Rozumiem, że z racji politycznych potyczek w krajach pomiędzy, przelot to jedyna opcja?
no dlaczego? droga lądową tez możesz, ale to wymaga czasu...no i pewnego zaprawienia w bojach...ale nie bój nic, pojedziesz z Wujkiem Felkiem to wrócisz w całości hehehe
szykujemy, na następną zimę poważną wyprawę, typowo na tropienie zwierza...więc odkładaj dudki
Rozumiem, że z racji politycznych potyczek w krajach pomiędzy, przelot to jedyna opcja?
Przejazd ladowy do Indii zajmuje ok. 6-7 dni i jest drozszy od samolotu. Chyba, ze zalezy Ci na samej podrozy - Turcja, Iran, Pakistan to bardzo ciekawe kraje. Juz 3,5 dnia powrotu z Iranu bylo ciezkie.
Przelot najtaniej kupic zza granicy (np. Berlin), albo przez zagraniczny portal np. flights.com. Ceny moga byc 2/3 polskich. Naprawde nie jest drogo, zwlaszcza ze zycie w Indii jest tanie.
Indie to typowy kraj do pierwszej samodzielnej wyprawy. Placza sie tam tysiace zachodnich dziewczyn szukajacych oswiecenia duchowego.
Z motylami zima jak z gadami - kwiatow tam za bardzo nie ma, nektarniki w szacie spoczynkowej lapia pajaki jak nasze sikorki. Na motyle i gady to chyba Tajlandia, Wietnam albo Malezja.
Polecam poczytanie portalu lonelyplanet.com To wlasnie specjalisci od samodzielnych wyjazdow dla ludzi szukajacych taniochy.
Z motylami zima jak z gadami - kwiatow tam za bardzo nie ma, nektarniki w szacie spoczynkowej lapia pajaki jak nasze sikorki. Na motyle i gady to chyba Tajlandia, Wietnam albo Malezja.
A co myślicie o profilaktycznych lekach na malarię, bierzecie przez cały czas wyprawy? Macie jakieś obserwacje na ten temat?
...ja w Indiach (co innego w innych rejonach ) nie stosuje profilaktyki, gdyż działa negatywnie na moje samopoczucie. Teraz wymyślili jakiś nowy medykament, który nie ma ubocznych skutków,m ale jest pierońsko drogi. W Indiach generalnie, nie ma wielkiego zagrożenia w porze suchej na północy i w Himalajach. gorzej na południu i wschodzie szczególnie okolice Bangladeszu...i w porze monsunowej. Zobacz na stronkę http://www.malaria.com.pl/ .....bardzo dobra tam masz mapkę z terenami zagrożonymi....i kupę ciekawych informacji...
Hej,
Lufthansa ma promocję (nie jestem jej dealerem:) ) - można wykupic bilet powrotny, zamknięty, na okres luty-maj do Delhi za ok. 2374 zł (wszystkie opłaty wliczone, testowałem połączenia z Gdańska i były rewelacyjne via Monachium w tej cenie - np. 30' przesiadki )
warunki:
Sprzedaż do: 31.01.2008
Okres podróży: 01.02.2008-30.04.2008
Powrót do: 03.02.2008-30.05.2008
Minimum pobytu: niedziela
Maximum pobytu: 1 miesiąc
Nic tylko lecieć, dziś da się w podobnej cenie zestawić lot pewnie i z kilku innych lotnisk z dobrym dopasowaniem (z Gda wolne bilety są w pięciu na 7 dni, w obie strony). Z czasem ilośc promocyjnych biletów ostro maleje
My w Indiach bralismy profilaktyke, ale to dlatego, ze moj towarzysz wczesniej chorowal na malarie i bardzo uwzal. Ogolnie w pn. Indiach rzeczywiscie praktycznie nie ma zima malarii. To mozna latwo sprawdzic, epidemiologia tropikalna, przynajmniej w Wawie, jest bardzo na poziomie.
Jesli chodzi o choroby: dzwon do szpitala zakaznego co masz zrobic przed wyjazdem. Nie sluchaj tego co Ci mowia na forach internetowych, to za powazna sprawa.
Indiach rzeczywiscie praktycznie nie ma zima malarii.
No tak, ale w Peru i nawet zdaje się na Galapagos sądząc z mapki (są wyprawy łączone) jest, więc z młodą (8 lat) w najbliższych latach chyba odpada... Dzieciaki mają mniejszą odporność.
Jesli chodzi o choroby: dzwon do szpitala zakaznego co masz zrobic przed wyjazdem. Nie sluchaj tego co Ci mowia na forach internetowych, to za powazna sprawa.
oj Jurek, wiec Ciebie tez nie powinna posłuchać wszak na forum to piszesz bla bla bla.......kwestia profilaktyki malarycznej jest kwestia dyskusyjna, wiec warto poczytać co rożni podróżnicy maja do powiedzenia, bo profilaktyka wiąże sie z tym ze niektórzy rzygają, maja zawroty głowy etc co nie jest przyjemne i skutecznie może Ci obrzydzić podróż. Warto wiec poczytać żeby sobie wyrobić zdanie i podjąć decyzje....to i tak tylko profilaktyka, nie zawsze zabezpieczy Cię przed malaria...i o tym tez warto wiedzieć, bo jak ktoś sie boi to lepiej niech zostanie w domu i poogląda Animal Planet..
No tak, ale w Peru i nawet zdaje się na Galapagos sądząc z mapki (są wyprawy łączone) jest, więc z młodą (8 lat) w najbliższych latach chyba odpada... Dzieciaki mają mniejszą odporność.
Sa dobre przewodniki turystyczne, zwl. "Lonely Planet" i sa wypracowane standardy zdrowotne. Czasy Arkadego Fiedlera minely, turysci z plecakami docieraja wszedzie. Indie czy Galapagos to staly punkt wyjazdow.
Nie ma sensu z gory odrzucac mozliwosci wyjazdu. Boje sie tez, ze ktos moze organizowac wyjazd tylko na podstawie informacji z forum internetowego, bo wtedy moze naprawde wpakowac sie w klopoty.
Sa rozne szczepy malarii i rozne leki skutkuja w roznych regionach i jedne sa bezpieczne, a inne moga dawac rozne skutki uboczne.
W Warszawie masz instytut chorob tropikalnych, czy szczepien tropikalnych (znajdziesz latwo, albo Ci dowolny lekarz powie). Idziesz tam, albo dzwonisz, i pytasz sie jakie choroby sa w Peru i na Galapagos i oni Ci mowia, jakie lekarstwo i jakie skutki niepozadane wywoluje. Bylem tam przed kazdym wyjazdem i zawsze byli zdumiewajaco na biezaco, mili i kompetentni. Widac, ze byli dobrze wyszkoleni pewnie przez jakas miedzynarodowa organizacje zdrowotna.
Powiedzialbym, ze cel wyjazdow Peru i Galapagos jest tak znany, ze pewnie mozesz tam jechac z 8 letnia corka. Inna sprawa, czy nie lepiej ja wyslac na kolonie z kolezankami i zaoszczedzic na bilecie
wiec warto poczytać co rożni podróżnicy maja do powiedzenia
Chodzi o to, ze ludki czytaja, jakby to bylo jedyne zrodlo wiedzy. A tamten watek jest dosc lamerski, przypomina mi to rozmowy na forum mysliwskim o rozpoznawaniu ptakow...
Ktos moze zrezygnowac z super wakacji, bo go przestraszyli, albo pojechac ze zlymi wiadomosciami (np. zly lek na malarie) i niepotrzebnie popsuc sobie zdrowie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum