.Z tego co pamiętam 2 od lewej. Obserwowałyśmy że cuś się tam rusza jedząc obiadek (pyszny) w schronisku.
Z tego co widzę, to na drugiej od prawej jest coś, co można uznać za platformę. Ten lewy szczyt jest jakiś za stromy. Byłem i tak mi się kojarzy, że z lewej (tutaj prawej) był tylko jeden szczyt.
_________________ Chcąc chronić przyrodę pamiętaj, że odpowiadasz nie tylko za swoje błędy, ale i za opinię jaką wystawisz swoim kolegom "ekologom".
A wiecie, jak kiedyś zginął w Pieninach jeden przewodnik? Otóż usiadł sobie na barierce na Trzech Koronach plecami do przepaści i przeglądał mapę. W pewnym momencie wiatr porwał mu tą mapę a koleś wychylił się, żeby ją złapać...
_________________ Chcąc chronić przyrodę pamiętaj, że odpowiadasz nie tylko za swoje błędy, ale i za opinię jaką wystawisz swoim kolegom "ekologom".
A ja się pochwalę! Magisterkę w Pieninach popełniłam
no i... uwielbiam te najbardziej kolorowe góry
_________________ Latał sobie z radarem pewien gacek młody
I po drodze omijał przeróżne przeszkody,
Lecz właśnie gdy się cieszył, że je tak omija,
Wpadłszy na jedną z przeszkód rozbił sobie ryja.
znalazłam w albumie ciekawe zdjęcia z pobytu w Pieninach,
mieszkaliśmy w Tylmanowej a właściwie tylko tam spaliśmy, bo cały czas "zdobywaliśmy góry"
te zdjęcia są konkretnie z Krościenka n/Dunajcem;
odbył się wtedy I Światowy Zjazd Górali Polskich - 13 sierpnia 2000r.
I UWAGAGÓRALSKA ORKIESTRA DĘTA
a to droga na Turbacz, czyli Gorce:
i a jakże , landszafcik z Koronami w tle, bliżej Wysoki Wierch
szkoda, że to było już tak dawno..... chcę tam jechać, nie, chcę tam zamieszkać
Jak juz ktos jedzie w Pieniny to niech oleje PPN - duzo ciekawiej jest na pobliskim Spiszu (gorki, skalki, lasy, rozlegle pastwiska a'la step) i Orawie (torfowiska, bory, rzeki, zbiornik).
+ masa zwierzat, zwlaszcza ptaszorow
- prawie nie ma ludzi (poza gorolami ale to na + )
+ w okolicy duzo latwiej znalezc wolny pokoj i taniej niz w okolicach PPN albo kimnac sie byle gdzie
+ jest sie w centrum gor miedzy 4 PN, w ktore tez mozna wyskoczyc
+ na granicy ze Slowacja gdzie jest pewnie drugie tyle fajnych miejsc
itp itd
ale wlasciwie to nie przyjezdzajcie tam (zwlaszcza masowo) bo fajnie jest tak jak jest
+ w okolicy duzo latwiej znalezc wolny pokoj i taniej niz w okolicach PPN albo kimnac sie byle gdzie
Wydaje mi się że w górach noclegi ogólnie są nieprzyzwoicie tanie w porównaniu z resztą nizinną kraju (zwłasza morzem) a miejsc nie brakuje, są przy każdej rodzinie prawie
20-30 zeta to tak srednio tanio, w wielu miejscach jest podobnie
tanio to jest jak sie domek przyniesie ze soba na plecach i nie trzeba codziennie wracac w to samo miejsce
tanio to jest jak sie domek przyniesie ze soba na plecach i nie trzeba codziennie wracac w to samo miejsce
No nie wiem czy tak jest zawsze - w schroniskach było nawet po 30 zeta (pod 3 koronami), a na kwaterach płaciliśmy 15-16 zeta od łebka, z bardzo dobrymi warunkami. Może mam nosa do okazji i porządnych gospodarzy ?
łał, okazja... moze zdradz na priva gdzie
chociaz na Spiszu czasami korzystam z goscinnosci kumpla ktory ma bacowke w gorach - to jest dopiero super miejsce
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum