PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Gruzja
Autor Wiadomość
generosus 


Posty: 829
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2010-04-14, 14:09   Gruzja

ktoś był ? co, kiedy i gdzie można tam zobaczyć ? Wszelkie uwagi mile widziane.
 
 
 
Rakus 

Posty: 4
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-04-15, 20:17   

Tam jest wiele ciekawych terenów. Ale dla mnie najciekawsze było David Gareja (już nie pamiętam pisowni) Taka stepo-pustynia na granicy z Azerbejdżanem. Pod kątem przyrodniczym to masa ptaków zwłaszcza dużych drapoli, lelki, pod drodze słone zbiorniki pełne siewek. Poza tym masę gadów, jakieś solpugi, zające z długimi uszami, odjechane szarańczaki. Byłem w szoku że na takiej prawie pustyni jest tyle życia!!! No i kulturowo ciekawy teren, bo jest tam cała masa klasztorów wykutych w skałach, które ciężko bez miejscowego namierzyć.
Myślę że całą Gruzja jest kapitalna i na pewno muszę tam jeszcze wrócić ale z mojej objazdówki najlepsze był właśnie David Gareja.
 
 
generosus 


Posty: 829
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2010-04-15, 22:06   

a już myślałem , że nikt nic nie napisze :) A jak wygląda tam sprawa bezpieczeństwa ? Jakie są ceny no i jak dojechać i za ile ?
 
 
 
szymbz 

kuling

Posty: 2566
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-04-16, 10:57   

Hej,
byłem w Gruzji w październiku 2009, ale tak tylko, żeby "zaliczyć". Tzn. dwie noce w Batumi i ptaki tylko na morzu.
Ale mam propozycję ciekawego sposobu dotarcia - mianowicie ze Stambułu można liniami Turkish Airlines polecieć do Hopa - ja za bilet w jedną stronę kupiony kilka dni przed datą (leciałem nie wiedząc gdzie dotrę) zapłaciłem 135 TL (dla cen w PLN trzeba pomnożyć razy dwa). Hopa jest 20 km od granicy, którą za 3,5TL osiągamy dolmuszem. Dodając do tego dolot do Stambułu (600-1100 zł w dwie strony, zależy gdzie i jak kupione) - wychodzi dość interesująco, tym bardziej, że lot do Hopa jest z tego samego lotniska (Ataturk), a nie jak inne tanie w Turcji - z azjatyckiego. Bilety lotnicze po Turcji są w ogóle tanie i można np. polecieć do Kars za 89 TL i tam też powinno być łatwe do osiągnięcia przejście graniczne z Gruzją.
Ciekawostką w czasie lotu do/z Hopa jest to, że lotnisko fizycznie znajduje się... właśnie w Gruzji :) - odprawa zaś ma miejsce w porcie morskim w Hopa, gdzie stoi barak udający lotnisko i gdzie wsiada się do autokaru, a następnie bez odprawy gruzińskiej wsiada do samolotu.

Ceny w Gruzji nominalnie jak w Turcji, ale wartość tych zajączków jest jakoś 80% tureckich. Przejazd autobusem z lotniska do Batumi - 1 ichni. Żywność dość tania, hotele - hmm, trzeba umieć szukać, ja spałem za 50 zł chyba w apartamencie, ale to po sezonie było i nie chcieli mi ceny opuścić, to dali lepszy pokój na moje targowanie się. Trochę tam inna kultura pod tym względem jest niż w Turcji :)

Wiz nie trzeba, na przejściu granicznym pogranicznik powie "dzień dobry" i "witamy w Gruzji" - ma sądzę ściągę na ekranie monitora. Każde pytanie od drogę czy cenę należy zacząć od "przepraszam, jestem z Polski i..." - oczywiście 90% populacji mówi po rosyjsku i jak ktoś umie - dogada się bez nikakich problemów. Mówienie, ze się jest z Polski ma służyć uniknięciu podejrzenia, że się jest z Rosji i przypadkowej amnezji rozmówcy co do tego języka. Ale też faktycznie, lubią ostatnio Polaków (dzięki akcjom ŚP prezydenta) i na koniec mówiłem tak już koniunkturalnie.
Taksiarze jak wszędzie zakała straszna. Jak widzą obcokrajowców - to na całej ulicy nie dostaniesz normalnej ceny a jak już, to potrafią kolesia zatrzymać, gdy już Cię wiezie i mu nawymyślać...

Pozdrawiam
Szymon

poprawiłem ceny i przeliczniki

hmm.jpg
Plik ściągnięto 3900 raz(y) 63,61 KB

_________________
http://rejsynaptaki.blogspot.com/
Ostatnio zmieniony przez szymbz 2010-04-17, 17:17, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
generosus 


Posty: 829
Skąd: pomorskie
Wysłany: 2010-04-17, 09:24   

twoim zdaniem można tam jechać z rodziną czy to raczej wyjazd dla hardkorowców ? :> Informacje w necie są sprzeczne
 
 
 
szymbz 

kuling

Posty: 2566
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-04-17, 17:15   

Hej,
zależy co znaczy "rodzina".
Dla dzieciaków nie polecam - standardy, szczególnie przy niskich cenach, są niezbyt wyśrubowane, a atrakcji zero. Plaża w Batumi to same kamienie :)
Pozdrawiam
Szymon
_________________
http://rejsynaptaki.blogspot.com/
 
 
Kamilos 


Posty: 298
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-28, 22:22   

Witam.
W lipcu 2010 miałem szczęście dotrzeć do tego pięknego kraju. Wyjazd do Gruzji wszystkim polecam i sam mam nadzieję tam wrócić. Na mnie największe wrażenie zrobił Kaukaz – prawdziwy spektakl natury. Prócz gór Kaukazu warte polecenia jest Tbilisi i okolica, Gori i okolice, skalane miasto Vardzia i otaczający je mały Kaukaz. Faktycznie w Batumi plaże to same kamienie. Ponadto jest tam bardzo duża wilgotność powietrza oraz utrzymujące się spore zachmurzenie. Generalnie Gruzji do leżakowania na plaży nie polecam, zresztą mało kto po to tam jeździ. Ponadto jest dobre jedzenie, niezwykle mili ludzie (szczególnie względem Polaków) no i dość niskie ceny. Spotkałem sporo Polaków, również z dziećmi (z Polski jechali dwoma samochodami przez Turcję).

Pozdrawiam
_________________
Kamil Ślusarski
 
 
szymbz 

kuling

Posty: 2566
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-12-28, 22:50   

Hej
jakby ktoś planował Gruzję w te wakacje to lot Malevem z Wawy do Stambułu można dziś kupić na dowolne terminy za 700 zł (z opłatami, w obie strony).
Do tego przelot do Hopa za 151,19 TLY (niecałe 300 zł - ale w jedną stronę) lub do Trabzonu (wersja oszczędna - 59 TLY w jedną stronę). Z Hopa jesteśmy na granicy w 15' z Trabzonu trzeba zaplanować 3-4 skoki non-stop jeżdżącymi busami (Rize, Pazar, Hopa), łącznie wyjdzie max. 30 TL lub znaleźć bezpośredni autobus.
Generalnie wylatując o 10 ze Stambułu można być wczesnym wieczorem w Batumi. Tylko po co się tak spieszyć - Turcja też jest zajebista :)

Trzeba pamietać, że najtańsza opcja połączenia wymaga przejechania z Ataturk do Sabiha Gokcen Apt (20 TL) - powinien być bezpośredni bus, ale można Hafasem do Topkapi i tam się przesiąść na inny Hafas.

Ale to się robi tak z 1100 zł w dwie strony więc można popróbować szukać lotu z Wawy do Tbilisi np. Air Baltic przez Rygę - za 1300 powinno się udać (ew. za bagaż się dopłaca) albo szukać czegoś taniego w LOTcie (np. w środy) - myślę, ze bywa taniej, choć nie w wakacje.
Pozdrawiam
Szymon
_________________
http://rejsynaptaki.blogspot.com/
 
 
Misiu 

Posty: 34
Skąd: Myszków
Wysłany: 2011-01-09, 10:54   

Kamilos napisał/a:
Witam.
W lipcu 2010 miałem szczęście dotrzeć do tego pięknego kraju. Wyjazd do Gruzji wszystkim polecam i sam mam nadzieję tam wrócić.

Zgadzam się – Gruzja to piękny kraj i bardzo życzliwi ludzie.

gruzja 1.JPG
jadąc drogą musimy uważać
Plik ściągnięto 3879 raz(y) 35,27 KB

gruzja 3.JPG
Pisownia na tablicach drogowych dwojaka
Plik ściągnięto 3914 raz(y) 29,08 KB

gruzja 4.JPG
koszary wojskowe po wizycie ruskich
Plik ściągnięto 3896 raz(y) 22,67 KB

 
 
kamay 


Posty: 93
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-09-06, 23:30   

Gamardżoba
Byliśmy Gruzji w trzy osoby w sierpniu. Piękny kraj z niesamowicie nam Polakom przychylnymi ludźmi. Lecieliśmy przez Kijów – ale osobiście nie polecam szkoda czasu na kolejną stolice jakich w europie wiele a do tego ludzie słabo współpracujący. W Gruzji po jednej nocy w Tbilisi wybraliśmy się do dawnego Kazbegi – marszrutką (miejscowe busiki) cena 10 lari za osobe (1lari=2zł). Droga przez malowniczą Gruzińską Drogą Wojenną, od autostrady po szutrową drogę z wybojami. Obowiązkowo co jakiś czas bydło na drodze. Dojazd do dworca marszrutek metrem lub taxi z centrum 8 lari, trzeba się targować choć polaków z tego kojarzą . W Kazbegi w godzinach przyjazdów marszrutek na przystanku są panie które oferują noclegi. Ceny podobne jak w Tbilisi około 30 lari plus 5 za śniadanie z kolacją (tylko jedzenie bardziej swojskie i smaczniejsze). Choć ceny podobne do naszych to standard dla akceptujących „drobne niedociągnięcia”. W Kazbegi koniecznie trzeba zajść do Cminda Sameba, można wjechać terenówka lub konno. My poszliśmy jeszcze z „bliska” popatrzeć na Kazbek – Prometeuszan nie było  sępów też nie. Miejscówka na sępy jest przy wodospadzie Gweleti, nasz kierowca poradził aby gwizdać to przylecą – polecam działa. Wróciliśmy do Tbilisi wynajętym samochodem 90 lari za 6 osób ale za to z postojami na zdjęcia i zwiedzanie. Po kolejnej nocy i wieczornym zwiedzaniu miasta najlepsza na to pora biorąc pod uwagę blisko 40 stopniowe upały. Wynajętym samochodem z kierowcą pojechaliśmy na dwudniową wycieczkę do Dawid Garedży oraz region Kachetia. Moim nr 1 w Gruzji podobnie jak kolegi Rakusa jest Dawid Garedża. Byliśmy w okresie migracji i to był szał. Na stepach i półpustyniach tych okolic żerują nie zliczone ilości żołn, krasek, dzierzb, drapali. Część kompleksu klasztornego należy do Azerbejdżany, punkt graniczny na wzgórzu nawet nie sprawdzają paszportów i można odbyć mały spacer po Azerbejdżanie. I przy okazji pooglądać sępy płowe które tam również gniazdują.
Dla odmiany region Kachetia to winnice i sady. Nocowaliśmy u rodziców naszego kierowcy. I tu mieliśmy okazję zaznać najwspanialszego przyjęcia ze strony Gruzinów/Kachetyńców. Właściciele 4 ha winnic nie szczędzili nam swego wyrobu a toastom nie było końca….
A na śniadanie znów pełny stół i wino . I choć w Gruzji można pić co, kiedy, gdzie i ile się chce nigdzie nie widzieliśmy pijanych Gruzinów, zataczających się, tłukących butelki, awanturujących się czy zachowujących się prowokacyjnie. Przy stole jak gospodarz poczuł się zmęczony to zastąpił go sąsiad zza płotu. Pod względem bezpieczeństwa na ulicach w Polsce jest ….
Powrót znów do Tbilisi a później jeszcze jedna wycieczka do Uplisciche – skalne miasto koło Gori.
Jeden tydzień na niespieszne zwiedzanie wystarczył na pół kraju, można powiedzieć że udało nam się zobaczyć wschodnią część Gruzji. Drugą mamy w planach na razie odległych ale na pewno tam wrócimy. Ja koniecznie na kilka dni w okolicach Dawid Garedży.
Komunikowaliśmy się głownie po „rusku” bo rosyjskim z naszej strony ni jak nazwać nie można tzn. polskie słowa na „rosyjską melodie” jakoś się udawało. Ale trafialiśmy na Gruzinów mówiących po angielsku ale tylko w Tbilisi lub miejscach atrakcyjnych turystycznie.
Pozdrawiamy i zachęcamy do odwiedzenia teko pięknego kraju z pozytywnie nastawionymi do nas ludźmi.
Sebastian, Kasia i Tomek

