FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
polskie Bieszczady...
Autor Wiadomość
Joanna 
moderator



Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-24, 18:47   

Wężosław napisał/a:
że tam wszędzie jest daleko i jak się nie ma własnego transportu to w niektóre miejsca trudno jest dotrzeć.
Generalnie nie jest tak źle, trzba tylko trzymać się pewnych szlaków. Są specjalne autobusy w czasie wakacji. Da się podjechać np. jednego dnia nad Soline i wrócic do Ustrzyk Górnych. Ponidze było najgorsze z moich dotychczasowych wypraw ;) .
 
 
lucyna beata 

Posty: 39
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2008-07-26, 12:01   

Wężosław napisał/a:
Bieszczady mają to do siebie, że tam wszędzie jest daleko i jak się nie ma własnego transportu to w niektóre miejsca trudno jest dotrzeć.


Ło Matko
To są Bieszczady, a nie jakieś tam inne góry. Wbrew pozorom z transportem nie jest źle. Busiarze wiozą tam, gdzie chcesz. A poza tym autostop. U nas ludzie życzliwi. Jechałam już na klocach drewna, dźwigiem, na przyczepie pełnej piasku, luksusowymi terenówkami za ładnych kilkaset tysięcy zł, w przyczepce dla koni itd. Ponad to Pan Bóg dał nam nogi po to abyśmy chodzi.
W Ustrzykach Górnych polecam stację terenową GOPR.
_________________
Stowarzyszenie na Rzecz Turnickiego Parku Narodowego
www.poloniny.pl
www.przewodnik.bieszczady.pl
 
 
Wężosław 
moderator
Staszek B.



Posty: 662
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2008-07-26, 13:59   

nie odbierajcie mojej wypowiedzi jako narzekania ;)
_________________
Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
 
 
 
tadekptaku 
Człek z zewnątrz


Posty: 841
Skąd: Black Water V-y
Wysłany: 2008-07-26, 15:27   

te gory zawsze byly dzikie wiec i dobrze ze sa klopoty transportowe ;) zachowaja dzikosc dluzej. od transportu mamy przeciez nogi :P To moje ulubione gory,zwiedzone prawie cale "z buta" :)
_________________
Bedziemy miec 2 irlandie w Polsce :) Gdzie ja wtedy wyjade? :D
Bird Track member
http://www.birdtrack.net
BWI member
http://www.birdwatchireland.ie
 
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-26, 15:59   

lucyna beata napisał/a:
Ło Matko
To są Bieszczady, a nie jakieś tam inne góry. Wbrew pozorom z transportem nie jest źle.
Lucyno beato chyba jakos opatrznie zrozumialaś wypowiedź Wężosława. Nikt nie narzeka, a Wężosław jest tam starym bywalcem tylko piszemy jak jest, jak nie i dobrze żeby ktoś ruszając w konkretne góry wiedzał w jakiej ich części może liczyc na busy czy bankomaty.
tadekptaku napisał/a:
zachowaja dzikosc dluzej. od transportu mamy przeciez nogi
Bez przesady ile mozna przejśc dziennie? Jeśli zrobiłeś trasę kilkanascie kilometrów po górach niekoniecznie masz ochotę na jeszcze dwadzieścia drogą żeby wrócić do bazy. Niby te Bieszczady to nie sa jakies porażające wysokością czy trudnościa (wręcz przeciwnie) ale w zła pogodę potrafią dać w kość. Jedni wolą przemieszczać się z ciężkim plecakiem od schorniska do schoroniska inni miec stałą baze wypadową ale za to każdego dnia zaczynają znów od dołu :) .
 
 
tadekptaku 
Człek z zewnątrz


Posty: 841
Skąd: Black Water V-y
Wysłany: 2008-07-26, 21:02   

Joanna napisał/a:
Bez przesady ile mozna przejśc dziennie
duuuuzo :) a spi sie w pasnikomagazynach ,opuszczonych chatach, szopach itp namiotach :P a jak pogoda zla wiadomo... jak ktos do luxusow przywyklszy to schronisk uzywa. ja bym tam wolal do smolarzy wpasc :)
_________________
Bedziemy miec 2 irlandie w Polsce :) Gdzie ja wtedy wyjade? :D
Bird Track member
http://www.birdtrack.net
BWI member
http://www.birdwatchireland.ie
 
 
 
lucyna beata 

Posty: 39
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2008-07-27, 07:10   

@ Joanno, "sprawdziłam" Wężosława. ;) Nawet ucieliśmy sobie gadkę.
Oby takich ludzi odwiedzających Bieszczady było więcej. :)

Służbowo poruszam się autokarami i pieszo. Nie mam samochodu więc zdarza mi się (ostatnio w piątek 16 km po asfalcie) oprócz przejścia kilkugodzinnego po szlaku powrót na nogach do domu. Bieszczady to odległości. Na szczęście nie ma dobrej możliwości penetracji naszych górek.
Ostatnio na mapie Ruthenusa "Solina Jezioro Solińskie i jego okolica" w części turystycznej podano "spis busiarzy" wraz z ich danymi kontaktowymi. To powinno ułatwić sprawę przemieszczania się turystów.
:)
_________________
Stowarzyszenie na Rzecz Turnickiego Parku Narodowego
www.poloniny.pl
www.przewodnik.bieszczady.pl
 
 
Logan 
moderator



Posty: 3815
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-07-27, 15:26   

tadekptaku napisał/a:
te gory zawsze byly dzikie wiec i dobrze ze sa klopoty transportowe


a jak ktos narzeka na transport w Bieszczadach niech pojedzie dalej na E :] tam to dopiero jest wyzwaniem dostac sie, a zwlaszcza wydostac z gor, wtedy docieni sie wlasne nogi ;)

Joanna napisał/a:
Bez przesady ile mozna przejśc dziennie?


z wlasnego doswiadczenia napisze ze 40 km/dzien i ma sie jeszcze sile zeby dopelznac do najblizszego wodopoju piwnego ;)
praktykowalem to w LO i na studiach, teraz juz by mi sie chyba nie chcialo :]
_________________
 
 
 
Joanna 
moderator



Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-07-27, 17:12   

Logan napisał/a:
praktykowalem to w LO i na studiach, teraz juz by mi sie chyba nie chcialo
Czterdzieści kilkometrów to naprawdę godne podziwu :res: Z dziećmi nie będzie Ci się chciało tym bardziej ;) . I tak jesteśmy trochę wyrodni bo młoda wychadza i dostaje po kolei odznaki GOT o 2-3 lata wcześniej niż nakazują limity wiekowe, np. srebrna jest teoretycznie przyznawana dopiero po skończeniu 11 lat.
 
 
Wężosław 
moderator
Staszek B.



Posty: 662
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2008-07-27, 18:16   

zawsze uważałem, że kończyny są najlepszym środkiem lokomocji :]
_________________
Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
 
 
 
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 2640
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2008-07-28, 20:38   

Wężosław napisał/a:
zawsze uważałem, że kończyny są najlepszym środkiem lokomocji :]
to dlaczego węże ich nie mają ;)
taki OT ;) :P
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling

Przewodnik Beskidzki
 
 
 
Wężosław 
moderator
Staszek B.



Posty: 662
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2008-07-30, 11:54   

to była taka przenośnia, metaforycznie stwierdziłem, że najlepszym środkiem lokomocji jest to czym Natura obdarzyła, w naszym przypadku są to kończyny :droczy:
_________________
Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
 
 
 
Wychuchol 


Posty: 907
Skąd: Joozephoslaw
Wysłany: 2008-07-30, 21:14   

A propos terenówek za kilkaset tysięcy złotych, jak ktoś ma wolne 300.000 :-D to może kupić wieś Hulskie w dolinie Sanu (tzn kilkanaście hektarów terenu dawnej wsi), terenik dość bajeczny. Najwyraźniej facet który tam mieszkał ma już dość.
 
 
Wężosław 
moderator
Staszek B.



Posty: 662
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2008-07-31, 07:13   

żeby tylko nie było tak, że kupi to jakaś szycha, zrówna wszystko z ziemią i postawi wielką willę :?
_________________
Proszę nie podawać na forum dokładnej lokalizacji stanowisk Gniewosza Plamistego i Węża Eskulapa, ze względu na ich ochronę !!!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org