PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Okolice Puszczy Bolimowskiej
Autor Wiadomość
Namor 

Posty: 2597
Skąd: Europa
Wysłany: 2004-04-28, 14:08   Okolice Puszczy Bolimowskiej

Wybieram się tam na kilka dni. Może kto poleci jakie ciekawe miejsca w okolicy? Czy Stawy Walewickie s? ciekawe ornitologicznie? Co jest na terenie puszczy to mam z grubsza orientacje, ale otoczenia nie znam.

[ Dodano: 2004-04-30, 07:17 ]
Noooo!! Jestem mocno zawiedziony. Nikt z forumowiczów nie był w tych okolicach???
 
 
paszczun 

Posty: 7
Skąd: Zdolny sląsk
Wysłany: 2010-05-13, 20:26   

nie byłem ale widziałem mapę Bolimowski PK Możesz kupić tutaj Skoro nikt nie odpowiada, może chociaż mapa pomoże. :)
 
 
Namor 

Posty: 2597
Skąd: Europa
Wysłany: 2010-05-13, 22:27   

paszczun dzięki za informację, ale zauważ, że potrzebowałem tych danych ponad 6 lat temu ;)
 
 
xhardcorex 
Jerzy Jeż


Posty: 2827
Skąd: biała podl
Wysłany: 2010-05-14, 09:33   

no to teraz możesz się podzielić wrażeniami i wskazać, które miejscówki są fajne ;)
_________________
25.10 mamy szansę wykopać złodziei i aferzystów, którzy od 25 lat zadłużają nasz kraj. Nie głosuj na bandę PO; PiS; PSL; SLD bo to przez nich płacisz tysiąc złotych na obsługę długu. Popierając Partię KORWIN wybierasz Wolną Polskę. W imieniu patriotów dziękuję za Twój głos.
 
 
 
paszczun 

Posty: 7
Skąd: Zdolny sląsk
Wysłany: 2010-09-07, 20:09   

ja tam zaglądam na starsze posty, jeśli temat mnie interesuje, inni pewnie tez więc nawet taka odpowiedź po czasie może się komuś przydać ;)

no i rzeczywiście, może kilka słów na temat jak sobie poradziłeś z tym wyjazdem, skoro nikt nie odpowiedział. Miejsca warte polecenia?
 
 
Namor 

Posty: 2597
Skąd: Europa
Wysłany: 2010-09-07, 20:26   

No dobrze, jeździłem przed siebie wszędzie, gdzie oczy poniosą, a wieczorami piłem wódkę z miejscowymi myśliwymi. To w obronie dzikich zwierząt, bo jak mysliwi pili, to nie polowali ;)
 
 
MirekN 


otop

Posty: 382
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2010-09-18, 08:31   

W Puszczy Bolimowskiej jestem często, wiec pozwolę sobie coś napisać. Ogólnie są to dość młode lasy. Na wschód od linii Rawki raczej suche, sosnowe, na zachód z większym udziałem drzew liściastych. Te wschodnie znam trochę słabiej.
Ornitologicznie ciekawie jest głównie w okresie lęgowym. Mogę polecić do odwiedzenia dolinę rz. Rawki wraz z dopływami oraz śródleśne polany np. Siwicę (rezerwat). Dla zainteresowanych ciągi słonek pomiędzy Skierniewicami, a Nieborowem. O komisyjne rzadkości raczej trudno ale czasem warto obejrzeć solidny leśny standard z samotnikiem, dudkiem, żurawiem, muchołówką małą, dzięciołem średnim, kobuzem, paszkotem itp. Parę lat temu pokazywał się orlik krzykliwy. Co mu tu jednak nie pasuje.
Jesienią robi się pustawo. Zaglądam wtedy na zbiornik zaporowy Joachimów-Mogiły. Trafiają się dość często nury, ewentualnie inne morskie kaczki.
_________________
Mirek
 
 
Traper Bemowski 


Posty: 236
Skąd: Warszawa-Bemowo
Wysłany: 2010-12-19, 12:49   

MirekN napisał/a:
Te wschodnie znam trochę słabiej.

Ja z kolei znam głównie właśnie te wschodnie tereny. Mogę polecić Dąbrowy Bolimowskie w okolicy Tartaku Bolimowskiego. W okolicy jest jeszcze jeziorko, jak tam się znalazłem, to jakbym się przeniósł do wczesnego Średniowiecza. Tylko patrzeć, jak jakiś tur wyłoni się z lasu - bo zresztą Puszcza Bolimowska to najlepiej zachowana część Puszczy Sochaczewskiej, która (zwłaszcza jej inna część Puszcza Jaktorowska) słynęła jako ostatnia na świecie ostoja turów.
Zresztą Puszczę w ogóle charakteryzuje spora ilość jeziorek leśnych. Niestety, te na pn. od uroczyska Grabie wyschły wskutek osuszenia terenu, ale moim zdaniem powinno się je przywrócić.

Trzecią (a właściwie obok Rawki czwartą) ciekawą sprawą są rzeczki leśne, które tworzą przełomy w wysoczyźnie. Byłem tam sporo razy, a Korabiewką i częściowo Rokitą nawet spływałem, czego nie polecam jednak robić zbyt często ze względu na ochronę brzegów.

Korabiewka jest największą z rzeczek i ma najciekawszy przełom. Urwiska wznoszą się na kilka m., glina miejscami stwardniała prawi na kamień, tworzy w korycie ławice "skalne". W dolnej części przełomu dwa tarasy. W korycie rośnie też m. in. nadecznik (gąbka wodna). W dolnej części przełomu rosną pojedyncze okazy wyjątkowo dużych olch. Dawniej rzeka była bardziej dzika, ale potem nie wiadomo po co uporządkowali ją, usuwając zwalone pnie - co dowodzi, że niestety tylko ochrona rezerwatowa jest w stanie uchronić cenne miejsca przed "pielęgnacją" ze strony ludzi, dla których las to tylko fabryka drewna. Przed tym uporządkowaniem znalazłem tam zabitą przez rysia sarnę. Są tam wodopoje zwierzyny. Bywają w jarze bobry, budujące na rzeczce tamy. Polecam wiosną, gdy w jarze zakwitają liczne wczesnowiosenne kwiaty, z których najciekawsza jest moim zdaniem zdrojówka rutewkowata. Na jej jednym leśnym dopływie powstała rzecz na Mazowszu rzadka - maleńkie jeziorko osuwiskowe. Minus przełomu jest taki, że Korabiewka płynie w górnym biegu przez tereny zamieszkane przez ludzi i w po przyborach wody na pniach i konarach zostaje mnóstwo butelek plastikowych.
Poniżej przełomu rzeczka posiada jeszcze dość długi odcinek w dolinie Rawki, którym dopływa przez mokradła do tej rzeki. Nie chodziłem jednak tamtędy (czy to w ogóle możliwe?) i nie pływałem.

Rokita - bardzo wąska, miejscami musiałem przepychać ponton między brzegami jaru. Brzegi urwiste, również kilkumetrowe. Latem potrafi wysychać; szedłem kiedyś wyschniętym jej korytem. Jest to ciek typu oława, czyli taki, którego wody zabarwiają się związkami żelaza silnie na piwny kolor. Niestety, ujście obstawione jest domkami letniskowymi "ludzi dynamicznych i kreatywnych". Również w ujściu stanowisko paprotki zwyczajnej.

Grabianka - strumień o szerokiej dolinie, silnie meandrujący, najmniejszy i najczęściej wysychający. Jest to wręcz modelowy przykład meandrującego cieku wodnego. Wyschnięty stanowi ulubione miejsce żerowania dzików.

Właściwie zastanawiam się, czy te wszystkie wiadomości tak udostępniać. Kiedyś, gdy istniało coś takiego, jak kultura turystyczna, a na przyrodę nie patrzono jak na dobro konsumpcyjne, pisano nawet przewodniki przyrodnicze, informujące o takich rzeczach. Teraz, niestety, jak się ogłosi, że istnieje jakieś cenne miejsce, zaraz robi się "promocja regionu", zlatuje się turystyczna stonka, prymitywni ciekawscy, którzy nigdzie się nie potrafią zachować i wszystko płoszą oraz rozdeptują, albo miłośnicy domków letniskowych. Napiszcie, co o tym sądzicie. W razie czego proszę Moderatorów o wykasowanie wszystkich informacji o leśnych rzeczkach za wyjątkiem tych, że są.

Powiem tak: Puszcza Bolimowska jest mała, ale nie wiem, czy nie jest to najciekawsze miejsce na całym Mazowszu.
 
 
MirekN 


otop

Posty: 382
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2011-01-02, 12:18   

Traperze B., zastanawiam się jak ci się udało pływać na tych rzeczkach mających niewiele ponad metr szerokości. Chyba lepiej jednak przejść brzegiem. W suche lata wszystkie one prawie wysychają.
Jestem tego samego zdania, że przełomy Korabiewki, Rokity i Grabinki są miejscami wartymi zobaczenia. Był kiedyś projekt objęcia doliny Grabinki ochrona rezerwatową. Nie przeszło. Obecnie jest zgłoszona do Natury 2000. http://natura2000.gdos.go...aOstoi=Grabinka
Dąbrowy przy Tartaku Bolimowskim muszę koniecznie obejrzeć.

Rokita
okolice Rokity
Rawka
_________________
Mirek
 
 
Traper Bemowski 


Posty: 236
Skąd: Warszawa-Bemowo
Wysłany: 2011-02-25, 19:30   

MirekN napisał/a:
Traperze B., zastanawiam się jak ci się udało pływać na tych rzeczkach mających niewiele ponad metr szerokości. Chyba lepiej jednak przejść brzegiem. W suche lata wszystkie one prawie wysychają.

Na Kasprowy Wierch też można wjechać kolejką, zamiast drałować na piechotę. I po co jeździć konno, skoro są samochody?

Korabiewką spływało się zupełnie dobrze. Przy spływie Rokitą chodziło bardziej o to, żeby coś takiego zrobić, bo tam było dużo pchania. Korabiewka wysycha wyjątkowo rzadko.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   - opowiadania
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.