IMG_4087.jpg
Kazbek
Plik ściągnięto 3896 raz(y) 66,52 KB

IMG_4222.jpg
Cień na wagę złota :)
Plik ściągnięto 3892 raz(y) 91,75 KB

IMG_3987.jpg
"koliber"
Plik ściągnięto 3894 raz(y) 41,58 KB

_________________
Sebastian Michałowski
 
 
kamay 


Posty: 93
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-09-06, 23:38   

Jeszcze kilka zdjęć :)

IMG_4321.jpg
Sępy Kaukazu
Plik ściągnięto 3903 raz(y) 29,62 KB

IMG_4474.jpg
Stragan przy Gruzińskiej Drodze Wojennej. Dwie białe czapki są w Polsce ;-)
Plik ściągnięto 3910 raz(y) 93,09 KB

IMG_4619.jpg
Klasztor w Gamar Dźoba.
Plik ściągnięto 3899 raz(y) 77,98 KB

_________________
Sebastian Michałowski
 
 
kamay 


Posty: 93
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-09-06, 23:43   

Jeszcze 3 :lol:

IMG_4762.jpg
Ptaki stepu - widziałem tylko dwie
Plik ściągnięto 3900 raz(y) 73,32 KB

IMG_4765.jpg
Step cd. Z samochodu widziałem ich kilkadziesią.
Plik ściągnięto 3887 raz(y) 86,55 KB

IMG_4787.jpg
Nad solnym jeziorkiem.
Plik ściągnięto 3907 raz(y) 28,47 KB

_________________
Sebastian Michałowski
 
 
kamay 


Posty: 93
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-09-07, 09:08   

Ostatnie 2 ;)

IMG_4834.jpg
Mało urodziwi goście
Plik ściągnięto 3897 raz(y) 57,66 KB

IMG_4878.JPG
Gruziński bazar
Plik ściągnięto 3900 raz(y) 106,48 KB

_________________
Sebastian Michałowski
 
 
wrygiel 

Posty: 11
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-09-18, 15:34   

Kurcze zazdroszczę :) Też myślałem w tym roku jechać do Gruzji (już trzeci raz!), ale jakoś nie miałem wystarczającej weny. Gdybym wcześniej pomysłał, że może NA PTAKI dla odmiany też można pojechać, to bym się jednak wybrał :) Ech, no.
_________________
:: krótko o mnie ::
 
 
tragopan 


Posty: 37
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 2013-02-24, 15:17   

Ja w tym roku jadę do Gruzji, przez Turcję. Chcę jechać w Maju, tak żeby uniknąć upałów.
Chcę zwiedzić Tbilisi i okolica, Gori, Kazbegi (standart turystyczny), i może jakieś ciekawe góry, co jest bezpiecznie. Ja jadę samochodem osobowym, komplet pasażerów. Ale może ktoś jeszcze przyłączy się do podróży.
_________________
http://www.tragopan.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.