FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Zwiedzanie Białowieskiego P.N
Autor Wiadomość
grzegorzb 


Posty: 1466
Wysłany: 2005-08-22, 07:52   

Adam Tarłowski napisał/a:
Ja bylem, na tej wyprawie i moja mama i zapłacilismy razem 104 zł.(napewno 100 była ).

No prosze, a rednia składka w NGOsach to ok 15-20 zł/rok, a taki Grzegorzb chce aby te NGOsy rozwi?zały skutecznie wszystkie jego problemy z ochrona przyrody i jeszcze sie dziwi że kto od kogos czego wymaga i czasami głupie pytania zadaje...

A co ma piernik do wiatraka? poza tym wysokoć składki to kwestia NGO - ja w PTE płacę 76 zł rocznie. :mrgreen:
 
 
Logan 
moderator



Posty: 3859
Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-02-08, 16:38   

Kiedrzu napisał/a:
Ja bylem, na tej wyprawie i moja mama i zapłacilismy razem 104 zł.(napewno 100 była ).
A widzialem, min:dzięcioła zielonosiwego, pokl?skwe, myszaka,strzyzyka.t o ciekawsze, reszta to były mikrusy.Za to wiele ptaków można było usłyszeć np: dzięcioł redni, czy tez krętogłów.


ehhh, juz kilka lat tam nie bylem a warto :!: mialem to szczescie ze na studiach pomagalismy w tropieniach i telemetrii wiec brykalo sie po PN tam i nazad, w dodatku za darmo :]
100-wy chyba bym jednak nie dal za wejscie, chyba zeby mszarnego zobaczyc :mrgreen:
_________________
 
 
 
Hubert 
moderator
Szef



Posty: 5756
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-02-08, 19:50   

Po południu i tak nikt nie pilnuje wejścia ;-)
_________________
ceterum censeo Carthaginem esse delendam

Kruk odrzecze: Nigdy więcej!!

Strona przyrodnicza "Dziewięćsił"
browsehappy.pl
 
 
 
cacura 

Posty: 117
Wysłany: 2006-03-08, 07:34   

Hubert napisał/a:
Po południu i tak nikt nie pilnuje wejścia

Przykro to czytac - wchoćmy więc do stref - przeciez straz leśna też nas ni upilnuje - łażmy po rezerwatach - przeciez konserwator siedzi daleko, włamujmy sie do sklepów - przecież nie zawsze złapią, mozna tez komuś spuścić łomot i ukraść, wejść do domu jak okno otwarte a nikogo nie ma itp. wstyd ze rosnie takie pokolenie - oszukać, okraść przycwaniakować - wtedy jest się cool i trendy.
 
 
Hubert 
moderator
Szef



Posty: 5756
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-03-08, 17:56   

cacura napisał/a:
wstyd ze rosnie takie pokolenie - oszukać, okraść przycwaniakować - wtedy jest się cool i trendy.
Sorry, ale to ogólna sytuacja zmusza nas do cwaniakowania, bo poprostu po normalnemu człowiek zostaje oszukiwany na kazdym kroku. Wejście do BPN kosztuje ponad ok. 100 zł jednorazowo. Ciebie coś takiego niw zmusza do cwaniakowania?

Jeśli mnie cytujesz to nie wyrywaj z kontekstu. To, że obciąłeś emotikona diametralnie zmieniło styl wypowiedzi.
_________________
ceterum censeo Carthaginem esse delendam

Kruk odrzecze: Nigdy więcej!!

Strona przyrodnicza "Dziewięćsił"
browsehappy.pl
 
 
 
Rey 


Posty: 8594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-03-08, 20:20   

Hubert napisał/a:
Wejście do BPN kosztuje ponad ok. 100 zł jednorazowo. Ciebie coś takiego niw zmusza do cwaniakowania?


Tak to jest skoro rządzący wolą finansować inne rzeczy niż nasze PN. Poza tym 100 zł. płaci się za wejście tylko do OOŚ, zresztą tam nie trzeba takich tłumów jak na Kasprowym czy przy Morskim Oku :?
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Namor 


Posty: 2441
Skąd: Europa
Wysłany: 2006-03-08, 21:36   

Rey napisał/a:
Poza tym 100 zł. płaci się za wejście tylko do OOŚ,

niezupełnie tak jest, za wejście płaci się chyba 6zł (reguluje to chyba ustawa, lub rozporządzenie), a 90 z okładem za przewodnika. Do kasy parku idzie tylko 6zł, a całą resztę zagarniają lokalne firmy turystyczne (przewodnicy i inni). Swego czasu studiowałem ten przepis prawny i nie ma tam żadnego zapisu o obowiązkowych opłatach za przewodnika i podejrzewam, że jest to bezprawie.

Tak czy owak, na opłatach w BPN obławia sie nie park, lecz lokalne firmy. Chcesz możesz jechać bryczką (za kasę możesz załatwić prawie wszystko) i dlatego jest to wkurzające. Przyjechałeś po południu to nie masz szans na legalne wejście. Poza tym jest to teren ogrodzony siatką - nie jest to dobre rozwiazanie dla migracji zwierzyny (wręcz jest to paranoiczne, ale wszyscy się do tego przyzwyczaili)- służy to tylko wygodzie pobierania opłat. Od chyba 4 po południu nawet muzeum parkowe jest zamkniete - dla mnie jest to nieporozumienie.
 
 
Rey 


Posty: 8594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-03-08, 21:44   

Namor napisał/a:
niezupełnie tak jest, za wejście płaci się chyba 6zł (reguluje to chyba ustawa, lub rozporządzenie), a 90 z okładem za przewodnika.


Faktycznie święta racja, reguluje to UoOP.

Namor napisał/a:
Do kasy parku idzie tylko 6zł, a całą resztę zagarniają lokalne firmy turystyczne (przewodnicy i inni).(...)
Tak czy owak, na opłatach w BPN obławia sie nie park, lecz lokalne firmy.


No tak lokalne firmy zarabiają, i obawiając się zmiany tej sytuacji blokują roszerzenie BPN-u na obszar całej puszczy, eh :?
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Rysiek 

Posty: 245
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-03-08, 23:46   

Studenci wchodzą "po trójaku" . Z trasami po za normalnymi szlakami jest trochę inaczej. Tu już park decyduje o stawce opłaty. Dotyczy to np. różnych ścieżek dydaktycznych. Park robi cennik ważny do końca każdego roku ( o ile dobrze pamiętam).
_________________
"Możesz spytać wody w rzece..."

JKK
 
 
 
cacura 

Posty: 117
Wysłany: 2006-03-09, 14:48   

Coż przecież nie ma przymusu - spróbój taki numer wyciąć we Francji czy w Niemczech - jak dostaniesz 500 Euro kary to od razu się nawrócisz. Co do siadki - toż przecież ogrodzenie jest nie na całym obszarze - po to tylko żeby utrudnić włażenie. A nie płacąc za wstęp i propoagując to okradasz Park.
 
 
Hubert 
moderator
Szef



Posty: 5756
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-03-09, 16:38   

cacura napisał/a:
A nie płacąc za wstęp i propoagując to okradasz Park.
No tak, a [park mnie nie okrada piszać, że nie ma wstepu bez przewodnika mimo, że nie ma takiego prawa?
_________________
ceterum censeo Carthaginem esse delendam

Kruk odrzecze: Nigdy więcej!!

Strona przyrodnicza "Dziewięćsił"
browsehappy.pl
 
 
 
Rey 


Posty: 8594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-03-09, 20:26   

Hubert tak do końca nie jest. PN może powiedzieć że nie ma wstępu turystycznego do OOŚ, a jedynie dozwolone są indywidualne wejścia na ten teren z przewodnikiem parku ( za które trzeba oczywiście dopłacić).
Tylko ja się tutaj dziwie temu, że to nie PN pobiera za to fundusze :?
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
cacura 

Posty: 117
Wysłany: 2006-03-10, 13:41   

Hubert napisał/a:
No tak, a [park mnie nie okrada piszać, że nie ma wstepu bez przewodnika mimo, że nie ma takiego prawa?

po pierwsze - nikt nie każe ci tam włazić - jakoś jeśli wchodzisz do muzeum to tez bulisz za bilet i nie jojczysz ze drogo - zobacz ile kosztuje wejście do Wieliczki - 20 zł od łba a jak na trasę indiwidualną to 400zł
po drugie - jeśli twierdzisz ze robią to niezgodnie z prawem to czemu jeszcze nie zglosiłeś tego na Policję czy do prokuratury?
łatwo kogoś obrzucać inwektywami, pomawiać ale jak samemu namawia się do przestępstwa to wszystko jest ok - wstyd.

polecam:
http://www.deby.bialowieza.pl/gra1/1.html
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2138
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-03-10, 14:11   

cacura napisał/a:
łatwo kogoś obrzucać inwektywami, pomawiać ale jak samemu namawia się do przestępstwa to wszystko jest ok - wstyd.
Co to się porobiło. Zazwyczaj Hubertowi obrywało się że jest zbyt praworządny. :smile: Szczerze mówiąc ja też bym wlazła po południu jeśli nie grozi więzienie czy super kara, bo 100 to za dużo. Zauważ że nie ma tu opcji 20 jak w Wieliczce. W naszym kraju nie przestrzega się prawa w gorszych sprawach niż chodzenie z nabożeństwem po scieżkach. Kiedy byłam w Rowach każdy turysta wywoził rowerami wiadra grzybów z lasu na terenie Słowińskiego Parku Narodowego, tony dziennie, a pracownik parku nie puścił pary z ust kiedy ich mijał.
 
 
Rey 


Posty: 8594
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-03-10, 14:21   

Joanna napisał/a:
Zauważ że nie ma tu opcji 20 jak w Wieliczce.


Bo i zapewne OOŚ nie jest udostępniany dla szerszego ruchu turystycznego. I to nawet dobrze.

Joanna napisał/a:
Kiedy byłam w Rowach każdy turysta wywoził rowerami wiadra grzybów z lasu na terenie Słowińskiego Parku Narodowego, tony dziennie, a pracownik parku nie puścił pary z ust kiedy ich mijał.


To niestety też prawda, zresztą to samo co w Rowach działo się w Klukach :?
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org