PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ryzyko wścieklizny
Autor Wiadomość
PREM 


Posty: 99
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-08-29, 13:07   

No jak kolega WJG uważa że poprzez zadrapanie można się zarazić wścieklizną to dyskutować z nim nie będę bo poziom wiedzy na temat chorób zakaźnych jest na poziomie zbyt niskim by dyskutować o tym. Dyskutować mogę z epidemiologiem nie miłośnikiem nietoperzy nawet zaszczepionym. Na temat genotypów poczytaj sobie ignorancie dobry artykuł
dr Małgorzaty Sadkowskiej Todys, którą znam osobiście
w Polskim Przeglądzie Neurologicznym

Wścieklizna aktualne problemy epidemiologiczne

http://www.ppn.viamedica.pl/wydanie.phtml?id=5

i wiele innych wystarczy sobie wpisać w wyszukiwarkę

zanim zacznę się śmiać zarówno z określenia serotyp wirusa (które to określenie definiuje co najwyżej odmiany serologiczne genotypu, bo i takie odmiany się wyróżnia o czym zapewne wikipedia milczy.
Tak w moim poście zabrakło w pospiechu słów ,,tak jak inhalacje" ( w określeniu nebulizacji) bo przecież rozmawialiśmy wyłącznie o zakażeniu eksperymentalnym w warunkach laboratoryjnych czyli poddawanych nebulizacji, bo w sposób sztuczny.
A poza tym w przeciętnym gołębniku, czy każdym kurniku w aerozolu każdy kto wykona badania wyizoluje przykładowo patogenne serowary Salmonella sp. co nie oznacza że ktoś się zaraża ta drogą. No ale do zrozumienia tego potrzebna jest elementarna wiedza z zakresu epidemiologii. Podobna sytuacja jest zapewne w jaskiniach. No ale koledzy wiedzą lepiej więc koleżanko zapytaj ich bo wiedza lepiej :-D

Masa ignorantów wysyła później zwierzęta do badania po zwykłym zadrapaniu tłumacząc, że ślina mogła znaleźć się na pazurach, zamiast wcześniej poczytać sobie o takiej drodze zakażenia i jej prawdopodobieństwie wystąpienia.
A co do śmiertelności to nie prawie ale 100% śmiertelności, a dwa czy trzy przypadki historyczne przeżycia należy traktować w kategoriach kuriozum.
A z polecanych artykułów poza pewnymi hipotezami nic nie wynika, aplikacyjne prace naukowe, z pewnością wartościowe. Ale to nie ja czytałem bez zrozumienia, tylko koledzy. Tak si składa, że z zakresu wirusologii pisałem doktorat i chociaż wirus wścieklizny nie był tematem pracy to trochę na ten temat wiem i wiedza ta nie pochodzi z naprędce przeczytanych plików na googlach.
Niniejszym bez żalu z uwagi na niski poziom niektórych dyskutantów kończę swoje uczestnictwo w forum. Więc więcej w temacie wypowiadać się nie będę, bez względu na ilość epitetów jaka mnie obdarzą koledzy. Miłej zabawy chiropterolodzy, over
 
 
badger 
UP Poznań


Posty: 438
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-08-29, 16:39   

PREM napisał/a:
No jak kolega WJG uważa że poprzez zadrapanie można się zarazić wścieklizną
PREM, właśnie WJG napisał coś zupełnie przeciwnego co do tego.
PREM napisał/a:
bo przecież rozmawialiśmy wyłącznie o zakażeniu eksperymentalnym w warunkach laboratoryjnych czyli poddawanych nebulizacji, bo w sposób sztuczny.
No właśnie publikacja którą przytoczyłem opierała się jedynie na umieszczeniu zwierząt w klatkach w jaskini z nietoperzami. Nikt im niczego bezpośrednio nie podawał. Ale ogólnie co do różnych wyników badań terenowych i laboratoryjnych masz rację, z tym że w tym przypadku był one terenowe.
PREM napisał/a:
A poza tym w przeciętnym gołębniku, czy każdym kurniku w aerozolu każdy kto wykona badania wyizoluje przykładowo patogenne serowary Salmonella sp. co nie oznacza że ktoś się zaraża ta drogą.
Ponieważ widocznie salmonella nie może zakażać tą drogą, wścieklizna jak widać może ale muszą być spełnione skrajne warunki (choćby te miliony nietoperzy nad głową).
PREM napisał/a:
A z polecanych artykułów poza pewnymi hipotezami nic nie wynika
Tak można skomentować każde badania naukowe... Ale do czego nas to doprowadzi?
 
 
evkato 

Posty: 21
Skąd: b-stok
Wysłany: 2012-08-29, 16:53   

hola ;)
Zadałam pytanie ale nie po to aby ktoś z kimś dyskutował na temat swoich racji ;) wyluzujcie ;)
Widać ze macie wiedze i, własnie z takimi osobami chciałam popisać i popytać..nawet jezeli moje pytania są głupie i dziecinne, ale ja poprostu nie mam zadnej wiedzy na ten temat...
 
 
evkato 

Posty: 21
Skąd: b-stok
Wysłany: 2012-08-29, 17:00   

WJG napisał, że wirus ten w warunkach pozaustrojowych szybko ginie..a ja Kiedys gdzies wyczytałam ;) ze w wyschnietej ślinie przezywa do 14godzin a w wilgotnej 24h... Hmm ale to chyba chodziło o warunki laboratoryjne?
 
 
evkato 

Posty: 21
Skąd: b-stok
Wysłany: 2012-08-30, 09:48   

to jak z tym jest?
 
 
BJK 


Posty: 5892
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2012-08-30, 12:18   

PREM napisał/a:
Niniejszym bez żalu z uwagi na niski poziom niektórych dyskutantów kończę swoje uczestnictwo w forum.

no to jest bardzo przykre - z 2 powodów:
1. że tak nie przebierając w słowach oceniasz i kończysz bezdyskusyjnie dialog. Po to się dyskutuje, żeby wymieniać poglądy i używać argumentów w celu przekonania kogoś do własnego punktu widzenia, ewentualnie zdania.
2. wydawało mi się, że właśnie w związku z poziomem Twojego wykształcenia będziemy mieli możliwość dokształcenia się przy okazji Twoich objaśnień :?

PREM napisał/a:
Masa ignorantów wysyła później zwierzęta do badania po zwykłym zadrapaniu tłumacząc, że ślina mogła znaleźć się na pazurach, zamiast wcześniej poczytać sobie o takiej drodze zakażenia i jej prawdopodobieństwie wystąpienia.

pisząc o tych ignorantach miałeś na myśli osoby prywatne, czy pracowników weterynarii :?:
_________________
"Żywa substancja jest bytem,który naprawdę jest podmiotem,albo,innymi słowy,jest bytem o tyle, o ile substancja jest ruchem zakładania i ustanawiania siebie samego, czyli zapośredniczeniem między swoim stawaniem się czymś innym i sobą samym. " G.W.F.Hegel
 
 
evkato 

Posty: 21
Skąd: b-stok
Wysłany: 2012-08-30, 19:12   

a na moje pytanie ktos moglby odpowiedziec? ;)
 
 
Lasołaz 


Posty: 310
Skąd: Przasnysz
Wysłany: 2012-08-30, 22:20   

To ja doleję oliwy do ognia ( :twisted: ) bo mam pytanie: PREM wspomniał wcześniej że poprzez kontakt z kałem zwierzęcia nie można się zakazić, ale ja słyszałem kiedyś że guanem nietoperzy można się zainfekować. Przyznaję, że sam tematu nie dociekałem, ale chciałbym wiedzieć. Wiec jak to jest?

BJK :res: , podzielam Twoje zdanie w 100%

evkato może i faktycznie masz schizę (jak sama to określiłaś), ale samotna w tym nie jesteś. Znam sporo osób, które mają znikomą wiedzę lub żadną na temat takich i innych chorób i myślę że sam się do nich mogę zaliczyć. To za sprawą słabej edukacji w tych tematach i wciąż żywych przesądów i mitów.

Uważam, podobnie jak BJK , że informacje od PREM`a mogą okazać się wielce przydatne, dlatego głupio robisz kończąc dyskusję
_________________
Natura optima dux
 
 
BJK 


Posty: 5892
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2012-08-30, 22:33   

Niezła prezentacja na temat rozważany w tym wątku

warto zwrócić uwagę na wrota zakażenia ;)
_________________
"Żywa substancja jest bytem,który naprawdę jest podmiotem,albo,innymi słowy,jest bytem o tyle, o ile substancja jest ruchem zakładania i ustanawiania siebie samego, czyli zapośredniczeniem między swoim stawaniem się czymś innym i sobą samym. " G.W.F.Hegel
 
 
Lasołaz 


Posty: 310
Skąd: Przasnysz
Wysłany: 2012-08-30, 23:23   

Faktycznie niezła ;) Szkoda tylko, że nie rozpisano się dokładnie jak to jest np z aerogennością. No i o guanie nic nie wspomniano :/
_________________
Natura optima dux
 
 
evkato 

Posty: 21
Skąd: b-stok
Wysłany: 2012-08-31, 15:32   

Kiedys gdzies czytałam ze w guanie nic sie nie znajduje z tego wirusa, a jezeli już by coś było to na powietrzu szybko zginie ;) tyle wiem ;)
Hmmm..a z ta śliną to ktoś wie jak jest? :P Bo jakby taki wirus sie w niej tak dlugo utrzymywał to chyba duzo osob by mogło sie zarazic, bo jakis tam kot czy pies chory coś obślinił a po godzinie np. ktos miał stycznosc bliską z tym miejscem... hm?
 
 
Lasołaz 


Posty: 310
Skąd: Przasnysz
Wysłany: 2012-08-31, 17:39   

Dzięki za info :) W prezentacji wspomniano, że wirus ginie w niskim pH i pod wpływem wielu detergentów, więc umycie rąk powinno być chyba wystarczającym zabiegiem higienicznym
_________________
Natura optima dux
 
 
evkato 

Posty: 21
Skąd: b-stok
Wysłany: 2012-08-31, 18:11   

no ok, ale wezmy pod uwage np. dzieci...one sie bawia, wkładaja raczki do buzi i rozne przedmioty i o myciu rąk nie myślą...z resztą bedac nie wiadomo gdzie na spacerze, placu zabaw itp. nie ma pod ręka kranu z wodą :P
 
 
Lasołaz 


Posty: 310
Skąd: Przasnysz
Wysłany: 2012-08-31, 18:22   

To fakt. Moja siostra np. zawsze na spacery ze swoją 2- letnią córką zabiera takie chusteczki antybakteryjne. Ale jeśli chodzi o wściekliznę to chyba słaby sposób, tym bardziej że nikt nie będzie wciąż mył rączek dziecku.
Za to dobrą metodą jest kontrola miejsca w którym się dzieci bawią. Jeśli nie kręcą się po placu zabaw jakieś podejrzane psy, koty, czy dzikie zwierzęta to i ryzyko zarażenia jest niziutkie
_________________
Natura optima dux
 
 
evkato 

Posty: 21
Skąd: b-stok
Wysłany: 2012-08-31, 19:24   

mam nadzieje ze jeszcze ktos sie wypowie na ten temat ;)
a macie moze zdjecia takich malych nietoperzy zaraz po urodzeniu albo takich juz kilkatygodniowych? ;) bo w sieci za bardzo nie znalazłam nic...a ostatnio na spacerku nie wiem czy nie rozdeptałam takiego maluszka :( takie coś małe szare i wyłupiaste oczy. ale uszu chyba nie miało i takich skrzydeł nietoperzowatych, wiec nie wiem co to było moze jakis ptaszek...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.