PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Najfajniejsze trasy górskie
Autor Wiadomość
kawa z mlekiem 

Posty: 2
Skąd: z kawiarni
Wysłany: 2007-10-18, 20:09   

Moja propozycja jednodniowej wycieczki w Tatrach:

Palenica Białczańska - Dolina Roztoki - Dolina Pięciu Stawów Polskich

To jedna z moich ulubionych tras na prawdę godna polecenia!
Super widoki na Orlą Perć, no i po drodze można zobaczyć aż 2 wodospady (Wodogrzmoty Mickiewicza, Siklawa). Na koniec trasy warto pokręcić się dookoła stawów. Duży plus to to, że w samej Dolinie Pięciu Stawów nie ma tyle ludzi co nad Morskim Okiem więc można w spokoju delektować się widokami:)
 
 
sAdam 


Posty: 217
Skąd: Arsenal Warsaw
Wysłany: 2007-10-19, 20:17   

BeaJola napisał/a:

Wysnułam ostatnio taki wniosek - prawo do wstępu na szlaki i w ogóle w góry winni mieć tylko Ci, którzy okażą się przynależnością do organizacji przyrodniczych ( jakiś kurs+egzamin) - koniec byłby z paniusiami na szpilkach lub w japonkach i młodzieńcami po kilku piwach "zdobywajacych góry".
Tyle tylko, że to niestety nierealne...


Przypomniały mi się dyskusje z innego forum, dotyczące udostępniania różnych tatrzańskich tras. I tak sobie myślę, podobnie jak wtedy myślałem, że "jakiś kurs+egzamin" wcale nie byłby głupim rozwiązaniem. Mógłby radykalnie zmniejszyć zarówno liczbę ofiar wypadków w górach, jak i uciążliwość turystyki dla przyrody. Pod warunkiem że taki kurs mógłby ukończyć i egzamin zaliczyć każdy kto chce i kto się choć trochę postara, a nie tylko ktoś kto ma za dużo pieniędzy i wolnego czasu - to by musiało być bez porównania łatwiejsze niż egzaminy przewodnickie. Dla tych, którym by się nie chciało, wprowadziłbym takie ceny biletów wstępu, że albo by im się zachciało, albo daliby sobie i górom spokój. Ludzi starszych, cudzoziemców i może jeszcze parę grup wyłączyłbym z tej reguły. A gdyby jeszcze wprowadzić możliwość wstępu ze zniżką dla grup prowadzonych przez osobę po takim egzaminie, to może nawet kiedyś dałoby radę wcielić to w życie.
Wiem, morze jest szerokie i głębokie.

Ale wracając w góry, a konkretnie w Tatry... Myślałem że Dolina Wielicka to z racji sporego ruchu stosunkowo kiepskie miejsce na obserwacje zwierząt. A jednak ostatnio (ostatnio było 1 X) idąc sobie ścieżką na Polski Grzebień spotkałem na tejże ścieżce świstaka - pierwszy raz, do tej pory zawsze je tylko słyszałem a wypatrzyć się nie dawały.
 
 
Pełek 
Wielki Integrator


otop

Posty: 3304
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2008-07-13, 09:22   

a ja troszkę zamieszam, bo ...

każda trasa potencjalnie jest piękna, pytanie tylko o której porze roku i godziny. Jeśli mamy możliwość iść tuż po świcie w rześkim powietrzu, albo zimą przez nieprzetarty szlak, albo jesienią w ciągu tygodnia po złotych i czerwonych liściach, to każdy szlak potrafi zyskać na uroku. Warto jedynie dobrze dobierać trasę do okresu roku i aktualnej godziny.
Co do poruszanego nocowania - ograniczenie liczby schronisk na pewno przyniosłoby sporo korzyści - wiele osób które idą w góry ale nic o nich i przyrodzie nie wiedzą, na pewno by się nie zapuszczało - spadłaby ilość turystów, zmniejszyło się zadeptanie szlaków. Jednak nie zgodziłyby się na to gminy stawiające na turystykę i tu się pojawia duży problem.
Ryzyko spotkania z miśkiem oczywiście jest ale kto wie do jakiej wysokości podchodzi ten brunatny jegomość ? Diablak osiaga?

A co do fajnych tras - od Hali Łabowskiej - czerwonym na Wierch Nad Kamieniem (świetny widok ze skały - troche w prawo od szlaku na granicy "skarpy"), a potem jeszcze kilka polan widokowych i zejściem z przeł. Bukowinki do Piwnicznej żółtym szlakiem. Świetnie widokowy i polecam go ale w dół! W górę cholernie męczący.

Podobnie trasa Obidza - przeł. Obrazek - Niemcowa - Piwniczna (może być jako kontynuacja poprzedniego dnia). W ta stronę o wiele bardziej widokowa niż w przeciwną!!

Niestety problemem jest robienie pętli a przez to powrót np. do samochodu, a autobusy przeważnie jeżdżą później niż wcześniej, i to jest niewątpliwy minus, ale dla chcącego nic trudnego ;)
Pozdrawiam serdecznie!! :)
_________________
Jakub Pełka
Turysta przyrodniczy :)

"Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling
 
 
 
misiek2m 


Posty: 66
Skąd: GPN/PPN/Krakow
Wysłany: 2009-02-26, 20:25   

Logan zacząłeś od Mogielicy, Kudłonia, Turbacza, Gorca... Moje rodzinne strony.

Z braćmi robiłem w te wakacje morderczą pętelkę :twisted: :tup:
Jeśli ktoś lubi rzeczy typu hardcore w górach to polecam trasę:

Szczawa-Nowa polana(nieski)-Rzeki-Kudłoń(zielony)-Przełęcz borek-Turbacz(czerwony i żółty)-Kiczora-Przełęcz Knurowska(czerwony)-Lubań-Krościenko.

zrobiliśmy to w jeden dzień :-D :-D od 3.30 rano do 20,30 około w Krościenku, jeden malutki plecaczek z batonami, butelka uzupełniana w źródłach które znamy na pamięć na szlakach.
około 55 kilomertów z deniwelacją około 4000 metrów

plan pierwotny był żeby od Lubania zejść na Ochotnicę później na Gorc i do Szczawy zakończyć... ale chcieliśmy już zejść najszybciej z Lubania i zakończyć bo nogi nam się już uginały za mocno. (po tym fakcie 2 tyg odpoczynku bez wychodzenia nigdzie :mrgreen: )
 
 
 
sio 

Posty: 9
Skąd: Podhale
Wysłany: 2012-04-02, 12:19   

...polecam skromnie kilka moich ładnych tras dla ciekawych piękna przyrodników http://kotasladami.blogspot.com/
_________________
http://fotoszlak.blogspot.com/
 
 
lucyna beata 

Posty: 50
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2012-04-03, 06:23   

Moje ulubione trasy, oczywiście bieszczadzkie.
1. Muczne-Bukowe Berdo-Krzemień-Przełęcz pod Tarnicą-Wołoste, Bukowe Berdo jest bajeczne, panoramy rewelacyjne, dla miłośników przyrody też coś się znajdzie
2. Wołosate-Rozsypaniec-Halicz-Przełęcz pod Tarnicą-Wołosate tu znowu Rozsypaniec, późna wiosna, wczesne lato to bajka, panoramy rewelacyjne, a my wędrujemy przez piękny kwietny ogród, rośliny rzadkie na wyciągnięcie ręki
3. Nasiczne-Dwernik Kamień- druga grzęda Dwernika Kamienia-wodospad Szepit besprzecznie szczyt Dwrnika Kamienia jest cudny, potem jest nasienny las, ściana skalna itd, borówki w tym miejscu są rewelacyjne, niestety misie o tym wiedzą więc należy zachować ostrożność
4. okolice Tarnawy w worku bieszczadzkim, stadnina koni huculskich, pomosty nad torfowiskami wysokimi, ścieżka spacerowa Tarnawa-Dźwiniacz cudo
_________________
Chrońmy przyrodę projektowanego Turnickiego Parku Narodowego.
www.przewodnik.bieszczady.pl
 
 
ełek 


Posty: 295
Skąd: Beskid Sądecki
Wysłany: 2012-04-15, 20:04   

Wyruszamy ze Szczawnicy i kierujemy się czerwonym szlakiem w stronę Czerwonego Klasztoru, po drodze podziwiamy wspaniały pieniński przełom Dunajca i wypatrujemy pstrągów w krystalicznie czystej rzece. Spod samego klasztoru rozpościera się natomiast najlepszy na świecie widok na Trzy Korony ;) Warto też na chwilkę wstąpić w obręb samego kompleksu klasztornego bo jest co podziwiać, a przy okazji w tutejszym sklepiku koniecznie trzeba zakupić czekoladę Studencką :!: Następnie kontynuujemy wędrówkę czerwonym szlakiem początkowo docierając na przełęcz Certa z malowniczą panoramą m.in. na Tatry, później zagłębiamy się w las, w którym co jakiś czas napotykamy monstrualne wapienne skały, zdobywamy Aksamitkę (na jej południowym zboczu znajduje się pomnik przyrody "Haligowskie skały" z osławioną wśród chiropterologów jaskinią). Z lasu wychodzimy na rozległą halę, której urok psuja jedynie ciągnące się wzdłuż niej linie wysokiego napięcia. Nie mniej jednak przed sobą mamy rozległy widok na całą polską część Małych Pienin, wśród których góruje Wysoka, z tej perspektywy najwyższy szczyt Pienin robi wrażenie i zwiastuje koniec sielanki (ale to dopiero od pewnego momentu, bo do szczytu jeszcze daleko). Rozkoszując się widokami (i czekoladą Studencką :!: ) docieramy na Leśnicką przełęcz, znajduje się tutaj chatka, w której można kupić małe co nieco, ale największą atrakcją dla turystów z Polski jest znajdująca się przy chatce jakaś buda, na której za pomocą spraya swój ślad zostawili fani Ruchu Chorzów ;)
Z przełęczy kierujemy się żółtym szlakiem w stronę polski, a dokładnie naszym celem jest grzbiet Małych Pienin. Jeżeli nie chciało nam się wstać o bardzo wczesnej porze i teraz z tego wszystkiego na tym jakże przepięknym i malowniczym bezleśnym odcinku znaleźliśmy się w samo południe, to wdrapując się w końcu na Wysoki Wierch mamy ochotę upaść i całować naszą ukochaną polską ziemię - bo tylko obca ziemia jest nam w stanie zgotować taką katorgę! (jak się później okaże, niemile się rozczarujemy :mrgreen: ). Ale na razie (po chwili odpoczynku) znów dumnie maszerujemy nietrudną trasą, pod sobą mamy wsie: Szlachtową i Jaworki z ładnie zadbanymi, byłymi cerkwiami. Po drodze co jakiś czas napotykamy kierdle owiec i jak nam szczęście nie dopisze, to musimy (najlepiej w postaci suchej krakowskiej) opłacić haracz za dalsze przejście niepodzielnym władcom tych terenów: owczarkom podhalańskim ;)
Ale żarty na bok, bo oto dotarliśmy do stóp osławionej Wysokiej. Mamy co prawda do przejścia krótki odcinek, ale za to stromy, a śliskie wapienne skałki wystające z gleby nie ułatwią nam zadania. Na szczęście idziemy lasem także przynajmniej w tym względzie nasza rodzima ziemia jest łaskawsza od tej słowackiej ;) Poruszając się z prędkością skazańca idącego na stracenie, w pół zgięci zdobywamy w końcu prawdziwą królowe Pienin, która wynagradza nasz ciężki trud chyba jedną z najefektowniejszych w polskich górach panoramą. W mig zapominamy o wcześniejszej katordze i skupiamy się na podziwianiu widoków, aczkolwiek trzeba przyznać, że trudno to wszystko naraz ogarnąć: mamy wgląd na niemal całe Tatry, Pieniny, Gorce, Pasmo Radziejowej i Jaworzyny Krynickiej, Lubowlańską Wierchowinę, Magurę Spiską, Góry Lewockie, bystre oczy wypatrzą zamek w Starej Lubowli... W końcu niechętnie decydujemy się na zejście. Mamy dwie opcje powrotu, jeżeli wstaliśmy wcześnie to możemy kontynuować wędrówkę niebieskim szlakiem, by poprzez Przełęcz Rozdziela dojść do Obidzy a stamtąd zejść do Piwnicznej bądź do Rytra. Natomiast jeżeli "budzik nam się zepsuł" to nie pozostaje nic innego jak wstąpić na zielony szlak i kierować się w stronę Jaworek, po drodze wypatrując czy w naszym sąsiedztwie nie pląta się jakiś osobnik Niepylaka Apollo.
Na samym końcu podróży czeka nas jeszcze perełka w postaci rezerwatu "Wawóz Homole", zadzierając nos w górę podziwiamy majestatyczne skalne ściany; jeżeli jest z nami ornitolog, to zauważmy, że on także wznosi oczy ku niebu, ale nie po to, by oglądać skałki, w jego wypadku to oznaka modlitwy o pomurnika i to najlepiej jeszcze z nagórnikiem w pakiecie, z kolei paleontolog upadnie na kolana, ale nie po to by się modlić jak kolega - on po prostu szuka skamielin w postaci amonitów (a o to znacznie łatwiej i boska interwencja jest w tym wypadku zbędna). ;)
W Jaworkach w końcu mamy szansę na zjedzenie czegoś konkretnego, możemy też zwiedzić cerkiew, następnie busem dostajemy się do Szczawnicy i w ten sposób po zatoczeniu obszernego koła, zakańczamy naszą jakże udaną wycieczkę :)
Następnego dnia koniecznie wracamy do Czerwonego Klasztoru i wykupujemy cały zapas czekolady Studenckiej, który pozostał w sklepie :!:
 
 
sio 

Posty: 9
Skąd: Podhale
Wysłany: 2012-12-20, 15:56   

Polecam kilka moich szlaków, myślę że są one ciekawe przyrodniczo na co zwracam szczególną uwagę w swoich wędrówkach http://fotoszlak.blogspot.com/
_________________
http://fotoszlak.blogspot.com/
 
 
Arek21 

Posty: 2
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 2014-02-12, 12:49   

Ja mogę wam zaoferować Dolinę Kościeliską, Lodowe Źródło, Jaskinia Mroźna (udostępniona do zwiedzania), Hala Pisana, Wąwóz Kraków, Jaskinia Mylna, Jaskinia Raptawicka, Staw Smreczyński, Kominiarski Wierch (1829 m n.p.m.), Przełęcz Iwaniacka, Ciemniak. W przeszłości, w XVI wieku wydobywano w Dolinie Kościeliskiej srebro, miedź, rudy żelaza. Kopalnia żelaza czynna była do roku 1876.
Polecam się wybrać wiele atrakcji, sam byłem i jest co wspominać ;)
 
 
Paweł26 

Posty: 1
Skąd: Zakopane
Wysłany: 2014-03-27, 13:21   

Ja polecam czerwony szlak,który prowadzi prowadzi z przełęczy Zawrat (2159 m). Wychodząc z Zakopanego, dostaniesz się tu poprzez dolinę Jaworzynka i Halę Gąsienicową. Jeżeli chcesz, możesz też wcześniej spać w schronisku Murowaniec na Gąsienicowej lub wjechać kolejką na Kasprowy i przejść na Zawrat przez Świnicę. Dalej idziesz m.in. przez Kozią Przełęcz (2137 m) ze słynną 12-metrową, pionową drabinką, Kozi Wierch (2291 m - najwyższy punkt Orlej Perci), Granaty, Buczynowe Turnie i dochodzisz do przełęczy Krzyżne, skąd schodzisz na Halę Gąsienicową. To całodniowa, wyczerpująca trasa, wymagająca świetnej kondycji. Jeżeli po drodze masz dość, możesz zejść którymś z dochodzących szlaków.
 
 
hubert1 

Posty: 187
Skąd: Ząb/Lesko
Wysłany: 2014-04-13, 20:45   

Jedna z najlepszych tras według mnie:
Kuźnice - Hala Kondratowa - Kopa Kondracka - Kasprowy Wierch - i na dół jakąś trasą.
Macie tu prawie na 100% kozice, miśka (ja widziałem go tu ze cztery razy), świstaki jeśli wie się gdzie są nory-widać je ze szlaku, jelenie, oraz ptaki m.in. sokół wędrowny (para gniazduje już piąty rok), płochacz halny i teraz prowadzone są badania ponieważ widywano tu mornele (udokumentowane na zdjęciach), oraz oczywiście widoki zapierające dech w piersiach.
Jeśli ktoś będzie w Tatrach to dawać znać ponieważ mam obcykany ten rejon i chętnie się wybiorę.
 
 
laxy 

Posty: 2
Skąd: częstochowa
Wysłany: 2014-05-08, 13:19   

dzięki za te opisy, dzięki nim w tym roku bez problemu będę wiedzieć gdzie się wybrać i jaką trasą
 
 
gacek 

Posty: 1
Skąd: Katowice
Wysłany: 2014-06-03, 23:15   

;) Witam. Zgadzam się z wypowiedziami. Ale piękne są tez Beskidy-----------miejscowości typu Wisłą, Szczyrk.
 
 
maszka 

Posty: 3
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2015-03-05, 10:43   

Jakie polecacie łatwe trasy na przejście z dzieciakami w wieku 4 i 6 lat? W ogóle warto takie dzieci małe zabierać w góry?
 
 
Kanczarr 

oton

Posty: 1
Skąd: Wągrowiec
Wysłany: 2015-09-16, 08:32   

Był ktoś z was może kiedyś na wakacjach w austrii na nartach |? Tam są dopiero dobre trasy narciarskie :P Polskie góry wgle nie mają porównania. Tylko ceny są strasznie wysokie :(
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   - forum anime
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.