PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Indie
Autor Wiadomość
Wężosław 
Staszek B.


Posty: 817
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2007-12-12, 16:59   

Kuszą te Indie, kuszą... gdyby nie te koszty
 
 
 
felix 


Posty: 697
Skąd: Krakow
Wysłany: 2007-12-12, 19:53   

Wężosław napisał/a:
Kuszą te Indie, kuszą... gdyby nie te koszty


no niestety przelot jest drogi... :/
 
 
 
Hubert 


otop

Posty: 6019
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-12, 21:09   

Rozumiem, że z racji politycznych potyczek w krajach pomiędzy, przelot to jedyna opcja?
 
 
felix 


Posty: 697
Skąd: Krakow
Wysłany: 2007-12-13, 16:10   

Hubert napisał/a:
Rozumiem, że z racji politycznych potyczek w krajach pomiędzy, przelot to jedyna opcja?


no dlaczego? droga lądową tez możesz, ale to wymaga czasu...no i pewnego zaprawienia w bojach...ale nie bój nic, pojedziesz z Wujkiem Felkiem to wrócisz w całości hehehe :box:
szykujemy, na następną zimę poważną wyprawę, typowo na tropienie zwierza...więc odkładaj dudki :oki:
 
 
 
cacura 

Posty: 233
Wysłany: 2007-12-14, 09:00   

felix napisał/a:
szykujemy, na następną zimę poważną wyprawę

a jak tam panie sprawy motylowe???? noga już wyleczona bo słyszałem że ostatnio coś Ci napuchła w Pieninach?
 
 
Jurek7 

Posty: 1047
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-14, 13:15   

Hubert napisał/a:
Rozumiem, że z racji politycznych potyczek w krajach pomiędzy, przelot to jedyna opcja?


Przejazd ladowy do Indii zajmuje ok. 6-7 dni i jest drozszy od samolotu. Chyba, ze zalezy Ci na samej podrozy - Turcja, Iran, Pakistan to bardzo ciekawe kraje. Juz 3,5 dnia powrotu z Iranu bylo ciezkie.

Przelot najtaniej kupic zza granicy (np. Berlin), albo przez zagraniczny portal np. flights.com. Ceny moga byc 2/3 polskich. Naprawde nie jest drogo, zwlaszcza ze zycie w Indii jest tanie.

Indie to typowy kraj do pierwszej samodzielnej wyprawy. Placza sie tam tysiace zachodnich dziewczyn szukajacych oswiecenia duchowego. :|

Z motylami zima jak z gadami - kwiatow tam za bardzo nie ma, nektarniki w szacie spoczynkowej lapia pajaki jak nasze sikorki. Na motyle i gady to chyba Tajlandia, Wietnam albo Malezja.

Polecam poczytanie portalu lonelyplanet.com To wlasnie specjalisci od samodzielnych wyjazdow dla ludzi szukajacych taniochy. :razz:
 
 
Joanna 


Posty: 2333
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-16, 14:29   

Jurek7 napisał/a:
Z motylami zima jak z gadami - kwiatow tam za bardzo nie ma, nektarniki w szacie spoczynkowej lapia pajaki jak nasze sikorki. Na motyle i gady to chyba Tajlandia, Wietnam albo Malezja.
A co myślicie o profilaktycznych lekach na malarię, bierzecie przez cały czas wyprawy? Macie jakieś obserwacje na ten temat?
 
 
felix 


Posty: 697
Skąd: Krakow
Wysłany: 2007-12-16, 20:18   

...ja w Indiach (co innego w innych rejonach :> ) nie stosuje profilaktyki, gdyż działa negatywnie na moje samopoczucie. Teraz wymyślili jakiś nowy medykament, który nie ma ubocznych skutków,m ale jest pierońsko drogi. W Indiach generalnie, nie ma wielkiego zagrożenia w porze suchej na północy i w Himalajach. gorzej na południu i wschodzie szczególnie okolice Bangladeszu...i w porze monsunowej. Zobacz na stronkę http://www.malaria.com.pl/ .....bardzo dobra tam masz mapkę z terenami zagrożonymi....i kupę ciekawych informacji... :cool:
 
 
 
szymbz 

kuling

Posty: 2566
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-12-16, 23:01   

Hej,
Lufthansa ma promocję (nie jestem jej dealerem:) ) - można wykupic bilet powrotny, zamknięty, na okres luty-maj do Delhi za ok. 2374 zł (wszystkie opłaty wliczone, testowałem połączenia z Gdańska i były rewelacyjne via Monachium w tej cenie - np. 30' przesiadki :) )

warunki:
Sprzedaż do: 31.01.2008
Okres podróży: 01.02.2008-30.04.2008
Powrót do: 03.02.2008-30.05.2008
Minimum pobytu: niedziela
Maximum pobytu: 1 miesiąc

Nic tylko lecieć, dziś da się w podobnej cenie zestawić lot pewnie i z kilku innych lotnisk z dobrym dopasowaniem (z Gda wolne bilety są w pięciu na 7 dni, w obie strony). Z czasem ilośc promocyjnych biletów ostro maleje :)

Pozdrawiam
Szymon
_________________
http://rejsynaptaki.blogspot.com/
 
 
felix 


Posty: 697
Skąd: Krakow
Wysłany: 2007-12-17, 03:08   

Cytat:
A co myślicie o profilaktycznych lekach na malarię, bierzecie przez cały czas wyprawy? Macie jakieś obserwacje na ten temat?


