odswieżamy temat o Babce - podczas ostatniego weekendu dziczyłem w rezerwatach ścisłych BgPNu (pomiary na powierzchniach doświadczalnych Katedry Szczegółowej Hodowli Lasu AR Krak), poprzedzone nawiedzeniem siedziby Parku i herbatką z Panem Dyrektorem
A w sobote nawiedziłem też pasmo Policy
Jutro wrzucę parę fotek
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
Jadę na Babią wkrótce na wycieczkę z kursu
Gospodarka w parkach narodowych prof. Okarmy i dr Wierzbowskiej
Czy Baba włożyła już zimowy, biały moherek na głowę???
_________________ "Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
R. Dawkins
Czy Baba włożyła już zimowy, biały moherek na głowę
jedynie na czubek głowy
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
no i pare fotek...
- spod Sokolicy...
źle się dzieje...?
-oraz z pasma Policy...
rezerwat na Policy
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
ano piękna Maćku, piekna...niesmak pozostawia tylko rozmiar pozyskania w Parku....w leśnictwie Sokolica znacznie większy niż w przeciętynch górskich leśnictwach I niech mi jeszcze jakiś ustawodawca zechce wmawiać, że PN to najlepsza forma ochrony przyrody!!
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
ano piękna Maćku, piekna...niesmak pozostawia tylko rozmiar pozyskania w Parku....w leśnictwie Sokolica znacznie większy niż w przeciętynch górskich leśnictwach I niech mi jeszcze jakiś ustawodawca zechce wmawiać, że PN to najlepsza forma ochrony przyrody!!
Wiem co Ci powiedza - że w parku i tak tylko wredne leśniki pracują, które nie umieją nic poza ogałacaniem lasu z drzew.
Wiem co Ci powiedza - że w parku i tak tylko wredne leśniki pracują, które nie umieją nic poza ogałacaniem lasu z drzew.
heh, ale można też odwrócić kota ogonem, że leśniki z "normalnych" lasów nie tacy źli skoro w Parku Narodowym pozyskuje się dużo więcej niż w ich leśnictwach
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
heh, ale można też odwrócić kota ogonem, że leśniki z "normalnych" lasów nie tacy źli skoro w Parku Narodowym pozyskuje się dużo więcej niż w ich leśnictwach
innymi słowy praca w PN moralnie i zawodowo pogrąża lesników?
innymi słowy praca w PN moralnie i zawodowo pogrąża lesników?
w Parkach Narodowych pracują nie tylko leśnicy, ale sądząc po tym co widziałem (i słyszałem... warkot pił na każdym niemal kroku w PN pod Sokolicą) i dowiedziałem się z rozmów z naszym przewodnikiem - leśniczym to tak by to można było określić . Babiogórski Park akurat w tym czasie jak byliśmy miał na głowie jakoweś kontrole ze Stolicy i podobno właśnie pod Sokolicą kontrola owa wypadła najlepiej (może ktoś bardziej zorientowany mógłby to wyłuszczyć dokładniej)
_________________ Tomasz Figarski "P.P.Ps"
"Poza gospodarczym wyrachowaniem leśnik musi mieć także i szerszy, przyrodniczy punkt widzenia; powinien mieć również na względzie wartość materialnie niewymierną, jaką jest piękno i urok lasu..." W. Koehler, 1961.
I niech mi jeszcze jakiś ustawodawca zechce wmawiać, że PN to najlepsza forma ochrony przyrody!!
Ano tak to jest kiedy leśnicy pracują w PN Zresztą był jeden znaczący przykład: w jednym z naszych PN jego ówczesny dyrektor zaproponował by zaprzestać zwalczania gatunków owadów szkodliwych dla drzew (głównie chodziło o kornika). Efekt: za niedługi czas pożegnał się ze stanowiskiem
Poza tym tego rodzaju zabiegi to jedno z niewielu źródeł dochodu PN, a jakiekolwiek próby zmiany tego sytemu wywołują od razu protesty - i to bynajmniej nie przyrodników
Ano tak to jest, kiedy Parkami rządzi Ministerstwo jak zwał, tak zwał leśnictwa.
Jest pomysł, by im to odebrać i przenieść PN do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego;
Co Towarzysze na to???
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum