FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Babia Góra
Autor Wiadomość
maciek 


Posty: 1892
Skąd: z lasu i gór...
Wysłany: 2007-11-01, 06:45   

bodzishek napisał/a:
Ano tak to jest, kiedy Parkami rządzi Ministerstwo jak zwał, tak zwał leśnictwa.
Jest pomysł, by im to odebrać i przenieść PN do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego;
Co Towarzysze na to???

O ile się orienuję, ministerstwo to dysponuje jeszcze mniejszymi środkami budżetowymi niż MŚ. Vide zabytki kultury...
To nie jest problem do jakegio resortu jest przyporządkowanie tylko jakie środki resort przeznacza na utrzymaniae i jaka jest polityka rządu.
_________________
Najpiękniejsze są górskie roślinki... jak te Doronicum clusii..
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-01, 11:40   

maciek napisał/a:
To nie jest problem do jakegio resortu jest przyporządkowanie tylko jakie środki resort przeznacza na utrzymaniae i jaka jest polityka rządu.


I to jest bardzo słuszna odpowiedź. A że każdy rząd ma środowisko w głębokim poważaniu, to sytuacja wygląda tak jak obecnie :/
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2901
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-11-01, 14:47   

Rey napisał/a:
Ano tak to jest kiedy leśnicy pracują w PN
tylko że to nie na dole zapadaja decyzje! gdyby rząd większe fundusze na funkcjonowanie parków przeznaczył to i nie trzbaby wycinać, by zdobyć pieniądze! tak wiec problemu nie trzeba szukac wsrod pracujacych w parkach lesnikaw, ale wyzej...
sam byś Rey'u, bedac dyrektorem parku, wicinał :-P
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
bodzishek 
KPStUJ


Posty: 347
Skąd: Żnin Kraków
Wysłany: 2007-11-01, 20:37   

green power napisał/a:
gdyby rząd większe fundusze na funkcjonowanie parków przeznaczył


może by i przeznaczył, gdyby LP dorzucały się do budżetu, a nie konsumowały w obrembie swojej firmy zyski ze sprzedaży drewna z lasu, który jest własnością wszystkich obywateli, nie tylko leśników.

Jak sobie Szyszko z Głównym Anal'em LP wymyślili, by parki przeszły pod LP to nagle znaleźli nieprzetrawione 20 milionów złotych zaskórniaków na poprawę sytuacji w parkach.
Gdzie były te pieniądze przez cały czas, gdy nie było środków na parki w ministerstwie???
A przecież właśnie wszystko rozegrałoby się w ramach jednego resortu.
Ale nie te pieniadze są na kontach LP chwalącej się samowystarczalnością finansową i nie dojeniem dziurawego budzetu!!
Też nie brałbym od Państwa socjala, gdybym miał kurę znoszącą złote jaja! Aczkolwiek miałbym wyrzuty sumienia, bo ta kura, to tak nie do końca moja jest...
_________________
"Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
Richard Dawkins
 
 
 
green power 
autor 100000 posta


Posty: 2901
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-11-01, 23:28   

bodzishek napisał/a:
może by i przeznaczył, gdyby LP dorzucały się do budżetu, a nie konsumowały w obrembie swojej firmy zyski ze sprzedaży drewna z lasu, który jest własnością wszystkich obywateli, nie tylko leśników
no chyba troszkę się zagalopowałeś bodzishku. Powinniśmy właśnie się cieszyć, że rząd nie musi dopłacać do lasów (strach pomyśleć co by było jakby musiał :? ) - jednostki, która, jak raczyłeś zauważyć, dba o dobro ogółu - całego społeczeństwa
_________________
Tomasz Figarski "P.P.Ps"

"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
 
 
 
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 2600
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2007-11-01, 23:46   

To chyba do tematu Leśnictwo.....
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping"

Przewodnik Beskidzki
 
 
 
Tekla 

Posty: 106
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-11-02, 14:28   

ja tylko krótko... nie na temat Babiej ale lasów.. pracuje w PN i dobija mnie ilość pieniędzy przeznaczana na nie z budżetu, ale czy to że nam nie dają ma upoważniać nas do brania innym? Lasy świetnie gospodarują swoimi pieniędzmi i rozwijają sie bardzo dobrze więc niech korzystają ze swojej gospodarności. tak, wiem... wycinają drzewa należące do wszystkich... ale jednocześnie utrzymują lasy należące do wszystkich i dają zatrudnienie dużej liczbie ludzi więc jak potrafią zatrzymać pieniądze a nie roztrwonić to niech z nich korzystają bo dbają o coś co dla wszystkich jest ważne. problemu małych pieniędzy w PN nie rozwiąże się zabierając innym coś na co ciężko pracują. trzeba zmienić sposób rozliczania parków i zmienić podejście polityków ustalających budżet a nie patrzeć komu by tu zabrać. bo oni maja dobrze więc to nie fair :roll: pozdrawiam
Pełku nie gniewaj sie za off ;-)
_________________
Aśka
 
 
 
bodzishek 
KPStUJ


Posty: 347
Skąd: Żnin Kraków
Wysłany: 2007-11-02, 16:26   

Tekla napisał/a:
pracuje w PN i dobija mnie ilość pieniędzy przeznaczana na nie z budżetu, ale czy to że nam nie dają ma upoważniać nas do brania innym? Lasy świetnie gospodarują swoimi pieniędzmi i rozwijają sie bardzo dobrze więc niech korzystają ze swojej gospodarności. tak,


dlaczego przywilejować LP???
wszystkie inne państwowe firmy dorzucają się do budżetu, a LP nie.
To tylko w lasach ludzie ciężko pracują, a górnicy w kopalniach KGHMu na przykład nie?
A wiele pieniędzy przez nich wypracowanych idzie do budżetu i z tego masz Koleżanko Szanowna wypłatę.


Tekla napisał/a:
potrafią zatrzymać pieniądze a nie roztrwonić to niech z nich korzystają bo dbają o coś co dla wszystkich jest ważne.


Co do trwonienia pospierałbym się jeszcze, ale nie mam najmniejszej ochoty.
Podam tylko przykład domków Eko-Sękocin.
Pewnie wiesz o czym mówię, a jeśli nie, to poszperaj w necie.

green power napisał/a:
Powinniśmy właśnie się cieszyć, że rząd nie musi dopłacać do lasów (strach pomyśleć co by było jakby musiał :? ) - jednostki, która, jak raczyłeś zauważyć, dba o dobro ogółu - całego społeczeństwa


Bardziej cieszyłbym się, gdyby jednak Lasy dawały coś budżetowi, a z tych pieniędzy, jak i z pieniędzy wypracowanych przez inne sektory oraz z naszych podatków sięgnęło by się coś dla obywateli z powrotem, np. dla ochrony przyrody, nauczycieli, czy w inne potrzebujące miejsca, a tyle ich w kraju przecież jest.
Lasy spokojnie dopięły by swego nawet na odrobinie niższej stopie życiowej , a w Polsce pieniądze potrzebne są wszędzie; drugiej Irlandii jeszcze trochę nam czekać.


Pełek napisał/a:
To chyba do tematu Leśnictwo.....


przeklejcie proszę zatem posty gdzie trzeba, bo nie wiem jak to się robi


green power napisał/a:
rząd nie musi dopłacać do lasów (strach pomyśleć co by było jakby musiał :? ) - jednostki, która, jak raczyłeś zauważyć, dba o dobro ogółu - całego społeczeństwa


a pielęgniarki i nauczyciele nie pracują dla dobra społeczeństwa, więc niech biedują...
 
 
 
maciek 


Posty: 1892
Skąd: z lasu i gór...
Wysłany: 2007-11-02, 19:41   

bodzishek napisał/a:
dlaczego przywilejować LP???
wszystkie inne państwowe firmy dorzucają się do budżetu, a LP nie.

No to może wprowadzimy model większości krajów UE gdzie działalność leśna jest dotowana z budżetu państwa? Skoro samowystarczalność firmy jest solą w oku to pal licho, niech nam dopłacają z budżetu a wtedy leśniczy może sobie chodzić po lesie ze świadomością że nie musi wypracować sobie własnej pensji.
bodzishek napisał/a:
Lasy spokojnie dopięły by swego nawet na odrobinie niższej stopie życiowej

Czy to oznacza że trzeba im zabierać? Zauważ że do budżetu ewentualnie mogło by być oddawane to co zbywa. Uważasz że jeśli jakaś firma ma w perspektywie oddanie całości lub częsci zysku to będzie się starała go wypracować? Po co? Będzie tak jak w budżetówce - mało kasy to i mało zaangażowania.
Aczkolwiek zgadzam się że zmiany organizacyjne w LP powinny być i duże. Przede wszystkim nalezy jednoznacznie zdefiniować obszar działania LP jako firmy. żeby już nie było niejasności. Niech LP zajmą się produkcją drewna a ktoś (kto) ochrona przyrody. Obie strony byłybyzadowlone i nie było by wzajemnych pretensji i roszczeń.
Tekla napisał/a:
problemu małych pieniędzy w PN nie rozwiąże się zabierając innym coś na co ciężko pracują. trzeba zmienić sposób rozliczania parków i zmienić podejście polityków ustalających budżet a nie patrzeć komu by tu zabrać.

i to jest właśnie ten problem z PN - dlatego mam wątpliwości czy przy obecnym kształcie PN ochrona puszczy białowieskiej tą formą jest najszczęśliwszym pomysłem. Po drastycznej reformie funkcjonowania parków tak. Obecnie nie wiem.
Ale całkowicie zgadzam się że podejście do puszczy musi zostać zmienione zwłaszcza wśród leśników. PB powinna mieć status lasu o najwyższym reżimie ochronnym jaki się tylko da - park narodowy niestety tego nie gwarantuje. LP rónież
Ale i tak nie przyrodnicy ani leśnicy o tym zadecydują tylko polityka :evil:
_________________
Najpiękniejsze są górskie roślinki... jak te Doronicum clusii..
 
 
 
bodzishek 
KPStUJ


Posty: 347
Skąd: Żnin Kraków
Wysłany: 2007-11-02, 22:04   

maciek napisał/a:
Ale i tak nie przyrodnicy ani leśnicy o tym zadecydują tylko polityka :evil:


czyli my- wyborcy, acz nie słyszałem, żeby na jakimś wiecu ludzie pytali polityków o sprawy ochrony przyrody:(

skoro przyrodnicy pytań nie zadadzą, bo twierdzą jak stare baby, że "oni i tak zrobią jak chcą", to nikt ich nie zada i sprawy nie ma.

po to jest to forum, by się jakoś zrzeszyć i razem - dużą grupą wyborców- wywierać na polityków presję, bo [pewnie i są oni czasem mało inteligentni, ale na wyborcach im zależy, jak na niczym.
Swoją drogą ktoś inteligentny mógłby sie też zabrać za politykę:)
_________________
"Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
Richard Dawkins
 
 
 
maciek 


Posty: 1892
Skąd: z lasu i gór...
Wysłany: 2007-11-03, 08:18   

bodzishek napisał/a:
czyli my- wyborcy, acz nie słyszałem, żeby na jakimś wiecu ludzie pytali polityków o sprawy ochrony przyrody:(

skoro przyrodnicy pytań nie zadadzą, bo twierdzą jak stare baby, że "oni i tak zrobią jak chcą", to nikt ich nie zada i sprawy nie ma.

po to jest to forum, by się jakoś zrzeszyć i razem - dużą grupą wyborców- wywierać na polityków presję, bo [pewnie i są oni czasem mało inteligentni, ale na wyborcach im zależy, jak na niczym.
Swoją drogą ktoś inteligentny mógłby sie też zabrać za politykę:)

W końcu doszliśmy do jakiegoś konsensusu i wspólnego poglądu na pewne problemy :oki:
Tylko ja bym tak z góry nie sądził wszystkich polityków. Bo widzisz - staojąc z boku można sobie pozwolić na krytykę, własne zdanie itp. Taki polityk (minister, dyrektor LP czy inna "szycha" :> ) oprócz własnego zdania ma również prikazy z góry, obwarowania prawne, różne grupy nacisku. Zasze podaję przykład Byrcyna - wspaniały człowiek i przyrodnik ale co z tego? Co zdziałał tym że nie poszedł w pewnym momencie na kompromis? Zyskał popacie przyrodników, ale przyroda straciła na jego "bezkompromisowości" - bo straciła doskonłego przyrodnika.
NIe sposób unieść się honorem i podać do dymisji w przypadku kiedy brak możliwości wyjścia z sytuacji. Trudniej jest znaleźć to wyjście czasem niestety ulegając w pewnych sprawach.
_________________
Najpiękniejsze są górskie roślinki... jak te Doronicum clusii..
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-03, 11:38   

maciek napisał/a:
Zasze podaję przykład Byrcyna - wspaniały człowiek i przyrodnik ale co z tego? Co zdziałał tym że nie poszedł w pewnym momencie na kompromis? Zyskał popacie przyrodników, ale przyroda straciła na jego "bezkompromisowości" - bo straciła doskonłego przyrodnika.


To z drugiej strony - lepszy według Ciebie jest Szyszko, który idzie wyłącznie na kompromisy, które z jego strony oznaczają prawie wyłącznie ustępstwa :?: Porównaj sobie działanie obu tych panów odnośnie np. modernizacji kolejki na Kasprowy :>
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
maciek 


Posty: 1892
Skąd: z lasu i gór...
Wysłany: 2007-11-04, 08:00   

Rey napisał/a:
lepszy według Ciebie jest Szyszko, który idzie wyłącznie na kompromisy

Oczywiście że nie. Zawsze potrzebny jest złoty środek. Przegięcie i w jedną i w drugą stronę jest niebezpieczne.
Rey napisał/a:
modernizacji kolejki na Kasprowy

która de facto była konieczna.
_________________
Najpiękniejsze są górskie roślinki... jak te Doronicum clusii..
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-04, 10:26   

maciek napisał/a:
Rey napisał/a:
modernizacji kolejki na Kasprowy

która de facto była konieczna.


A czy było koniecznie zwiększanie przy okazji modernizacji jej przepustowości :?: :>
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
maciek 


Posty: 1892
Skąd: z lasu i gór...
Wysłany: 2007-11-04, 14:31   

Rey napisał/a:
A czy było koniecznie zwiększanie przy okazji modernizacji jej przepustowości

konieczne nie. Ale wg mnie szkody jakie niesie za sobą zwiększenie przepustowości (wyłącznie zimą) są mniejsze niż dalsze funkcjonowanie kolejki bez remontu.
_________________
Najpiękniejsze są górskie roślinki... jak te Doronicum clusii..
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org