....tutaj tez ciekawa dyskusja na ten temat............ :oki:
http://forum.travelbit.pl...1324&highlight=
 
 
 
Jurek7 

Posty: 1047
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-17, 12:10   

My w Indiach bralismy profilaktyke, ale to dlatego, ze moj towarzysz wczesniej chorowal na malarie i bardzo uwzal. Ogolnie w pn. Indiach rzeczywiscie praktycznie nie ma zima malarii. To mozna latwo sprawdzic, epidemiologia tropikalna, przynajmniej w Wawie, jest bardzo na poziomie.

Jesli chodzi o choroby: dzwon do szpitala zakaznego co masz zrobic przed wyjazdem. Nie sluchaj tego :blabla: co Ci mowia na forach internetowych, to za powazna sprawa.

Jak ktos chce sobie poczytac, to troche uprzygodowiona relacja z Indii jest tutaj:
http://www.mensa.org.pl/f...nr110_wybor.pdf
http://www.mensa.org.pl/f...nr112_wybor.pdf
http://www.mensa.org.pl/f...nr115_wybor.pdf
:)
 
 
Joanna 


Posty: 2333
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-17, 12:40   

Jurek7 napisał/a:
Indiach rzeczywiscie praktycznie nie ma zima malarii.
No tak, ale w Peru i nawet zdaje się na Galapagos sądząc z mapki (są wyprawy łączone) jest, więc z młodą (8 lat) w najbliższych latach chyba odpada... Dzieciaki mają mniejszą odporność.
_________________
Towarzystwo Ochrony Herpetofauny "Tryton"
 
 
felix 


Posty: 697
Skąd: Krakow
Wysłany: 2007-12-17, 13:03   

Jurek7 napisał/a:
Jesli chodzi o choroby: dzwon do szpitala zakaznego co masz zrobic przed wyjazdem. Nie sluchaj tego :blabla: co Ci mowia na forach internetowych, to za powazna sprawa.


oj Jurek, wiec Ciebie tez nie powinna posłuchać wszak na forum to piszesz bla bla bla.......kwestia profilaktyki malarycznej jest kwestia dyskusyjna, wiec warto poczytać co rożni podróżnicy maja do powiedzenia, bo profilaktyka wiąże sie z tym ze niektórzy rzygają, maja zawroty głowy etc co nie jest przyjemne i skutecznie może Ci obrzydzić podróż. Warto wiec poczytać żeby sobie wyrobić zdanie i podjąć decyzje....to i tak tylko profilaktyka, nie zawsze zabezpieczy Cię przed malaria...i o tym tez warto wiedzieć, bo jak ktoś sie boi to lepiej niech zostanie w domu i poogląda Animal Planet..
 
 
 
Jurek7 

Posty: 1047
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-17, 14:11   

Joanna napisał/a:
No tak, ale w Peru i nawet zdaje się na Galapagos sądząc z mapki (są wyprawy łączone) jest, więc z młodą (8 lat) w najbliższych latach chyba odpada... Dzieciaki mają mniejszą odporność.


Sa dobre przewodniki turystyczne, zwl. "Lonely Planet" i sa wypracowane standardy zdrowotne. :cool: Czasy Arkadego Fiedlera minely, turysci z plecakami docieraja wszedzie. Indie czy Galapagos to staly punkt wyjazdow. :cool:

Nie ma sensu z gory odrzucac mozliwosci wyjazdu. Boje sie tez, ze ktos moze organizowac wyjazd tylko na podstawie informacji z forum internetowego, bo wtedy moze naprawde wpakowac sie w klopoty. :sad:

Sa rozne szczepy malarii i rozne leki skutkuja w roznych regionach i jedne sa bezpieczne, a inne moga dawac rozne skutki uboczne. :idea:

W Warszawie masz instytut chorob tropikalnych, czy szczepien tropikalnych (znajdziesz latwo, albo Ci dowolny lekarz powie). Idziesz tam, albo dzwonisz, i pytasz sie jakie choroby sa w Peru i na Galapagos i oni Ci mowia, jakie lekarstwo i jakie skutki niepozadane wywoluje. Bylem tam przed kazdym wyjazdem i zawsze byli zdumiewajaco na biezaco, mili i kompetentni. Widac, ze byli dobrze wyszkoleni pewnie przez jakas miedzynarodowa organizacje zdrowotna. :oki: :oki:

Powiedzialbym, ze cel wyjazdow Peru i Galapagos jest tak znany, ze pewnie mozesz tam jechac z 8 letnia corka. Inna sprawa, czy nie lepiej ja wyslac na kolonie z kolezankami i zaoszczedzic na bilecie :]
 
 
Jurek7 

Posty: 1047
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-17, 14:19   

felix napisał/a:
wiec warto poczytać co rożni podróżnicy maja do powiedzenia


Chodzi o to, ze ludki czytaja, jakby to bylo jedyne zrodlo wiedzy. A tamten watek jest dosc lamerski, przypomina mi to rozmowy na forum mysliwskim o rozpoznawaniu ptakow... :oops:

Ktos moze zrezygnowac z super wakacji, bo go przestraszyli, albo pojechac ze zlymi wiadomosciami (np. zly lek na malarie) i niepotrzebnie popsuc sobie zdrowie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.