/Warszawa
Wysłany: 2011-10-08, 22:20   

Agent Tomek, niestety baza w Algeciras ma ten minus, że w okolicy jest mało miejsc na ptaki. W La Pena można było iść na Los Lances (przy odrobinie szczęścia głuptaki i burzyki) albo pokręcić się po okolicy gdzie pełno krzaczków i wróblaków (widzieliśmy np. Apus affinis i Hippolais polyglotta). Ale wszędzie warto popatrzeć w niebo bo w zeszłym roku właśnie przed willą w Algeciras widzieliśmy sokoła skalnego. ;)
_________________
Kasia Skakuj Goworek

.

[CLOVERtshirt] [Galeria rysunków] [Galeria zdjęć] [Niecodziennik] [Ptasi Azyl]
_________________
 
 
 
Agent Tomek 
Siewkolub


Posty: 1998
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-10-12, 18:17   

Po dluzszym czasie tutaj Hiszpanie sie zdecydowanie wykazali :res: 95% czasu mija w milej atmosferze przy pieknej pogodzie z zacnymi gatunami :oki:

a pozostale 5 :?: ..... to zwyczajna irytacja polskiego birdwatchera-siewkoluba, ktorego Hiszpanie skutecznie nie chca zwiesc na atlantycka plaze :roll: dobrze ze wszedzie sa czaple zlotawe, moza zawiesic zmeczone oko na jakims ptaku wodnoblotnym ;)

Przydal by sie jakis taki endemiczny podgatunek orzelka, moze: Aquila pennata limicolasexcubitor to przynajmniej czesc liczen odbyla by sie na jakis zacnych lachac :]
_________________
Cudownie jest chodzić tak z pasją pod rękę gdy ktoś zaczarował mój cały świat w tęcze :)
Z siłą stu smoków, pełnię mych pokus ukoję w potoku wyczesu uroków :twisted:
Moja twierdza Wrocław, moje spojrzenie surowe, mój przyjaciel Tosław, noszę lornetkę przy sobie :cool:
 
 
 
M_dryas 

Posty: 367
Skąd: UTM: CA75
Wysłany: 2011-10-12, 23:10   

No, nie mów, że by Cię nie ruszył ibis grzywiasty ;-)
_________________
Sekcja Odonatologiczna PTE
Śląskie Towarzystwo Entomologiczne
Pozdrawiam, Jakub Liberski.
 
 
Agent Tomek 
Siewkolub


Posty: 1998
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-10-14, 21:22   

M_dryas, bez przesady :oki: To tylko takie zgryzliwe zarcicki o iberyjskich drapolofilach :mrgreen: Oczywicie ze by mnie ruszyl, jak kazdy zacny gatun jakiego mialem zaszczy byc tu swiadkiem :)
_________________
Cudownie jest chodzić tak z pasją pod rękę gdy ktoś zaczarował mój cały świat w tęcze :)
Z siłą stu smoków, pełnię mych pokus ukoję w potoku wyczesu uroków :twisted:
Moja twierdza Wrocław, moje spojrzenie surowe, mój przyjaciel Tosław, noszę lornetkę przy sobie :cool:
 
 
 
Peter87 
dawniej batosai


Posty: 1028
Skąd: Uini Wroc
Wysłany: 2012-04-17, 13:27   

Czy w tym roku również będzie możliwość wzięcia udziału w wolontariacie na Tafifie? Jeśli tak to od kiedy można bedzie sie zgłosić? W zeszłym roku nie dałem rady, bo mnie zrobili z pieniedzmi w bambuko, ale w tym roku mam już odłożone specjalnie w tym celu :)
_________________
"Na oścież ramiona otworzył do lotu, choć serce wypełniał mu strach..."
 
 
 
Kamikazi 


Posty: 2898
Skąd: Gdańsk/Warszawa
Wysłany: 2012-04-19, 00:05   

Na razie z tego co wiem nie ogłoszono naboru. Jakieś zatory finansowe i w związku z tym opóźnienia w dokończeniu remontu bazy.
_________________
Kasia Skakuj Goworek

.

[CLOVERtshirt] [Galeria rysunków] [Galeria zdjęć] [Niecodziennik] [Ptasi Azyl]
_________________
 
 
 
Peter87 
dawniej batosai


Posty: 1028
Skąd: Uini Wroc
Wysłany: 2012-04-21, 18:55   

ale ogólnie wolontariat ma być?
_________________
"Na oścież ramiona otworzył do lotu, choć serce wypełniał mu strach..."
 
 
 
Wiktoria 
Zapalony podróżnik


lto

Posty: 4002
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-06-25, 01:59   

Mając przed sobą perspektywę 3 miesięcy wakacji i żadnych planów pomyślałam ostatnio o Tarifie, już się zaczęłam nastawiać, a tu takie rozczarowanie..

Przejrzałam aktualności na stronie i o wolontariacie ani słowa, zamieścili tylko podsumowanie liczeń z 2011.
http://cocn.tarifainfo.co....php?article274
Skoro do tej pory jest cisza to pewnie w tym roku projekt zarzucono :?:

Ale tak z ciekawości chciałabym się spytać, czy osoba nieopatrzona z orzełkami i orlikami i nie mająca wprawy w liczeniu dużych stad miałaby szansę załapać się na Tarifę? Jak to jest?
_________________
Dzikie=piękne
 
 
 
Kamikazi 


Posty: 2898
Skąd: Gdańsk/Warszawa
Wysłany: 2012-06-25, 19:15   

Jestem w kontakcie z COCN i niestety nadal nie wiadomo czy wolontariat wystartuje. Ja już nie czekam na informację, jadę na własną rękę pod koniec września. Oczywiście jeśli ogłoszą nabór to napiszę tutaj.

Będę w Tarifie od 18 września, jeśli ktoś się wybiera w tym czasie to zapraszam na wspólne ptaszenie. Dobrze znam okolicę i wiem gdzie jechać na ptaki. ;)


Wiktoria, pytasz się czy TY dasz radę na takim obozie? Jeśli tak, to możesz się nie martwić. ;) Byłabyś bardzo wartościowym wolontariuszem. A jeśli nie pytasz o siebie to też nie ma problemu. Oczywiście warto aby ktoś kto jedzie interesował się ptakami i wiedział przynajmniej z jakimi gatunkami może mieć do czynienia. Rozpoznawania i liczenia można się po paru dniach nauczyć a poza tym początkujących nie zostawiają samych na punkcie. Przypomniał mi się skrajny przypadek. Na ostatnim obozie na jakim byłam było dwóch sympatycznych chłopaków, którzy nie mieli pojęcia o ptakach. Zostali wyprowadzeni w pole przez jakąś organizację z ich kraju. Musieli zapłacić tej organizacji za uczestnictwo w DARMOWYM (!) wolontariacie organizowanym przez COCN. Zupełnie inne mieli wyobrażenie o tym co będzie się robiło na obozie niż jest w rzeczywistości. Nie zabrali nawet lornetek (mimo, że mieli w domach!), czego bardzo żałowali bo sprzęt COCN nie był najlepszej jakości i po prostu szkoda oczu. Nie ich wina ale trochę się wynudzili, próbowali sił w rozpoznawaniu, zaglądali do książek ale jednak szkoda było ich czasu i miejsca na obozie, które mógłby zająć ktoś kto naprawdę by skorzystał i pomógł w liczeniu.
_________________
Kasia Skakuj Goworek

.

[CLOVERtshirt] [Galeria rysunków] [Galeria zdjęć] [Niecodziennik] [Ptasi Azyl]
_________________
 
 
 
Wiktoria 
Zapalony podróżnik


lto

Posty: 4002
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-06-25, 21:50   

Kami, dziękuję ślicznie za odpowiedź :) Miałam na myśli swoją skromną osobę. Hmm.. może w takim razie w przyszłym roku będę mieć okazję :smile:

Gdyby nie to, że 18 września to jednak dla mnie zbyt późny termin (ty pewnie, Kami, jedziesz na 2 tyg.?) to poważnie bym się zastanowiła nad tą propozycją...
_________________
Dzikie=piękne
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   - mangi
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.