W zeszły weekend miałem przyjemność być w Rzymie - poza zabytkami i włoską gastronomią (mniam mniam proszę tu wkleić jakieś emotikony typu "obżera się pizzą" ) skonstatowałem masową obecność mew, zapewne romańskich, które pokrzykują całą noc, poza tym kormorany nad Tybrem, pustułka na kopule Watykanu, zięba i załączony ptaszek na Forum (Romanum, nie Przyroda ) - chyba pokrzewka czarnołbista ?
Na drzewach mandarynki (owoce), sporo zieleni i 19 stopni. Fajny wypadzik, tylko w poniedziałek w Światowym Dniu Powolności (obchodzony w Rzymie, mam zamiar to popularyzować ) o mało nie spóźniliśmy się na samolot bo zasiedzieliśmy się na kawie i potem uskutecznialiśmy bieg z przeszkodami przez całe lotnisko ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum