nie, niech nie buduja wcale
to ze obszar nie jest chroniony nie znaczy, ze nie jest cenny i ze mozna go przerobic na jakas ..... nartostrade (sorry, ale to temat przy ktorym zaczynam sie gotowac od srodka)
jeśli juz mają gdzieś budować ( choć po co w ogóle budować) to niech lepiej na dziewiczej królowej Mogielicy zrobią to na rozdziew...... Jaworzynie bo jej i tak już nic nie pomoże - nie da sie bowiem przywrócić tego co zniszczyły nartostrady i obecnie Jaworzyna to tylko komercha i... komercha
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
Jaworzynie bo jej i tak już nic nie pomoże - nie da sie bowiem przywrócić tego co zniszczyły nartostrady i obecnie Jaworzyna to tylko komercha i... komercha
Tylko że przeczytaj uważnie artykuł - tu chodzi o nowe inwestycje, które unicestwią 23 ha lasów leżących w Popradzkim PK i obszarze Natura 2000 Beskid Sądecki, mających dodatkowo status glebo- i wodochronnych
Owszem Jaworzyna jest zniszczona - co nie znaczy że kolejne jej tereny mozna niszczyć.
Owszem Jaworzyna jest zniszczona - co nie znaczy że kolejne jej tereny mozna niszczyć.
Z tego co slyszalem to istnieja plany by polaczyc wyciagi z Krynicy na Jaworzyne i te nad Wierchomla w ten sposob by mozna bylo jezdzic po gorach tam i nazad
Cisna mi sie slowa kumpla, ze tylko (tu przemilcze) korzystaja z wyciagow.
Nie mam nic przeciwko narciarzom w gorach ale mozna jezdzic bez budowy wyciagow. Istnieje cos takiego jak ski toury - wchodzisz na nartach i zjezdzasz na nartach. Albo rakiety. Tylko, ze to wymaga troche wysilku a przecietny .... z miasta nie ma sily i/lub ochoty zeby wejsc w nartach na szczyt a potem zjechac. A jak nie ma to niech sie nie pcha w gory, potem tylko goprowcy maja zajecie sciagajac takie lamagi z tras
Owszem Jaworzyna jest zniszczona - co nie znaczy że kolejne jej tereny mozna niszczyć.
pewnie że nie - bo wszystkie lasy górskie mają status ochronny ale jak już mają to niech to skumulują i wyżyją sie w jednym miejscu , tylko że jeśli jest to obszar naturowy to będzie to nielegalne
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
Tylko, ze to wymaga troche wysilku a przecietny .... z miasta nie ma sily i/lub ochoty zeby wejsc w nartach na szczyt a potem zjechac.
Niestety to prawda i dotyczy nie tylko okresu zimowego . Swoją drogą takie wejście pod góre na nartach chyba niszczyłoby bardziej teren niż wjechanie na wyciągu?
drogą takie wejście pod góre na nartach chyba niszczyłoby bardziej teren niż wjechanie na wyciągu?
skądże! widziałem w akcji PioSu to nie ma żednego wpływu na teren - przy kilkudziesieciocentymetrowej pokrywie ścieżnej narty zagłębiają sie tylko na pare cm w śnieg, dzięki czemu wchodzić jest duzo łatwiej niz "na butach" ( coś o tym wiemy...) a na przyrode nie ma to zgubnego wpływu ( chyba ze dla entomofauny naśnieżnej ), w przeciwieństwie do budowy wyciagu, który powoduje skutki nieodwracalne
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
GP - ubieramy w zimie rakiety i idziemy protestowac przed UG w Slopnicach- pokazemy ze mozna uprawiac turystyke bez budowy wyciagu a jednoczesnie podeptamy kazdego kto sie bedzie sprzeciwial (wezmiemy tez raki )
...i dynamit ( to na wypadek gdywy chcięli się barykadować )
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
Specjalnie dla panów dorzucę jeszcze zamek w Rytrze (za dużo to z niego nie zostało).
zeby kolezanka widziala jak on wygladal jeszcze z poczatku lat 90 ubieglego stulecia....teraz jest juz odbudowywany...
to samo z zamkiem w Muszynie...oba zamki leza w dolinie popradu - historycznie na trakcie wegierskim....idac na polnoc w strone krakowa mamy doline dunajca a w niej kolejne odbudowane zamki w Wytrzyszce i Czchowie - mnie akurat to cieszy ze zamki sa odrestaurowane...na jurze niestety poza malymi wyjatkami (Rabsztyn i zamek w Korzkwi) nic sie nie robi w tym temacie
Joanna napisał/a:
Swoją drogą takie wejście pod góre na nartach chyba niszczyłoby bardziej teren niż wjechanie na wyciągu?
Asiu wlasnie ze nie z uwagi na:
a) wylazi sie po sniegu
b) gleba w zimie jest zamarznieta
Asiu wlasnie ze nie z uwagi na:
a) wylazi sie po sniegu
b) gleba w zimie jest zamarznieta
_________________
A - cha a jak byłam ostatnio w Ustrzykach Dolnych to śnieg był tylko na torze zjazdu. Czyli można było niszczyć nartami wchodząc a wjeżdżając już nie . . Jest coś takiego jak sztuczny śnieg...
Czyli można było niszczyć nartami wchodząc a wjeżdżając już nie .
wiesz Joanno samo wieżdżanie jednostki juz wybudowanym wyciągiem nie powoduje żadnych zniszczeń, szkopuł leży w tym, że to sam wyciąg - jego budowa i późniejsza "obecność" powoduje zniszczenia nieodwracalne...
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum