Te znaki pojawiły sie 3 tygodnie temu.. i chyba tylko w tym miejscu znak nie został jeszcze zamazany czerwoną farbą... Mało kto zdążył się zorientować o tym, że jest nowy zakaz. Poza tym jak ktoś jedzie na rowerze ze "stałych bywalcy" to i tak na tabliczke nie zwroci uwagi. Nikt nie przeprowadzi kampani informacyjnej No bo kto
W gre wchodzą tam dwie najbardziej hałasliwe grupy.. Pierwsza to 'grupa mieszkancow Bielan' Oni walcza głownie z samochodami i hałasem, a sami przy tym wyprowadzając swoje pieski do tego rezerwatu...
Druga to 'zielone mazowsze'...... to nie w ich interesie. Zdziwiłbym sie gdyby oni jeżdząc na rowerach głosiliby, że nie można tam jeździć...
Mój wniosek jest jeden. Jak na razie, to kolejny martwy przepis w rezerwacie Las Bielański
Szczerze mówiąc, dopiero Rey mnie uświadomił, że jest taki zakaz. A jestem tam prawie codzinnie. Chyba z resztą go nie ma w miejscu w którym wjeżdżam do lasku. W ostatni weekend chciałam zobaczyć znak na własne oczy ale pod głównym wejściem był tylko stojący bal (ktoś już zdążył zerwać tabliczkę).
Dzisiaj znów byłem w lasku i zaliczałem sie do nielicznych którzy poruszali sie pieszo. Po 5 min zgubiłem sie w liczeniu rowerrów . Faktycznie zakaz ten jest potrzebny w takich miejscach jak np. przy potoku bielańskim, gdzie ten teren jest już bardzo rozjechany.. do tego dochodzą ustawiane prowizoryczne skocznie dla "samobójców" , a jest ich tam kilka.. Drugim miejscem na których bym zakazał poruszania sie rowerem jest 7 punkt scieżki przyrodniczej przy "grądzie niskim". Bo prowadzi przez ostoje zwierzyny i jest bardzo wąsko..
Ale na głównych ścieżkach rowery jak dla mnie mogłyby zostać. Oczywiście o ile są sprawne i nie trzeszczą, skrzypią.. a ich własciciele nie krzyczą na cały głos..
Ja mieszkam przy Kabatach czyli z drogiej strony miasta i też byłoby mi szkoda gdyby nie można tam było jeździć w lasie na rowerze, a już mój tata byłby kompletnie niepocieszony, bo codzienna jazda na rowerze utrzymuje go w formie, ale trudno się relaksować między blokami. Podobnie jak Ty lato zamknęłabym tylko pewne odcinki, takie jak u nas przy skarpie na brzegu lasy gdzie jest stanowisko padalców, które giną pod kołami rowerów. Tylko, że kiedy rzuciłam taki tekst w tamtym roku nad truchełkiem padalczym moi znajomi popatrzyli się na mnie z taką dezaprobatą ....... Ale to w koncu rezerwat....
Tam w Lasku Bielańskim jest gorzej bo wjeżdżają na górki, wiadomo tereny sportowców, ćwiczą kolarstwo górskie i ktoś widocznie stracił w końcu cierpliwość - stąd zakaz.
miałem dziś pojechać na Kabaty i zobaczyć jak to tam wygląda zgodnie z postem Joanny.. ale niestety nie dojechałem Ależ to daleko... Ta pogoda i tyle pub-ow po drodze było...
Ale ze to dziś w bielańskim jadąc rowerem (oczywiście) natrafiłem na rowerowy patrol straży miejskiej.. rozbawiło mnie to spotkanie.. ciekawi mnie czy oni wiedzą to tym zakazie czy też nie
Nie, nie cały czas wzdłuż Wisły jechałem.. i też mi wystarczyło Ale mam nadzieje że kiedyś dotre na Kabaty... Jeśli chodzi o metro to tylko w ostateczności, zwłaszcza przy powrocie
Stary temat, ale wraca.. (kto by pomyslał ze środku zimy )
dzis zobaczyłem takie coś w Lesie Bielańskim.. oczywiście dla uczciwości przeba przyznać, że w tle widać zwalone w poprzek ścieżki drzewo..
ale czy napewno należało je omijać takim wielkim łukiem
ale czy napewno należało je omijać takim wielkim łukiem
W nas w Kabatach to normalka że ludzie robią co chcą poza ścieżkami. Takich zdjęć można setki zamieścić Teraz część ścieżek wyłączyli z ruchu rowerowego, ale połowy rowerzystów to nie wzrusza...
hmmmmm, idea SOP byla szlachetna, ale dosc utopijna i nie przystajaca do brutalnej rzeczywistosci... Od tego powinni byc przeszkoleni mundurowi, zbyt latwo moze sie krzywda komus przydazyc w czasie interwencji Pisze tak, bo bylem w strazy polowie lat 90. Teraz mysle, ze najwazniejsza role SOP spelnila nie na polu scigania grzybiarzy parkujacych w lesie, ale jako miejsce integracji ludzi zaangazowanych w ochrone przyrody. Niektore pozniejsze projekty, organizacje powstaly wlasnie dzieki wczesniejszej wspolnej dzialalnosci ludzi w SOP.
sorry za off-topic
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum