wydaje mi się, że lekko przesadzasz - czy myślisz o czymś innym niż "PTAKI" i sprawa Dnia Ziemi, czy tylko te dwie rzeczy są podstawą do takiego wniosku? Mnie też się nie za bardzo podoba obecna sytuacja np. z "Ptakami", ale wynikło to z przyczyn całkowicie od nas niezależnych (zawirowania z jednym tekstem i autorem) - w szczegóły nie chcę i nie powinienem się wdawać.
Rozmawiałem dziś z kompetentną osobą z biura - OTOP centralny postanowił przenieść ciężar organizacyjny wiosennych imprez z Dnia Ziemi na Piknik Naukowy Radia Bis, ponieważ tam jest więcej osób rzeczywiście zainteresowanych, a zdecydowanie mniej ludzi przychodzi tylko na pieczone kiełbaski czy po to, aby zgromadzić jak najwięcej ulotek, któych nawet nie czyta (uwaga - to nie jest żadna aluzja do któregokolwiek grupowicza czy formumowicza - myślę, że widzieliście klasowe wycieczki na Dniu Ziemi i wiecie, o co mi chodzi).
Od przyszłego roku Dzień Ziemi będzie, jak za dawnych lat, obsługiwany przez Grupę Warszawską, bo myślę, że zawsze nawet dla tych kilku czy kilkunastu zainteresowanych osób warto w tej imprezie brać udział.
Pozdrawiam
_________________ 19.11.2008 - prelekcja o krukowatych i pokaz slajdów z Estonii - szczegóły na www.wgotop.pl
----------------------------------------------------
Zgadzam sie z Tristanem
Oczywiście, że mówię o tych dwóch sprawach, bo te dwie rzeczy to praktycznie jedyny czas kiedy zwykli członkowie mogą się coś dowiedzieć o towarzystwie. Skoro przestali dostawać ptaki, mimo, że było obiecane, że zaczną być z powrotem regularne, dodatkowo nie było ich na "ekologicznej" imprezie na której zawsze byli, to o co płacić składki skoro ta organizacja nic de facto nie robi. (pisze z punktu widzenia zwykłego niezainteresowanego specjalnie ptakami członka).
Co do pikniku radia bis, to nie wiem czy to lepsze miejsce niż dzień ziemi. Większość ludzi idzie tam oglądać nowinki techniczne i takie tam, a nie rzeczy związane z ochroną przyrody.
_________________ ceterum censeo Carthaginem esse delendam
Skoro przestali dostawać ptaki, mimo, że było obiecane, że zaczną być z powrotem regularne
Hubert, czy nie zauważyłeś tego, co napisałem? :
Tony napisał/a:
wynikło to z przyczyn całkowicie od nas niezależnych (zawirowania z jednym tekstem i autorem)
Jak raptem wylatuje tekst na trzy strony, to choćby nie wiadomo ja się sprężać, trochę czasu minie, zanim się uda tam coś wstawić. Na dodatek jest to bardzo nieprzyjemna również personalnie sytuacja, stąd opóźnienie.
Hubert napisał/a:
zwykłego niezainteresowanego specjalnie ptakami członka
Hubert, nie wiem, jak dla Ciebie, ale dla mnie, z całym szacunkiem, "niezainteresowany ptakami członek Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków" brzmi jak oksymoron - jedno drugiemu przeczy.
Hubert napisał/a:
Co do pikniku radia bis, to nie wiem czy to lepsze miejsce niż dzień ziemi. Większość ludzi idzie tam oglądać nowinki techniczne i takie tam, a nie rzeczy związane z ochroną przyrody
Byłeś w zeszłym roku na stanowisku OTOPu na pikniku naukowym Radia Bis? Wiesz, co się tam działo? Z tego, co pamiętam (mogę się mylić), to nie. Rozmawiałem z osobą zaangażowaną w przygotowanie tego stanowiska i powiedziała, że ludzi przychodzący na piknik byli naprawdę zainteresowani, nauczyciele włączyli się aktywnie do programu edukacyjnego i uczestnictwo w tym wydarzeniu było dla OTOP zdecydowanie korzystniejsze niż udział w Dniu Ziemi, który, jak podkreślałem w poprzednim poście, jest wg mnie również ważny i potrzebny.
Pozdrawiam
_________________ 19.11.2008 - prelekcja o krukowatych i pokaz slajdów z Estonii - szczegóły na www.wgotop.pl
----------------------------------------------------
Zgadzam sie z Tristanem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum