kochani co można robić z taki maluchami w górach w Zubrzycy tj jakieś pomysły na warsztaty, zajęcia przyrodnicze czy terenowe. Aby pokazać im inny tzn nasz świat, i dzikość i piękno przyrody,a jednocześnie uzmysłowić że trzeba dbać o środowisko.
Dzieci w wieku 7-12 lat, liczba ok 12, ze Stowarzyszenia "U Siemachy" (
www.siemacha.org.pl )w Krakowie. Z góry dziękuję za pomoc.
Nie znam terenu. To nie mój teren uprawnień więc podpowiedz będzie raczej licha.
Połączyłabym trzy w jedno: warsztaty przyrodnicze, zasady bezpieczeństwa w górach,
zabawy i gry. Dzieciaki spontanicznie reagują na otoczenie przyrodnicze. Możesz nauczyć ich survivalu jednocześnie ucząc o środowisku. Bardzo łatwo jest zrobić warsztaty botaniczne: np.jadalne rośliny. Dzieciaki mogą ugotować sobie posiłek na ognisku np. barszcz z barszczu albo zupę z pałki wodnej (pycha), mogą nauczyć się posługiwać mapą i kompasem, obserwować ślady bytowania dużych ssaków, mieć warsztaty ornitologiczne. Można dołączyć zabawy linowe, zdobywanie obozu, przeprawę przez rzekę (obserwacja np. chruścików). Nie można im pozwolić na nudę. Podsumowanie to konkursy z nagrodami (nagrody dla wszystkich).
Mrówek, hmm.... co można robić.... zależy od budżetu ilości czasu i osób do pomocy. Od konkursu plastycznego jak jest droga Zubrzyca Krowiarki, tam są fajne pola bez zabudowań ; przez nocleg w terenie - biwak pod gwiazdami z namiotem - najlepiej na jakimś niewypasanym polu trochę od lasu - a jak chcesz ognisko to zachować bezpieczną odległość i nie wydeptywać zbytnio; przez spacer po górach (z przewodem), przez odwiedziny w Zawoi przy siedzibie PN na pewno jest ośrodek edukacyjny, a przy kwestii bezpieczeństwa skontaktować się z GOPRem który ma stanicę na Markowych i zapytać czy jakby przyprowadzić dzieciaki to czy mogli by opowiedzieć o bezpieczeństwie w górach itd. Ale nagrać to wcześniej, bo niby mają statutowy obowiązek, ale nie wiadomo czy nie mają planów więc lepiej uprzedzić pytaniem. Poza tym skontaktować się z siedzibą Parku i popytać ich o niektóre rzeczy Czasem jakieś prelekcje dla dzieciaków nawet za "grosze" robią a czasem for free
Pozdr!
_________________ "Those were the days of good hunting and good sleeping"
Tak w ciemno to czyste dywagacje, zależy od temperamentu dzieciaków - jedne są takie że spokojnie wysiedzą na prelekcji, a innych będzie nosiło - szkoda i dzieciaków i prelegenta.
Z doświadczenia wiem że najbardziej przydaje się podręcznik...harcerski, taki z lat 60 wzorowany (potajemnie) na przedwojennym skautingu, tam zawsze trafi sie na pomysł.
Ale generalnie, jak najwięcej terenu, szkolenia w terenie - rozpoznawanie roślin w terenie, topografia w terenie, czytanie mapy w terenie, gotowanie w terenie, ba nawet nocleg bym im w terenie zafundował.
_________________ świat widziany w powiększeniu, wcale nie wydaje się taki mały
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum