FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Babia Góra
Autor Wiadomość
Anem 
moderator



Posty: 2513
Skąd: Siemianowice Śl
  Wysłany: 2006-09-30, 17:46   Babia Góra

W ostatnią sobotę, zachęcony bardzo dobrymi prognozami pogody, postanowiłem w końcu wybrać się z moją Drugą Połową na górską wyprawę. Jako, że chciałem wybrać jakieś ciekawe miejsce, wybór padł na Babią Górę. Po pierwsze, że tam ładne widoki, a po drugie dlatego, że nigdy tam jeszcze nie dotarłem.

Jazda samochodem okazała się trochę nużąca, ale po wielu analizach możliwości dotarcia na miejsce rozpoczęcia wycieczki, okazało się, że samochód to jedyna mozliwość, która pozwala na odbycie tej wycieczki w ciąu jednego dnia. 150 kilometrów w jedną stronę niezbyt dobrymi drogami zajęło trochę czasu, ale w końcu dotarliśmy na miejsce.

Trasa jaką wybrałem, ze względu na ograniczenia czasowe, siłą rzeczy był tą najbardziej typową. Rozpocząć postanowiliśmy z Przełęczy Krowiarki i do schroniska na Markowych Szczawinach dotrzeć szlakiem niebieskim, który wiedzie w całości przez las, ale za to nie jest trudny.

Przełęcz Krowiarki → Markowe Szczawiny - szlak 6,1 kilometra, czas przejścia 2 godziny



Jako, że pogoda dopisywała, to turystów przy schronisku było nawet sporo... Niestety znowu poczułem się jak na Krupówkach :? Krótki postój w schronisku i w dalszą drogę...

Tym razem zmieniamy kolor szlaku i od schroniska podążamy już wyraźnie pod górę szlakiem czerwonym, który po 30 minutach dość forsownego i mało widokowego, póki co, podejścia doprowadza nas na przełęcz Brona, gdzie rozchodzą się szlaki na Diablak i na Małą Babią Górę

Markowe Szczawiny → Przełęcz Brona - szlak 0,9 kilometra, czas przejścia 30 minut


droga na Małą Babią Górę...

My nie kierujemy się jednak na Cyl, a w stronę przeciwną na Diablak... Podejście na szczyt ma niemal 2 kilometry, ale mimo, że cały czas pod górę, nie sprawia dużych problemów odpowiednio wyposażonemu turyście. Ważne jednak, żeby mieć dobre buty, bo widok ludzi schodzących z Diablaka w adidasach lekko mnie przerażał... Podejście w niektórych miejscach jest na prawdę wąskie i minięcie się z ludźmi schodzącymi z góry może być uciążlie, zwłaszcza jeśli główną myślą tych turystów jest to jak daleko jeszcze do schroniska i co zrobić żeby nie skręcić nogi w adidasach :?



Po początkowym dość stromym podejściu wychodzimy na bardziej płaski odcinek, który nie sprawia juz praktycznie żadnego problemu. Opuszczamy piętro kosodrzewiny i wchodzimy na kamienisty odcinek prowadzący nas na sam szczyt Diablaka... Kiedy się odwrócimy mamy piękny widok na Małą Babią Górę...



po chwili podziwiania widoków i po obowiązkowej sesji zdjęciowej, odwracamy głowę w stronę szczytu i podążamy dalej... droga jest już typowo kamienista...



po około godzinie drogi jesteśmy już niemal na szczycie... jeszcze jeden rzut oka na wspaniałe widoki... szkoda tylko, że mimo ładnej pogody gęstość letnio/jesiennego powietrza nie daje szansy na podziwianie pełnej panoramy, jaką to miejsce może oferować...



na szczycie Babiej Góry jesteśmy po godzine marszu od Przelęczy Brona.

Przełęcz Brona → Diablak - szlak 1,9 kilometra, czas przejścia 1 godzina.


Na szczycie nie zabawiliśmy zbyt długo, bo zaczęło dość mocno wiać, a na wysokości 1723 metrów nad poziomem morza nawet w ciepły jesienny dzień nie jest zbyt ciepło... Postanowiliśmy zatem podążyć dalej... na samą Przełęcz Krowiarki, dokładnie w miejsce z którego przyszliśmy wiedzie nas szlak czerwony... Widokowo trasa ta jest na prawdę zachwycająca i szczerze powiem, że cieszę się, że postanowiliśmy przejść ją w tę właśnie stronę. Zchodzenie z Babiej przez Sokolicę na Przełęcz Krowiarki daje nam możliwość podziwiania wspaniałych widoków, które mamy przed oczyma i wcale nie musimy przystawać i oglądać się za siebie...



Monotonia pojawia się dopiero w koncowym etapie, kiedy wchodzimy w piętro lasu... z tego miejsca jest już jednak niedaleko do końca wypraw...

Diablak → Sokolica → Przełęcz Krowiarki - szlak 4,5 kilometra, czar przejścia 1 godzina 45 minut.

Choć wyprawa była na prawdę udana, to czuję pewien niedosyt związany z brakiem możliwości podziwiania tych słynnych babiogórskich widoków... może uda się wrócić tam zimą, kiedy powietsze jest przejrzystsze, a ludzki wzrok sięga dalej... ;)

Póki co jednak, mogę z czystym sumieniem polecić tę trasęwszystkim miłośnikom gór... Po prostu nie można się w tym miejscu nie zakochać...

Całość trasy:
Przełęcz Krowiarki → Markowe Szczawiny szlak → Przełęcz Brona szlak → Diablak szlak → Przełęcz Krowiarki szlak - długość 13,4 kilometra, czas przejścia ok. 6 godzin...
_________________
FACTA NON PRAESUMUNTUR, SED PROBANTUR
Faktów się nie domniemywa, lecz je udowadnia
Ostatnio zmieniony przez Anem 2006-10-01, 15:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Heimik 
Młody ornitofan


Posty: 2221
Skąd: B-ca/Olsztyn
Wysłany: 2006-10-01, 08:11   

Anem, super relacja i świetne foty!!!

Jestem pod wielkim wrażeniem. :res: :res: :res:
_________________
Marek Cieszyński
 
 
 
p@nzio 
Fantasta Forum


Posty: 638
Skąd: Bytom
Wysłany: 2006-11-04, 12:37   

Extra relacja. Z cekawością przeczytałem tym bardziej że na Babiej byłem 2 razy ( a może 3...) świetna góra :) Przypomnę sobie jak to wyglądało i dam może jakieś foty, bo mam sporo.

Cytat:
Ważne jednak, żeby mieć dobre buty, bo widok ludzi schodzących z Diablaka w adidasach lekko mnie przerażał...

Ja tam Diablak zawsze w adidaskach zdobywałem i nie narzekam... :roll: Nawet fajnie się szło. Z tym że porównania nie mam bo w góry to ja zawsze w adidaskach :smile:

Cytat:
Na szczycie nie zabawiliśmy zbyt długo, bo zaczęło dość mocno wiać, a na wysokości 1723 metrów nad poziomem morza nawet w ciepły jesienny dzień nie jest zbyt ciepło...

Tam chyba zawsze duje :smile: I zawsze zimno. Najlepszy zonk jak ci we flanelkach i sweterkach idący na szczyt mijają tch w kurtkach i zimowych czapkach schodzących :mrgreen: Ostatnio było bardzo klimatycznie bo przez szlak przewalały się chmury co wyglądało świetnie.

Wychodziłem też z Krowiarek i przez Sokolicę. Raz szedłem też chyba żółtym do Markowych szczawin. lekki hardkorek z łańcuchami i czymś w rodzaju drabiny włącznie :mrgreen: W połowie drogi się dowiedziałem, że to raczej do wchodzenia, a nie schodzenia ;-) Ale było kapitalnie.
_________________
 
 
 
Stokrotka 
starczok


Posty: 329
Skąd: z gór
Wysłany: 2006-11-04, 15:33   

p@nzio napisał/a:


Wychodziłem też z Krowiarek i przez Sokolicę. Raz szedłem też chyba żółtym do Markowych szczawin. lekki hardkorek z łańcuchami i czymś w rodzaju drabiny włącznie :mrgreen: W połowie drogi się dowiedziałem, że to raczej do wchodzenia, a nie schodzenia ;-) Ale było kapitalnie.

Teraz CHYBA maja zrobic tak ze tym szlakiem bedzie mozna tylko w jedna strone....zobaczymy jak im to wyjdzie i czy tak zrobia...
Babia Gora jest piekna!Od niej zaczelam swoja przygode z gorami wiec jej wiele zawdzieczam :]

Ostatnio nie wpisalam sie do zeszytu bo tak wialo ze palce odmarzaly a rekawiczek nie wzielam :roll:

nie wiecie kto rozwalil te skrzynke w ktorej zawsze byl zeszt?
Pozdarwiam serdecznie!
_________________
Niektórzy ludzie mają wielkie, inni małe marzenia.Nieważne jakie masz Ty, ważne jest, żebyś nigdy nie przestał marzyć.
http://stokrotka.mojegory.com.pl/
 
 
 
p@nzio 
Fantasta Forum


Posty: 638
Skąd: Bytom
Wysłany: 2006-11-04, 17:33   

Gdybyśmy wiedzieli o tym że to zalecane do wchodzenia to bym raczej przez Akademicą Perć (tak to się zwało chyba) nie schodził...

Stokrotka napisał/a:
nie wiecie kto rozwalil te skrzynke w ktorej zawsze byl zeszt?

A nie ma już go? Byłem w tym roku i co prawda nie na słupie, ale w okolicy się skrzyneczka zielona poniewierała z napisem Virchowa Kniga Czy jakoś tak ;-) Wpisu oczywiście dokonałem.
_________________
 
 
 
Pudelek 


Posty: 18
Wysłany: 2006-11-05, 21:28   

p@nzio napisał/a:
Gdybyśmy wiedzieli o tym że to zalecane do wchodzenia to bym raczej przez Akademicą Perć (tak to się zwało chyba) nie schodził...


z tym "zalecieniem" to tak trochę bez sensu, bo na zalecenia mało kto zważa. lepiej brzmiałoby, że "zabrania" się schodzić
 
 
p@nzio 
Fantasta Forum


Posty: 638
Skąd: Bytom
Wysłany: 2006-11-06, 07:27   

Ja bym na zalecenie zważył, gdybym o nim wiedział :roll:
_________________
 
 
 
Pudelek 


Posty: 18
Wysłany: 2006-11-06, 12:06   

po górach chodzą rózni ludzie, a na Babiej to cały masy "stonki" nagle czują się bohaterami i chcą się popisać :evil:
 
 
p@nzio 
Fantasta Forum


Posty: 638
Skąd: Bytom
Wysłany: 2006-11-06, 14:32   

Obiecane fotki :smile:

PS. Niech ktoś da przerywnik bo jeszcze 2 chce dać, a limit do 5 załącznków/post.

Z innych jeszcze:

Widok ze szlaku na Sokolicę
http://www.deviantart.com/deviation/42282889/

Kosodrzewina
http://www.deviantart.com...me+-in%3Ascraps

Znak
http://www.deviantart.com...me+-in%3Ascraps

100_0241.jpg
Widok za szlaku na J. Orawskie w Słowacji
Plik ściągnięto 59 raz(y) 45.89 KB

100_0232.jpg
Szlak
Plik ściągnięto 53 raz(y) 108.72 KB

mos.jpg
Widok z Mosornego na Babią...
Plik ściągnięto 49 raz(y) 34.93 KB

100_0162.jpg
...i z Sokolicy na Mosorny Groń ;)
Plik ściągnięto 48 raz(y) 35.88 KB

100_0161.jpg
Widok z Sokolicy
Plik ściągnięto 44 raz(y) 52.78 KB

_________________
 
 
 
Stokrotka 
starczok


Posty: 329
Skąd: z gór
Wysłany: 2006-11-06, 17:30   

nawet fajna pogoda.a kiedy to byles? bo nie wiem czy pisales :roll:
_________________
Niektórzy ludzie mają wielkie, inni małe marzenia.Nieważne jakie masz Ty, ważne jest, żebyś nigdy nie przestał marzyć.
http://stokrotka.mojegory.com.pl/
 
 
 
p@nzio 
Fantasta Forum


Posty: 638
Skąd: Bytom
Wysłany: 2006-11-06, 17:46   

O, no tak nie napisałem kiedy. Te foty są z wycieczki z 2. lipca br.

I jeszcze te dwie foty...

101_0305.jpg
Zejście żółtym szlakiem
Plik ściągnięto 54 raz(y) 82.07 KB

101_0283.jpg
wspominana skrzyneczka z księgą pamiątkową...
Plik ściągnięto 45 raz(y) 52.72 KB

_________________
 
 
 
Stokrotka 
starczok


Posty: 329
Skąd: z gór
Wysłany: 2006-11-06, 18:04   

no fajny musi byc ten zolty szlak!musze sie nim kiedys wybrac!wpisales sie do zeszytu?bo ja we wrzesniu nie dalam rady place mi odmarzly....
_________________
Niektórzy ludzie mają wielkie, inni małe marzenia.Nieważne jakie masz Ty, ważne jest, żebyś nigdy nie przestał marzyć.
http://stokrotka.mojegory.com.pl/
 
 
 
Pudelek 


Posty: 18
Wysłany: 2006-11-06, 18:36   

czy to na Sokolicy jest taka fajna skała, a pod nią spad? fajne zdjęcie tam wychodzą :oki:
 
 
maciek 


Posty: 1922
Skąd: z lasu i gór...
Wysłany: 2006-11-07, 19:33   

Pudelek napisał/a:
czy to na Sokolicy jest taka fajna skała, a pod nią spad? fajne zdjęcie tam wychodzą

Zależy którą Sokolicę masz na mysli..
Ale pod obiema jest stromo
Na Babiej byłem kilkanaście razy. przeważnie zimą, choć i latem (jeździliśmy tam na praktyki z botaniki i fitosocjologii)
Ale najbardziej pamiętny będzie dla mnie wyjazd w styczniu, z noclegiem w wiacie turystycznej..
Było - 20 stopni i rano buty mieliśmy do gruntu przymarznięte.
W ogóle Babia jest niesamowita. Niby szybciutko sie na nią wchodzi, niby łatwe podejście ale szczególnie fajne są to wiatry. 90% moich wyjazdów tam zawsze wiało że niemało łeb urwie.. Fajne klimaty
 
 
 
maciek 


Posty: 1922
Skąd: z lasu i gór...
Wysłany: 2006-11-07, 19:38   

Pamiątki z Babiej...

na babiej.JPG
Na szczycie
Plik ściągnięto 55 raz(y) 42.04 KB

nocleg.JPG
Jedne z noclegów. Jak zwykle na Babiej zimą ciężko było dotrzeć do schroniska...
Plik ściągnięto 59 raz(y) 65.26 KB

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org